Jump to content
Dogomania

AgaG

Members
  • Posts

    11789
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    23

Everything posted by AgaG

  1. Dziś doszła do mnie gruuuuba koperta z plakatami wydrukowanymi przez mar. gajko dla Ergo i Suma. Stokrotne dzięki ! :) Będziemy wieszać i czekać na odzew.
  2. Dziękuję za wszystkie propozycje. mam nadzieję, że pani przestanie już cierpieć załobę po poprzedniczce i zdecyduje się na adopcję
  3. Dziś zadzwoniła do mnie Pani Ania, która jest deklarowiczką Ergo, a także właścicielką Nutka z tego watku http://www.dogomania.com/forum/topic/101767-konaj%C4%85cy-w-krzakach-pies-w-p%C4%99tli-z-%C5%82a%C5%84cucha-nutek-ma-dom-jak-marzenie-u-pani/, że chciałaby zrobić deklarację na drugą sunię w wysokości 30 zł. Bardzo dziękuję w imieniu suni pani Aniu:)
  4. Wrótce zrobię rozliczenie, oby się udało nazbierać :)
  5. Hmm, chyba jeszcze gorzej jest wtedy jak się wypatrzy gdzieś klona własnego psa.. W ogóle to jest ciężko, jak tyle psów bezdomnych w głowie siedzi :( a na horyzoncie dla nich na razie domów nie widać
  6. W piątek wszystkie nasze psiaki były u weta na obcinaniu pazurków, a Homerek dodatkowo był przebadany kontrolnie, osłuchany, obejrzany. Nic mu nie dolega:). Homerek jest bardzo pocieszny,potrafi błyskawicznie przesuwać sobie łapkami pontoniki tam, gdzie chce. Zwykle wszystkie drzwi mamy w mieszkaniu pootwierane i to jest zabawne, jak się tak przenosi. A w nocy to ja go przenoszę z pontonika do naszego łóżka. Dostaje dużo buziaków na dobranoc. Homiś wymaga dużo czułości i delikatności, bo sam jest bardzo delikatny i wrażliwy, no i z pewnością najbardziej lękliwy spośród naszych psów. Ostatnio gdy w nocy podczas deszczu ruszała się żaluzja od otwartych drzwi balkonu nie mógł zasnąć, podnosił głowę, strzygł uszkami, no i musiałam chcąc nie chcąc dusić się przy zamkniętym balkonie, by mój Skarb spokojnie lulał. Jestem pewna, że jest szczęśliwy, bo mówi to sobą każdego dnia.
  7. poproszę kolejną kobietkę, bo ona wystawia ogłoszenia Ergo. Krótszą wersję tego ogłoszenia damy tez na ulotki:) Dziękuję :)
  8. też wysyłam, choć pani chciałaby sunię szorstkowłosą
  9. Moja Pomidorcia też tak podgryza, jak ją zaczepiam do zabawy. Delikatnie za nos łapie i macha łapkami :)
  10. Porządni ludzie martwią się nieustannie o swoje zwierzęta, również o to, co sie z nimi stanie w razie ich śmierci. Pani, która adoptowała ode mnie Smerfetkę, niedawno mi wyznała, że Smerfetka jest zabezpieczona pod względem opieki, gdyby jej się coś stało. Zrobiłam nawet specjalny zapis notarialny- wyznała mi, choć mam zaufanie do osoby z rodziny, która w razie czego zajmie się suczką"
  11. Na razie doszły plakaty (druga tura już) od sleepingbyday. Dzięki, że i Ty wysłałaś. Wbrew pozorom żadna liczba nie jest za duża tych plakatów :) Hmm tak mi się przypomina szukanie domu dla Zahira nim go musiałam :) adoptować. Zair też duży, czarny, nawet trochę podobni są z Ergo, Pomoc przy wieszaniu była wielka, ogłoszeń mnóstwo wszędzie.. Niestety jednak ludzie woleli mniejsze psy. Kilka psów wtedy za sprawą plakatów dla Zahira znalazło dom. A co do wizyt poadopcyjnych, to zawsze bardzo przyjemnie jest zobaczyć "swoje" zwierzaki zadowolone i bezpieczne. Często jest tak,że ludzie skromnie żyjący bardzo dbają o zwierzęta. Nie mają wiele, a się podzielą.
