Jump to content
Dogomania

AgaG

Members
  • Posts

    11789
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    23

Everything posted by AgaG

  1. Mocno trzymam :thumbs: :thumbs: :thumbs:
  2. Ania napisałam Ci pw. :) steryd to od rana, bo na noc zdaje się nie powinno?
  3. dobrze że ta starsza mniej już się boi i mniej chce gryźć. Może jej przejdzie ta tendencja za parę dni, gdy trochę zapomni o tym koszmarze wieloletnim, który ma za sobą? Miałam kiedyś w dt u mamy takiego psa ze schronu w Tychach, który tam wieki siedział, Początkowo strasznie mnie łapał, musiałam go głaskać w rękawicach roboczych, żeby mieć ręce całe, a jednocześnie móc sprawdzić, gdzie się pozwala głaskać, I całą rozpiskę dla adoptujących robiłam, jak z nim postępować. ale po adopcji w nowym domu przestał i był bardzo kochany. Oby ta sunia też tak się uspokoiła.
  4. dziewczyny, Na szczęście sam wypił i trochę zjadł. ale jakiś spadek formy ma. Muszę mu choć łyżkę karmy mokrej dla staruszków dodawac do suchego bo pomimo leku na apetyt nie chce za bardzo jeść, wypluwał mi chrupki.
  5. On jest czasem bardzo bezradny :( dziś ma kłopoty z wypiciem wody z miski. Żaden poziom wody mu nie odpowiada. Moczy sobie nosek i nie pije. Podchodzi i odchodzi. :( próbowałam do małej miseczki mu dać, ale takiej nie zna, nie widzi i też nie pije. Nie chciałabym mu strzykawką do buzi dawać, ale jak się dziś nie przemoże, to chyba będę musiała. A w nocy jak wypadał z pontonika, to nie za bardzo miał siłę się podnieść. chyba z zaspania. Dobrze, że czujnie śpię i wstawałam, by go wsadzać z powrotem. Może ma gorszy czas teraz. Taka jesień się paskudna zrobiła
  6. AgaG

    Maks za TM

    Do mnie też ta pani miała mnóstwo zapytań w sprawie psow. Odpowiadałam i odpowiadałam, a ona przestała się odzywać.
  7. Na tym zdjęciu widać, że Misio nie taki malutki, To Misiur :)
  8. Tamb daj tę prośbę na wątek krakowskich zwierzaków
  9. Oby, Zuzia i Lucek tez długo mają pecha.
  10. a oto pierwsze wieści z domu Kromeczki. Cytuję: "Kromka ma się dobrze. Widać, że się cieszy z nowego domu. Gdy wracamy z pracy uprawia istne szaleństwo. Zaliczyliśmy już kilka spacerów i spisuje się ona lepiej niż się spodziewałem. Na smyczy chodzi coraz lepiej. Wczoraj miały miejsce dwie wpadki sikowe (raz linoleum raz wykładzina), ale dziś na porannym spacerze była kupa zaś na wieczornym siku. Dostała za to moc głaskania i kabanoska, którego jednak zignorowała (pewnie z przejęcia). Dziękuje za rady co do leków, odrobaczania i szczepień. Zajmę się tym jak najszybciej".
  11. Tamb może dasz radę zrobić zdjęcia sunieczek? przydałyby się bardzo
  12. kk na ten watek mało kto przychodzi.. no i nic dziwnego.. nie dzieje się nic nowego u Gucia..Tyle lat szukania domu i nic, Ale nie żałuję, pewnie by juz nie żył, gdybyśmy go nie zabrały. a tak siedzi sobie półdziczek w pokoiku, po ogrodzie gania, do pani Bożeny i Pauliny się uśmiecha cała mordką, Jest dziwak szczęśliwy. :)
  13. i ja trzymam za to by sunia dobrze sterylkę zniosła
  14. Dzięki dziewczyny, Jak kudataja zaakceptuje tekst, to ruszamy z ogłoszeniami, Dziś tak leje w Krakowie, ciekawe, co Karolek robi, jak desz pada? a Miszka idzie wtedy do budy?
  15. PODNOSZĘ!!! DWIE SUCZKI PILNIE POTRZEBUJĄ TYMCZASU. jUŻ PO STERYLCE, A TU W NOCY CORAZ ZIMNIEJ....
  16. Dobrze, że na razie większa nie urosła, można ją będzie latwiej ze schodów znosić i przenosić przez ulicę, az się nie nauczy wszystkiego :)
  17. Wielkie dzięki. :kiss_2: Już piszę do inspektorki Ktoz, że mamy więcej na nagrodę za znalezienie Murzyna. Na wydrukowanie plakatów z większą sumą jeszcz odrobinę czasu jest. Może jeszcze ktoś sie dołoży? Akcja poszukiwania i wieszania w sobotę
  18. W związku z informacjami, że czarny pies (Oby był to Murzyn) widywany jest we wsi Bystra pod Bielskiem Białą, jedziemy tam w trójkę: inspektor Ktozu, Topi i ja. samochodem Topi. Wiem od inspektorki społecznej Ktozu, że ma być przerobiona na plakatach informacja o nagrodzie i podana 550 złotych. (Ktoz daje 300, wellington 100, topi 50, ja 100) jesli ktoś byłby w stanie dołożyć się do nagrody, to prosimy o szybkie deklaracje, by zdążyć z plakatami. O ile pies żyje, każde zwiększenie sumy za jego odnalezienie zwiększa szansę, że ktoś z miejscowych pomoże skutecznie. Wyjeżdżamy przed świtem o 4 rano w sobotę. Oczywiscie jesli ktoś może wczesniej, to jest to bardzo pilne! pies widywany jest koło sklepu lewiatan i boiska,
  19. tamarko może zmień tytuł żeby wiadomo było, że teraz priorytetem jest tymczas
  20. O tak, On jest urzekajacy. Gucius też zresztą, tylko inaczej :) Niestety mimo wyróżnień Zuzi, Lucka i Murzyna telefon nie dzwoni
  21. Nio tak,, Fenuś to taki maminsynek. :loveu: W każdym razie tak wolę myśleć o powodzie, dla którego na spacerkach tylko stoi,
  22. Na chodniku też stoi. :) Całe szczęście, że po mieszkaniu chodzi, bo by jeszcze bardziej mięśnie mogły mu pozanikać. Dziś po kolacji bardzo się tulił, głaskałam i całowałam go po tych zapadniętych policzkach i bardzo był zadowolony. Pozostałe psiaki oczywiście od razu napierały, by i je pieścić. :) Czasem tak sobie radzę przed tym zazdrosnym przywieraniem ich do mnie, że biorę Fenomenka na kolana, gdy siedzę przy stole w kuchni i usiłuję choć kawałek dziennika zobaczyć, no i go tulę. Fenomenek bardzo to lubi, jest spokojny i ufny. A reszta psiaków kładzie się wtedy przy mnie, barykadując przejście do kuchni i czeka, kiedy ułożę Fenia w pontoniku i nimi się zajmę. Ania dziękuję za informację o tej chorobie, Dziś parę razy kropiłam mu te oczka i wcale się nie wzbraniał. Może to nawet przyjemne jest dla niego. Czekam na telefon od wetki, kiedy maść przyślą. Fenomenek jest zawsze śliczny i ujmujący. :loveu: :loveu:
  23. No i tak właśnie wygląda Fenuś na spacerkach, stoi i czeka, aż go mama na ręce weźmie :)
×
×
  • Create New...