-
Posts
4106 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by puli
-
A po co psa przekonywac do picia,jezeli nie ma ochoty?? Moje psy mają po trzy lata i wode piją kiedy potrzebują tzn.sporadycznie,tylko po intensywnym wysiłku fizycznym.Jeżeli dostają gotowane jedzenie (b.gęste,żadnego dolewania wody!!), to najczęściej wymieniam nietknięta wodę w miskach na swieżą. Jeszcze żaden pies na swiecie dobrowolnie sie nie zasuszył majac dostęp do picia. Pójdziecie do pracy to chyba zostawicie miskę z wodą? Jezeli pies jest karmiony ludzkim solonym,przyprawionym jedzeniem ,albo suchą paszą to naturalnie, pije znacznie więcej.
-
[quote name='tamiczek']Nathaniel poznajesz:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: [IMG]http://images2.fotosik.pl/229/43e9032e92620a20.png[/IMG] [/quote] [quote name='nathaniel']Zdjęcie [IMG]http://img480.imageshack.us/img480/8290/dscf8364pj7.jpg[/IMG][/quote] Zdecydowanie bardziej podoba mi sie osoba na drugim zdjęciu.:eviltong: Ma taki inteligentny wyraz twarzy! :p
-
1.Zamykac kosz przed psem. 2.Opróżniać kosz wieczorem.
-
schroniskowy pudel i agresja w stosunku do DOMOWNIKÓW... POMÓŻCIE
puli replied to florida_blue's topic in Pudel
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2536046#post2536046[/URL] -
[quote name='MARS']A co fajnych rzeczy z psem... Oczywiscie ze jest wiele, ale na nie w moim przypadku przychodzi czas dopiero jesienia i zima...[/quote] [quote name='MARS']Musisz kiedys zobaczyc ile frajdy daje mysliwskiemu psu kazda mozliwosc polowania...[/quote] Frajdę dają również wszystkie zabawy imitujące polowanie. Dość wyraźnie sugerujesz,że Twoja suka jest pozbawiona tych przyjemności poza sezonem. Czytam uważnie co piszesz i wychodzi mi ze traktujesz psy dość instrumentalnie,a Twoja psica jest raczej narzędziem niz przyjacielem.Sięgasz po nią tylko gdy trzeba coś upolować? Zero zabaw,ćwiczeń treningów poza sezonem?
-
[quote name='rokitnik']Moje informacje o wstępnej kwalifikacji pochodzą z kynologicznej prasy brytyjskiej (nie podam Ci teraz jakiej, bo nie pamiętam - musiałabym "przekopać" moje czasopisma) Znalazłam takze taką informacje w internecie - chyba na form brytyjskim ) Nie wiem na jakiej podstawie robią - może na takiej samej jak robią to Katowice? Teoretycznie masz prawo wystawiać w Katowicach psa - ale nie zawsze uda Ci się go tam zgłosić (a właściwie nie zawsze Ci go przyjmą)[/quote] Jezeli ilość miejsc jest limitowana to jasne - kto pierwszy ten lepszy. [quote]I o jakim nadanym numerze piszes?[/quote] Anglia nie nalezy do FCI więc trzeba postarac sie o mozliwość pokazania psa na wystawie organizowanej przez Kennel Club. Trzeba skserowac rodowód i championaty,napisac podanie (druczek jest na str), przelać opłatę na konto Kennel Clubu i wysłać potwierdzenie razem z papierami. Kennel Club przysyła na ozdobnym dużym kartoniku tzw.Authority to Compete Number. Ten numer podaje sie przy zgłoszeniu psa na jakąkolwiek wystawe w UK. [url]http://www.thekennelclub.org.uk/[/url] Tu sa podane warunki (rownież weterynaryjne) jakie musi spełnić pies wystawiany w UK. Zgłoszenia przyjmowane sa do 8.I.Decyduje data stempla pocztowego. O żadnej "preselekcji" nie ma mowy.
-
Acha - specjalista od etyki twierdzi,że z przyczyn ekologicznych tłoczy się świnie tak,że sobie odgryzają ogony. Smieszny byłby ten surrealizm gdyby to nie była prawda.
-
Różnica jest zasadnicza. Przed pastuchem zwierzę ma możliwość ucieczki. W przypadku obroży jest skazane na widzimisię dyletanta. W przypadku psów agresywnych oe moze tylko zaszkodzić bo jest tylko kwestią czasu,kiedy poziom pobudzenia bedzie silniejszy niz strach przed bólem.Wiadomo,ze w przypadku silnego stresu próg bólu sie znacznie podnosi.
