-
Posts
2903 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by florida_blue
-
no ciotka, napisz coś więcej - bo ciekawa jestem co z moim paskudem :mad: A jak go nazwali ????? Aris ? Czaki ??? czy jakoś inaczej ? Wiesz jak potwornie ta amstaffka za nim teskniła ? szukała go po mieszkaniu, piszczała i taranowała drzwi... a niedawno podjechałam autem tam i ledwo sie dała odciągnąć - chyba koniecznie chciała go szukać .... Aaaa, on podobno pięknie przybiega na zawołanie - Kici kici :lol:
-
wreszcie jestem w necie , na chwilkę... naprawde nie wiem gdzie go dać - furciaczek dziekuje za wątek na molosach . link cos nie działa, w którym miejscu mu założyłas wątek ? to ja tam sie zgłosze tez ... nie wiem , moze nicol coś wymysli ? ona tak nam slicznie tosiaczka załatwiła... Pies jest ładny ale nie wiem co mi przypomina - moze bullmastifa ? Jedyna opcja to jakbym JA go wzieła do mieszkania - nierealne zupełnie ... :shake:
-
Słodka Gaja- Duży Szwajcarski Pies Pasterski ma dom !
florida_blue replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
widziałam :) jeszcze nie zjadł domku ? -
Słodka Gaja- Duży Szwajcarski Pies Pasterski ma dom !
florida_blue replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
aaa, to tą sunie ci przywiezli ??? Ladna dziewczynka :) -
dorzuce dzisiaj nowe wiesci, takie w duzym skrócie.... pudelson okazal sie nieco kłopotliwy... juz nastepnego dnia w nowym domu musialam go odebrac - bo pogryzł pana i nie dał sie nikomu rozebrac z szelek.... Myslałam , ze to bedzie dobry dom, nieco starsi ludzie, bez malutkich dzieci które moze chciałyby dłubac psu w uchu czy w oku.... Ale jednak nie... mimo całego wykladu jak postepowac podczas pierwszych dni- porażka.... Elza zaproponowała ze zajmie sie jego adopcją, więc na poczatku Aris pojechał do hoteliku do Kamironu... Tam generalnie nie sprawiał problemów, stresował sie jedynie kiedy smycz zaplatala sie w łapki... Wtedy warczał... Doszłysmy do wniosku, że poczatkowo rozpieszczana biała kuleczka musiala w pewnym momencie przestac byc słodka i zaczeli ją temperowac... stad te zachowania. a kiedy trafił do komorki pewnie się plątal w smycz - wpadał w panikę, rozplatywali go i powarkiwał wiec karcili - i tak to juz się nakręcalo dalej.... ustaliłysmy, że zanim pojedzie do Elzy wykastrujemy go tutaj, kastracja okazala się bardziej skomplikowana niz poczatkowo sądzilismy - jedno jajeczko bylo bardzo głęboko schowane i weterynarz niezle sie nagimnastykował zanim je wydłubał. W efekcie Aris był pociety jakby go niedzwiedz przyatakował ;) i nie mógł juz trafic do hoteliku. Pojechał wiec do naszej kolezanki - dziewczyna ma astke, duzą i bardzo towarzyską , Aris dostał nowe imię CZAKI. I tam dopiero pokazał swoje prawdziwe "oblicze". W domu okazalo się, ze jest czysciutki, nic nie niszczy, nie halasuje, je bardzo maleńko no i co najważniejsze - nikogo nie ugryzł :evil_lol: W stosunku do ludzi, nawet obcych, jest wręcz nachalny, chce sie tulić, podstawia do głaskania, domaga się kontaktu i ciągłej uwagi. Z innymi psami na spacerach ok- towarzyski jest a w stosunku do suczek.... no cóż... jeszcze nie wie ze jajek go pozbawiono, powiedzialabym , ze jest nadpobudliwy :razz: a warczy tylko kiedy smycz mu sie zaplącze wokół łapek :cool1: ale dziewczyna sobie z nim poradzila Po kilku dniach mimo kołnierza dokladnie rozlizał i powygryzał