wellington
Members-
Posts
5144 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wellington
-
List do premiera RP w sprawie odwoł. Głów. Lek.Wet.oraz wywózek psów do Niemiec
wellington replied to AgaG's topic in Akcje
Azalia:malutka, starsza (!) sunia : dt u Neris - nie. Proponowany ds w Polsce, sprawdzony : nie - bo pies moze nie zachwuje czystosci , bo strachliwy... Wyjazd do Niemiec - tak. http://www.dogomania.pl/threads/142487-AZALIA-Malutka-starsza-sunia-z-MIELCA-znalazla-domek!/page4 Reno, post 76 Ciekawe czy adopcja w Niemczech 'wypalila' ? -
List do premiera RP w sprawie odwoł. Głów. Lek.Wet.oraz wywózek psów do Niemiec
wellington replied to AgaG's topic in Akcje
[quote name='AgaG']dodam psy z Mielca.. Kevin : http://www.dogomania.pl/threads/1431...-Kevin.-Ma-dom Fido : http://www.dogomania.pl/threads/1431...-Ma-dom./page4 Jakoś się nie doczekałyśmy wyjasnień, ale oto przeczytajmy teraz my wszyscy sygnatariusze odsądzani od czci i wiary przez pomagierów wysyłek do Niemiec, jaka jest prawda: nie ta oficjalna "prawda" czyli kłamstwo, ale prawda, która ujrzała światło dzienne, a była dostępna tylko dla "wybranych" z tajnego podforum na stronie mieleckiego schroniska. Będzie dużo cytatów. WĄTEK KEVINA: Ulka 18 post 65 z 30. 09. 2009: „W najblizszych dniach bedziemy wiedziec czy Kevin pojedzie czy mozemy go oglaszac, tak mi pisal kierownik, zeby kilka dni jeszcze poczekac” rita 60 dopytuje: post 65 z dnia 30.09: „Ulka czy juz cos wiadomo,jakie sa losy tych dwoch terierow” Anula post 22. 09.2011 post 68 pyta: „No i co zawiózł i niby gdzie!!!!” Ra_dunia 25.10.2011 post 69 informuję: „Do jakiegoś polskiego domu. To była adopcja schronisko - dom, nie była organizowana przez żadną fundację ani przez wolontariuszy. O psach adoptowanych bezpośrednio ze schroniska praktycznie nigdy nie ma żadnych informacji”. a teraz TAJNE PODFORUM MIELECKIE: Niektóre z postów reno2001 do ulka 18 „Aguś może napisz do Sabinki na PW, co jest z Azalią. Ja nie wiem, czy ten wątek ruszac, bo zaraz nam ktoś zarzuci, że pies pewnie nie chory a na badaniach laboratoryjnych wylądował :roll:Sama nie wiem. Jeszcze te cholerne terriery. Rita60 znów podpytuje co z psami. Będzie dym. Chodzi o Kevina i Fido te terrierowate, zarezerwowane przez Dorotę. Psy na nasze nieszczęście mają wątki założone na dogomanii. Wątki założyły dziewczyny, miłośniczki terrierowatych. Ot, znalazły psy na naszej stronie schroniska i pozakładały im tematy na forum nawet z nami tego nie konsultując. No i teraz cały czas: "Co z psami, Co z psami" [FONT="]:roll:[/FONT] ]Już w sierpniu napisałysmy, że zerezerwowane i tyle. Nic tam już nie piszemy, ale tamte cały czas się podpytują. Mam nadzieję, że żadne emirowe dziecię nie podchwyci tematu, bo znów teorie spiskowe powysnuwają. Nie wiem, może ja już przewrażliwiona jestem Zarazerwowane przez jaka Dorote ? Pajunie ? Kevin i Fido pojechaly do pajuni ? To dlatego zero informacji ani zadnej reakcji na pytania. Z ta rezerwacja to zupelnie jak z Radusiem :angryy: Na pytanie o Radusia w pazdzierniku 2010 pani z Lancuta otrzymala nastep. odpowiedz z Mielca : Reserwacja psa. Rezerwacja biletu. Rezerwacja stolika w knajpie. Psa, bilet, stolik - wszystko mozna zarezerwowac. Wszystko mozna sprzedawac. Wszystkim mozna handlowac. -
List do premiera RP w sprawie odwoł. Głów. Lek.Wet.oraz wywózek psów do Niemiec
wellington replied to AgaG's topic in Akcje
[quote name='aisaK'] Ale wiem jedno-za fundację Dobermann Nothilfe mogę ręczyć. I te 67 psów oraz wszystkie, jakie zabrała fundacja odkąd ja z nią współpracuję mają się dobrze i są bezpieczne. Gdzie sa miks-foksteriery Kevin i Fido ? -
List do premiera RP w sprawie odwoł. Głów. Lek.Wet.oraz wywózek psów do Niemiec
