-
Posts
4019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mosii
-
[quote name='bric-a-brac']Jeśli będzie już text, to porposzę na maila +zdjęcia i kontakt - wystawię na allegro. Zdjęć może być z 6-7, jeśli można pozmniejszane do 200. Teraz uciekam, będę wieczorem. A sunię mogę wystawiać nawet kilka razy;) bric-a-brac@tlen.pl Super dziękujemy!! Kto napisze wzruszajacą historię Essy?? Talentem niestety mnie bozia nie obdarzyła:roll: a czym?:hmmmm:
-
senior Labek z Mysłowic u Mosii - NA ZAWSZE :)))))))))))))))))))))))
mosii replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
:evil_lol: A Lakuś jest przekomiczny:lol: Scerbaty ale zabawkami piszczącymi zabawia sie na całego! W dodatku niedosłyszy, jak mnie nie widzi a słyszy, że wołam, maluje mu sie takie skupienie na mordzie:lol: i nie wie skad głos dochodzi. A jaka radosć jak sie zorientuje:lol: Fajne z niego psisko:loveu: -
DRENIU-Kerry Blue Terrier! Już w NOWYM DOMKU!!! :)
mosii replied to mosii's topic in Już w nowym domu
:crazyeye: Coś niesamowitego:crazyeye: -
DRENIU-Kerry Blue Terrier! Już w NOWYM DOMKU!!! :)
mosii replied to mosii's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i1.tinypic.com/noy7vt.jpg[/IMG] o matko kochana!!!!!!!!!! nie wierze własnym oczom:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: -
DRENIU-Kerry Blue Terrier! Już w NOWYM DOMKU!!! :)
mosii replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Czy Dreniu już jest w nowej fryzurze?? -
senior Labek z Mysłowic u Mosii - NA ZAWSZE :)))))))))))))))))))))))
mosii replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
Dziś była u nas Rzenia a Lakuś leżał sobie na kanapie i cały czas puszczał głośne smierdzące bąki:roll: Wstyd wstyd i smród:lol: :lol: :lol: -
Wegunia-zyla cichutko i cichutko odeszla
mosii replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Weguniu, opiekuj sie mluszkami, które odeszły, masz do zabawy całą ósemkę! -
Dziekuję wszystkim za miłe słowa :buzi: Widziałam te maluchy od środka, nie miały szansy na przeżycie. Rzeczywiscie jak kiedyś napisała Andzia69, wszystkie czynniki sie na to złozyły. Ale dostały szansę. Na sekcji była też ze mną Rzenia, może coś na ten temat napisze. Chyba trzeba zamknąć ten temat i założyć Essie nowy. Oczywiście, jak sugerowała jogi, Essa będzie miała wykonane kompleksowe badania.
-
Dziękuję Alicjo. Być może, to co się stało, wynika z mojej niewiedzy ale napewno nie z braku zaangażowania i determinacji. Szkoda, że nikt nic nie zasugerowal wcześniej. A bardzo prosiłam o rady i wszystkie(!) były weryfikowane przez weterzynarzy prowadzących. Bardzo mi przykro, że nie podołałam zadaniu. Następnym razem nie będe zabierac się za coś o czym nie mam pojęcia. Dziękuję wszystkim za pomoc. Oczywiście wszystkie pieniązki będa zwrócone.
-
Ja nie uważam się za specjalistę, nie jestem wetem, tylko starałam się pomóc. ciąza(jak się potem okazałało) była prznoszona nie było jednak objawów porodu. W ciagu tygodnia suka kilkakrotnie była badana przez weterynarzy. po wystąpieniu pierwszych objawów natychmiast była przeprowadzona cesarka. po zabiegu od razu suka dostała antybiotyk i antybiotykową pałeczkę domaciczną. przed chwila byłam na sekcji złok maluchów. widzialam wszystko. -obrzęk płuc -bezpowietrzne płuca -obrzęk wątroby -wzdęte jelita przyczyna śmierci jest niejednoznaczna, możliwe zakazenie, wady wrodzone raczej wykluczone. konsultowałam się w sprawie suki z kilkoma weterynarzami, zabiegu i prowadzenia suki podjęli sie najlepsi.