bonika
Members-
Posts
1088 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bonika
-
[quote name='emir'][....] Raz nawet na mój widok zamerdała ogonkiem ( PO RAZ PIERWSZY ODKĄD JA PRZYWIOZŁAM) [/quote] Ja sobie ARKO też to szczególnie upatrzyłam co napisała Emir...:-) I wspominałam przed spankiem :loveu: - ...Suńka pewnie pomyślała nieśmiało, że może chyba pomachać ogonkiem.. - ...chyba sobie w ogóle przypomniała, że jej gatunek tak okazuje radość :oops: Niuniasy kochane zamerdała ogonkiem ...:-)
-
Ulka18 czy Ty chociaż mój list dostałaś :oops: Wysłałam do schroniska i kopię do Ciebie :oops: Niestety ze schroniska nie ma odpowiedzi :shake: Wysłać drugi raz czy co ? :shake: Oni nie mają wcale o nic prosić - zwierzęta nie należą przecież do nich i jeśli jest możliwość znalezienia dodatkowej pomocy to powinni po prostu to umożliwić. Czekają : sunia z łapką złapana w sidła kotka z krzywo zrośniętą łapką Rudy ze 159 chory na padaczkę chore szczeniaki wyżełko-seterkowe i pewnie jeszcze takie o których nie wiemy :-( [B][COLOR=blue]Jeśli są pieniądze na któreś z tych zwierząt lub jest możliwe ich zebranie to są to pieniądze tych zwierząt - one mają do nich prawo - ludzie chcąc sfinansować ich leczenie nie pomagają schronisku i pracownikom - ich intencją jest pomóc tym zwierzętom - nie widzę zupełnie powodu dla którego schronisko miałoby to utrudniać.[/COLOR][/B]
-
Były cztery suczki.. I potrzebny był ten lek : [B]"Na watku szczeniakow pisalam, ze potrzebna surowica. Jedna ampulka Staglobanu kosztuje 133,- pln. :oops: W schronisku jest okolo 30 szczeniakow, nie ma ich za co leczyc,:-( trzeba by podawac 0,4 ml na 1 kg wagi."[/B]
-
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
bonika replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Morgan:-) - też właśnie - obróżka jakaś przecież potrzebna :loveu: Czerwona ? :loveu: A "instrukcję" Sugarr to sobie wyobraziłam taką dużą białą kartkę na sznurku na szyi :oops: :lol: ;) Pan Adam pewnie wszystko objaśni :-) [quote name='Ksera']Adam pewnie jutro się odezwie, ale dzisiaj z nim rozmawiałam, w okolicy od dłuższego czasu jeszcze dalmatyńczyk się błąka.W nocy przychodzi do sąsiadki i wpycha się do budy jej owczarka, ale zima idzie, futerki cienkie i dooopsko marznie. Dobrzy ludzie dokarmiają kropka a raczej jak podejrzewam kropkę (bo ją owczarek toleruje), ale trzeba zabrać psinę :roll: .[/quote] No nie do wiary Ksera :shake: Trzeba ją najszybciej gdzieś wziąć :oops: - raz, że biedactwo, dwa (teraz tak pomyślałam), że może jakaś "dziadyga" ją wziąć i hodowle no wiecie.. :angryy: :angryy: -
Mne sie to zdjęcie podobaaaaaa - jak kadr z bajki - BOSKA :loveu: [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/Trzecia%20%286%29.JPG[/IMG] ŚLICZNA SUNIA :loveu: [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/Trzecia.JPG[/IMG] A jak z chorymi szczeniorkami ? Dostają ten drogi lek ? :oops:
-
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
bonika replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Astusiu :icon_roc: posłuchaj :krolik: - :talker: w czwartek jedziesz do ...Tarnowa :sweetCyb:a w piątek będziesz już ....w Krakowie :sweetCyb: - u KOCHANEJ Sugarr :loveu: Masz być grzeczna :buzi: i się słuchać :-x wszystkich Cioć :-) :lol: ;) [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/7895/11pg4.jpg[/IMG] Podnoszę niunię co by nie zapomnieć ;) -
Bieżących informacji chyba nikt nie ma - nie ma w Mielcu, na miejscu niestety ani jednej osoby - wolontariuszki z tego schroniska. Ja napisała wczoraj, wieczorem do schroniska, ale na razie odpowiedzi nie dostałam - może odpiszą jutro. Może nie przyszły jeszcze pieniążki na sunię - na wyjazd, RTG i ewentualny zabieg.