-
Jak to "ciągle"? On dopiero zacznie gryźć jak bedzie zmieniał zeby. [url]http://www.dogs.gd.pl/kliker/[/url] [url]http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp[/url] [url]http://szkoleniepsow.fora.pl/index.php[/url]
-
A może zdarzyło sie,ze nocą drapał drzwi i nikt nie uslyszał,wobec tego "stwierdził",ze w nocy nie ma sensu sygnalizować bo i tak go nikt nie wypuści?
-
Poszukam ulotki,albo pójdę tam bo mam niedaleko i przyśle namiary. No i jeszcze poszukaj w dziale "Podróże". Było tam o autokarach i o firmie która na pewno zabiera zwierzęta.
-
To sorry,ale jak stoi napisane "sędzia" to logiczny wniosek,że to osoba sędziująca a nie tylko towarzysząca.Tym bardziej,ze wymaga sie ukończenia kursu [B]sędziowskiego.[/B] Niemniej żeby stazysta w PKPR został sędzią wystarczy 5 razy byc na wystawie i przy przegladach.:shake: ([SIZE=1]nie chce sie skopiowac-nie wiem czemu:cool1: )[/SIZE] Więc jakby nie porównywac,wymagania ZKwP sa wieksze
-
Wiem,że za mało,ale więcej się nie udawało i dlatego wkleiłam linki. Dla równowagi wymagania dla kandydatów na asystentów (nie sędziów!) w ZKwP: [SIZE=1][COLOR=#005633][B]Kandydat na asystenta zobowiązany jest do:[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#005633]a) [B]przedstawienia wyników własnej pracy hodowlanej lub wystawowej albo własnej praktyki układania psów do odpowiednich prób pracy (zawartej w opinii oddziału),[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#005633]b) ukończenia kursu dla kandydatów na asystentów lub przygotowania się do egzaminu we własnym zakresie,[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#005633]c) złożenia egzaminu asystenckiego z wynikiem pozytywnym przed Komisją Egzaminacyjną Związku.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#005633]Egzamin obejmuje wiadomości z zakresu:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#005633]- anatomii psa,[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#005633]- historii Związku,[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#005633]- fizjologii psa,[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#005633]- psychologii psa,[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#005633]- podstawowych pojęć genetyki,[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#005633]- historii pochodzenia psów, ze specjalnym uwzględnieniem rasy lub grupy ras, którą asystent w przyszłości pragnie oceniać,[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#005633]- szczegółowej znajomości wzorca rasy lub grupy ras, w której chce się specjalizować,[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#005633]- ogólnej znajomości ras psów,[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#005633]- ogólnych wiadomości o chorobach spotykanych u psów,[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#005633]- znajomości Statutu i regulaminów obowiązujących w Związku Kynologicznym.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#005633][B]§ 14[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#005633]1.[B] Staż asystencki trwa nie mniej niż cztery lata[/B].[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#005633]2. Asystenci wystawowi zobowiązani są do odbycia 12 asystentur na wystawach, do czterokrotnego pełnienia funkcji sekretarza ringowego na dowolnym ringu oraz do czterokrotnego pełnienia funkcji gospodarza ringowego na wystawach.[/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Dopiero po spełnieniu wszystkich warunków asystent moze podejść do egzaminu na sedziego. [/COLOR] [COLOR=black]Wychodzi na to,ze wymagania wobec asystenta w ZKwP sa wieksze niz wymagania PKPR wobec osób sedziujących![/COLOR]
-
Aśka - a czy ja mówię,ze nie masz racji? Masz w 100% ale życie i polskie prawo nie nastraja optymistycznie.Nawet gdyby biedaczek w kagańcu zjadł kogoś zywcem,to własciciel dostanie w Sadzie Grodzkim 250 zł kary i tyle.Poczytaj zreszta tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35212[/URL] Policja zlekceważyła.....
-
A ja korzystam z tej stronki: [URL]http://sk.pensionhotel.cz/hotel-zakopane-polsko-hotely-c0311114.html[/URL] Tez nie mam auta, no i dwa futra do zabrania,ale mozna sobie poradzić. Dogofanka -z tymi autokarami za granicę to jest tak,ze niby nie zabierają zwierząt,ale jak sie zapytasz własciciela,to prawie nikt nie odmawia.;) Jak pytałam o wyjazd na wystawę do Lwowa,to odp brzmiała: "Jak ja bym mógł psa nie zabrać? Sam mam trzy!" Szef osobiście odprawił autokar i dał prikaz ukraińskiemu kierowcy zeby nas zabrał z powrotem (dobrowolnie by tego na pewno nie zrobił!).Mało tego - bearded i puli jechały gratis w obie strony! :p W innym biurze podróży własciciel odpowiedział:" Ja bym zabrał,ale my do Lwowa nie jeżdzimy.Jakby Pani chciała do Niemiec to chętnie!" Tylko jak to ma byc pies - podróżnik,to lepiej zeby był taki ok 15 kg bo sie wszedzie zmieści
-
Na liscie sa wymienione [B]rasy[/B] psów uznanych za agresywne.O psach bez rodowodu nie ma ani słowa.
