Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Zrobiła się fajna pogoda, wyżowa. Wczoraj Zulinka była z ogonkiem do góry. Dzisiaj ramo tez żwawa. Szkoda tylko, że ten najpiękniejszy czas, jak świeci słoneczko i jest tak przyjemni, muszę w robocie siedzieć, zamiast potuptać sobie na spacery. Ale może utrzyma się na weekend. To sobie potuptamy na łąki powolutku. I tak trzeba 2 x na jeden spacer, ten dłuższy. Bo Zulinka max 30 min., a Franio ganiałby i dwie godziny :) Więc jak pogoda pozwala, to idziemy najpierw razem we troje, a potem już tylko ja z Franiem, a Zulinka odpoczywa w domku.
  2. Dziewczęta, czy mogłaby któraś zrobić wydarzenie na fb. ja nie jestem. I nie bardzo chcę. Ale może by ktoś zauważył Forest. To taki kochany, sliczny psiak, a już prawie rok w hotelu. Czy trzeba nowe ogłoszenia? Czy miał jakieś, oprócz tamtych wykupionych na bazarku?
  3. Toguś ja nie mam wątpliwości, że Pani kocha swoje psy i troszczy się o nie, tak ja może najlepiej. Ale sama wiesz, że tu trzeba tez rozsądku. Może gdyby wcześniej zwróciła się do kogoś, gminy? to nie byłoby tych psiaków 20 tylko 5-6. Nie mnożyłyby się i problemu by też takiego nie było. Koniec okresu ochronnego to chyba marzec, w kwietniu Pani trafi do domu opieki, albo socjala i to trzeba jej uświadomić. Że teraz jest troszeczkę czasu, a potem będzie już za późno i psy trafią do schroniska, gdzie mogą zostać uśpione. Dobrze byłoby też z nią pójść do gminy i żeby usłyszała przy kimś, że w mieszkaniu socjalnym NIE może trzymać takiej ilości psów.
  4. Nie wiem czy to mój net czy dogo, ale coś dzisiaj ciągle mi wybija i muli straszelnie. Maluchy za małe na same.
  5. [url=http://naforum.zapodaj.net/42e7e340b603.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/7fe3d1f6c9a1.jpg.html][/url]
  6. A, żebys Ty słyszała, jak szeptal, że tydzień, ba! dwa tygodnie już w ustach nic nei miał. Że go głodzę straszliwie ... i łyp, łyp tymi oczyskami.
  7. Ciekawe czy udało się cos z tymi ciężarnymi. BO szczeniąt ostatnio zatrzęsienie, Andzia ma pięknych, zdaje się 21, czy coś koło tego.
  8. Piękne są Andzia, tylko co z tego, jak tego towaru , kurna na tony, eh.
  9. Myślę, że trudno będzie im tak dokładnie wiek określić. Nie sądzę, żeby Pani miała książeczki.
  10. Szczepiliśmy się na wściekłość. Zuli się kończył Karsiwan, więc zabralam tego ancymona i się zaszczepiliśmy, bo tak miał w lutym. Grzeczny byłem, czarowałem całą poczekalnię, usiłowałem zdobyć z wieszaka zabawkę, niewinnie patrząc i wyłudziłem od pani z recepcji garść karmy.
  11. To nie ma opcji żeby je oddzielać od suki. Jak zabierać to wszytsko do kupy w jedno miejsce, przynajmniej do 20-30 marca.
  12. Toga, one takie "pod kolano" czy większe? Te psy wszystkie.
  13. Oby się udało te ciężarne wyciągnąć.
  14. http://www.dogomania.com/forum/topic/145082-zako%C5%84czony-rozliczamy-jubiler-ksi%C4%99garnia-ubrania-i-inne-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-dla-ergo-do-30012015r/?p=16022512 z powyższego bazarku dla Ergo jest kwota : 582,95 zł. Proszę o podanie na pw nr konta, na które mam przelać i potwierdzenie, po wpłynięciu, na bazarku. Dziękuję.
  15. One za małe na rozdzielenie. Jak zdjecia aktualne są.
  16. Czy Helenka ma/miała kiedykolwiek kontakt kotami?? Czy nie zna? Sama mam koleżankę, której umarla ostatnio sunia, ale nic nie chce, pytam ją co dwa dni :) Ma jeszcze 3 koty.
  17. Te psy dalej są u Ciebie, czy znalazły domy? Czy zabrane?
  18. Trudno jest określić " z czego" jest padaczka. U mojej Zuli się pojawiła wraz z uciskiem na rdzeń (wypadanie dysków). Ale większość jest niediagnozowalnych. Neurologiczne mówia weci. Rezonans mósiałby wykazac jakiś guz przy rdzeniu, w mózgu, taki który mógłby, ale mógłby powodować padaczkę. Słyszałam też o padaczce po zatruciu (przypadkowym) środkami chemicznymi.
  19. Wiem, że nie jego. "I będziemy go tak długo kochać, aż i on nas pokocha" jak mawiał Sthur w Kingzajsie :)
  20. Z wyglądu wyłącznie. Franio był jedynakiem. Miał swój pokój, kojec jak dla dziecka, i w ogóle. A że charakter ma mocny, to sobie w głowie źle poustawiał rzeczywistość. Ponieważ gryzł i atakował przy najmniejszej próbie sprzeciwu swoich ludzi, ponadto Franio sika w domu, a Pani spodziewa się ludzkiego dziecka, to Franio musiał szukać nowego domu. Mówiąc szczerze, jak zgłosiłam swój akces, to nie sądziłam, że Franio wyląduje u mnie. W miarę zdrowy, 2,5 letni - sądziłam, że chętnych będzie tłum. Ale nie do końca wiedziałam o "przywarach" tego maleństwa 14,5 kg. Myślę, że wszystkie ewentualne domy, po zapoznaniu Franciszka, no cóż, rezygnowały. On się rzucał przy najmniejszej próbie sprzeciwu, wpadał w szal i wściekłość taką, aż mu czerwieniały oczy. Gryzł na oślep, po nogach, rękach. Jest coraz lepiej. Z dnia na dzień, ale do doskonałości Zuni i Katarzynki jeszcze daleka przed nami droga. Zawsze się smiałam, że mi się trafiają wyłącznie psy idealne, inteligentne, wspaniałe - mam nadzieję, że Franek tez dosięgnie tego wzorca :)
  21. A czemu nie te zaciążone? Pomyliło się, czy pani nie dała?
×
×
  • Create New...