-
Posts
6316 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AgaiTheta
-
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Duszka dzisiaj wróciła do izolatki. Nie wiem co ona ma w sobie, ale wszystkie psy ją atakują. Ja mam prośbę do wolontariuszy... Czy możecie poświęcić jej czas? Nie na spacer, nie w bawialni. Czy możecie wziąć ją czasami do izolatki. Dajcie mi znać kiedy będziecie mogli, zaopatrzę Was w jakieś parówki i tak posiedźcie z nią sam na sam. Ona ma zupełnie inne zachowanie jak inne psy, trzeba jakoś do niej dotrzeć, stać się dla niej kimś atrakcyjnym. Ona jak czasami wpada do mnie do biura to lubi się skryć pod fotelem, ale atakują ją też psy. Ja jak znajdę czas (chciałabym w to wierzyć) sama z nią popracuję. Widzę to tak, nie wiem może się mylę, ale trzeba jakoś tego ufoludka opanować! -
Dobrze, że Ty nie masz nic do powiedzenia w tej kwestii :P Ela dzisiaj była zmęczona szczeniakami ode mnie, hałasem i biegami tych małych terrorystów. Podczas przygotowywania mięsa dla gawrona warczała na Sarę i zaatakowała Klaudynę. Dogowe dziewczyny - ile Ela powinna dostawać jedzenia dziennie? Co lepiej suche, czy gotowane? Na stojaku może lepiej? Ela dzisiaj była wyraźnie smutna, no ale nie było Marka w pracy, teraz już pewnie jest ok, bo Marek ma nockę. Poza tym Ela wyżera pracownikom kanapki, słuchajcie może ona jest głodna, może te miski na podłodze są dla niej niewygodne? Ja miałam dzisiaj kupić stojak, ale się nie wyrobiłam, jutro kupię na bank. Pora żeby Ela znalazła swojego człowieka...
-
[Elbląg] Vista - strasznie smutny boksi dramat...
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj pani dzwoniła kilka razy. Jutro rano przyjeżdża z Vistą (jakoś mi wypadło z głowy jej prawdziwe imię) i zaczynamy wszystkie badania od nowa. Pani mówi, że kasa to nie problem, tylko już miała dość krętactw wetów. Sunia ma 1,5 roku a choruje od czasu jak skończyła 7 m-cy. Po wizycie w schronisku Vista strasznie się boi wszystkiego, taka prawdziwa boksia, została skrzywdzona i teraz ma doła. -
Zobaczcie nasze weekendowe nabytki. Rezydentki mojego biura (boje się tego co rano tam zastanę) i gościnnie jak co dnia dziedek jamnior próbuje odpocząć: [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/361/dscn2319m.jpg[/IMG] [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/9930/dscn2318.jpg[/IMG] [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/766/dscn2320.jpg[/IMG] filmik: [url]http://www.youtube.com/watch?v=BKauDGCNRHI[/url]
-
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Jest jeden problem, biurowce już nie akceptują Duszki. Ona już nie jest słaba, jak tak wpada nie czuje zagrożenia, ale inne już mają jej dość. Strasznie boimy się, że zostanie zaatakowana. Ona to taka trzpiotka idiotka: "no co Ty Sara nie zjadaj mnie" - a Sara już ma pianę na pysku. Duszyczka tyje w oczach, już jak owca ma tyłek większy od głowy. Jest inna, jest wyjątkowa - jedyna! -
[Elbląg] Vista - strasznie smutny boksi dramat...
