Jump to content
Dogomania

jadwiga

Members
  • Posts

    632
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jadwiga

  1. to niesprawiedliwe,żeby takie rzeczy spotykały tak dobrych ludzi ja Wy,dlatego wierzę,że teraz będzie już tylko lepiej!
  2. poszło dziś rano 50 zł,będę wysyłać co miesiąc,po 1o zdrowia!
  3. szczęścia i radości wszystkim dwu- i czterołapym, jeśli się zdarzy to i trzyłapym - pięknie ubranej choinki,uginającego się stołu,wspaniałych wspólnych spacerów,spełnienia marzeń i wszystkiego co najlepsze - życzy J:multi::multi::multi:
  4. zawsze czytanie dogo zaczynałam od tego wątku,taki ciepły i miły.życzę zdrowia i jak najszybszego powrotu do jamników,na pewno też bardzo tęsknią..pozdrawiam i czekamy na wieści
  5. to wspaniale,że się znalazła! sama mam psa uciekiniera i tylko dzięki adresówce i pomocy ludzi do mnie wraca...
  6. cieszę się,że tak piękny pies znalazł swój nowy domek! przepraszam za marudzenie,ale czy nie lepiej byłoby,gdyby Lady była na zwykłej smyczy zamiast na łańcuchowej? dżwięk ogniwek może urażać uszy psa,tak przynajmniej mi się wydaje...
  7. mam psa z żyłką włóczęgowską - znalazłam go zresztą na ulicy i zabrałam do domu.Ucieka korzystając z nieuwagi współmieszkańców i pędzi przed siebie - tylko dzięki adresówce do mnie wracał,nieraz z zupełnie odległych dzielnic miasta...
  8. kiedy mój pies odszedł,weterynarz - zresztą on sam go usypiał,nowotwór - nic nie zrobił z chipem i nigdzie nie zgłaszał, to ja musiałam na wezwanie Identyfikacji Psów napisać oświadczenie,że psa już nie ma,inaczej zapłaciłabym podatek.W zeszłym roku urząd miejski rozsyłał wezwania do ludzi.którzy mieli zachipowane psy a spóźnili się z opłaceniem podatku, w tym roku nic nie chcieli
  9. wszystkich ponoszą emocje,a każdy przecież chce pomóc psu i to powinno być najważniejsze,jego dobro... Jeśli na miejscu okaże się,że wszystko z psem jest w porządku,to chyba nikt nie będzie odbierał siłą psa - tak przynajmniej sądzę. Gdyby Ogar i jewgo rodzina wcześniej się odezwali podając nowe ,konkretne informacje o sytuacji Yoko,uniknęlibyśmy pyskówki a Asior nieprzyjemności:shake: :shake: :shake:
  10. jakie piękne zakończenie! ale może jeszcze adresówkę dla Misia?:p
  11. pamiętajcie,jak skończyła SIĘ SPRAWA OZZY-EGO!:shake: :shake: :shake:
  12. pozdrawiam serdecznie i cieszę się z udanej adopcji. co do tableteczek - ja swojemu spryciarzowi zapychałam tabletkę w kawałek masła,niezbyt twardego,tak,żeby nie gryzł a łykał.Jak zawijałam np w plasterek szynki lub innego łakocia,to rozgryzał i zręcznie bokiem wypluwał,lekarstwo oczywiście ;) ;)
  13. zdrówka nieustającego!a może naleweczka z orzechów włoskich?
  14. nie pisałam tu,bo nie miałam odwagi zmierzyć się z Twoją wolą walki o życie Twoich stworków,ale zawsze czytałam.. współczuję..niedawno odeszły po kolei moje dwa,też wciąż słyszę, jak stukają ich pazurki,jak sapią wchodząc po schodach... musisz być silna dla Reksia i innych,jesteś dla mnie przykładem rozumnej miłości do naszych "braci mniejszych":-( :placz: :-( :placz:
  15. przypomniało mi się,jak to w literackich memuarach natknęłam się na opowieści o Cygance,która praprzodkowi przepowiedziała,iż żył będzie tak długo jak długo będzie budował i przebudowywał swoje domostwo... może nasze remontowe prerypetie to też takie jakieś fatum?:diabloti: :diabloti: :diabloti:
  16. mieszkam wGdańsku i u nas chipowanie jest bezpłatne,z tym,że musi być czytnik do sprawdzenia numeru ,ja dzięki temu odzyskałam swojego zwierzaka - ma instynkt wędrowcy i zwiewa, trzeba pilnować,bo wykorzysta najmniejszą okazję,W tej chwili jednak prócz chipa ma też przywieszkę z numerem telefonu - znalazcy łatwiej jest zadzwonić do mnie,niż wlec psa do schroniska kub weterynarza,bo tam mają czytniki. Pasek,o którym mowa,niewiele daje - jest zielony i ma nadruk numeru telefonu do bazy danych z chipu - twój adres lub telefon,z tym,że nadruk wyciera się błyskawicznie i po prostu pies ma bardziej kolorową obrożę.:evil_lol:
  17. od razu zrobiło mi się cieplej na duszy,rozumiem bóle remontowe, u mnie remont łazienki (12 m2) trwał dwa miesiące,pozdrawiam,trzymajcie się młotka !:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :loveu: :loveu: :loveu:
  18. przeraźliwa cisza... co się dzieje? co z Garecikiem? co z remontem? pozdrowienia popoświąteczne, wracaaaaajcie jak najszybciej:placz: :placz: :placz: !
  19. to ostatnie zdjęcie to sama radość,dobrze,że są jeszcze tacy wspaniali ludzie, jak Pajunia,która tyle dobrego robi dla psów z polskich schronisk i wszyscy inni,którzy też do tego się przyczynili
×
×
  • Create New...