-
Posts
1448 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rybon36
-
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
:diabloti: jakeśmy go tak szorowali pod prysznicem zaczęłam myśleć o nazwie dla niego,bo u nas wszyscy się nazywają..... wpadło mi Trup, Strup, Eksponat, Smród.... tak taka może Świąd albo Swąd ale nie ,myślę sobie, no coś ty, Pongo, tak jak ten z 101 dalmatyńczyków, bo jest u nas Kraksa, bo miała złamaną łapęi leżała w rowie po trącona przez samochód, jest Myjek Niejadek, bo myłsię i nie jadł, jest Babka,bo ma 16 lat, jest Kociuba, nie wiem czemu,jest Sylwester bo takie jak z tej kreskówki o Tweetim i Sylwestrze ,jest Mafia, bo astka od drechów i takie tam:evil_lol: -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
natychmiast wnoszę o przemianowanie mojej Przychodni z AMBULANS na "Pod Szkieletem", tojuż trzeci szkieletor w tym roku,który tu znalazł schronienie i opiekę.... najpierw bokserka Samba ,obecnie u Pauliny w Węgrowie,potem astka Snoopie , głucha, obecnie u mnie na stanie i teraz ten kawaler..... jak tak dalej pójdzie,to nazwa Zombie będzie najodpowiedniejsza.... brzmi nieźle ... Przychodnia wtetrynaryjna i pogotowie dla zwierząt małych i dużych Szkielet albo Zombie:evil_lol: -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
nie wiem,cały jest w różowe plamy,bo ma 3 włosy na krzyź, ma ciemne dość uszy i wielka czarną łatę na oku lewym, jest dość obficie nakrapiany ale czy możliwe żeby przebył ponad 100 km........ znaleziony za mińskiem mazowieckim w lesie. Ponguś teraz zapadł w taki zmęczeniowy sen i śpi jak zabity -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
jutro mam nadzieję będą fotki psiaka -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
naprawdę..... nie wiem jak można spac spokojnie wiedząc, że zwierzak siedzi tam i ciągle wraca na ten rzucony kaftan z zapachem pana, jest chory, wycieńczony, .....skrajnie godny........czemu ktoś go bił on jest łagodny, posłuszny i taaaaaki bliski śmierci....... ja nie mogę spać jak jestm komus winna 50 zł :p a tu......???? -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
na lewym oku ma jajowata czarna łatę, to naprawdę będzie ładny pies....z jakiś czas:p Prosimy o pomoc w znalezieniu dla niego domku, my go wyleczymy ale nasza lecznica pęka w szwach, mamy z poprzedniego "brania " pwczarkowata Kraksę, moje dwie astki, 4 koty z różnych przypadków i dwa labki mojej wspólniczki, a teraz jeszcze Pongo, to nie jest miejsce dla psa do mieszkania, jemu potrzebny jest kochający domek, nie ma tu żadnych wielbicieli dalmatów? Help -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
szerokość jego lędźwi to..... 7 cm:-( -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
AAAAaaaa, dla porządku dodam, że przebywam obecnie na oddziale leczniczym Przychodni weterynaryjnej AMBULANS w Mińsku Mazowieckim i tam mnie można oglądać, odwiedzać -
Przed godziną przywieziono do mnie szkielet dalmatyńczyka do uśpienia. Poszłam ze strzykawką i ......... szkielet zamachał do mnie łysym ogonkiem i popatrzył tak ufnie....Przeparszam,czy tu biją?........Niepomyślałam,bić nie bija tylko zabijają albo leczą.....schowałam strzykawkę do kieszeni....i.....jest. Ma nie więcej niż dwa lata, był i będzie ładny, jest bardzo łagodny, nawet nie otworzył pyszczka przy kąpieli w tym strasznym naszym lecznicowym brodziku.... ma dużo czarnych kropek.. waży może z 18 kg, nie więcej:shake: a jest przeciez samcem. Zdjęcia ( UWAGA - drastyczne !!!) wstawię potem. Nasz Pongo znaleziony został w lesie...... ktoś go tam przywiózł i zostawił mu jakiś kaftan, żeby pies czuł zapach i nie odszedł daleko:angryy::angryy::angryy: Zapomniał jednak zostawić mu jedzenia !!!!!!!!!! Pongo ma zaawansowaną nużycę, jest prawie łysy, ma biedną , chora skórę tylko te oczy tak patrzą:placz::placz:. S....ny!!! nie umieli i nie chcieli go leczyć i wysłali go na pewną śmierć... a on o mało nie skorzystał z tej oferty. Dobrze, że tu byłam i teraz śpi biedaczysko spokojnie w szpitaliku pod stertą koców i ręczników. Wykapany w szamponach leczniczych, zaopatrzony lekami....śpi i nie wie, że pewnie nie wszystko jeszcze dla niego skończone, że może ktos go pokocha.... on pokocha z pewnością, bo jest bardzo grzeczny , tylko bito go bezlitośnie, bo się kuli, jak rękę się wyciąga do niego, widać ktoś, TEN NAJLEPSZY TWÓR BOGA.... uważał, że to on, Pongo jest winny temu, że zachorował, że ma taką brzydką, śmierdzącą łojem skórę, całą w krostach. ALE KONIEC Z TYM!!!!!!! Wyleczymy go....... a wtedy .... zresztą już teraz Pongo czeka, że ktoś się w nim zakocha i po wyleczeniu zabierze go stąd do siebie. Wielbiciele Dalmatów ustawiajcie się w kolejce po mnie teraz już, kiedy jestem taki brzydki, bo jak mnie doprowadzą do kultury, to się w życiu nie dopchacie !!!!!!! - szczerze wam radzę - Spot
-
ojej jaki dziadziulek wzruszający. Ile on już jest w schronie?