wellington replied to AgaG's topic in Akcje
[quote name='Lilek']Tak mnie wzruszył dramatyczny apel Basi 1968 i jej z mocą wypowiedziane oświadczenie, że pozwolę sobie opowiedzieć historię pewnej suni.Czy pamiętacie piosenkę "Bo to sie własnie tak zaczyna.Sam nie wiesz, kiedy, jak i gdzie..."Zaczęło się od radosnej informacji Beaty J.: [FONT=Times New Roman, serif]Jest szanasa, ze bedzie miala nowy domek w Niemczech. Na razie musimy cierpliwie czekac.[/FONT] [FONT=Times New Roman, serif]Ale potem okazał się, że sunia jest szczenna.I tu pojawia się kolejna bohaterka dramatu-Pajunia, która wyraża swoje oburzenie faktem ciąży, ale oferuje także pomoc i pociesza oraz wyjaśnia, gdzie jedzie sunia:[/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman, serif]No jeszcze troche cierpliwosci Santa, jeszcze 5 dni, i bedziesz mogla w spokoju dzieciaczki urodzic i wychowac.[/FONT] [FONT=Times New Roman, serif]trafi w miejsce, gdzie bedzie mogla spokojnie czekac na urodziny dzieci, i w spokoju je wychowac. To nie jest niestety domek ostateczny, ale po wychowaniu dzieci, bedziemy tez takowgo szukali. [/FONT] [FONT=Times New Roman, serif]Ulka18 szaleje ze szczęścia, że szczeniaczki zostaną odchowane Wdzień wyjazdu Beata J. informuje entuzjastycznie[/FONT] [FONT=Times New Roman, serif].[/FONT] [FONT=Times New Roman, serif][SIZE=3][FONT=Times New Roman, serif]ok 15:00 Santa ruszyla juz w droge do nowego domku.[/FONT] Jednak niektórzy uczestnicy pogubili się w możliwościach mieszkaniowych oferowanych suni, więc Beata J śpieszy z wyjaśnieniem:[/FONT] [FONT=Times New Roman, serif][SIZE=3]Santa aktualnie trafila do pensjonatu dla psiakow w Niemczech. Nie jest to domek staly, tymczasowka. Tu bedzie mogla urodzic i wychowac maluszki, potem zostana one wyadoptowane i na koncu Sancie tez beda szukali nowego, juz stalego domku.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Pensjonat okazuje się jednak nie całkiem pensjonatem:[/FONT] [SIZE=3][FONT=Arial Black]Jak moglas umiescic Sante w schronisku w Niemczech ?[/FONT] [SIZE=1][FONT=Arial Black]Schronisko, ktore ma w dodatku klopoty finansowe i samo [/FONT] [FONT=Arial Black]potrzebuje pomocy.[/FONT] [FONT=Arial Black]Nie masz ani wsydu ani sumienia, [/FONT] [FONT=Arial Black]biedna Santa[/FONT] [FONT=Times New Roman, serif][SIZE=3]A Paros dolewa oliwy do ognia:[/FONT] [FONT=Times New Roman, serif]To Santa jest w niemieckim schronisku!!!!!![/FONT] [FONT=Times New Roman, serif]Dlaczego do tego doszło!!!!!! [/FONT] [FONT=Times New Roman, serif]to skandal!!!! A wątek został przeniesiony do "W NOWYM DOMKU". [/FONT] [FONT=Times New Roman, serif]To taki ma domek!!!!![/FONT] I jeszcze oburza się przedstawicielka gdyńskiego schroniska: [FONT=Times New Roman, serif]My jako schronisko zostalismy zapewnieni przez Ciebie, ze Santa idzie w bardzo dobre warunki i ze znajdziesz jej dom. [/FONT] [FONT=Times New Roman]I tu Pajunia ujmuje się dumą.Podaje namiary na schron, w którym jest sunia i 11 maluchów, które w międzyczasie urodziła[/FONT] [FONT=Times New Roman, serif][SIZE=3][FONT=Times New Roman, serif]http://www.tierheim-wipperfuerth.de/html/hunde_21.html[/FONT][/FONT] Ulka18 użala się nad nieszczęsną, niezrozumianą przez ogół Pajunią: [FONT=Times New Roman, serif]Pajuniu, gdybys Ty mieszkala w Polsce, pewnie nie byloby problemow.[/FONT] [FONT=Times New Roman, serif]A tak,zebys nie wiem jak sie spowiadala, zawsze cos bedzie nie tak.[/FONT] Tymczasem Beata J informuje, że [FONT=Times New Roman, serif]Dobermann - nothilfe to niemiecka organizacja zajmujaca sie szukaniem domkow dla dobermanow. Wspolpracuje ona z tych schroniskiem gdzie aktualnie przebywa Santa. Juz teraz szukaja dla niej domku, moze ktos ja zabierze na czas wychowywania szczeniat.