Jump to content
Dogomania

Masza4

Members
  • Posts

    2758
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Masza4

  1. Byłam u Jagi... Jest jeszcze smutniejsza niż ostatnio :-( Z nią chyba jest kiepsko...Wprawdzie podeszła do krat i znów położyła ten swój mały łepek na mojej dłoni, ale to spojrzenie...Ona płacze! Widać jak bardzo zmęczona jest tym 'życiem'...Nie ma siły by cieszyć się nawet na widok kogoś znajomego. Chodziła mokra od deszczu, brudna, zaniedbana...Przecież to taki cudowny pies! Zasługuje na dom!!!!!!!!! :placz:
  2. Ze smutkiem i niedowierzaniem, że jeszcze kiedyś znajdzie dom...podnoszę...
  3. W Jadze pozostał jeszcze cień nadziei...Jeszcze pali się mały płomyk świecy, bardzo boję się, że niedługo zgaśnie...Wtedy będzie już za późno na ratowanie suni :placz:
  4. Podnoszę, bardzo pilne! U nas sypie śnieg, jest coraz ziemniej, Jaga ma krótka sierść i odporność pewnie już nie tą co kiedyś...DT potrzebny!
  5. Moje wczorajsze obawy się potwierdziły...:-( Jaga gaśnie w oczach :placz: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  6. Ja pojadę pewnie w piątek, nareszcie wolne! Boże, żeby ona jeszcze była! Allegro się przyda, napiszę txt
  7. A może ktoś mógłby pomóc mi zamieszczać ogłoszenia na innych serwisach, w internecie? Możecie podpowiedzieć jakieś często odwiedzane adresy?
  8. Mam jakieś złe przeczucia... Myślę o Jadze od kliku godzin i nie daje mi ona spokoju... Boję się o nią, jeśli jeszcze w ogóle żyje... Czy nie ma żadnego tymczasu? Nawet na krótko? Gdy odejdzie współlokatorka Jagi-Misia, to suczyna jeszcze bardziej się załamie...A jeśli stanie się z nią to samo co z Igą, że nie będzie żadnego kontaktu, że będzie leżeć na betonie i gapić się w jeden punkt?... Boże, co komu zrobił ten pies, że musi tak cierpieć? :placz: :placz: :placz:Ona tak bardzo chce kochać! Czemu nikt nie przyjmuje jej miłości? :-( :placz: :-( :placz: [CENTER][SIZE=5][COLOR=Red][B]Pomocy, ona umiera![/B][/COLOR][/SIZE] [/CENTER]
  9. okej, 14:30 może być u mnie :) namiary na pw :cool3:
  10. Wow :crazyeye: jaki wybór terminów! :cool3: To może w piątek o 14?
  11. Serio Gospello chcesz to nosidełko? Dobra decyzja :) To naprawdę bardzo wygodne dla takich bułek jak nasze psy :) Będę do 28. grudnia w Lublinie. Chętnie gdzies się z Tobą umówię i przekażę nosidło ;) Tiger musiałabym sprawdzic czy mam jakieś zdjęcia... Byłabym głupia, gdybym ich nie zrobiła, bo wyglądało to super i ten serdeczny uśmiech ludzi na szlakach :loveu:
  12. Gospello rok temu byłam w Bieszczdach z moją 8 kilogramowa suczką. Kupiłam w ciuchlandzie specjalnie na tę okazję NOSIDEłKO DLA DZIECKA :lol: I nosiłam po szlakach Zuzię :) Siedziała grzecznie, czasem przysypiała. Chetnie pożyczę :cool3:
  13. Zje? Tiger! Przecież to anioł! :lol: Już podczas kąpania u mnie w domu pokazała swoje prawdziwe oblicze, to, że jest łagodną, kochaniutka suczyną. Skarbek z niej! :loveu:
  14. O nie, kość za ciężka :turn-l: Maluch kochany :loveu: Wiesz Gospello być może niunia dostawała jakieś ochłapy w przeszłości, kto wie, skoro była tak traktowana?... Musi się teraz najdac do syta... Właśnie, uważaj na petardy, bo często psiaki potrafią wziąć nogi za pas. Kup jej tekturową czapeczkę sylwestrową :evil_lol: Będzie wyglądać uroczo :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  15. Mnie tez dobija ta niemoc.... Ona tyle czasu juz czeka, wypatruje, nastawia uszka, i patrzy czy to nie ktoś znajomy. Cały czas ma nadzieję, ale niestety puści ludzie patrzą na ładne, młode psy. Nikt nie zagląda do Jagi, niezbyt młodej i niezbyt ładnej...Czemu przez kraty nie widać psiego serca?
  16. Tymczas bardzo potrzebny! Na Święta...:-(
  17. :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: Ale ona miny robi :cool3: Cudowna jest! Dobrze, że domek się znalazł. Szkoda, żeby taka sarenka siedziała w hotelowym boksie. Dużo szczęścia Coruniu!!!! :loveu:
  18. Lady dojechała do swojego domku !!!!!!!!!!!!!! Właśnie dzwoniła jej pani i podobno suńka merda sobie radośnie ogonkiem, wcale nie zmęczona podróżą :cool3: Mają się kąpać za chwilę :oops: Lady to lubi, więc będzie radocha! Boże jak dobrze, że się udało! Nasza Lady ma dom! Na stałe! Na zawsze!!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Za kilka dni powinny być jakieś fotki :cool3: Dziękuję wszystkim [SIZE=3][B]Cioteczkom[/B][/SIZE] za pomoc!!!!! :calus: Agnie Koty za wpłaty na sterylkę! Polawie na propozycję transportu! Wszystkim, którzy śledzili i podnosili wątek, współczuli Małej...Wielkie Dzięki!!!
  19. Agnie chciałaby informować, ale sama niewiele wiem :-( A to z tego powodu, że też czekam od 14 na info o tym, że suńka dojechała. Okazało się, że w Krośnie Odrzańskiem popsuł się samochód! Dzwoniłam już kilkakrotnie do przyszłej pańci i ta też nie może już na miejscu usiedzieć, bo tak się denerwuje...Sunia jest aż 190 km za Wągrowcem... Nie wiem co i jak dokładnie, bo nie mam kontaktu z człowiekiem, który Lady wiezie, ale podobno jest w stałym kontakcie z przyszłą panią. Pańcia ma do mnie zadzwonić, gdy Lady będzie już bezpieczna na miejscu...Obiecuję, że napiszę!
  20. Gospello zazdroszczę Ci suńki :roll: Ona faktycznie wygląda jak aniołek! jest cudowna! I strzyżenie lat jej odjęło :roll: Gdzie popadnie? Podusia to jest 'gdzie popadnie'? Na gołej podłodze pewnie nie łaska się położyć, jak znam życie. :evil_lol: Oj masz cudeńko że hej! Uściskaj małą od ciotki maszy. Na wyciskanie gruczołów jeździsz do kliniki z której zabrałaś Spinę?
  21. Lady jedzie do Wągrowca! Pani tam na nią czeka, wszystko jest na razie ok :)
  22. nic mi na ten temat nie wiadomo...zadzwonie do niej i do pani z Wągrowca:)
  23. To wstępnie jesteśmy umówione na transport na środę :) Jutro będę dogadywać się z panią z Wągrowca i z Emir, więc napiszę coś bardziej konkretnego.
×
×
  • Create New...