Jump to content
Dogomania

florida_blue

Members
  • Posts

    2903
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by florida_blue

  1. no niestety z zarastaniem nie jest tak do konca rózowo, ona chyba nigdy nie bedzie wygladała już normalnie, w sumie niewiele się zmieniła ale za to charakterek ma :mad: Mieszka oczywiscie w domu, ma prywatną kanapę w salonie :P, miseczki na stojaczkach itpd. Zarełko sniadanie obiadek i kolacje, grubasek sie juz zrobił z niej :razz: Jest szczekaczem straszliwym - jak wypadnie na podwórko to szczeka tak strasznie, aż sie pieni :P I szczeka na wszytsko co jest po drugiej stronie płota :evil_lol: Generalnie budzi postrach :lol: Podobno nie wpuszcza ludzi na podwórko (a raczej sami boją sie wchodzić ) - ja wchodze i jakos mnie nie obszczekuje :roll: Samochodem uwielbia jezdzić i baaaaardzo chętnie wskakuje (ale tylko do swojego, do mojego sie nie pcha ;) No i widziałam już jak sie przytula do pańcia (on twierdzi , ze wredota zrobiła to na pokaz, bo normalnie to gryzie :P) Własnie ona nie umie sie tak zupełnie normalnie bawić, czasem złapie coś i ucieka i chce zeby ją gonić, ale tylko przez chwile, dla niej zabawą jest łapanie zębami :roll:
  2. [COLOR="Blue"][B]Tosiek obecnie wygląda tak : [IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/p9160052.JPG[/IMG] [IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/p9160030.JPG[/IMG] [IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/p9160048.JPG[/IMG] Przebywa w DT, ale miał być do konca wrzesnia, wciąz tam jeszcze jest, a NIKT, zupełnie nikt nie zadzwonił w jego sprawie :placz: Bardzo prosimy o pomoc w ogłoszeniach - moze dojechac na sląsku, w kierunku Opola, w okolice Krakowa, do Łodzi.... [/B][/COLOR]
  3. [B][COLOR="Blue"] Ośmioletni letni mały kundelek, porzucony przez właścicieli rozpaczliwie szuka domu. Jest bardzo przyjazny dla innych zwierząt, także dla kotów. Obecnie w domu tymczasowym, niestety tylko do końca września… Tosiek trafił do nas przyniesiony przez dzieciaki, które wyciągnęły go z Warty , był wycieńczony i myslały , że juz nie żyje, Tosiek nabawił się zapalenia płuc, ale odzyskał siły. Może sam wpadł do wody, a moze ktoś próbował go utopić … ?[/COLOR][/B] [IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/tosiek2.jpg[/IMG] [IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/tosiek-2.jpg[/IMG] [IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/tosiek-6.jpg[/IMG] [B][COLOR="blue"]telefon kontaktowy 0692 00 77 77 [/COLOR][/B]
  4. [IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/tosiek2.jpg[/IMG] załoze mu wątek
  5. ooo to ja mam taką bidulinkę :) miała ostre zapalenie płuc, gluty z nosa, 40 stopni gorączki, błędny wzrok i ledwo się trzymała na nogach ... do tego mała, oczy wyłupiaste, łapy krzywe, tyłozgryz, uszy łysawe, troche jamnikowata i taka bura-wilczasta - po prostu tragedia :roll: a znalazła tak rewelacyjny domek ... [IMG]http://img460.imageshack.us/img460/3697/45252182qs7.th.jpg[/IMG] a w domku: [IMG]http://php.web-fix.net/static/foranimals.czest.pl/uploads/0234.JPG[/IMG] [IMG]http://php.web-fix.net/static/foranimals.czest.pl/uploads/mi.jpg[/IMG] oczywiscie takich psiaków było wiecej i nie tylko ja powinnam tu podac przykłady ...
  6. ivette, tutaj wszystkie są pilne ... dla nas takie szczególnej troski są - Snoopek (o którym juz wiesz), Demon i Tosiek. jeszcze mamy takiego[URL="http://foranimals.czest.pl/www/demon/"] [COLOR="Magenta"][B]"kłopotka" DEMONA[/B][/COLOR] [/URL] jakis mix nowofunlanda albo belgijskiego ??? nie mam pojęcia co to takiego , w kazdym razie jest grubasek i bardzo chętnie pływa ... ************************************************************ i Tosiek: [IMG]http://php.web-fix.net/static/foranimals.czest.pl/uploads/p9160052.thumbnail.JPG[/IMG] [IMG]http://php.web-fix.net/static/foranimals.czest.pl/uploads/p9160030.thumbnail.JPG[/IMG] Ośmioletni letni mały kundelek, porzucony przez właścicieli rozpaczliwie szuka domu. Jest bardzo przyjazny dla innych zwierząt, także dla kotów. Obecnie w domu tymczasowym, niestety tylko do końca września... Tosiek trafił do nas pod koniec wakacji przyniesiony przez dzieciaki, które wyciągnęły go z Warty , był wycieńczony i myslały , że juz nie żyje, Tosiek nabawił się zapalenia płuc, ale odzyskał siły. Może sam wpadł do wody, a moze ktoś próbował go utopić ... ? telefon kontaktowy 0692 00 77 77 NIKT nie dzwonił w jego sprawie, zupełnie nikt, DT nie moze go już trzymać, chociaż odwlekamy schronisko jak tylko się da najdłużej ... Wstawię zdjecia które dostałam, bo własnie je znalazłam...