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Ale Msand dalej nietaktownie wypomina pewne fakty:[/FONT] [FONT=Times New Roman, serif]Pensjonat okazał się być schroniskiem - o czym dowiedziałam się od niemców, których poprosiłam o pomoc w odszukaniu takiego miejsca, a po przesłaniu mi 'życzliwego" linku do schroniska mogłam poczytac o ich upadłości finansowej i apelu o pomoc oraz posaidaniu 160 zwierząt na 36 miejsc. I nie było blisko granicy ale ciężarna santa odbyła podróz 1500 km? To jest dbanie o dobro psa? Żal mi dziewczyn i wiele osob z forum dobermanow pomagalo Sancie i wiekszosc sie zaangazowala nie tylko emocjonalnie. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Nagle pojawia się radosna wiadomość, że wszyscy malcy Santy mają już domki, ale ona, niestety, jeszcze nie.[/FONT] [FONT=Times New Roman, serif][SIZE=2]Santa nadal jest w tym schronisku. Dzieci juz danow w nowych domkach a ona nadal czeka...[/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman, serif]28.1.07 w niemieckiej telewizji WDR bedzie proglam w ktiorym Santa bedzie przedstawiona jaka sunka szukajaca nowego domku.[/FONT] [FONT=Times New Roman]I równie nagle pojawia się niemieckojęzyczny mail od Pajuni (29.01.07) o zainteresowaniu sunią:[/FONT] [FONT=Times New Roman, serif]Halo Beato[/FONT] [FONT=Times New Roman, serif]jedna bardzo mila Pani sie Santa zaintersowala, teraz mamy nadzieje, ze domek znajdzie. My wszyscy sciskamy kciuki. Niestety, nie mamy zadnych wiecej jej zdjec.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Dopiero w marcu 2008 pojawiły się zdjęcia Santy z nowego domu i na tym zakończyłą się historia suni i informacje o niej i jej malcach..Byłaby to może piękna historia z (mam nadzieję) happy endem, gdyby nie to, że Santa wyjechała w daleką podróż na początku kwietnia 2006,że w droge liczącą 1500 km ciągnięto sunię po to, by spędziła kolejne dwa lata w schronisku, tylko trochę innym. I że nie ma informacji o niej i o malcach już od kilku lat. [/FONT] [FONT=Times New Roman]PS>Przepraszam za wariactwa mojego komputera.Trochę się buntuje czasem, łotrzyk.[/FONT] Tak, to jest b. dobry przyklad na "niescislosci' miedzy rzeczywistoscia a twierdzeniami mieleckich wolontariuszek , goracych wielbicieli DNH. Warto moze tutaj dodac link do watku dobki Santy skad pochodza w.w. cytaty. http://www.dogomania.pl/threads/18810-Dobermanka-w-Gdynii-SANTA-juz-w-nowym-domku!/page11 Ws. schroniska w Wipperfürth to ono faktycznie pare lat temu bylo na skrawedzi bankructwa, ale co gorsze pan Dieter Ernst jest jego kierownikiem administracyjnym (Geschäftsführer) [FONT=Tahoma]www.marienheide.de/rat-verwaltung/buergerservice/adressverzeichnis/adresse/tierschutzverein.html Dla niepoinformowanych: Dieter Ernst stal na czele organizacji ETN ktora wskutek zupelnego braku transparentnosci finansowej zostala doszczetne zdyskredytowana i ktora w wielu landach ma zakaz zbierania publicznie datkow. [/FONT] -
List do premiera RP w sprawie odwoł. Głów. Lek.Wet.oraz wywózek psów do Niemiec
wellington replied to AgaG's topic in Akcje
[quote name='Ada-jeje']A nie uwazasz ze problem jest tu, na miejscu, ze decyzja ktora glosi dr.Schweda powinna byc podejmowana przez weterynarza pod ktorego opieka znajdzie sie taki pies/kot i nie przedluzac cierpienia zwierzakowi. Za duzo osob ktorzy pomagaja zwierzetom tak naprawde sie nad nimi znecaja. To jest tylko i wylacznie moje zdanie. I slusznie. Zgadzam sie. Tylko czemu wozilas Melonika do Niemiec ? Ogladalam program na vox i mam nagranie. Widzialam jak wygladal kikut Melonika. To co dr.Schweda zrobil KAZDA porzadna klinika wet. w Polsce w poblizu Konina tez by wykonala i nie byloby koniecznosci wozenia psa w TAKIM stanie z takiemi bolami od 6.30 do 22.30 ! Nie wynikalo niestety z audycji vox KTO sie dopuscil do obciecia Melonikowi lapki w taki sposob - czy to koninski wet schroniskowy takie zabiegi siekiera wykonuje ? @xxxx52 Przypomina mi cudowne uzdrowienia w Nowym Testamencie albo w Lourdes... -
