Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Bo to pewnie wcale nie Hefren; za chory był i Kasie go wywiozła; a teraz ma takiego łysego, co wcale tym Hefrenem nie jest. No i się wydało. A AniaB to za kulturalna jest i za miłą, żeby takw oczy prawdę rzucić no i pewnie trochę jej Kasie szkoda.
  2. Aniu, my najprawdopodobniej będziemy jechac do Wrocławia do nowego domku Axelowego w piątek. Więć jakbyście dowiozły Nortonka do Wrocłąwia to go przejmiemy; nie moge się plątać po okolicy, bo mam w domu zwierzyniec i musze obrócić w najwyżej 9 godzin w tę i tamtą. Będziemy sie zdzwaniać.
  3. [quote name='Katcherine']:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: jeszszszczzczeeee[/QUOTE] HA,HA! Mam Cię! Ja ci wynajdę takiego samego Gareccika, coooooo; no nie odmawiaj; też bedzie wesoło:evil_lol:
  4. [quote name='Kasie']I nie ma rodziców w domu...[/QUOTE] Mama dojeżdża... i też jakoś niepochlebnie się wyraża. Hmmm.
  5. A w tym wszystkim KASIA, och jak szczęśliwa. Bo wiesz Kasiu, ja cię bardzo lubię przecież.
  6. Camara też ma, ale "robi" w tych takich białych, lekko kudłatych. A dziewuszka w tym stadzie to i morale by zaprowadziła i jakoś łagodniej by było no i Kasia :) sama by nie była.
  7. [quote name='Katcherine']one tutaj juz jakas polityke dezinformacyjna prowadza;)[/QUOTE] Niech Katcherine mnie od polityków nei wyzywa, że jednego niewinnego pieska pci żeńskiej dla Kasi chcę, to nie żeby mnie od razu obrażac i publicznie takie rzeczy mówić, żeniby to jakas polityka jest.
  8. Nikt się tu nei będzie leczył, bo i po co??? Poleczycie się i ... nicość będzie.
  9. [quote name='Kasie']mar.gajko a płacisz mi pensje? Czy idę w dzierżawę jako nieruchomość? [/QUOTE] Nieruchomość trochę ruchliwa, nie za bardzo ale tak: garaż - kuchnia - garaż. Psy MUSZĄ JEŚĆ.
  10. Oj oj oj, to się dzieje!!! Oczy podbite, rodzice gryzą, Ataman broni garażu. Szwów nikt nei pilnował. Aj, aj, aj.
  11. [quote name='Katcherine']oplulam przez was monitor...:evil_lol: Kasie- NIE DAJ SIE! Jak te ciotki takie madre to niech same ida wydzierzawiac garaz od Twoich rodzicow:eviltong: ;) . :lol:[/QUOTE] Mogę wydzierżawić ale + Kasia w tej dzierżawie. Ja tam się boje dużych psów, jeszce zeźrą mnie.
  12. [quote name='PaulinaT']Oooo a to zdecydowanie nie jest najlepszy pomysł! Garaż powinien być [B]pełny[/B] (najlepiej kaukazów) i [B]czynny[/B]. :diabloti:[/QUOTE] No normalnie z ust mi to wyjęłąś; ale to dobrze że to nie ja, bo Kasie ma 3 wielkie psy i jeszcze by mnie zgryzły, tu w Krakowie.
  13. Ano po co? To ja cię zdiagnozuję darmo gratis:p Nadwrażliwość, emocjonalne niedostosowanie do realiów - nieuleczalne:evil_lol:
  14. My tu gadu, gadu, a Hefren się samoistnie suwa. Ciekawe.
  15. No to mają pecha:diabloti: po co im dziecko - Kasia była??????:p
  16. No toż włąśnie! A u Kasie garaż PUSTY, BEZCZYNNY stoi. Hmmmm, no i ona mniejsza jest. Trochę.
  17. A co Twoi rodzice tak lubią najbardziej? (oprócz kaukazów, oczywiście:p ) czekoladki? bo jakiś mniejszy to stanowczo by sie zmieścił do tego garażu;