  7. zeby tylko nie było już za pózno ....
  8. ivette... ja mysle ze tu juz jest jednak sprawa zamknieta :oops: jeszcze bede rozmawiać w tej sprawie .... Monday - :evil_lol:
  9. najlepiej gdyby podjeła sie tej interwencji jakas organizacja , juz piszę do Edi100, Elza Milicz juz wie
  10. przepraszam za offtop, ale sprawa jest naprawdę pilna , szczegóły podam na PW [COLOR="Blue"][B]cioteczki - [COLOR="Red"]czy znacie kogoś z Wrocławia i okolic (30 km od wrocławia na północ, okolice Trzebnicy, Żmigrodu) bardzo potrzebna interwencja, zamknięta i porzucona sunia ze szczeniakami (podobno od tygodnia nikt się tam nie pojawia, maluchy wciąż słychać jak piszczą, więc JESZCZE nie jest za późno!!!!!)[/COLOR] - bardzo bardzo PILNE[/B][/COLOR]
  11. oooo anado, jesteś z gliwic - zajrzyj proszę [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1206/ratujcie-3-kotki-w-potrzebie-148844/[/url]
  12. błąkać to się moze jak jest ciepło.... myslę, że jesli nie jestes w stanie zapewnić mu żadnej opieki i schronienia - to chyba jednak schronisko bedzie lepszym rozwiązaniem ... tym bardziej ze piesek jest krótkowłosy.... [B]obraczuś87[/B] - Snoopek wesoło macha do Ciebie ogonkiem ;)
  13. [quote name='ivette3'] Natomiast [B]jeśli miałby trafić do schroniska[/B] to Pani o której wspominałam wcześniej weźmie go do siebie.[/QUOTE] [COLOR="Blue"]ivette , prosze przedstaw pani Snoopiego :)[/COLOR]
  14. no Monday liczymy na Twoją kreatywność ;) i czekamy na zdjęcia :razz:
  15. [quote name='obraczus87']Poprosze o przesłanie numeru konta. Przeslę jednorazowo 20 zł. Tylko tyle mogę. :cool3:[/QUOTE] suuuuper - to by nam akurat starczyło na kolejny miesiąc na DT !!!!! CAŁY MIESIAC !!!:multi::multi::multi::multi::multi: wplaty mozna kierować na nasze fundacyjne: Fundacja For Animals, oddział Częstochowa ul. Mizerkiewicza 12 42-520 Dąbrowa Górnicza 76 1370 1170 0000 1706 4855 2203 koniecznie z dopiskiem SNOOPY i jakimś nickiem w tytule wpłaty, bo bede robila rozliczenie i nie chcialabym, żeby coś umknęło.
  16. [quote name='Piromanka']Wpłaciłam jeszcze [B]80 zł[/B] na konto Snoopiego za kolejny bazarek.[/QUOTE] Z całego serca dziekujemy Tobie oraz osobom, które kupiły na bazarku i darowały Snoopkowe kolejne kilka dni na Tymczasie :)
  17. podrzucam snoopka i biore sie za rozliczenie ...
  18. za to wiem, że jego stan jest nie tylko spowodowany wypadkiem ... wypadek swoje dołożył i psiak był poobijany/potłuczony , ale tak naprawdę - on nie będzie już dużo sprawniejszy niż jest obecnie... to po prostu starszy psiak, ma zwyrodnieniowe zmiany , już nienajlepiej widzi i słyszy , moze nie jest bardzo stary , ale napewno zniszczony przez zycie i zaniedbany
  19. bo szkoda go przenosic tak z domu do domu, on tak wiele przeszedł, w kazdym nowym miejscu przezywa stres - u ivette ledwo sie przyzwyczaił mnie był na jedna noc i dopiero po dłuższym czasie zdjełam mu kaganiec :oops: , u marty burczał , tam burczał ale juz jest spokój.... w ciagu wlasciwie 2 tygodni tyle razy zmienił miejsce.... to nie jest tryskajacy energia szczeniak ktoremu wszystko jedno gdzie jest - byle sie bawili ...
  20. [quote name='Radek']To się Snoopy zaaklimatyzował :)[/quote] nie kracz :mad: on domku szuka na stałe !!!!
  21. wiecie co ... cos mi sie wydaje , ze pani mogłabym zaproponowac fajna sunie - ma troche problemów ze skórą - uczulenie na pchły nieleczone i drapała sie bardzo, teraz juz kąpiele i leki zrobiły swoje , fajna jest , malutenka , taki ratlerko-jamnik - po prostu kundelek, czarna podpalana, króciutenki włos. ma ok 5-8 lat. tez troche humorzasta , ale generalnie mila sunia, w domu bezproblemowa, na smyczy idealnie chodzi, wystraszona i trzesie się.. koszty leczenia mozemy pokryć - ale raczej nie bedzie takiej potrzeby . na razie jest na tymczasie i mieszka z wielka i nadmiernie aktywną amstaffką (koniecznie chce sie bawić z małym pieskiem :roll:, mała sie boi....) niestety nie mam zdjęć.... Pani mozna zaproponowac tez Snoopiego - tu jest jego wątek : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/grabie-kije-deski-czy-kamienie-kasa-potrzebna-strasznie-145811/[/URL] nie załatwia sie juz w domu :) i tez jest takim utykającym polamancem ;) a Partyzant to taka bida z nedzą, że chyba juz nie bedzie szukał DS :razz: ale ciiiiii........................
×
×
  • Create New...