-
Posts
2758 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Masza4
-
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Dom dla Jagi potrzebny jeszcze przed zimą. Ona może nie przeżyć kolejnej zimy w schronie. Tak czasem nawet nie ma słomy! Psy śpią na gołych dechach! A Jaga nie ma zbyt długiej sierści :placz: -
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Jaga marznie :placz: Ona tak bardzo patrzy ludziom w oczy...mi... Wie, że chcę ja wyciągnąć, ale nie mogę, więc czeka. Gdy wchodzę, nie spuszcza ze mnie wzroku ani na chwilkę, ani na sekundę. Jeszcze się z czymś takim nigdy nie spotkałam. Ona czeka na cierpliwie i wiernie...Już trzy lata :-( Boże! jak długo jeszcze? -
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Podnoszę!!! Pilne! -
Bialutka Lady...Pojechała do swojego domu! Wyzdrowiała!!!!!!!!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Pani już dostała zdjęcia, ale nic mi nie odpisała. Po ostatnich rozmowach była zdecydowana na przygarnięcie suczyska. Możliwe, że Emir ją zawiezie. Faktycznie to trzecie dzień po sterylce, zadzwonie za jakiś tydzień i dowiem sie co i jak z Lady. Do tego czasu na pewno mus zostac u Emir, bo trzeba zdjąć szwy i zrobić kąpiele lecznicze. -
Ola zaczyna miec dość Igi. Podkreśla, że jest bardzo słodka, przyjacielska, kochana, ale budzi ją w nocy i Ola jest ciągle niewyspana. Chodzi o to, że Iga troszkę chrapie, więc Ola zrobiła jej posłanie w kuchni, ale Igusia sama nie chce tam spać, więc drapie w drzwi do pokoju, a tym samym budzi Olę. To chyba pierwszy przypadek tego rodzaju. Pies jest niechciany, bo za bardzo kocha człowieka... Co robić? Ola już powoli traci cierpliwość, a nie mogę przecież zmusić jej do niczego. Jeśli każe zabrać psa, będę musiała to zrobić... Domku gdzie jesteś???? Iga oddałaby życie za człowieka, a nikt jej nie chce :-(
-
Tak sunia jest pilnowana, spokojnie ;) Jak się okazało z kliniki wyszła ze szwami, które rozpracowała niestety niedawno, ale rana jest już zrośnięta, nic się z niej nie sądzy, krew nie leci. Sunia jest jednak bardzo rozbrykana i nawet przewróciła na spacerze swoją panią...Eh co znaczy młodość...Obawiam się jednak, że już nie da się jej utemperować, że już taka może pozostać.
-
Bialutka Lady...Pojechała do swojego domu! Wyzdrowiała!!!!!!!!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Dodzwoniłam się też do Emir :) Sunia ma tak jak w niebie! :D Śpi z Emir w łóżku :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Podobno lgnie do łóżka jak nie wiem co, włazi od razu pod kołdrę i nie ma mowy o niczym innym! ;) Pierwszą noc po operacji-sterylizacji, którą przeszła wczoraj, przespała w łóżku właśnie... Na razie musimy czekać 10 dni do zdjęcia szwów, po tym możliwe, że sunia zostanie kilka razy wykąpana w kąpieli leczniczej, ze względu na kiepski stan jej skóry-ma na niej jakieś strupy...to pozostałość po schronisku :angryy: Do tego pod narkozą wet wycisnął ropną wydzielinę z gruczołów odbytowych Lady, bo suńcia nie mogła nawet normalnie qpki zrobić :-( Ważne, że wszystko jest ok, że Lady wraca do formy. Emir na wieść do domu dla suni, powiedziała, że nie odda jej transportami 'z rąk do rąk' ale jeśli już-zawiezie ją sama. Chce osobiście porozmawiać z przyszłą właścicielką, bo jak mówi 'to żywe stworzenie, a nie telewizor' bardzo się cieszę z takiego obrotu sprawy, miejmy nadzieję, że dom będzie czekał na Angielkę. -
Dokonałam dziś rozliczenia. Wet pytał ile pieniędzy mamy na tę sterylkę, bo mówi, że to wyjątkowo trudny pies (faktycznie 3 razy wygryzała sobie szwy...) Musiał ciągle zakładać nowe i nowe i nowe...A niestety to jest dość drogie. Nie chciał, żebyśmy coś dokładali, tzn. żebyśmy jeszcze musieli kombinować inne pieniądze poza te ktróre mamy. Zapłaciliśmy więc za zabieg + hotel z wyżywieniem-280 zł. To chyba normalna stawka, jeśli chodzi o wiekszego psiaka, niestety te szwy...Miejmy nadzieję, że rana pooperacyjna zagoi się prawidłowo i suka nie będzie szaleć tak jak do tej pory...
-
Bialutka Lady...Pojechała do swojego domu! Wyzdrowiała!!!!!!!!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Wow :crazyeye: Pani bardzo bardzo miła-psiara :multi: Zapewnia, że da Lady dobry, ciepły, kochający dom. Mieszka w domku jednorodzinnym, ale psy nie siedzą na dworze, tylko oczywiście w domu :) Niedawno odszedł jej ulubieniec, podobny do Lady właśnie. Miał 13 lat. Pani ma jeszcze młodego bernardyna, ale Lady jest łagodna, także nie powinno być ze spotkaniem psiaków żadnych problemów. Pani mieszka ze swoją mamą, którą się opiekuje, także ciągle jest w domu! Jedyny problem to transport...Pani mieszka w Wągrowcu, na trasie Poznań-Piła. Podobno najlepiej jechać przez Gniezno. Dzwoniłam do Emir, ale nie mogła rozmawiać, zadzwonię za jakis czas, ale odezwę się dopiero wieczorkiem. Więc [B]możemy chyba zacząć szukać trasnportu do Wągrowca!!![/B] :multi: :multi: :multi: :multi: -
Bialutka Lady...Pojechała do swojego domu! Wyzdrowiała!!!!!!!!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Tak więc dzwonimy :D Dzięki Aga! :buzi: -
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Dzięki Anula! Wierzę, że kiedyś znajdzie sie dom również dla niej- niepozornej, cichej, samotnej... -
Bardzo się cieszę! :multi: Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku z Adą ;) Bo to taka wariatka...;) Zrobiliście jakieś zabezpieczenie przed wyskokiem Ady z boksu? :) Pojadę w tym tyg. do weta, dokonać rozliczenia, dam Ci znać Outsi, wybierzemy się razem, bo ja mam na sunię 80 zł, może być mało. Chyba możemy przenosic do 'juz w domym domu' :multi: :multi: :multi:
-
Bialutka Lady...Pojechała do swojego domu! Wyzdrowiała!!!!!!!!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Tak, ale przy dobre opiece, właściwej diecie na pewno pożyje jeszcze ho ho ho! -
Bialutka Lady...Pojechała do swojego domu! Wyzdrowiała!!!!!!!!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Podnoszę dziewczynę.