  18. No przeciez, w garażu jakiś kaukaz jest, raczej.
  19. Saba znowu nie zjadła ani śniadania ani kolacji. Na spacerek nie chciala iść, pokładalała się. Długo musiałam ją namawiać, żeby przeszła chociaz na dól i połączce powoli pochodziła. Jak przestanie chodzić to ... Na łączce trochę się potarzała, pochodziła, poprzytulałyśmy się; pokazuje brzuszki i drapiemy się a ona mruczy wtedy; powolutku, powolutku sobie chodzimy. Wiem, że prawie juz nie widzi, słabo słyszy; ale ma węch jeszcze dobry i jakby chodziła to jeszcze przeciez mogła by sobie pożyć!!! No i jeść musi! Pajut jeszcze biega, podskakuje, a ona już nie chce.
  20. Wczoraj Ciapuś miał gości. Była Ela, Asia i Paweł. Asia wyczesała Ciapeczka, a byłoz czego, ze wstydem przyznaję, że już od ... sama nie wiem kiedy nie był porządnie wyczesywany, bo to ciągle czasu nie ma. Wiec teraz Ciapek jest przesliczny i on chyba zaczął porastać nową sierścią i ta sierść jakaś taka srebrna jest. Był na spacerku z Asią, a potem przed samym wyjazdem po 20 jeszcze raz ze mną. Na Pawła padły cięzkie kalibry: Buba i Sońka; oczywiście były też na spacerkach Ramzeski, Dosie i Oskarki kochane przez Elę, Asiei Pawła prowadzane. Dzień pełen atrakcji dla psiaków.
  21. Wczoraj w hotelu była Lukomanka - wyczesała Wodnisia na cud, miód. I zostawiła u mnie 100 zł dla niego; przekaże Kiwi jak tylko się zobaczymy.
  22. Maluszek w hotelu "robi furorę"; zasadniczo z naszymi psami wieczorem my chodzimy, a tu nic z tego; z maluniem chodzi p. Maria albo jej córa Kasia i ja musze stać w kolejce i dopiero potem sobie go brać na specerek; cudny jest. Taki wdzięczny, kochany. Apetycik mamy, z proponowanych karm, najbardziej nam podeszłą malamucia - Pro Plan z jagnięciną; baaardzo nam smakuje. Oj, aksamitnych kanap będziemy szukać dla tego pieszczocha. Jak łepeczek wtula w człwoieka, jak tymi oczętami się patrzy, całusny jest okrutnie!!!
  23. [quote name='Hala']Ja dokładnie nie wiem. Nie znam tej osoby. To podobno znajomi ludzi ze schroniska. Sunia z dzieciaczkami będzie mieszkać pod Obornikami.[/QUOTE] A nei zobaczymy ich w sprzedaży na allegro; :angryy: i kolejnych miotów tej suki. Czy ktoś wymaga sterylizacji? Czy wszytsko jedno?
  24. Sabunia mi gaśnie, w przyszłym tygodniu jeszcze badania kompleksowe; ale nie wiem czy to coś da; minąl rok jak je zabrałyśmy ze schronu: chore, wynędziałe, ledwo żywe; teraz są zooperowane, wyleczone, odkarmione; ale tego co najważniejsze im nie potrafiłam dać: domu. I odejda pewnie, jedno po drugim, stare malamuty, Saba i Pajut. Dziękowałam losowi, że moja suńka Jana umarła sama; że w noc śmierci przyszła do mnie do łóżka; przytuliła się i odeszła; jak się obudziłam rano, leżala przytulona na kołdrze, martwa ale ze mną; Im tym starym malamutom, nawet tego nei będę w stanie dać, jak przyjdzie ich pora, umrą same w kojcach, bez człowieka. Ehhhhh. Podłe to życie, podłe.
  25. Ponieważ on nie ze schroniska, tylko "ze wsi" to już dzisiaj go odrobaczymy, ufająć że żadnego syfu na sobie nie ma, oprócz smrodku stajennego, potem odpchlimy i znowu odrobaczymy i szczepienie na wściekliznę; za 14 dni będzie jak nowy!! Po wyczesaniu i odczyszczeniu na sucho, bo niestey kąpieli nie możemy nu zafundować, przynajmniej na razie - za zimno jeszcze.
×
×
  • Create New...