wszystkie szwy i musielismy szyć znowu - oszczędzę Wam opisu jak bardzo sie pan doktor ucieszył na jego widok :diabloti: bo u weterynarza Czaki zachowuje sie koszmarnie...dziwne, ze pacjenci w poczekalni nie interweniuja slyszac te odgłosy :lol: Poniewaz ranki byly w takim srednim stanie weterynarz przez chwile rozwazal zalozenie sączków, ale do kazdej zmiany opatrunku czy ewentualnych manipulacjach musiałby byc usypiany, wiec w efeknie dostał tylko uroczy garniturek - i paradował w tubie i w ubranku :P Dzisiaj pojechał do Elzy dzieki uprzejmosci pana Andrzeja, który zgodzil się nadłozyć drogi zeby podwieźć tego wariata :loveu: W sumie Czaki jest fajnym psem, tylko trzeba umieć z nim postepować, :) uwielbia spacery, po kilku dniach potrafil nawet rozpoznac smycze która jego ;) i przez ostatnie 2 dni mieszkał z trzylatkiem - i byl bardzo delikatny!!! Mam nadzieję, że Elza sobie z nim poradzi i napisze nam tu kolejne wieści- bo domek juz czeka :) Szkoda tylko , że tyle tułaczki mu zafundowaliśmy :shake:
-
[COLOR=blue][B]robie obiecane rozliczenie na Snoopka i ide lulac ;)[/B][/COLOR] [COLOR=blue][/COLOR] [COLOR=blue][B]50 - fiorsteinock[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]30 - majuska[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]200 - paulina[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]50 - florentynka[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]20 - radek[/B][/COLOR] [COLOR=blue][/COLOR] [B][COLOR=magenta]razem wpływy na dzien 26.09.2009 - 350 zł[/COLOR][/B] [COLOR=blue][/COLOR] [COLOR=blue][B]wszystkim darczyńcom gorąco dziekujemy, Snoopy bedzie miał opłacony cały pierwszy miesiąc pobytu w DT, cały miesiąc NORMALNEGO ŻYCIA - dzięki Wam :angel::angel::angel::Cool!::Cool!::Cool!:[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]Bardzo prosimy o bazarki i pomoc w ogłoszeniach - psiak musi znaleźć nowy dom, nadaje się do adopcji i nie ma sensu trzymać go w DT...[/B][/COLOR] [COLOR=blue][/COLOR] [COLOR=blue][B]jakos dzisiaj nie mam głowy, moja Pandusia pojechała do nowego domku, na kolanach mam maciupeńką jasnorudobiszkoptową kotkę ....[/B][/COLOR]
-
Silvan . pies podobny do border collie szuka domu
florida_blue replied to Zirael's topic in Już w nowym domu
wrzucam na strone i na allegro -
Radek. Twój psiak strasznie przypomina jedynego ONka w moim bloku - mamy baaaaaardzo podobną sunie i to jest psiaprzyjaciółka mojej suni, chetnie sie razem bawią , chociaż Alice nie dorównuje jej kondycją - naprawde bardzo sie lubią. Do tego stopnia, ze musze uwazac nawet jak jestem bez psa a Alice jest w poblizu - wiem, ze przybiegnie się radośnie przywitać :diabloti: Mam nadzieje ze nasz Snoopi znajdzie szybko taki nowy dom - tylko musi grzeczny być i nie szczekac na swoje odbicie :P
-
do nas też nie pisze nikt z allegro ... Na razie potwierdzam wpłątę p . Radka - pieniążki doszły napewno :) i Snoopek macha do wujka ogonkiem ;) postaram sie dzisiaj zrobić pełne rozliczenie - bardzo was przepraszam , że zanbiedbuje Snoopika ale nie ogarniam wszystkiego , mam nawał roboty, jeszcze zdjecia bazarkowe miałam zrobić .... a dopiero powystawiałam na strone zwierzaki z zeszłego tygodnia .... a nasze szczeniory zdjec nie mają :/ nie wiem kiedy ja mam to wszystko zrobić :/ błagam o pomoc z mojego opisu - sprawdzenie domków i pomoc w załatwieniu transportu.