List do premiera RP w sprawie odwoł. Głów. Lek.Wet.oraz wywózek psów do Niemiec
wellington replied to AgaG's topic in Akcje
Leila, dziekuje za obszerne i ciekawe informacje. HHS i Heidi Kleber dopiero dwa lata temu musieli oficjalnie sie zwinac z Huttwil. Dla wszystkich fanow HHP - Pani Kleber byla dt dla nich - Oldie z Belchatowa: http://zergportal.de/baseportal/tiere/detail_HappyEnd&Id==44598 A jaka organizacja teraz posredniczy w adopcjach polskich psow do Szwajcarii ? To znaczy ze jest obowiazek wszystkie psy wwozone do Szwajcarii zglosic do ogolnodostepnej bazy danych, tak ?W Niemczech tego obowiazku nie ma i tam szukaj wiatru w polu nawet gdy jest zachipowany. Jesli piesek jest maly i ludzie nie zrobia odprawy celnej i piesek sobie wjedzie "na lewo" do Szwajcarii to co ? Czy kazdy pies musi byc zarejestrowany w UM ? A z malym kundelkiem chyba nie trzeba robic 'prawa jazdy' ? -
List do premiera RP w sprawie odwoł. Głów. Lek.Wet.oraz wywózek psów do Niemiec
wellington replied to AgaG's topic in Akcje
[quote name='Leila52']DNH ma w nazwie e.V to znaczy eingetragene Verein po Polsku zarejestrowany klub.Takie e.V moze otrzymac klub sportowy albo jezdziecki to nie ma nic wspolnego z ochrona zwierzat.Wystarczy ze zbierze sie 7 osob do kupy i one moga juz wystapic jako klub o zarejestrowanie i otrzymac e.V. Dlatego uwazam ze slowo fundacja w przypadku DNH nie jest odpowiednio uzyte.Poprawnie bylöloby uzycie slowa klub.I dlatego klub DNH majac zezwolenie na handel i przewoz psow zajmuje sie handlem i przewozka.Nie slyszalam o fundacjach ktore zajmuja sie handlem i zarabianiem na dzialalnosci harytatywnej, bo fundacja to instytucja ktora zyje z datkow i przeznacza je na rzecz potrzebujacych pomocy.I jak juz napisala AgaG handlarze nie sa obroncami zwierzat.[/QUOTE] Tak sie sklada ze 98% niemieckich i austriackich organizacji pretendujacych oficjalnie do ochrony zwierzat a w rzeczywistosci zajmujacych sie transferem psow i kotow sa zarejestrowanymi stowarzyszeniami : e.V. To na niektorych osobach robi dobre wrazenie i u niektorych wzbudza zaufanie, no bo jak juz cos jest zarejestrowane to przeciez MUSI byc w porzadku :roll: Reszta to n.p. IG - wspolnota interesow, albo e.V. i.G. - dopiero powstajace stowarzyszenie. Nie wiem jak jest w Szwajcarii z rejestracja takich tworkow. Leila52, jesli jestes zorientowana w realiach Szwajcarii - tam przeciez tez dosc znaczaca ilosc psow z Polski jest wozona, pochodzaca czesciowo z magazynow HHP (Belchatow, Piotrkow Tryb., n.p.), czesciowo z OS, ze Swarzedzia, z Obornikow Slaskich, od Gitty z Rokitna, etc. Czy dostrzegasz tam inne mechanizmy niz u DNH ? Btw, dalej nie odpowiedzialas mi na pytanie czemu masz zastrzezenia wobec pani Burger. -
List do premiera RP w sprawie odwoł. Głów. Lek.Wet.oraz wywózek psów do Niemiec
wellington replied to AgaG's topic in Akcje
[quote name='Basia1968']wellington czego tak od Ciebie tyle jadu tyle chamstwa bije. Dlaczego nie potrafisz normalnie rozmawiać. Prosze o przyklady mojego chamstwa. -
List do premiera RP w sprawie odwoł. Głów. Lek.Wet.oraz wywózek psów do Niemiec
wellington replied to AgaG's topic in Akcje