-
Nie chce Cie martwić,ale świadków nie masz.Twoje słowo przeciw rottkowej pani. Ona moze powiedziec prawdę,a równie dobrze może powiedzieć ze pies Ci się wyrwał i pierwszy zaatakował biedaczka w kagańcu.......Szansa w tym,że jak piszesz to "recydywa",więc moze Ci uwierza.
-
[quote name='Szira/Gosia']A można je wynając do sprzątania domu:razz: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :lol:[/quote] Myślę że tak.Wejdz na temat "Bergamasco" i pogadaj.Moze zarobiłyby na swoje utrzymanie? Jednym na mokro,drugim na sucho,a ten trzeci jeszcze mało ofutrzony to moze do polerowania się nada:p
-
[quote name='rokitnik']Małe sprostowanie - Interchampion ma prawo do starania się o wystawienie na Crufcie (jak wiesz jest tam zawsze wstępna kwalifikacja - bo i tak wystawianych jest ponad 20 000 psów) [/quote] Na jakiej podstawie Cruft moze odrzucić zgłoszenie Intera który spełnia wszystkie formalne warunki? (zatwierdzony Inter,nadany nr.,badania,kwarantanna itd) Moze źle szukałam,ale na str Crufta takiej informacji nie znalazłam.
-
[quote name='ayshe']tak jak moja dawna kursantka ania z bergamasco-ania ma dwa super mopy.:evil_lol: .estro i fratus to dopiero maja zasieg:lol:[/quote] Ania ma już trzy supermopy!
-
[quote name='Behemot'] W tym roku dla niej zrezygnowaliśmy z wycieczki zagranicznej (prezent od teściów). Niektórzy moi znajomi też się pukają w głowę, ale ja się tym nie przejmuję - Sonia jest pełnoprawnym czlonkiem rodziny :loveu:[/quote] Nie trzeba było rezygnować,tylko pertraktowac z nimi o zmianę wycieczki na taką o psioprzyjaznej opcji. Czyli nie samolotem i nie w upalne rejony.Generalnie psy za granica sa milej widziane w hotelach,sklepach,itp.Moje zostały zaproszone przez przewodniczkę nawet do zwiedzania zamku,muzeum ceramiki,a tam gdzie nie mogły wejść były pilnowane przez personel. Zasada jest prosta: pies wychowany jest mile widziany!
-
[quote name='saJo']Leprzy qndel niz mop :eviltong: :eviltong: :eviltong: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] Mop za to markowy i da sie nim sprzątac bez wstawania z fotela:eviltong:
-
[quote name=':)']Psy ze sznurka <hahaha> po raz pierwszy spotkalam sie z takim okresleniem!! GENIALNE :):) Powiedzcie mi... pytam z ciekaosci,ile komondory(szczeniaki) kosztuja?[/quote] Tyle co inne - zależy z jakiego kraju,z jakiej hodowli,z jakiej linii,wystawowe czy nie itp
-
[quote name='MARS']Z papierosami masz wybór chcesz to palisz nie chcesz to nie. I z ogonami też tak powinno byc chcesz kurtyzowac to to robisz, nie chcesz to też nie musisz...[/quote] Kiepska analogia. Powinno być: Człowiek ma wybór, chce to pali nie chce to nie.I z ogonami tez tak powinno być, pies chce miec ogon to ma, nie chce,to mu sie obcina.
-
[quote name='reksio_cwaniak']Obroże te stosowane są do szkolenia psów służbowych i to z powodzeniem.[/quote] Reksio - Ty sie lepiej nie wychylaj,bo na dogo jest parę osób które co nieco wiedza o szkoleniu psów słuzbowych i zaraz Cię zjedzą zywcem;) [quote name='reksio_cwaniak']Puli miałem kiedyś komondora i skutecznie w jego szkoleniu pomagał mi łańcuszek[/quote] Zaciskowy? Można krtań uszkodzic i futro sie niszczy. [quote name='YACO']ale sie usmialem :mad: pachnie mi tu feminizmem :mad:[/quote] Eee,to nie feminizm,tylko wyrównanie szans.Samiec jako silniejszy fizycznie,w razie zaniedbań wychowawczych (czy np zachowań agresywnych), jest trudniejszy do opanowania ;) :eviltong: