-
Posts
2903 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by florida_blue
-
OGROMNY BERNARDYN wrócił do swojego domku :)
florida_blue replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='ANETTTA']heppy end byleby na zawsze zmieńcie tytuł ...hehheh[/QUOTE] juz zmieniam, dzieki :) -
OGROMNY BERNARDYN wrócił do swojego domku :)
florida_blue replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Paulina, ja już mu załozyłam watek na molosach (u nowofunlandów), pisałam też do paru osób z dogo na PW, napisałam o nim w wątku nowofunlandów w potrzebie na dgm. Nie było żadnego odzewu jak dotąd. A musimy coś z nim zrobić, NATYCHMIAST, na wczoraj, bo rosną mu różki i zaczyna fikać :cool1: A są dzieci i to do tego obce wiec zrobiło sie niewesoło... Do schroniska nie mozemy oddać z kilku powodów... On jest taki bardzo mix, moze dlatego....?? [IMG]http://php.web-fix.net/static/foranimals.czest.pl/uploads/s5001247.JPG[/IMG] -
OGROMNY BERNARDYN wrócił do swojego domku :)
florida_blue replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Myslę, że mozna już zamknąć wątek - benio pojechał dzisiaj do domku swojego, pan przyjechał po niego do nas :multi: poczatkowo pan był skłonny go oddać, gdyby znalazł się jakiś ciepły kochający DS, ale wydaje mi sie, że dzisiaj jednak zmienił zdanie. Jak sie nasz benio ucieszył na widok pana :loveu: Podobno wymknął się przez niedomknięte drzwi pomieszczenia, szukali go a on powędrował na stację. Pan obiecał dopilnować, żeby od tej pory zawsze miał na szyi obrożę z adresówką i myślę, że dotrzyma słowa. (przy okazji okazało się, ze benio przyplątał się do pana w święta Bożego Narodzenia 1,5 roku temu, już jako dorosły pies) takie szczęśliwe zakończenie :) a mnie się chce płakać, że szczęścia , że się udało... bo on naprawdę wyjątkowy był, taki "ślimok" łagodny olbrzymi, silny i jednocześnie rozbrajająco bojaźliwy. On nie zasłużył na szukanie nowego domu... chciałabym Was wszystkich zaprosić na wątek mixa nowofunlanda - dopiero go założę - mamy podbramkową sytuację, ale wszystko tam opiszę. Jesli znacie kogokolwiek od niufkowatych - bardzo prosilabym o przekazanie informacji o nim, przeklejanie na inne fora oraz ogłoszenia. -
[quote name='Pianka'] [B][COLOR=green]Ktoś nie widzi sobie w rozliczeniu to prosze na pw pisać wraz z jakimś dowodem wpłaty.[/COLOR][/B] [B][COLOR=green]kate prosze skopiować te rozliczenie do 1 postu, ty założyłaś watek i proszę go odpowiednio prowadzić.[/COLOR][/B][/quote] ja juz wkleiłam rozliczenia do swojego pierwszego posta w tym watku - na pierwszej stronie. tak jak napisała Pianka, proszę o informacje jesli brakuje jakiejś wpłaty.