[quote name='Leila52']wellington ma racje. To chodzi o walke z systemem i do tego potrzebni sa ludzie z calej Polski.Nie da rady wywiezc wszystkich psow z Polski do Niemiec to nie jest zadne rozwiazanie dla bezdomnych psow.Piszesz ze nie ma gwarancji na to co stanie sie za rok z psem ktory ze schroniska poszedl do domu.Takiej gwarancji nie dadza ci tez fundacje z zagranicy a juz napewno nie DHN.Z chwila kiedy pies zostal przez kogos adoptowany maja go z glowy i dlatego nie potrafia dac dowodow na to co dzieje sie z wyadoptowanymi psiakami z Polski.Dlaczego nie ofiarowuje DHN pomocy bez wywozenia psow na handel?Poza tym piszesz ze jestes zwolennikiem wspolpracy z fundacjami zagranicznymi a prosisz o pomoc DHN a to przeciez nie fundacja tylko zorganizowany handel bezdomnymi biedakami. No ale DNH ma w nazwie e.V. wiec nolens volens trzeba ich nazwac fundacja/stowarzyszeniem :evil_lol: Przeciez Basia1968 nie bedzie wspolpracowac z zorganizowanym handlem bezdomnymi biedakami, Leila, no cos Ty :diabloti: Jest tak jak napisala AgaG -
List do premiera RP w sprawie odwoł. Głów. Lek.Wet.oraz wywózek psów do Niemiec
wellington replied to AgaG's topic in Akcje
[quote name='Basia1968'] JESTEM ZWOLENNIKIEM WSPÓŁPRACY Z FUNDACJAMI ZAGRANICZNYMI [/QUOTE] Na czym ta wspolpraca ma polegac ? Na przywozeniu darow ? Na wywozeniu psow ? -
List do premiera RP w sprawie odwoł. Głów. Lek.Wet.oraz wywózek psów do Niemiec
wellington replied to AgaG's topic in Akcje
[quote name='Basia1968']nie wyrywaj wellington zdań z kontekstu. Chodzi o nasz kraj nie o DHN. Dlaczego zagranica ma budowac nam schroniska?? dlaczego nie maja ich budowac nasze władze? Obraziłaś fundacje z Holandii - akuratnie te cztery osoby znam osobiście, to właśnie one mi pomagały w rozmowach z urzędnikami na naszym zadupiu. Fundacje holenderskie zaproponowały konkretna pomoc w postaci sfinansowania na przykład remontu budynku, pomocy w opłaceniu sterylizacji, karmę. Podalismy wszystko naszym urzędnikom na tacy i prosiliśmy tylko o teren - i wiesz co? wielkieeeeeeeeeeeeeeee gó....o!!! bo buce gminne mają to daleko w................ dla nich pies to śmieć. Teraz to i tak nic z tego, bo skoro uważa się ich jedynie za handlarzy i osoby, które nie działają bezinteresownie...... Tak samo można było dogadac sie z DNH - siąść, porozmawiać. To, że oni zarabiają na adopcjach - niech cholera zarabiają grunt żeby psiaki miały dobre domy, żeby wydrzeć je z tych umieralni. MOżna kontrolować takie wyjazdy, można uzyskać umowy - wszystko można tylko wtedy można, gdy sie rozmawia, a nie krzyczy i obraża. Wszystkie, które są w schronisku w Mielcu zostały wysterylizowane dzięk,i wpłatom wolontariuszy ale także Fundacji i te psiny nadal tam gniją!! Jestem przeciwnikiem wywozu psów w nieznane przez niewiadome osoby. Jestem jak najbardziej zwolennikiem współpracy z fundacjami zagranicznymi, gdyż bez tego nie damy po prostu rady. Kraków ma schronisko rzesze wolontariuszy, mnóstwo akcji na rzecz zwierząt. My tutaj mamy zaledwie 10 - 12 osób działających realnie, nie mamy schroniska, nie mamy kasy z urzędu, za to mamy pełno bezpańskich psów. wellington mam pytanie przedwczoraj zabrałam śpiącego na chodniku boksera, chudego, zziębniętego, wyrzuconego ponad tydzień temu i ludzie /o zgrozo/ nie dawali mu jeść żeby sobie poszedł - jest teraz u mnie w domu - pomożesz??? dasz DT? opłacisz weta? wellington oczywiście zwróciłam się o pomoc do DHN także - zwracam sie do każdego kto jest nam w stanie pomóc [FONT=arial]Niczego nie wyrwalam z kontekstu. Twoj wpis byl apelem o pomoc i napisalam o co nalezy prosic fundacje zagraniczne : O pomoc tutaj na miejscu. Pros o pomoc w formie budowania wzorowych schronisk, gdzie moznaby ulokowac te wszystkie bezdomniaki i watahy psow o ktorych wspominasz ze spokojnym sumieniem , o pomoc w formie permanentnej kastracji na szeroka skale, oraz