-
hopaj Orzeszku
-
i ja też hopnę na dobranoc
-
Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołgał.POMOCY!!! ma dom!
rybon36 replied to Milaw's topic in Już w nowym domu
45 zł za dobę to jest nieprawdopodobna suma pieniędzy....szczególnie, że amitraz i nie jest drogi i potrzeba go na tego malca baaaaardzo mało a zastrzyki podaje się raz na 10 dni....to straszne że to tak daleko od nas -
....kiedyś wzięłam z Rzeszowa maleńką stareńka Lenkę z przerzutami do płuc.miała kilkanaście lat i była właśnie taka tycia. Przeżyła umnie kilka ostatnich swoich miesięcy. choć tak krótko wspominam to do dziś.to było wielkie kilka miesięcy. Lenka umarła wśród kochających ją ludzi w cipełym domku.Warto zrobić cośtakiego.mówię Wamto czasem więcej warte dla obu stron niż niejedna adopcja zdrowego i młodego psa. Orzeszku trzymaj się dzielnie......
-
no nie musi szczekać.ma być finalnie mały a szczekać się nauczy. Chodzi o to że jest domek w którym złe go nie spotka będzie dopilnowany. nie jest to tak jak u mnie czyli ja śpię na fotelu a moje astki w łóżku a reszta gdzie chce czyli szczekanie odtwarzam z płyty przez megafon bo jak pada to azjatka killerka śpi na kanapie, stary azjata w moich drzwiach do sypialni pup.a do pokojo i puszcza w tym kierunku nadzwyczajne bąki . zawsze. bulbina śpi u siebie w koszu rozmiaru xxl pod schodami a wspomniani mordercy czyli astki ze mną w łóżku ku mojemu cierpieniu a w zasadzie mego kręgosłupa ale żadnych łańcuchów swobodne kursowanie podwórko zamknięte budka jest ale śpi się w piwnicy przy piecu albo w kuchni. Tam zawsze były psy. Dwa małe i dwa duże. Są benek i kaukazka oboje ok półroczni mają kojec na dzień a w nocy biegają swobodnie i były dwa małe teraz jest maleńka mieszanka spaniela Dorcia która śpi na kanapie według moich zaleceń ale jest jej smutno i potrzeba jej towarzystwa bo małych też było dwa. Pikuś upiorny pies rozmiaru xs niestety umarłi jest smutek. Nie jest to domek nie wiadomo jaki ale lepszy niż schron zdecydowanie. dobrze karmią szczepią odpchlają odrobaczaja i teraz po smutnych doświadczeniach z ubiegłego roku odkleszczają także . Ja tego pilnuję.:lol:
-
/Warszawa/ prawie AST-ka Mirabelka. Już w swoim kochającym domku!
rybon36 replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
no jak się cieszę.to strasznie przyjemne jak się coś tak uda tfu tfu!!!!:multi: -
/Warszawa/ prawie AST-ka Mirabelka. Już w swoim kochającym domku!
rybon36 replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
w łóżku powiadasz.....hmmmmm, gratuluje, ja teraz Snoopi nie mogę oduczyć spania w łóżku -
/Warszawa/ prawie AST-ka Mirabelka. Już w swoim kochającym domku!
rybon36 replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
A taka szkoda, bo to jest super pies. Ludzie, zapewniam, że fajniejszy od słyszącego, trzyma się nogi jak żaden i chce się uczyć. niwejeden posiadacz zdrowego psa marzy o czyms taqkim!!!!