Jump to content
Dogomania

Masza4

Members
  • Posts

    2758
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Masza4

  1. Iga ma się bardzo dobrze. Zakochała sie w Oli, a ona w niej. Jednak to tylko tymczas, tak żałuję, że Iga nie może znaleźć kogoś na stałe. To takie kochane psisko, skoczyłaby w ogień za człowiekiem!
  2. Byłam przed południem u suni. Ona jest niemożliwa! Nie podejmuję się więcej spaceru sam na sam z Fioną :crazyeye: Ma tyle siły, że hej! :crazyeye: Urwała skórzaną smycz i w nogi! Na szczęście zareagowała na imię, podbiegła do mnie i czterema łapami skoczyła mi na klatkę piersiową :) Oczywiście kurtka zmieszana z błotem, ale ważne, że w ogóle wróciła...Fiona zakochałaby człowieka dosłownie na śmierć! :loveu: Ma w sobie tule energii i optymizmu, jak przystało na 1,5 rocznego psa, że nie można się z nią nudzić. Niestety zdjęcia wyszły bardzo niewyraźne, bo byłam w ciągłym ruchu. Mogłam zrobić tylko wtedy, gdy Fiona robiła sioo lub kooopkę :eviltong: Wtedy tylko był spokój.
  3. taaa...spokoju, chyba nie chcą dodatkowych par oczu, żeby widziały co tam się dzieje :angryy: Kuba mówił, że komórka została w domu, eh, ale stracha mi napędziłaś :mad: ;)
  4. Wreszcie dotarłam! Potwierdzam-sunia jest N I E S A M O W I T A !!!!! Poleciałam do kliniki zaraz po zakończeniu zajęć, a przed rozpoczęiem kolejnych, o 21. Miałam godzinkę, więc zdążyłam tylko wyściskać suczynkę przez kraty w szpitalnym boksie, wycałowałyśmy się za wszystkie czasy, popodawałyśmy sobie łap od groma! Ona jest świetna! Nie wiem w tej sytuacji czy będzie nadawała się na podwórko, bo pewnie cała rodzina się w niej zakocha :razz: ! To starszna rozkoszniacha! Widać, że kiedyś była kochana...Jutro ok. 11 wezmę ją na spacerek, ale co do godziny sterylki trudno mi dziś cokolwiek powiedzieć. Nie widziałam się z wetem, ale złapię go jakoś jutro. Porobię też suni zdjęcia, także na dobrą sprawę nie musicie już przyjeżdżać. Jutro mam w miare dzień wolny, także jakoś sobie poradzę. Pomyślimy nad środą. Wtedy mam zawalone :mad: Oj ale się cieszę, że wszystko poszło po naszej myśli! Tak się denerwowałam, gdy nie dostawałam od Ciebie Outsi żadnej wiadomości. Na szczęśie to juz poza nami :multi:
  5. Jagusia trzymaj się, wyciągniemy cię jakoś z tej umieralni!
  6. Jeśli wszystko odbędzie się pomyślnie, sunia jutro opuści schron. O ile tam jeszcze jest...Pojedzie do szpitala, odbędzie kwarantannę o głodzie i pojutrze ją wysterylizujemy. Oby tylko była w schronie!!!
  7. Angielka to anioł nie pies. Wprawdzie podczas kąpieli u mnie w domu-mam 2 koty, nie sprawdzałam jej reakcji na nie, ale nie sądzę, żeby wyrządziła jakiemukolwiek stworzeniu jakąś krzywdę. Ona jest naprawdę bardzo grzeczna i przytulaśna. Jeśli chodzi o sterylkę to nie wiem ile będzie kosztowała akurat sterylka Lady, ale w okolichach W-wy te zabiegi są dość drogie-myślę, że ok. 250 zł..
  8. Nie zapominajmy o niej, to ważne by znaleźć jej dom! Dom na stałe! Ona nadal przebywa za kratami...
  9. Rita szuka troszeczkę ciepła w te paskudne wieczory...