przede wszystkim o pomoc w zmudnej walce ze systemem ktory pozwala leniwym i do szpiku kosci skorumpowanym urzednikom grzac stolki. To oni sa m.i. innymi odpowiedzialni za stan rzeczy. - ogromna i stale wzrastajaca nadpopulacje psow, warunki w schroniskach, obojetnosc wladz, etc. Trzeba sie wszystkiemi mozliwymi sposobami domagac zeby te pasozyty zniknely z nawierzchni ziemi i juz nigdy nie odzyly. Walka ta jest o wiele trudniejsza i bardziej mozolna niz przygotowanie papierkow na wywoz kilkudziesieciu psow. [/FONT][FONT=Tahoma] Pomijam ten zarzut pojawiajacy sie co jakis czas - nie wiem czy piszezsz pod czyjes dyktando. Ja swojego zdania nie zmienie. Napisz gdzie ich obrazilam. I dalej nie rozumiem w jaki sposob fakt ze znasz kogos osobiscie wyklucza automatycznie ze ktos jest lachudra. Czyli wszyscy ktorych znasz osobiscie sa krysztalowi ? Ale niech Ci bedzie ze sa nawet brylantowi i szmaragdowi - nie udalo sie Wam razem przekonac urzedniczkow bo wiadomo - sa jacy sa :angryy: Nie oznacza to jednak zeby zlozyc bron. Trzeba pisac, naglaszac, nie przestawac w domaganiu sie zmian w systemie. [/FONT] [FONT=arial]Bo tutaj chodzi o walke ze systemem i o walke z przyczynami stanu rzeczy. I tutaj zagraniczne fundacje mialyby pole do popisu. Tutaj oczekiwalabym ich wsparcia dla polskich fundacji. Zadaje pytanie czemu zagraniczne fundacje nie pomagaja zlikwidowac przyczyn bezdomnosci lecz tylko pod plaszczykiem pomocy "lagodza" objawy poprzez wywoz, jednoczesnie nakrecajac koniunkture ? No czemu ? A dlaczego zagranica ma wywozic NAM psy masowo ? Rozumiem ze masowy wywoz psow przez DNH oceniasz jako pomoc, natomiast kwestionujesz zasadnosc budowania wzorowych schronisk przez zagraniczne fundacje. I wszystko jasne. Skad jestes taka pewna ze WSZYSTKIE psy i suki schroniskowe w Mielcu i te psy ktore wyjechaly zostaly wykastrowane ? Bo ktos napisal ? Czy sprawdzilas osobiscie kazdego psa ktory ostatnio wyjechal ze byl kastrowany ? [/FONT] -
List do premiera RP w sprawie odwoł. Głów. Lek.Wet.oraz wywózek psów do Niemiec
wellington replied to AgaG's topic in Akcje
[quote name='Basia1968']Nie ma do kogo zwrócic sie o pomoc, nie można o nic zapytać. Czemu tak myslisz ? Zwroc sie do DNH ! Podpowiedz im co powinni zrobic jesli naprawde chcieliby bezinteresownie pomoc : http://supernowosci24.pl/czy-psy-z-mieleckiego-schroniska-w-mielcu-trafiaja-do-laboratoriow/ http://forum.gazeta.pl/forum/w,69,129196102,,Gdzie_trafiaja_psy_z_mieleckiego_schroniska_.html?v=2 Czemu DNH nie buduje w Polsce wzorowego schroniska ? Czemu nie sterylizuja masowo psy i koty (a nie tylko te ktore jada do Niemiec) ? No czemu ? -
List do premiera RP w sprawie odwoł. Głów. Lek.Wet.oraz wywózek psów do Niemiec
wellington replied to AgaG's topic in Akcje
[quote name='wellington'] Przy okazji ponawiam pytanie co sie stalo z miks terierami Kevinem http://www.dogomania.pl/threads/143138-MIELEC-mieszaniec-terriera-Kevin.-Ma-dom/page4 i Fidem http://www.dogomania.pl/threads/143120-MIELEC-Fido-pi%C4%99kny-terierek.-Ma-dom./page5 Wiadomo juz cos ? -
List do premiera RP w sprawie odwoł. Głów. Lek.Wet.oraz wywózek psów do Niemiec
wellington replied to AgaG's topic in Akcje
[quote name='Pies Wolny']To tłumaczenie konsultowałem z polsko-niemieckim prawnikiem, oczywiście mogą być jakieś uwagi, ale nie sądzę by zmieniały sens przepisu. Poprawki mile widziane, aha i to nie ja byłem proszony, ale kiedyś już to tłumaczyłem. Dziekuje za wstawienie tlumaczenia :multi: Czy z faktu ze DNH akurat z wczorajsza data umiescila te informacje o §11 mozna wnioskowac ze go przedtem nie miala ? A jesli miala to czemu nagle to podkresla ? -
Kraków: Mix bokserka - znowu w schronisku, potrzebna pomoc!
