-
Posts
632 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jadwiga
-
Zaginął owczarek GDYNIA - odnaleziona ... już w swoim domu !!!
jadwiga replied to wysoka_pieguska's topic in Już w nowym domu
to wspaniale,że się znalazła! sama mam psa uciekiniera i tylko dzięki adresówce i pomocy ludzi do mnie wraca... -
cieszę się,że tak piękny pies znalazł swój nowy domek! przepraszam za marudzenie,ale czy nie lepiej byłoby,gdyby Lady była na zwykłej smyczy zamiast na łańcuchowej? dżwięk ogniwek może urażać uszy psa,tak przynajmniej mi się wydaje...
-
Wpadłem pod samochód!!!!...... Wróciłem do swojego domku :)
jadwiga replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
mam psa z żyłką włóczęgowską - znalazłam go zresztą na ulicy i zabrałam do domu.Ucieka korzystając z nieuwagi współmieszkańców i pędzi przed siebie - tylko dzięki adresówce do mnie wracał,nieraz z zupełnie odległych dzielnic miasta... -
kiedy mój pies odszedł,weterynarz - zresztą on sam go usypiał,nowotwór - nic nie zrobił z chipem i nigdzie nie zgłaszał, to ja musiałam na wezwanie Identyfikacji Psów napisać oświadczenie,że psa już nie ma,inaczej zapłaciłabym podatek.W zeszłym roku urząd miejski rozsyłał wezwania do ludzi.którzy mieli zachipowane psy a spóźnili się z opłaceniem podatku, w tym roku nic nie chcieli
-
KRAKÓW - maleńka sunia od Villaski TERAZ MA JUŻ DOM NA ZAWSZE!!!!!
jadwiga replied to Asior's topic in Już w nowym domu
wszystkich ponoszą emocje,a każdy przecież chce pomóc psu i to powinno być najważniejsze,jego dobro... Jeśli na miejscu okaże się,że wszystko z psem jest w porządku,to chyba nikt nie będzie odbierał siłą psa - tak przynajmniej sądzę. Gdyby Ogar i jewgo rodzina wcześniej się odezwali podając nowe ,konkretne informacje o sytuacji Yoko,uniknęlibyśmy pyskówki a Asior nieprzyjemności:shake: :shake: :shake: -
KRAKÓW - maleńka sunia od Villaski TERAZ MA JUŻ DOM NA ZAWSZE!!!!!
jadwiga replied to Asior's topic in Już w nowym domu
pamiętajcie,jak skończyła SIĘ SPRAWA OZZY-EGO!:shake: :shake: :shake: -
pozdrawiam serdecznie i cieszę się z udanej adopcji. co do tableteczek - ja swojemu spryciarzowi zapychałam tabletkę w kawałek masła,niezbyt twardego,tak,żeby nie gryzł a łykał.Jak zawijałam np w plasterek szynki lub innego łakocia,to rozgryzał i zręcznie bokiem wypluwał,lekarstwo oczywiście ;) ;)
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
jadwiga replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
nie pisałam tu,bo nie miałam odwagi zmierzyć się z Twoją wolą walki o życie Twoich stworków,ale zawsze czytałam.. współczuję..niedawno odeszły po kolei moje dwa,też wciąż słyszę, jak stukają ich pazurki,jak sapią wchodząc po schodach... musisz być silna dla Reksia i innych,jesteś dla mnie przykładem rozumnej miłości do naszych "braci mniejszych":-( :placz: :-( :placz: -
mieszkam wGdańsku i u nas chipowanie jest bezpłatne,z tym,że musi być czytnik do sprawdzenia numeru ,ja dzięki temu odzyskałam swojego zwierzaka - ma instynkt wędrowcy i zwiewa, trzeba pilnować,bo wykorzysta najmniejszą okazję,W tej chwili jednak prócz chipa ma też przywieszkę z numerem telefonu - znalazcy łatwiej jest zadzwonić do mnie,niż wlec psa do schroniska kub weterynarza,bo tam mają czytniki. Pasek,o którym mowa,niewiele daje - jest zielony i ma nadruk numeru telefonu do bazy danych z chipu - twój adres lub telefon,z tym,że nadruk wyciera się błyskawicznie i po prostu pies ma bardziej kolorową obrożę.:evil_lol: