-
Posts
1448 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rybon36
-
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
rybon36 replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
No z Mińska w rzeczy samej, spać nie da rady, bo w domu jest Kopiejka i Lenka- dwie strauszki, świnka wietnamska, której nowy właściciel jeszcze nie odebrał i bulba - buldożyca angielska a z kotów opieki wymaga Figaro mały Rex, zaraz ustalę to ze wspólniczką, czy pozwoli mi rano tyrać i wtedy tnę popołudniem do Wawy, odwiedzę syna, Rodziców i Was -
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
rybon36 replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
Ratuunku i ja ma przez całą Wawę waszym szanownym zdaniem sie przeciskać, brrrrrrr...... jak ja nie lubię Wawy, ja dzikus ze wsi jestem....znaczy na Rybona z kijem i marchewką, :leki......coś na ciepło......ale przez Wawę musisz Rybonku posuwać..... oj biedny Rybon biedny, to ci kłopot dopiero.....:evil_lol: -
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
rybon36 replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
może jutro pod wieczór np -
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
rybon36 replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
trzymam za małą kciukasy -
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
rybon36 replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
Nigdzie nie znikałam, jestem na chwilę codziennie, mam troche swoich domowych kłopotów a poza tym w Katowicach zginęłam moja koleżanka, zona mojego dobrego kumpla, osierociła 1,8 letnie dziecko-synka, pojechała tan służbowo..... -
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
rybon36 replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
Oj nie, nie po tfo to napisałam!!!!! Ja wogóle strasznie lubię profesjonalizm i nie boję się odsyłać pacjentów do innych, lepszych ode mnie , ja tylko wiem kto jest od czego w wawie i do kogo wolno, do kogo trzeba a do kogo w żadnym razie absolutnie nie nada:diabloti: Wyobraźcie sobie co byłoby, gdyby poprzestać na tamtej diagnozie, pies zostałby bez potrzeby narażony na cierpienie a jak zabieg nie udałby się, nie daj bosze uśpiony lub zdechłby sam, wszyscy poszliby z torbami, nie wiadomo ile biednych psów musiałoby poczekać, żeby dogo zebrało sumę na operację....itp a nerwów przy tym....... a teraz wiadomo i wszyscy są szczęśliwi a pies do domku pojedzie !!!!!strasznie się cieszę, a Wy Cioteczki nie zapominajcie się czasem poradzić Cioteczki Rybon:evil_lol: :loveu: całuję Was i Niunię w niochala -
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
rybon36 replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
No dobra! Ciocia Rybon chce koniecznie powiedzieć ...."A NIE MÓWIŁAM!!!!!" Ybot, dobra robota, [SIZE=1]słuchajcie czasem Cioci Rybon, ona Wam nigdy żle nie poradzi, bo was kocha!!!!!!!:evil_lol: [/SIZE] -
Staruszek Bary - ratujmy jego życie! (str.5) / za TM :(
rybon36 replied to MałGośka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Staruszki są wspaniałe, na górę , po domek, a czy juz został gdzieś wstawiony?? -
Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))
rybon36 replied to Marka's topic in Już w nowym domu
z jakiego schronu jest pies? -
dziewczynki, czy on się drapie, to wygląda jak nużyca.
-
przecież [B]Ja tam właśnie jeżdzę![/B] wszystkie psy są potencjalnie narażone na świerzba, bo [B]ON TAM JEST[/B] wszechobecny, byłam 2 tyg temu, dałam kolejną serię, dziewczyny wiedzą co robić , jeśli trzeba, załatwię lek, mam problemy z czasem, wolny weekend dopiero za miesiąc, jestem wirtualnym wetem do tego czasu albo moge oglądać tu wszystko co, stamtąd zwozicie ale musi ktoś mi je przywieźć.
-
Kto pokocha psie dziecko?-Kropeczka umarla w nowym domku...
rybon36 replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
podnoszę maleństwo! -
Przeczytałam to wszystko od deski do deski po telefonie od[B] Gamoń Beatki[/B] i nie mogę dojść do siebie, straszne rzeczy tu wypisujecie, podałam jej dokładne instrukcje [B][U]co i jak robić[/U][/B] z psem, [U][B]ŻEBY MU POMÓC WRESZCIE[/B][/U] [B][U]ZDROWOTNIE[/U][/B], już nie pamiętam która to mówiła [U]o kstracji jako o skutecznym środku zaradczym na chorą prostatę[/U] ale nie mogę pohamować się od komentarza... a czy Ta osóbka wie już jakiego tła jest ten przerost? czy zapalny, czy może to np rak prostaty? , ja bym się tak nie wyrywała z kastracją 14 letniego psa bez np kompletu badań! Ponieważ pies ma trafić do bardzo konkretnej i odpowiedzialnej osoby jaką jest GAMOŃ w wielu osobach, jej przekazuję na pw instrukcje i chętnie pomogę pod względem weterynaryjnym. A.... i jeszcze jedno, to chyba do tej samej osoby..... czy to, że pies ma zmętniałe soczewki wyklucza go już całkowicie z grupy zasługującej na pomoc medyczna w innej sprawie? decyzje o eutanazji podejmuje się, kiedy ma sie całkowitą pewność, że inne metody zawiodły. Choć też jestem zdania, że czasem nie powinno się bezmyślnie trwonić pieniędzy i czasu a także blokować dobrych miejsc dla niektórych przypadków, nie mogę się jednak zgodzić, że staruszek ma zostać bez sądu skazany na śmierć. Sądem w tym przypadku powinno być szczegółowe i rzetelne badanie wet. a następnie rozważenie uzyskanych wyników.Jestem do dyspozycji
-
Melon, Melon, czy ja tego labka nie znam, taki Melon, przychodził na Książęcą? a tak na marginesie - [B]Laro- jesteś WIELKA[/B]
-
on lubi pod brodą!!!
-
Pitbull Koks odszedł za tęczowy most
rybon36 replied to doddy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a jeśłi to nie tajemnica co ostatecznie uczeni w piśmie powiedzieli o jego stanie???? -
Pitbull Koks odszedł za tęczowy most
rybon36 replied to doddy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciociu Doddy ale Wy jeszcze nie wsadzacie go do trego wózeczka. potzreba jakieś 6 tygodni żeby można było to zrobić, w innym wypadku może się zdarzyć nagła śmierć.