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Wszystko strasznie się pogmatwało... wczoraj wieczorem zadzwonił pracownik, że bo boksie przyjechał właściciel. Przeszły mnie ciarki, dreszcze i grom wie co jeszcze. Kazałam odprawić z kwitkiem i pokazać się dzisiaj z książeczką zdrowia. Dzisiaj przyjechał Pan... brat właścicielki... Trafił na naszą wredną bandę, biedny, zanim słowo powiedział otrzymał atak kraczących srok: a czemu w takim stanie, a czemu przestraszona, a czemu cycki ma, a czemu pazury, a czemu oddycha ciężko, a czemu... a czemu... a czemu... Biedny Pan! Wytłumaczył nam Pan na spokojnie, że to suczka siostry. Pan ma jej brata, dlatego nie mogli się nią zająć na czas wyjazdu siostry. Siostra oddała sunię na kilka dni koleżance, ale nie znała zbyt dobrze jej męża. Zostawiła wszelkie numery telefonu, do siebie, do brata - w razie problemów. Wracając do Pana... Visty nie chciałyśmy wydać. Niech przyjedzie Pani z książeczką, czy sunia jest leczona. Vista zobaczyła Pana i dziki szał radości. Szok, taka umierająca ze strachu sunia kręciła dupeczką jak oszalała. No ale i tak Pani musi być, nie i nie i nie... (wredne baby) Przyjechała Pani. Badania faktycznie jakieś tam sunia miała. Weterynarze niby ok, ale diagnozy żadnej. Leki w ciemno, jakieś bzdury! No i stało się tak, że Vista wróciła do domu, Pani nam strasznie dziękowała, a my obiecałyśmy pomóc w dalszych diagnozach. Ja mam jakiś taki wewnętrzny niepokój, ale w środę podjadę do domku suni i zobaczę czy jest tak jak Pani mówiła. Córeczka pytała czy będzie mogła spać znowu z nią, ale ale ale... Ot i chyba powinniśmy się cieszyć, co? -
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
zapraszam do Visty [url]http://www.dogomania.pl/threads/185525-Elbl%C4%85g-Vista-strasznie-smutny-boksi-dramat[/url]... -
Wczoraj, późnym popołudniem Vista trafiła do schroniska, ponieważ jej właściciele zostali aresztowani i poszli do paki. Vista... Vista trafiła do nas, bo policja ją oddała sąsiadom (patologia), zajmę się tym w poniedziałek. Zadzwonili, że nie chcą takiego parcha w domu. Powiedziano nam, że taka stara bokserka, z parchem. Vista ma, jak na moje oko ze 2 lata, ząbki białe. Jest przerażona, trzęsie się strasznie. Ponoć na innych pracowników warczy, ale ja ją wycałowałam i powyciągałam stare ropki z oczu. Jakoś nawet nie pomyślałam, że może być inaczej, pokochałyśmy się od razu. Vista na szczęście nie jest chuda. Na nieszczęście jest wycyckana. Nie chcę myśleć kiedy pojawią się u nas jej dzieci... To Wam teraz pokażę Vistunię: [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/6124/dscn2315s.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/3833/dscn2314a.jpg[/IMG] [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/9392/dscn2313w.jpg[/IMG] [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/8817/dscn2312d.jpg[/IMG] [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/4885/dscn2311y.jpg[/IMG] [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/2696/dscn2310s.jpg[/IMG] Dalsze losy Visty: Z powodu nie wyjaśnionej syt. prawnej Vista zostanie na razie w schronisku. Finansowo nie wiem jak podołamy, bo nas nie stać na takie nie standardowe leczenia, no ale jakoś musimy. wszelkie kontakty w jej sprawie: 509270205 [EMAIL="a.wierzbicka@otoz.pl"]a.wierzbicka@otoz.pl[/EMAIL]
-
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Wiecie to jest okropne wszystko. Działamy czasami jak na taśmie produkcyjnej... Ratujemy, żyje, ma się lepiej, ciach w odstawkę, następny proszę... Nie mamy czasu cieszyć się razem z Duszką. Podłe jest to wszystko. Ile jeszcze damy radę? -
Dzisiaj, zanim zabraliśmy się za badanie, wcześniej niż się spodziewaliśmy, nawiedziła nas WIW Nadzór Farmaceutyczny. Wszystko trwało bardzo długo, nie zdążyliśmy dzisiaj z badaniem. Krew trzeba wysłać tego samego dnia kurierem a jutro jest sobota i gdzieś byłby zastój. Dlatego w poniedziałek rano zrobimy, wyślemy od razu krew kurierem razem z zeskrobinami nowej bokserki w fatalnym stanie.