wellington replied to Trop's topic in Już w nowym domu
Co u Mordy ? -
Schronisko w Radomsku - Ruszamy z adopcjami! Prosimy o pomoc.
wellington replied to Temida's topic in Już w nowym domu
W listopadzie piesek slepy, numer 5789, ma jechac do Niemiec, ponoc do ds : [url]http://www.hundehilfe-polen.de/index.php?option=com_content&view=article&id=441:geplant-tierheimfahrt-10-12november-stand-2310&catid=76:tierheimfahrten-2011&Itemid=104[/url] Slepy piesek 7832 ma pojechac do dt. -
List do premiera RP w sprawie odwoł. Głów. Lek.Wet.oraz wywózek psów do Niemiec
wellington replied to AgaG's topic in Akcje
1) DNH umiescila na swojej stronie z wczorajsza data, 22.10.2011 (!) nastep. wiadomosc : http://www.dobermann-nothilfe.de/2011/10/22/wir-haben-die-genehmigung-11-abs-1-nr-2-des-tierschutzgesetzes-sowie-den-bef%C3%A4higungsnachweis-f%C3%BCr-fahrer-und-betreuer-gem-artikel-17-abs-2-vo-und-die-zulassungs-des-transportunternehmers-gem-artikel-11-abs-1-vo/ Co oznacza §11 niem. ustawy o ochronie zwierzat ? http://www.gesetze-im-internet.de/tierschg/__11.html [SIZE=2]Poprosilam juz kogos o wierne tlumaczenie prawniczego tekstu, mam nadzieje ze w krotce bedzie dostepny. Zadziwiajacy jest fakt umieszczenia tej informacji przez DNH na ich stronie i to z wczorajsza data ! To nie jest bez znaczenia . Mysle ze wnet sie dowiemy jakie byly powody. Termin 'Tierbörsen' oznacza gielde zwierzat gdzie panuje scisly tlok uniemozliwiajacy prawie poruszanie sie, gdzie ludzie sie ustawiaja w kolejkach dlugich do wejscia mimo wysokich cen biletow. http://vetline.de/facharchiv/veterinary_public_health/dtw/praktische-erfahrungen-tierboersenleitlinien-belv.htm -
List do premiera RP w sprawie odwoł. Głów. Lek.Wet.oraz wywózek psów do Niemiec
wellington replied to AgaG's topic in Akcje
[quote name='kuba123'] takie zdjęcia Radusia znalazłam Dziekuje . Nie jest to dla mnie jednak zadnym wytlumaczeniem dlaczego Radus musial jechac do Niemiec skoro mial w Lancucie zapewniony swietny dom. Sama sie przekonalam ze swietny poniewaz po otrzymaniu korespondencji Pani z Lancuta ze schroniskiem mieleckim skontaktowalam sie z nia i mialam kiedys okazje tam pojechac i sprawdzic jakie Radus mialby u niej warunki. Schronisko nie pokwapilo sie sprawdzic warunkow, rozumiem ze jest to bardziej uciazliwe niz zapakowanie psa do klatki i wypchanie go do Niemiec. Odpowiem jeszcze jaka dostalam odpowiedz z Niemiec ws. Franz'la: Otoz ta pani nie potrafi jednoznacznie powiedziec czy na wszystkich Twoich zdjeciach jest Franzl. Wstawie je tu do porownania. Na jednym moglby byc, na pozostalych dwoch ...? -
List do premiera RP w sprawie odwoł. Głów. Lek.Wet.oraz wywózek psów do Niemiec
wellington replied to AgaG's topic in Akcje
[quote name='waldi481']A dlaczego to ma być pomyłka?Wątek tego psiaka przeczytałem i tam jest Asior..A może to tylko zbieg okoliczności?.A jeśli on nie szedł do Niemiec to po co tu jego watek był przytoczony skoro temat dotyczy masowych wywózek do Niemiec?Tu się zrobił totalny groch z kapustą..:angryyN:a wątku tego biedaka jest Asior i doszedłem do wniosku,że coś nie halo,a jeśli nie ma ona nic wspólnego z adopcją do Niemiec to po kiego diabła się o tym tu wspomina?Może wyciągnąłem złe wnioski,ale najwięcej sam się wkurzyłem-zapewniam..:angryy::angryy: Co może wymyśliłem sobie ten link do wątku tego małego kurdupelka?Tu był podany nie?:angryy: Waldek[/QUOTE] Waldi, tu chyba jednak zaszla pomylka :))) Nie, nic sobie nie wymysliles ! Asior faktycznie miala 4-kg kupke nieszczescia, [U]ale to nie byl Raduś[/U] ! Ja na watku Asiorowym tylko pisalam o Radusiu podajac przyklad odnosnie "rezerwacji". Raduś byl zarezerwowany i pojechal z DNH do Niemiec , mimo ze mial ds w Polsce. -
