Jump to content
Dogomania

rybon36

Members
  • Posts

    1448
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rybon36

  1. zaraz mówcie co z Poziomką, może cioca Rybon , spec od terapii na odległość może jakoś pomóc?
  2. Lenka pozdrawia swoich kumpli z kundelka i wspiera ich na odległość ale nie bezczynnie:lol:
  3. popieram przedmówcę, prosimy o zdjęcia, info i robimy akcję:multi:
  4. a jakieś plakaciki i te rzeczy, ja mogę sobie taki przytwierdzić do ogona ale nie umiem sama nic takiego zrobić, taka już jestem atechniczna:oops:
  5. ha ha ja też, a odkryłam w sobie słabość do rupieci nie tak dawno, one są super!!!! na górę Łysiuniu
  6. A.. no i nie zapominajmy, że ona jest mixem wyżła gładkowłosego i chinskiego grzywacza oraz jamnika a takie się nie poddają!!!!!!
  7. znaczy to jedynie, że to nie było to i nie ma nad czym płakać, pamiętacie moja sprawę i Lenkę - zobaczyłam ja w wątku o staruszkach i choć była z Rzeszowa, ma dobre 14 lat, nie ma zębów, była szkieletem, kaszle, ma guzy gruczołu mlekowego - u nas już była za 4 dni i ma się odpukać dobrze i nawet troszkę czasem terroryzuje jak czegoś chce:evil_lol: . Szukamy dalej, hej cioteczki, kciukasy i na pierwszą stronkę!!!!!
  8. tak, tak, tak, Lysia to wyżeł, wyżeł gładkowłosy...... pięęęękny spójrzcie jaki kompaktowy, nie brudzi, alergii nie wywołuje, WYŻEŁ< WYŻEŁ:multi: :grins: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :iloveyou: :laugh2_2:
  9. czy coś wiadomo, ktoś naprawdę się zadeklarował, czy takie tam tylko przymiarki? Łysuniu naprzód!!!!
  10. a ja się zryczałam jak bóbr.... moi drodzy:placz:
  11. chorera!nietopsze:shake: :shake: :shake: a jakby tak jego siłą stamtąd a przenieść do innego boksu i wsadzić jakąś sukę np tę od wyżła, może poprawi mu się ale grunt musi być neutralny
  12. czyżby szykowały się Wam cioteczki bale przedsylwestrowe?????:evil_lol: :turn-l: :painting: :roflt:
  13. hopaj do góry, trzymamy z Lenką i Kopiejką kciuki za staruszki, naprzód:sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :terazpol:
  14. jaka szkoda, że tak niewielu ludzi podziela mój afekt do staruszków. ja też nota bene niedawno to w sobie odkryłam, chciałabym, żeby znalazł się tez dooomek dla Wipusia i sopelka, to moi faworyci. Pozdrawia Lenka.
  15. Matko jedyna, przeczytałam od deski do deski i zryczałam się jak bóbr, boziuniu a ja mam 2 starowinki znajdy, co to będzie........ nawet nie chcę myśleć, choć ze śmiercia tego typu jako wet mam dość dużo do czynienia
  16. przepraszam, powinno być w poprzednim moim poscie dziewczyny i ... chłopaki!!!;-)
  17. dziewczyny, ja doskonale rozumiem to , że wet u was dostosowuje metody leczenia do warunków ale mimo wszytko nawet my, weci musimy trzymać się pewnych zasad postępowania terapeutycznego zwanych powszechnie dobrą sztuka weterynaryjną czyli primum non nocere - po pierwsze nie szkodzić. Oszczędność nie oznacza działania wbrew sztuce a takie założenie gipsu jest właśnie wbrew sztuce i to grozi tej pisnie kalectwem, dlatego to wszystko napisałam - jestem chirurgiem. zdarza mi się także leczy w schroniskach i w trudnych warunkach np na wsi, gdzie ludzie nie mają kasy lub nie chcą jej wydawać na leczenie psa. To dwie różne sprawy.Mogę wam dokładnie powiedzieć co i jak zrobić na pv ale muszę mieć przesłany opis zdjęcia rtg.Nie odrzucajcie mojej pomocy, jest dużo tanich metod dobrego postępowania i mnóstwo drogich złego.
  18. Lenka, pozdrawia, szykujemy się powoli do Świąt, będziemy mieć gości, więc wszyscy w gotowosci
×
×
  • Create New...