Jump to content
Dogomania

rybon36

Members
  • Posts

    1448
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rybon36

  1. prędzej lichwiarzem zaraz wszystkim roześlę zatem ten numerek w kąttku, domkoooo szukamy dla Bajki, domkooo w dommkooo koniecznie
  2. KOCHANA CIOCIUNIU FELUNIU, proponuję podawaj chętnym na Priva nr konta pani Grażynki, tak będzie prościej z dopiskiem Onka Bajka, Dziękuję wszystkim, kto żyw i pomaga suni. retrospektywnie relacjonując, sunia była bardzo grzeczna w samochodzie, dojechała do wawy bez problemów, na smyczy też się nieźle sprawowała, ma zapalenie zatoki okołoodbytowej prawej, wypisałam receptę, na czopki, potem mój TZ zawiózł ją , także bez problemów do p.Grażynki, cały czas nas lizała, zaszczekała nawet i pchała się na kolana bez opamiętania. Jeśłi zaadoptuje ją ktoś z mazowieckiego wysterylizuję ją za 50 zł.
  3. CZy nikt nas nie wesprze? jedziemy zaraz do Otrębuskiego hoteliku, chociaż jakieś kciuki na droge co???
  4. Paskudna historia ale Ciocia Rybon trzyma kciuki a Lenka zza TM też!
  5. znajomi mówią, że jestem niecierpliwa!:cool3:
  6. Daję, pies jedzie ok 16 ze mną do wawy, tam przechwytuje go mój TZ, wiezie pod wskazany adres, czekam na wieści od Feli , gdzie mamy wieźć sunię, teraz potrzebne są pieniążki na hotelik, na początek mamy ale ;potem trzeba, jakieś jedzenie suche może albo coś?
  7. Sunia jedzie chyba jeszcze dziś do Hoteliku, zaraz wszystko będę wiedzieć, jak się uda zgrać transport, to będzie super!!
  8. Prosimy o domek tymczasowy, dowieziemy ja gdzie trzeba, mam samochód terenowy z hakiem, ktokolwiek może udzielić jej choć skrawka podwórka i dać jeść!!!
  9. już to zrobiłam,będziemy działać z Evitą......
  10. podnosze, sprawa bardzo pilna!!!!
  11. ludzie, nie dam rady przeczytać dokładnie wszystkiego, powiedzcie jednym zdaniem co się stało i dlaczego drabster nie chce się kontaktować Ybotami????/
  12. śmieszne, bo ludzie są z wawy, wydawało mi się, że są ok ale hasło"wprawdzie przez 5 dni była grzeczna ale nie wiadomo co byłoby dalej w mieszkaniu...." przekonało mnie, że ludzie to ch.............:mad: Jeśli Evita się do mnie odezwie, to zrobię zdjęcia, bo nie ma cyfrówki, Marka, to jest na waszej trasie do Węgrowa!
  13. :angryy: W zeszłym roku pewnej nocy TIR wjechał w dom w jednej z podmińskich wsi. [SIZE=3][B]Dom przeznaczono do rozbiórki, włeściciele się wyprowadzili. Pozostał pies. Sterczy na łańcuchu. Ma 4 lata, jest[/B][/SIZE] [SIZE=3][B]śliczna. jest w typie Onka[/B][/SIZE]. Wychowana z dziećmi, nie lubi kotów i kur. Trafiła do nas do lecznicy z olbrzymim ropniem, bo rozpaczliwie stara się uwolnić i nabiła się na ogrodzenie okalające budę a właściwie skrzynię na jabłka , w której mieszka. Może a nawet powinna być w domu, 5 dni dzięki uprzejmości dobtych ludzi przebywała w cieple po zabiegu otwarcia ropnia. Teraz niestety znowu tkwi na swoim posterunku. jest przeraźliwie chuda, sąsiad 2 x w tygodniu wydziela jej racje żywnościowe. POMOCYYYYY, POMOCYYYYY, choć do domku tymczasowego, ja nie mogę do siebie jej zabrać, bo moje azjaty zjadłyby ją na przystawkę.[B][U]To jest Mińsk Maz.[/U][/B] [B]Pomóżcie ludzie kochani!!!![/B]
  14. a ja służę usługami wet, zawsze jakaś mała sesja wyjazdowa w tamtym kierunku nie zawadzi...., w końcu terenowym jestem :evil_lol:
  15. chyba nie, ja wczoraj nie mogłam dotrzeć do Ybotów i jej pożegnać, moja praca nie ma końca i nie wolno mi głośno się umawiać, bo zawsze się upomni o mnie w nieospowiednim momencie a my mamy pogotowie całodobowe na włąsną zgubę:-( :shake:
  16. Guniu dowiedz się na początek, co on dostaje, możesz powiedzieć, że są ludzie, którzy chcą go leczyć przecie,a ja Ci powiem co u niego stwierdzono na tej podstawie, ja też jestem specjalistą od chorób psów i kotów
  17. uważajcie weci schroniskowi nie są zbytnio , z całym szacunkiem doświadczeni, to niewdzięczna i małopłatna praca i nabory z młodej kadry, nużeńca trudno znaleźć w zeskrobinie, trzeba być czujnym i mieć nosa, spoadam , jak coś to rano wejdę a jak nie, to tel 501448864 ale za godzinkę, bo bakteria mi siadła
  18. preparat łatwodostępny ale w dużych ilościach, jak ktoś do mnie zawinie, dam, iwermektyna niestety tylko pod kontrola lekarza, bo boksery sa rasą szczególnie na nia wrażliwą i może dojść do wstrząsu anafilaktycznego toteż najlepiej byłoby go wydostać i leczyć, jak pierwszy raz nic mu nie będzie po iwermektynie a drugi też, to już nie ma zagrożenia i jest łatwiej, bo jeden zastrzyk raz na 10 dni podskórnie, lek też mam ale poskrobać go nie zawadzi, trzeba zeskrobać do pierwszej krwi, pokropić KOH i obejrzeć pod mikroskopem. tAKIE CYGARA TO TO
  19. nużyca u psów nie jest zaraźliwa, najczęściej otrzymuje się ją w darze od matki, każdy , nawet całkiem zdrowy pies ma w swojej skórze kilka egzempl nużeńca, jednak kiedy są dla niego sprzyjające a dla psa nie warunki np złe warunki utrzymania, zła dieta, stress choroba się rozwija. przebiega bez świądu, leczy się ją albo kąpeilami a włąściwie opryskami co 14 dni preparatem Tactic zawierającym amitraz roztwór 1 ml tacticu na 250 ml wody przygotowywany każdorazowo albo stosuje się Iwermektynę w zastrzykach raz na 10 dni przez 5-10 tygodni. Dobra dieta bogata w nienasycone kwasy tłuszczowe, np olej z wiesiołka, słoninę surową w kostkach 2 x w tygodniu, kąpeile naprzemienne w szarym mydle , naprzemienne z tacticem, płukanie w roztworze octu 1:20 z wodą po kąpieli w mydle i ciepło
  20. no więc , po zapoznaniu się z dostarczonym materiałem stwierdzam, że moim zdaniem jest to nużyca!
  21. no pytam właśnie, jakie są objawy oprócz tego co widać, czy się drapie, te placki na poopce, czy są na posladkach czy gdzie, ja muszę obejrzeć sesję zdjęciową przypadku pod kątem zmian i usłyszeć to o co porszę inaczej nie powiem co myślę, wchodzi w grę kilka rzeczy ale kąpiele nie pomogą same
  22. czy malec się drapie lub wylizuje?
  23. :laola: :laola: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:
×
×
  • Create New...