-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Everything posted by AgaG
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
AgaG replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Mocno trzymam :thumbs: :thumbs: :thumbs: -
dobrze że ta starsza mniej już się boi i mniej chce gryźć. Może jej przejdzie ta tendencja za parę dni, gdy trochę zapomni o tym koszmarze wieloletnim, który ma za sobą? Miałam kiedyś w dt u mamy takiego psa ze schronu w Tychach, który tam wieki siedział, Początkowo strasznie mnie łapał, musiałam go głaskać w rękawicach roboczych, żeby mieć ręce całe, a jednocześnie móc sprawdzić, gdzie się pozwala głaskać, I całą rozpiskę dla adoptujących robiłam, jak z nim postępować. ale po adopcji w nowym domu przestał i był bardzo kochany. Oby ta sunia też tak się uspokoiła.
-
On jest czasem bardzo bezradny :( dziś ma kłopoty z wypiciem wody z miski. Żaden poziom wody mu nie odpowiada. Moczy sobie nosek i nie pije. Podchodzi i odchodzi. :( próbowałam do małej miseczki mu dać, ale takiej nie zna, nie widzi i też nie pije. Nie chciałabym mu strzykawką do buzi dawać, ale jak się dziś nie przemoże, to chyba będę musiała. A w nocy jak wypadał z pontonika, to nie za bardzo miał siłę się podnieść. chyba z zaspania. Dobrze, że czujnie śpię i wstawałam, by go wsadzać z powrotem. Może ma gorszy czas teraz. Taka jesień się paskudna zrobiła
-
Do mnie też ta pani miała mnóstwo zapytań w sprawie psow. Odpowiadałam i odpowiadałam, a ona przestała się odzywać.
-
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
AgaG replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Na tym zdjęciu widać, że Misio nie taki malutki, To Misiur :) -
Tamb daj tę prośbę na wątek krakowskich zwierzaków
-
Balonik/Gucio od czterech lat czeka w hotelu na swoją szansę
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Oby, Zuzia i Lucek tez długo mają pecha. -
a oto pierwsze wieści z domu Kromeczki. Cytuję: "Kromka ma się dobrze. Widać, że się cieszy z nowego domu. Gdy wracamy z pracy uprawia istne szaleństwo. Zaliczyliśmy już kilka spacerów i spisuje się ona lepiej niż się spodziewałem. Na smyczy chodzi coraz lepiej. Wczoraj miały miejsce dwie wpadki sikowe (raz linoleum raz wykładzina), ale dziś na porannym spacerze była kupa zaś na wieczornym siku. Dostała za to moc głaskania i kabanoska, którego jednak zignorowała (pewnie z przejęcia). Dziękuje za rady co do leków, odrobaczania i szczepień. Zajmę się tym jak najszybciej".
-
Balonik/Gucio od czterech lat czeka w hotelu na swoją szansę
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
kk na ten watek mało kto przychodzi.. no i nic dziwnego.. nie dzieje się nic nowego u Gucia..Tyle lat szukania domu i nic, Ale nie żałuję, pewnie by juz nie żył, gdybyśmy go nie zabrały. a tak siedzi sobie półdziczek w pokoiku, po ogrodzie gania, do pani Bożeny i Pauliny się uśmiecha cała mordką, Jest dziwak szczęśliwy. :) -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
AgaG replied to ana666's topic in Już w nowym domu
i ja trzymam za to by sunia dobrze sterylkę zniosła -
Wielkie dzięki. :kiss_2: Już piszę do inspektorki Ktoz, że mamy więcej na nagrodę za znalezienie Murzyna. Na wydrukowanie plakatów z większą sumą jeszcz odrobinę czasu jest. Może jeszcze ktoś sie dołoży? Akcja poszukiwania i wieszania w sobotę
-
W związku z informacjami, że czarny pies (Oby był to Murzyn) widywany jest we wsi Bystra pod Bielskiem Białą, jedziemy tam w trójkę: inspektor Ktozu, Topi i ja. samochodem Topi. Wiem od inspektorki społecznej Ktozu, że ma być przerobiona na plakatach informacja o nagrodzie i podana 550 złotych. (Ktoz daje 300, wellington 100, topi 50, ja 100) jesli ktoś byłby w stanie dołożyć się do nagrody, to prosimy o szybkie deklaracje, by zdążyć z plakatami. O ile pies żyje, każde zwiększenie sumy za jego odnalezienie zwiększa szansę, że ktoś z miejscowych pomoże skutecznie. Wyjeżdżamy przed świtem o 4 rano w sobotę. Oczywiscie jesli ktoś może wczesniej, to jest to bardzo pilne! pies widywany jest koło sklepu lewiatan i boiska,
-
Balonik/Gucio od czterech lat czeka w hotelu na swoją szansę
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
O tak, On jest urzekajacy. Gucius też zresztą, tylko inaczej :) Niestety mimo wyróżnień Zuzi, Lucka i Murzyna telefon nie dzwoni -
Na chodniku też stoi. :) Całe szczęście, że po mieszkaniu chodzi, bo by jeszcze bardziej mięśnie mogły mu pozanikać. Dziś po kolacji bardzo się tulił, głaskałam i całowałam go po tych zapadniętych policzkach i bardzo był zadowolony. Pozostałe psiaki oczywiście od razu napierały, by i je pieścić. :) Czasem tak sobie radzę przed tym zazdrosnym przywieraniem ich do mnie, że biorę Fenomenka na kolana, gdy siedzę przy stole w kuchni i usiłuję choć kawałek dziennika zobaczyć, no i go tulę. Fenomenek bardzo to lubi, jest spokojny i ufny. A reszta psiaków kładzie się wtedy przy mnie, barykadując przejście do kuchni i czeka, kiedy ułożę Fenia w pontoniku i nimi się zajmę. Ania dziękuję za informację o tej chorobie, Dziś parę razy kropiłam mu te oczka i wcale się nie wzbraniał. Może to nawet przyjemne jest dla niego. Czekam na telefon od wetki, kiedy maść przyślą. Fenomenek jest zawsze śliczny i ujmujący. :loveu: :loveu: