Jump to content
Dogomania

mosii

Members
  • Posts

    4019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mosii

  1. od pojawienia się 'zielonego' nie minęła nawet godzina a suka juz była operowana. jak chcesz polemizowac to najpierw przeczytaj watek dokładnie!!
  2. Bardzo Wam wszystkim dziękuję, przez cały czas mnie wspieraliście i tzrymaliście kciuki. DZIEKUJE ale trafia mnie szlag, że się nie udało!!!!!!! jestem wściekła!!!!!! Nawet Rzenia zorganizowała na dzisiaj tlen... Może one były wcześniakami? Może zakażenie? Może wady? Miały wszystko co mogłam im dać. Niestety nie udało się.....:placz: :placz: :placz: Zastanawiam się nad zrobieniem sekcji? Tylko po co....
  3. Niestety, nie udało sie nie zdążyłam dojechac do weta. pisze dopiero teraz bo musiałam sie troche pozbierać. ostatnia sunia po prostu nagle zmarła bez żadnych objawów duszenia się. Koniec. nie udało mi się ich uratować. ani jednego malucha. mimo że robiłam WSZYSTKO co w mojej mocy. koniec.
  4. Wega umarła w nocy. zaraz jade do weta z ostatnia suczką
  5. babcia idzie spać jak jutro wstanie ma byś wszystko ok! zrozumiano? :mad:
  6. dziękuję joaaa wszystko działa jak nalezy!!
  7. :buzi: ach maluchy, wykończycie babcię mosii :shake:
  8. joaaa, bardzo dziękuję :buzi: z samego rana będę wydzwaniać
  9. chyba katowice nic bliżej chyba nie bedzie
  10. niestety nie ma w całej Częstochowie nie ma tlenu!!! Wszędzie dzwonilam, obudziłam wszystkich!!!
  11. może bliżej ale kto wie gdzie można dostać tlen?????
  12. Dziękuję Wam wszystkim za słowa otuchy i wsparcia!!!! :buzi: Jesteście kochani!!!!!!
  13. ten lekarz mi mówi -dać wodę z cukrem do picia eh..... sunie mają się dobrze, przezyją do jutra a od rana walczymy to na pewno płuca... joaaa miała chyba rację. ale tu na tym zadupiu nie ma lecznicy z namiotem tlenowym Gdzie jest????????????????
  14. Niestety wrócił tylko na chwilkę...... umarł po raz drugi w samochodzie.... Niech to szlag trafi takie pogotowie. Wyjatkowy buc. dzwonie mówie co się dzieje a on na to, eeeee to do uśpienia. a gó.....o!! pojade do mojej lecznicy z samego rana.
  15. Prosze załóżcie wątek o transporcie maluchów do Łodzi!!! Tak joaaa skombinuje namiot tlenowy!!!!!!! ja jadę
  16. joaaa dzieki bunia dzieki dzieki wszystkim którzy mi pomagaja obdzwonilam wszystkie apteki w czestochowie takiego tlenu juz nie produkuja jade teraz na pogot. wet. Boże pomóż.....
  17. Kochani, obudziłam pół Częstochowy i wszystkich wetów tutaj!!! Jeden maluszek sie ocknął!!!! leżał z tymi niezywymi i słyszę że coś piszczy on zaczął znów oddychac! jezeli dostanę dziś gdzieś tlen, może się uda. może się uda
  18. jeszcze nie pochowałam Chudzi.... wiecie, to jest straszne, patrze jak odchodzą, potem muszę zabrac Essie te maleńkie ciałka, iść pochować........ eh......
  19. nie zdążyłam umarły................. dwa pieski w tym samym momencie............. juz nie mam siły na to patrzeć................. :placz: :placz: :placz: :placz:
  20. :shake: :shake: jade :placz: :placz: :placz:
  21. kochani, one cierpią są sine płaczą duszą się ja nic od trzech dni nie robie tylko o nie walcze..... ale one cierpią...
  22. tylko one duszą się na śmierć to nie kwestia mojej wytrzymałosci nie chcę żeby cierpiały.......
×
×
  • Create New...