Jump to content
Dogomania

florida_blue

Members
  • Posts

    2903
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by florida_blue

  1. ja tez troche powystawiam Lara, moze sie podzielimy po połowie ?
  2. Weronia, a które są jeszcze aktualne ? bo dwie pierwsze i jamniczka juz nie , a reszta ? cudownie, ze bedą zdjecia !!!!!
  3. Magda coś wspominała , ze pierwszego dnia miał kolczatkę, pozniej juz nie...
  4. dzadeczki sa winne bo są stare - po tym jak obejrzałam wiadomości chyba 2 dni temu... mówili akurat o starszych ludziach, których dzieci wyrzuciły... jesli ktoś jest w stanie pozbyć sie starszej i kłopotliwej matki czy ojca ... to dziwisz sie, jesli wyrzuci psa ?????????????
  5. no ciotka, napisz coś więcej - bo ciekawa jestem co z moim paskudem :mad: A jak go nazwali ????? Aris ? Czaki ??? czy jakoś inaczej ? Wiesz jak potwornie ta amstaffka za nim teskniła ? szukała go po mieszkaniu, piszczała i taranowała drzwi... a niedawno podjechałam autem tam i ledwo sie dała odciągnąć - chyba koniecznie chciała go szukać .... Aaaa, on podobno pięknie przybiega na zawołanie - Kici kici :lol:
  6. wreszcie jestem w necie , na chwilkę... naprawde nie wiem gdzie go dać - furciaczek dziekuje za wątek na molosach . link cos nie działa, w którym miejscu mu założyłas wątek ? to ja tam sie zgłosze tez ... nie wiem , moze nicol coś wymysli ? ona tak nam slicznie tosiaczka załatwiła... Pies jest ładny ale nie wiem co mi przypomina - moze bullmastifa ? Jedyna opcja to jakbym JA go wzieła do mieszkania - nierealne zupełnie ... :shake:
  7. widziałam :) jeszcze nie zjadł domku ?
  8. aaa, to tą sunie ci przywiezli ??? Ladna dziewczynka :)
  9. dorzuce dzisiaj nowe wiesci, takie w duzym skrócie.... pudelson okazal sie nieco kłopotliwy... juz nastepnego dnia w nowym domu musialam go odebrac - bo pogryzł pana i nie dał sie nikomu rozebrac z szelek.... Myslałam , ze to bedzie dobry dom, nieco starsi ludzie, bez malutkich dzieci które moze chciałyby dłubac psu w uchu czy w oku.... Ale jednak nie... mimo całego wykladu jak postepowac podczas pierwszych dni- porażka.... Elza zaproponowała ze zajmie sie jego adopcją, więc na poczatku Aris pojechał do hoteliku do Kamironu... Tam generalnie nie sprawiał problemów, stresował sie jedynie kiedy smycz zaplatala sie w łapki... Wtedy warczał... Doszłysmy do wniosku, że poczatkowo rozpieszczana biała kuleczka musiala w pewnym momencie przestac byc słodka i zaczeli ją temperowac... stad te zachowania. a kiedy trafił do komorki pewnie się plątal w smycz - wpadał w panikę, rozplatywali go i powarkiwał wiec karcili - i tak to juz się nakręcalo dalej.... ustaliłysmy, że zanim pojedzie do Elzy wykastrujemy go tutaj, kastracja okazala się bardziej skomplikowana niz poczatkowo sądzilismy - jedno jajeczko bylo bardzo głęboko schowane i weterynarz niezle sie nagimnastykował zanim je wydłubał. W efekcie Aris był pociety jakby go niedzwiedz przyatakował ;) i nie mógł juz trafic do hoteliku. Pojechał wiec do naszej kolezanki - dziewczyna ma astke, duzą i bardzo towarzyską , Aris dostał nowe imię CZAKI. I tam dopiero pokazał swoje prawdziwe "oblicze". W domu okazalo się, ze jest czysciutki, nic nie niszczy, nie halasuje, je bardzo maleńko no i co najważniejsze - nikogo nie ugryzł :evil_lol: W stosunku do ludzi, nawet obcych, jest wręcz nachalny, chce sie tulić, podstawia do głaskania, domaga się kontaktu i ciągłej uwagi. Z innymi psami na spacerach ok- towarzyski jest a w stosunku do suczek.... no cóż... jeszcze nie wie ze jajek go pozbawiono, powiedzialabym , ze jest nadpobudliwy :razz: a warczy tylko kiedy smycz mu sie zaplącze wokół łapek :cool1: ale dziewczyna sobie z nim poradzila Po kilku dniach mimo kołnierza dokladnie rozlizał i powygryzał wszystkie szwy i musielismy szyć znowu - oszczędzę Wam opisu jak bardzo sie pan doktor ucieszył na jego widok :diabloti: bo u weterynarza Czaki zachowuje sie koszmarnie...dziwne, ze pacjenci w poczekalni nie interweniuja slyszac te odgłosy :lol: Poniewaz ranki byly w takim srednim stanie weterynarz przez chwile rozwazal zalozenie sączków, ale do kazdej zmiany opatrunku czy ewentualnych manipulacjach musiałby byc usypiany, wiec w efeknie dostał tylko uroczy garniturek - i paradował w tubie i w ubranku :P Dzisiaj pojechał do Elzy dzieki uprzejmosci pana Andrzeja, który zgodzil się nadłozyć drogi zeby podwieźć tego wariata :loveu: W sumie Czaki jest fajnym psem, tylko trzeba umieć z nim postepować, :) uwielbia spacery, po kilku dniach potrafil nawet rozpoznac smycze która jego ;) i przez ostatnie 2 dni mieszkał z trzylatkiem - i byl bardzo delikatny!!! Mam nadzieję, że Elza sobie z nim poradzi i napisze nam tu kolejne wieści- bo domek juz czeka :) Szkoda tylko , że tyle tułaczki mu zafundowaliśmy :shake:
  10. [COLOR=blue][B]robie obiecane rozliczenie na Snoopka i ide lulac ;)[/B][/COLOR] [COLOR=blue][/COLOR] [COLOR=blue][B]50 - fiorsteinock[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]30 - majuska[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]200 - paulina[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]50 - florentynka[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]20 - radek[/B][/COLOR] [COLOR=blue][/COLOR] [B][COLOR=magenta]razem wpływy na dzien 26.09.2009 - 350 zł[/COLOR][/B] [COLOR=blue][/COLOR] [COLOR=blue][B]wszystkim darczyńcom gorąco dziekujemy, Snoopy bedzie miał opłacony cały pierwszy miesiąc pobytu w DT, cały miesiąc NORMALNEGO ŻYCIA - dzięki Wam :angel::angel::angel::Cool!::Cool!::Cool!:[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]Bardzo prosimy o bazarki i pomoc w ogłoszeniach - psiak musi znaleźć nowy dom, nadaje się do adopcji i nie ma sensu trzymać go w DT...[/B][/COLOR] [COLOR=blue][/COLOR] [COLOR=blue][B]jakos dzisiaj nie mam głowy, moja Pandusia pojechała do nowego domku, na kolanach mam maciupeńką jasnorudobiszkoptową kotkę ....[/B][/COLOR]
  11. wrzucam na strone i na allegro
  12. a co to takiego te sliwki marynowane ? to w occie są ?
  13. Radek. Twój psiak strasznie przypomina jedynego ONka w moim bloku - mamy baaaaaardzo podobną sunie i to jest psiaprzyjaciółka mojej suni, chetnie sie razem bawią , chociaż Alice nie dorównuje jej kondycją - naprawde bardzo sie lubią. Do tego stopnia, ze musze uwazac nawet jak jestem bez psa a Alice jest w poblizu - wiem, ze przybiegnie się radośnie przywitać :diabloti: Mam nadzieje ze nasz Snoopi znajdzie szybko taki nowy dom - tylko musi grzeczny być i nie szczekac na swoje odbicie :P
  14. do nas też nie pisze nikt z allegro ... Na razie potwierdzam wpłątę p . Radka - pieniążki doszły napewno :) i Snoopek macha do wujka ogonkiem ;) postaram sie dzisiaj zrobić pełne rozliczenie - bardzo was przepraszam , że zanbiedbuje Snoopika ale nie ogarniam wszystkiego , mam nawał roboty, jeszcze zdjecia bazarkowe miałam zrobić .... a dopiero powystawiałam na strone zwierzaki z zeszłego tygodnia .... a nasze szczeniory zdjec nie mają :/ nie wiem kiedy ja mam to wszystko zrobić :/ błagam o pomoc z mojego opisu - sprawdzenie domków i pomoc w załatwieniu transportu.
  15. [quote name='malawaszka']Lara - nie dość, że "ponoć" to jeszcze w "Życiu na gorąco" ;) no ja nie wierzę :lol:[/quote] a ja też nie wierze i nic na ten temat nie wiem :lol:
  16. tak, potwierdzę jutro :) Snoopkowi trzeba szukać nowego domu , bo sobie chłopak zasłużył :)
  17. [url=http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,7062238,Prokuratura__kolejna_osoba_zabijala_psy.html]Prokuratura: kolejna osoba zabijała psy[/url]
  18. Radku, bardzo Ci dziękujemy - mozesz w zamian zostać honorowym wujkiem Snoopka :)
  19. ale fajnie - dziękujemy !! Fundacja For Animals, oddział Częstochowa ul. Mizerkiewicza 12 42-520 Dąbrowa Górnicza 76 1370 1170 0000 1706 4855 2203 koniecznie z dopiskiem SNOOPY i nickiem w tytule wpłaty
  20. no ciotki wy sie szlajacie po lesie w celu znalezienia grzybów ? ja też chceeee :-(
×
×
  • Create New...