-
OGROMNY BERNARDYN wrócił do swojego domku :)
florida_blue replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Lacrima, myslę, żeby napisac tylko ze znaleziono psa bernardyna na stacji X i jesli ktos szuka to tel do mnie 507 384 974 Bardzo bym chciała zeby wrocił do swojego domu................... -
OGROMNY BERNARDYN wrócił do swojego domku :)
florida_blue replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
wstawiam zdjecia na poczatek watku [URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/dscn9311.JPG"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/dscn9311.thumbnail.JPG[/IMG] [/URL][URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/dscn9315.JPG"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/dscn9315.thumbnail.JPG[/IMG][/URL] -
OGROMNY BERNARDYN wrócił do swojego domku :)
florida_blue replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Madzia to ja ci jutro wysle jeszcze zdjecia :loveu: Pies jest super, mam nadzieje, ze znajdzie sie jego dom, ze tylko komuś nawiał. Bo ma swietny charakter i ktoś go dobrze wychował. Nie dlatego że zna duzo komend, bo chyba nie zna, ale jest swiadomy swojej siły, bardzo opanowany, generalnie nie zwraca uwagi na szczekacze przyziemne, interesują go inne psy, ale nie wyrywa sie do nich. Uznał, że Milka tu rządzi (chociaz ona nie jest jakos szczególnie dominująca) , niespecjalnie ma ochotę na zabawę ale lubi się przytulać do człowieka. Dzisiaj słyszalam jak szczeka - porażajaco głęboki bas :lol: raczej nie wychował sie w mieszkaniu, dzisiaj nie umial zejść z dywanu - stal w pokoju nad samą krawędzią i piszczał :evil_lol: za radą Lacrimy połozylam mu chodniczek i zdecydowal się w końcu ruszyć :lol: Chociaz po prostu kladzie pysk na szafki kuchenne czy zlew - nic mi nie pożarł, nie żebrze tez przy jedzeniu, grzecznie czeka na swoją kolej - karmilam na zmianę Milke i jego. Lacrima powinna miec namiary na miejsce gdzie został znaleziony... Bardzo prosze o pomoc w rozwieszaniu tam ogloszeń, on mial dobry dom... Mam nadzieje, że nie jest wyrzucony.... Proszę, dajcie tez znac w schroniskach w okolicy -
dodajmy do tego jeszcze .... ten smalec nie zupełnie był z psów... ale tez z kotów i z bydla i co sie jeszcze akurat pod reke nawinęło... koty tez w nienajlepszym stanie wszystkie takie chude, ten co zrobilam zdjecia miał łyse miejsce, nie były karmione przez wlascicieli - mówila, ze przychodza wieczorem na mleko.... Na szczescie koty juz tez wszystkie zabrane, czekaja na nowe domy, rudzielec tylko nie szuka.
-
OGROMNY BERNARDYN wrócił do swojego domku :)
florida_blue replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
dziękuję Paulina :loveu: -
OGROMNY BERNARDYN wrócił do swojego domku :)
florida_blue replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
pchełków chyba nie ma, zadbany dość, ma kołtunki za uszami malutkie, nie miał obrozy. na szafki zaglada ot tak sobie. kota na dworze zignorował... edit - ale lodówki nie ma gdzie przesunąć :D -
OGROMNY BERNARDYN wrócił do swojego domku :)
florida_blue replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
nie pytaj.... miedzy lodówką i szafkami w kuchni mojej sie miesci .... na długość .... -
Własnie przyjechał do nas niedzwiedz ogromny, lagodny... Jest grzeczny, ładnie chodzi na smyczy, nie chodzi po schodach, nie lubi wsiadac do samochodu (ale podczas jazdy jest grzeczny bardzo ) Wiekszy znacznie od benków kłobuckich, moze nawet mógłby miec jakies tatoo (uszy sprawdzilam) Jest przesliczny, łapska ma gigantyczne, na tylnich lapach podwójne pazury. Został dzisiaj znaleziony na stacji benzynowej (okolice Łodzi) moze sie komuś zgubił.... czysciutki, nie śmierdzi, jedynie w ogonie ma kilka rzepów. Moze ktos szuka ... Tymczas potrzebny od zaraz :] [URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/dscn9311.JPG"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/dscn9311.thumbnail.JPG[/IMG] [/URL][URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/dscn9315.JPG"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/dscn9315.thumbnail.JPG[/IMG][/URL] [IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/wz.jpg[/IMG] [IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/wz2.jpg[/IMG] [COLOR="Blue"][B]edit: Po Benia przyjechał własciciel, okazało się, że psiak się zgubił, szukali go - całe szczęscie ze Pan Maciek zostawił wizytówkę na stacji skąd zabrał psa ... Bardzie dziękujemy wszystkim, którzy byli zaangażowani w ratowanie Benia - panu Maćkowi, naszym młodym wolontariuszkom, które dzielnie znosiły trudy podróży samochodem w towarzystwie cielaczka :D, pani Kamili :) Ogromne podziekowania dla Lacrimy z pociagnięcie za sznurki i organizację akcji ogłoszeniowo-poszukiwawczej właściciela Benia :* [/B][/COLOR]
-
wątek : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/ogromny-bernardyn-szuka-dt-od-zaraz-145384/#post12879888[/URL] nie sprawdze chipa dzisiaj.... edit: zdjecia [URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/dscn9311.JPG"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/dscn9311.thumbnail.JPG[/IMG] [/URL][URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/dscn9315.JPG"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/dscn9315.thumbnail.JPG[/IMG][/URL] [IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/wz.jpg[/IMG] [IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/wz2.jpg[/IMG]
-
Własnie przyjechał do nas niedzwiedz ogromny, lagodny... Jest grzeczny, ładnie chodzi na smyczy, nie chodzi po schodach, nie lubi wsiadac do samochodu (ale podczas jazdy jest grzeczny bardzo ) Wiekszy znacznie od benków kłobuckich, moze nawet mógłby miec jakies tatoo (uszy sprawdzilam) Jest przesliczny, łapska ma gigantyczne, na tylnich lapach podwójne pazury. Został dzisiaj znaleziony na stacji benzynowej (okolice Łodzi) moze sie komuś zgubił.... czysciutki, nie śmierdzi, jedynie w ogonie ma kilka rzepów. Moze ktos szuka ... Tymczas potrzebny od zaraz :] [URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/dscn9330.JPG"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/dscn9330.thumbnail.JPG[/IMG] [/URL][URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/dscn9331.JPG"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/dscn9331.thumbnail.JPG[/IMG] [/URL] [IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/wz3.jpg[/IMG]
-
Telefon późno wieczorem… Pies leży na drodze, nie rusza się, nie może wstać, ponad 20 km od Częstochowy… Pojechaliśmy, pełni najgorszych przeczuć. Na miejscu czekali ludzie, którzy go znaleźli, zatrzymali swój samochód, postawili trójkąt ostrzegawczy przed psem i zatrzymywali przejeżdżające samochody, żeby nikt go nie potrącił. W międzyczasie pojawiła się jeszcze sunia, pies wyraźnie ożywił się na jej widok. Suczka za wszelką cenę chciała jechać razem z psem, pchała się do samochodu… Zabraliśmy oba… Z relacji mieszkanców wynika, ze oba psiaki zostały wyrzucone z samochodu. Demon to mieszaniec nowofunlanda lub owczarka belgijskiego (nie jest tak wysoki jak niufek), bardzo łagodny, nie reaguje na inne psy i koty, lubi pieszczoty, lgnie do ludzi, uwielbia dzieci. Jest strasznie gruby, ma duze trudności z chodzeniem i okropnie zniszczone zęby, jednak poza tym nic mu nie dolega. Był już u weterynarza, badanie USG i RTG nic nie wykazało. Niewątpliwie do tego stanu doprowadził go człowiek. Nieodpowiedzialny własciciel, który zamiast stworzyć mu odpowiednie warunki skazał go na ból i cierpienie. [COLOR=#ff0000][B]Demon pilnie szuka domu tymczasowego[/B][/COLOR], nie jest w stanie samodzielnie wejść na schody, musimy go wnosić na kocu. Pies bardzo szybko się męczy, jednak zaczął już troszkę chodzić. Stopniowo trzeba przyzwyczajać go do ruchu. Ważne jest, żeby Demon otrzymywał też dobrej jakości karmę light. Kontakt 507384974 [CENTER][URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/s5001241.JPG"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/s5001241.thumbnail.JPG[/IMG][/URL][URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/s5001240.JPG"][COLOR=#879f31][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/s5001240.thumbnail.JPG[/IMG][/COLOR][/URL][URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/s5001246.JPG"][COLOR=#879f31][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/s5001246.thumbnail.JPG[/IMG][/COLOR][/URL][URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/s5001247.JPG"][COLOR=#879f31][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/s5001247.thumbnail.JPG[/IMG][/COLOR][/URL][/CENTER] [LEFT]Sunia juz znalazła dom. Nowi opiekunowie zakochali się w niej natychmiast psiak jest naprawdę rewelacyjny - charakter ma wspaniały, dzieciaki wszystkie okoliczne go oblazły, kazde chciało chociaz dotknąć niedzwiedzia [IMG]http://www.forum.**********/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Mysleliśsmy , że jest potłuczony czy nawet polamany, ale po badaniu - skoro okazalo sie, że wszystko ok probowalismy juz go spacerować, postawiony na nogi jakoś idzie, pomalutku, ale idzie, po zatrzymaniu natychmiast sie kladzie... a kiedy rozkladamy koc - grzecznie kladzie sie posrodku i mozna go nosić - juz załapal o co chodzi i chyba lubi to noszenie [IMG]http://www.forum.**********/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] W samochodzie jest spokojny (tez musimy go wkladać na kocu, jezdzi w bagażniku) Puszki nie chce, miesko z ryzem dla szczeniakow jest obrzydliwe, sucha karma jest ok... dlatego sucha light byłaby rewelacyjna dla niego. Potrzebujemy DT jakiegoś na parterze, bo tutaj wnoszenie go na pierwsze pietro po stromych schodach jest naprawdę straszne... Demon lubi brodzic w wodzie, chętnie pływa, nosi patyki - ale musza byc odpowiednio grube ;) wstawimy filmik niedługo. [/LEFT]
-
jesli bedzie dom dla konkretnego psiaka - wtedy bedziemy odpowiadać. Na poczatku watku próbowałam go jakos ogarnąć (nie miałam mozliwosci sledzic go na biezaco, przychodziłam po pracy i mialam do przeczytania po kilka / kilkanascie stron postów) kontaktowalam sie z konkretnymi osobami przez PW, bo tutaj ciezko było się czegokolwiek doszukac. Nadal potrzebna jest karma - sucha czy puszki, jesli są DT zainteresowane psiakami czy kotami moglibyśmy trochę rozładować miejsca gdzie sa obecnie. Wszelkie smycze i obroze, szeleczki też sie przydadzą, bo pozbylismy sie tych naszych rezerwowych. Przy okazji trafił do nas kolejny pies, który juz własciwie wcale nie jest w stanie sam sie poruszać, myslelismy, ze jest po wypadku, ale wszystko z nim w porzadku - nosimy go na kocu - i jesli chodzi o pomoc rzeczową dla niego potrzebujemy lepszej jakosci karmy light. Raczej drobnogranulkowej, bo zęby ma starte jak staruszek. I szukamy mu DT bo wciąganie go na kocu na pierwsze pietro jest bardzo meczące... poki ciepło to pół biedy bo mozna go wynieść na dwór rano i wnieść wieczorem, ale jak zaczną sie deszcze nie bedzie już tak fajnie. benia od mosii przy nim (ta najbardziej zapasiona) to pikuś...
-
ja moge powiedzieć, że NIE widzialam dwóch szczeniaków bernardyna. Widziałam mamę z maluchem. Ale równie dobrze mogla w tym boksie siedzieć cała krowa i tez jej mogłam nie widziec. Wiem o jednej małej beni. co do odpowiedzi na pytania... nie jestem upowazniona do udzielania odpowiedzi (i nawet nie chce tego robić, bo nie byłam na samej interwencji, jedynie pozniej, wiec nie chcę tu dodatkowo mieszać). Jest osoba do kontaktu, rzadko na dgm zagląda, wiec kontakt jest telefoniczny, zadzwonić moze kazdy zainteresowany losem zwierząt..:roll: na zabranie psów miałyśmy termin 14 dni. Te które czekały na odebranie miały już czysto (jak tam bylam i robilam zdjecia była swieza słoma wszedzie - prosze porównajcie zdjecia collie) - wszystkie miały dostep do czystej wody, miały jedzenie (bo dziewczyny przywoziły) wszystkie psiaki szukają nowych domów, zarowno te przekazane innym organizacjom jak i te, ktore sa pod naszą opieką. Mozna je oglaszać . Koty też szukają domów (tylko bialo rudy kocur nie potrzebuje ogłoszeń)
-
Psy umierały przykute łańcuchami do podłogi!! PiSdZ; amstafka
florida_blue replied to mosii's topic in Już w nowym domu
ale sunia nie ma jeszcze domu ?????????