List do premiera RP w sprawie odwoł. Głów. Lek.Wet.oraz wywózek psów do Niemiec
wellington replied to AgaG's topic in Akcje
[quote name='waldi481']Teraz to się normalnie wkurzyłem.:angryy:.Raduś tez do Niemiec?!!!Przecież tam w jego sprawie działała Asior..Czy powinienem uwierzyć,że tam gdzie ona działa też coś nie tak?!! Waldek[/QUOTE] Waldek, czy jestes pewien ze nie zaszla tu jakas pomylka? W jakim sensie Aior dzialala ws. Radusia ? @aanka [QUOTE]Ma być wywóz z Boleslawieckiej przechowalni 4 psow do Holandii - ta sama osoba ,która do Niemiec wywozi ...twierdzi ,ze jest związana z Fundacją MRUNIO ..[/QUOTE]Czyli Boguslawa ? To ona z Mrunio...? Znalazlam cos ciekawego na lodzkim watku Soni: [url]http://www.dogomania.pl/threads/105212-%C5%81%C3%B3dz-NIE-MO%C5%BBEMY-JEJ-STRACI%C4%86-JU%C5%BB-URATWANA-MA-DOM/page16[/url] post 314 [QUOTE]niemacie sie co martwic. Fundacja Dobermann Nothilfe i Organizacja Agnieszki Draabe jest w porządku.[/QUOTE] -
List do premiera RP w sprawie odwoł. Głów. Lek.Wet.oraz wywózek psów do Niemiec
wellington replied to AgaG's topic in Akcje
[quote name='AgaG'] Cytat pochodzi z roku 2009 - czasu (prawdopodobnie) początków istnienia tajnego pod forum, choć nie wiem dokładnie.. "[B] Ulka18 pisze:[/B] DZISIAJ JEST KONTROLA Z POWIATOWEGO [B]Reno odpisuje:[/B] [B]No to kciuki. Mam nadzieję, że nie zauważą, że nie ma 80 psów i że nie zaczną dociekac co i jak. Nikt nie uwierzy w 80 adopcji na weekendzie"[/B] [/QUOTE] Musialam to ponownie zacytowac :angryy: Przy okazji ponawiam pytanie co sie stalo z miks terierami Kevinem [URL]http://www.dogomania.pl/threads/143138-MIELEC-mieszaniec-terriera-Kevin.-Ma-dom/page4[/URL] i Fidem [URL]http://www.dogomania.pl/threads/143120-MIELEC-Fido-pi%C4%99kny-terierek.-Ma-dom./page5[/URL] oraz z jamnikowatym Radusiem [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214904-List-do-premiera-RP-w-sprawie-odwo%C5%82.-G%C5%82%C3%B3w.-Lek.Wet.oraz-wyw%C3%B3zek-ps%C3%B3w-do-Niemiec?p=17758351&highlight=Radus#post17758351[/URL] [URL]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/DSC_4849.JPG[/URL] -
[quote name='bros']czyn wprowadzony, pozyjemy zobaczymy, w każdym razie wezme sie za maleńtasa teraz ostro, lezy mi na serduchu jego dobro[/QUOTE] Bros, co sie nad nami tak znecasz i nic nie piszesz o szczegolach Twojego "czynu" :mad:. Masz cos na oku dla niego ;) ?
-
Wrocław. Maleńki dziadziunio pojechał do Niemiec po nowe życie .
wellington replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
[quote name='wellington']Czy uzyskalas jakies informacje o dziadku ?[/QUOTE] Pani Stein chyba bardzo zajeta ostatnia wywozka z Wroclawia wiec raczej nie ma co liczyc na jakies wiesci o dziadku :( -
Głuchy foxterier. Jedzie! Jedzie do Niemiec!
wellington replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[quote name='Charly']Tundra zobacz, to "wkrótce" trwa dwa miesiące (a sam pies wyjechał 3 lata temu). Proszę zapytaj osoby, które poprosiłaś o zdjęcia, czy mamy jeszcze czekać, czy po prostu nie otrzymamy żadnych informacji. Zwyczajnie.[/QUOTE] No tak. Nie spodziewalam sie niczego innego...