  12. ewkar i terra wielkie dzięki. Mam dużo na głowie , wiec nie zawsze nadążę ze wszystkim. :)
  13. a pewnie, że poproś, czemu nie. :) Im wiecej ogloszeń, więcej prób, tym więcej szans na dom dla Ergo to oczywiste
  14. Może mu teraz dawać takie jedzenie "pasztetowe" dla rekonwalescentów? Sa takie puszki conwalescent się nazywają, ja słabym psom i niejadkom je kupowałam. mają i te zaletę, że są kaloryczne
  15. Już piszę co u Tyni. Tyczunia dzisiaj została zaszczepiona na wirusówki ,pani Ewa zapłaciła 55 zł / 50 było od p.Oli / Sunia oczywiście była bardzo grzeczna ,od samochodu do gabinetu bardzo dzielnie maszerowała na smyczce . Ostatnie badanie kupki nie wykazło robali, ale według weta trzeba kontrolować bo to paskudztwo może się jeszcze uaktywnić . Nasza babunia jest w super formie, nawet porównac się nie da z tym, co było.
  16. o ta, ale na plakaty czy do ogłoszeń musimy odrobinę skrócić. W ogóle to żaluję, że na plakacie tak mało się mieści, widać go z daleka kiepsko itd.. No ale wiszą kolejne, ostatnio mąż trochę porozwieszał podczas swoich wyjazdów, więc nie tylko w Krakowie wiszą. jednak telefonu nie było na razie żadnego
  17. Zuzia jest bardzo duża jak na swój wiek. Ma wzrost 5 latki :) No ma po kim być wysoka. a że czas biegnie... oczywiście i teraz to się z tego cieszę, Niedługo wakacje staną się łatwiejsze jak Zuzia jeszcze podrośnie. Na ostatnich byliśmy jak miała roczek, to było wyzwanie:małe dziecko, tyle psów i bagaży:)
  18. Widać jaki szczęsliwy, zrelaksowany! :) i jest piękny!
  19. No jaka pomysłowa Poker.... poszła w ślady cioć, które w lutym dowodziły jakie super warunki są dla psa w zamkniętym kenelu bez wody albo w boksie wymiarowo dobrym dla królika (piszę oczywiście o warunkach u makili) Czekam na kilometrowe posty kolejnych cioć, co tam który pies u nich zjadł mimo najlepszej opieki. Trzeba przecież pomóc koleżance... Brawo !
  20. mar. gajko sądząc z tego, że na wątku nie ma info, że jest w hotelu u makili, zdjęcia psa mamy jedynie na trawce, a jedyny paragon od weta jest z animal medu, ten biedak trafił do hotelu "u Leona", nie do żadnego domu. Do domu makili nawet wejście jest osobne, a większość psów, zwłaszcza te duże upchane są w zapyziałym przyziemiu. Więc kto miał co zauważyć? Biedny pies trafił z deszczu pod rynnę. Cioteczki te co zwykle nie wyciągnęły zadnych wniosków z faktu, że makila kłamie co do warunków, jakie zapewnia psom, a jakie zapewnia to ukazały moje zdjecia z lutego. Nie powierzyłabym makili nawet muchy pod opiekę...
  21. Dziś przeleję, dziękuję bardzo. :)
  22. Dzięki, ale dwie z Twoich propozycji to samce, a sunia jest średnia a nie mała. Poszukiwana jest sunia i mała. Na razie wysłałam na mail propozycję od murki tej suni http://www.hotelumurki.c0.pl/portrety/portret-dumka/portret-dumka.html
×
×
  • Create New...