  10. Dzięki Tiger! bardzo dobry tekst... smutno, bo Igusia znowu zmieniła miejsce pobytu, tak bardzo chciała ze mną iść. a ja zamknęłam jej drzwi przed nosem i zostawiłam z obcą dziewczyną...szukamy domu na stałe!!!
  11. Szukamy szukamy domu dla Lady, już zima, a ona nadal na dworze...:-( Szanse są minimalne bez sterylki :placz:
  12. Zabieram dziś Igę. Moja koleżanka po rozpaczliwych błaganiach zgodziła się przyjąć na kilka dni/tygodni (?) sunię. Koleżanka mieszka na stancji, ale na szczęście właścicielka mieszkania zgodziła się na trzymanie u niej psów. Zobaczymy jak będzie zachowywała się Iga sama w domu. Oby tylko była grzeczna... Tam gdzie przebywa obecnie, pod nieobecność domowników, mieszkała w boksie, także nic złego nie mogła zrobić. No zobaczymy jak to będzie, ale nadal nie możemy przestać szukac domu!!!!
  13. Szkoda...a pojawił się cień nadziei dla Jagusi. Szukamy więc dalej! HOP!
  14. Rita wczoraj. Jeszcze wtedy nie padał śnieg, teraz pewnie wszystko zasypane, a Ritula nadal na budzie :-( Rita praktycznie cały czas przesiaduje na budzie, jej współlokatorka jest zazdrosna, gryzie ją, gdy sunia zejdzie :shake:
  15. Schroniskowy wet nie bada psów, przynajmniej nie badała do jakiegoś czasu. Ale nie sądzę, żeby brał ją na badania. Sprawdza tylko czy suka jest w ciąży podczas adopcji-tyle całego badania... Szczeniaki i ciąża...Jaga była juz kiedyś w ciąży i nawet schowała jednego małego przed uśpieniem...Teraz chyba jest po prostu gruba. Mam większą pewność, bo Iga z jej boksu też prawie że pękała w szwach, gdy opuściła schron. Bałyśmy się, że to ropomacicze, ale ona była po prostu gruba! Trudno się dziwić-psy napychane są kaszą z jakimiś śmierdzącymi podrobami...Zapytaj, znajomą mamy, może akurat zakocha się w Jagusi?
  16. A zapomniałam zdać relację z wczorajszych odwiedzin Jagusi :) Jaga jest przeraźliwie gruba, nie wiem co jest przyczyną-czy to, że je tylko kaszę z niewielkim dodatkiem mięsna, czy jest chora, a może w ciąży? W tym schronie nigdy nic nie wiadomo...Wygląda mi to jednak na okropną otyłość :-( Jaga jest ociężała, ledwo łazi, nic jej się nie chce. Podeszła jednak do krat i wystawiła swój pyszczek do głaskania. Ona nadal ma nadzieje, że wyjdzie poza mury schroniska, jej oczka tak bardzo proszą...
  17. Jagusia mówi wszystkim dzień dobry!!!!!
  18. 20 zł to też dużo Agnie Koty. Dziękujemy Ci ślicznie! :loveu: Lady nie jest ogłaszana, tekst o niej znajduje się tylko tutaj, na dogo...
  19. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/3215/wandzia1ux7.jpg[/IMG][/URL] Pierwszy sen :loveu: Nieprzytomna byłam :evil_lol: Jest coraz lepiej, Wandzia powraca do dawnej formy, ale niestety już nigdy nie będzie biegać tyle co poprzednio, serduszko może nie wytrzymać :shake:
  20. Nie zapominajmy o Lady, ona nie ma domu :placz:
  21. Niemożliwa jest ta gówniara! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  22. Podnosimy Ritę, bardzo sympatyczną, milutką, stęsknioną :-( sunię...
×
×
  • Create New...