przepraszam,że się wtrącam,ale również uważam,że dawny właścivciel nie powinien odwiedzać psiny - dla dobra ich obojga.Pan będzie cierpiał,że nie podołał,psina - że dlaczego Pan jej nie zabiera.Niepotrzebny ból i cierpienie obojga,i w dodatku kłopot i przykrości dla nowej właścicielki .Trzeba temu Panu wytłumaczyć,że to dla dobra pieska! A jak nowa właścicielka będzie się źle czuła z tymi wizytacjami i (choćby bezwiednie) jakoś zrazi się do zwierzaczka? Wierzę,że nie - ale może taki argument też przemówi do dawnego Pana - można zapewnić mu dostarczanie informacji,zdjęć...