-
Ale to jest zdjęcie już nie z pierwszego badania.. Sunia była zagłodzona, ma 8 lat - ja wierzę, że się uda :oops: Nie wiem co na to wet, ale ja bym jej codziennie żółtka i śmietany (nawet rozcieńczonej) nie dawała :oops: Dawałabym gotowane piersi kurze, ser biały i trochę mleka. Nie wiem jak z mlekiem, ale może trochę z kartonu, podgrzane do temp. pokojowej ? :oops: [IMG]http://fundacja-emir.org/zdjecia/_mini-PICT1222.JPG[/IMG]
-
No co do tego, że wszystkie wsie są "złe" to się nie mogę zgodzić :p Ludzie z tej wsi w której byłam np. płakali za każdym razem jak wspominali sunię którą przygarnęli z lasu i potem ona ze starości odeszła - i chłop i baba - drżały im głosy i łzy w oczach ...:-) Inna kobieta chodziła trzy kilometry do suni owczarka w lesie - zanosiła jej codziennie ugotowane jedzenie w garnku - sunia siedziała w lesie przy drodze gdzie została wyrzucona z auta i co jakiś czas za samochodem jakimś biegła - kobieta mówiła o tym też prawie płacząc. Usilnie starała się znaleźć jej dom ..i udało się - sunię wziął lekarz gdzieś z peryferii pobliskiego miasteczka - niestety po dwóch gdzieś miesiącach ktoś nie zamknął furtki - sunia poleciała kilka kilometrów do miejsca gdzie ją zostawiono, wyleciała na ulicę i zginęła - ta starsza babcia mówiła to już ledwo wyraźnie bo płakała.. Ale co do chłopa - takiej ogólej cechy - "rysu" charakteru ;) - to nie chciałam tu o tym nic pisać bo tu nie o chłopach ;) ale jak jest to powiem, że tak samo myślę.. ..niestety, ale tak jest - im bardziej prymitywni mężczyźni tym mniej wrażliwi, im mniej prymitywni tym więcej wrażliwi ..na siebie :p To chyba też wychowanie.. Mężczyźni są jak dzieci którym wszystko wolno, którym się pobłaża, wybacza bałagan, brud itd. Trzeba dodać, że kobiety też święte nie są, ale one się tak łatwo nie zmieniają, o wiele rzadziej bywają tak okrutne jak mężczyźni. Emirku - a co u Emi ? Na zdjęciach, przyznam, nie wygląda na taką "niekontaktową" jak piszesz :oops: A jakaś pomoc czy potrzebna ?
-
[quote name='Viris']Do matowych plytek w ogole nie namawiam. Mamy teraz takie na uczelni - bordowe, ladne przez 3 dni. Nie da sie tego domyc, a sprzataczka placze jak musi szorowac i dalej wygladaja na strasznie brudne. No ale moze jakiech pechowe te bordowe. Nie znam sie na takich. U siebie w mieszkaniu mam plytki chropowate, ale lekko blyszczace. I sa sliskie. A juz jak psiak (jeden) naniesie piachu to i ludzie sie slizgaja.[/quote] To te bordowe jakieś pechowe ;) Ja u siebie w kuchni mam chropawe i błyszczące, ale sprzątania mniej przecież. Natomiast mieszkałam w domu gdzie były matowe białe - było ślicznie i bardzo łatwo się sprzątały także na świetlice mogłyby być matowe - różne kolory ułożone we wzorek :-) Co do kanapki i foteli jeśli będą kupowane to na zaś może napiszę, że bardzo dobre są takie o obiciu podobnym jak aksamit i jest to chyba z poliestru - ja pocięłam w domu jedno białe prześcieradło na kwadraty - i co jakiś czas 1-2 kwadraty moczę w płynie do mycia szyb i przecieram całe meble, potem suchymi ściereczkami wycieram wszystko tak długo aż ściereczki będą prawie idealnie czyste - meble wyglądają jak nowe :-) Meble gładkie o wiele trudniej się odświeża. Dobrze jest też kupić meble ciemne lub w ciemne maziaki - czarno- granatowo-brązowo-szare itd. - w ogóle nie widać zabrudzeń - bardzo polecam ;) I Ulka18 - przy okazji się zapytam czy schronisko nie potrzebowałoby lodówki ? Mam do oddania Silezję :-)
-
Viris to ja pisałam o takich "matowych" płytkach właśnie :-) A ostateczną decyzję to myślę powinny podjąć Kierownik i Pracownicy ;) I też taka ważna rzecz, żeby stare meble + koszt ich sprowadzenia nie był wyższy od mebli tanich, ale nowych :oops:
-
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
bonika replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
A to sunia :-) Ale mordkę kochaną miała :-) Pupusia noooo :evil_lol: fajna zamiana :razz: ;) Ale rzeczywiście Anabell trudno by się wołało - może prędzej Bella - czasami hodowcy to wymyślają i to bardzo dziwacznie, ale jest to i trudne - dostają ograniczoną ilość literek na jakie ma być imię i nie wiem czy coś tam nie jeszcze :-) Asta, Astka do góry ! -
Tzn. głównie chodzi o podłogę, a na meble jak wystarczy i to tanie, używane jak się trafią. Ja myślę, że remont trzeba zacząć bo zawsze będzie coś pilniejszego a w okresie Świąt - ludzie hojniejsi. Ja też myślałam, że o pieski w świetlicy można być spokojnym do póki ..jak zobaczyłam je ostatni raz - patrzyły na mnie - większość ze ślepymi oczkami - starcza ślepota - smutne i takie wyczekujące - one nie mogą czekać - dużo jest starszych, dużo nikt nie zechce - patrzyły jakby o tym wiedziały.. Zwierzeta też widzą zmianę warunków, jak jest ładniej, wygodniej - moja kotka po gruntownych porządkach strasznie się cieszy i wszędzie biega a pies z kolei z widoczną przyjemnością kładzie się porozciągany na dywanie ;) A pieski w świetlicy tłoczą się na fotelach które się rozpadają, podłoga niszczeje coraz bardziej.. Poza tym ten "prezent" to ma być w cenie dwóch bud - podłoga, a meble też i to w drugiej kolejności.
-
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
bonika replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Fajowo :multi: Ksera daj znać może Panu Adamowi co on na to by niunie Asta (Astka itp.) wołać ? :loveu: A dodam, że Asta było propozycją imienia dla mojej rodowodowej pudelki srebrnej miniaturki :-) - wybrałam wtedy Arika bo pudelek to jednak bardziej, co tu dużo gadać, cukierkowy :oops: :evil_lol: No, ale imię przez hodowców - fachowców wymyślone ;) Jest cool ;) -
Tzn. wsie są różne - jak się trafi - ja byłam na wsi rok temu gdzie było bardzo biednie, ale ludzie nie krzywdzili zwierząt - np. nie topili kociąt - koło każdego domu i do 20 kotów - karmili jak mogli, było to trochę na zasadzie - który sobie poradził to żył, podobnie z psami tylko te już rozdają gdzie się da po wiosce i wioskach kolejnych bo wiadomo psy nie polują ..raczej, no trudniej je wykarmić itd. No i oczywiście nie było tam mowy o sterylizacji - w końcu wieś, biedna wieś i też z powodu religii, nawet gdyby mogli to nie wiem.. Psy też pewnie trochę pilnowali bo jest to bardziej możliwe. Poza tym wiele domów zaopiekowało się psami pozostawionymi w lesie przez przejeżdżających turystów.. Także różne są jednak te wsie ;) A Dorothy trafiła chyba na taką złą wieś - może z księdzem pogadać by umiejętnie coś o traktowaniu zwierząt co jakiś czas powiedział ?
-
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
bonika replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Podobna trochę jest - bo to i ruda i czarne koło pysia, ale Julka chyba większa (?), rude na pysiu aż pod oczy ma no i nasza kruszynka to przypomina dosyć mastiffka ...bardziej rasowa jest :obrazic: :lol: ;) Wygląda wlaściwie jak szczeniaczek tej rasy :-) A co do imienia - proponuję szybko wybierać i zacząć sunię wołać :oops: Panie Adamie co Pan na to ? Sugarr Twoje zdanie chyba decydujące powinno być - napisz proszę które imię :-) A tu suni Allegro na które wystawiła ją Maona :-) (str. 8 ) - już prawie 200 wizyt - może domek się wykluje :oops: [URL]http://www.allegro.pl/item144939971_...uka_domu_.html[/URL] [B]Sugarr :[/B] [B]"Morgan, masz moj numer?"[/B] -
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
bonika replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Sunia do góry ! [IMG]http://img53.imageshack.us/img53/9022/6bl9.jpg[/IMG] -
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
bonika replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
No to głosujmy ;) - które imię pierwsze dostanie 10 gwiazdek to wygrywa :multi: Każdy może dopisać do trzech gwiazdek, ale tylko jedną do każdego imienia :-) Asta : * * Dina : * Freska : * -
ŚLICZNA :-) Ona jest bardzo rasowa, tak mi się wydaje, że może w 80% nawet.. Wygląda też na mniej niż 12 - w wieku 12 lat tęczówki psa są prawie zupełnie takie "puste" jakby "zjedzone". Oczka Emi wyglądają dość młodo, ale ponieważ pyszczek ma taki posiwiały to ja jej daję 7-9 lat, ale nie więcej ;) Chudzinek biedny... Skopany przez człowieka pies... Gdyby zwierzęta mogły mówić to by powiedziały pewnie nie raz : " [B][COLOR=blue]"Fajny" jest ten człowiek ..obym tylko nie stanął/a mu na drodze"..[/COLOR][/B] [IMG]http://emir2.w.interia.pl/_mini-PICT1178.JPG[/IMG] [IMG]http://emir2.w.interia.pl/_mini-PICT1180.JPG[/IMG] O Boże.. dopiero teraz zobaczyłam te kolejne zdjęcia.. Ona chyba prawie nic nie jadła...