Jump to content
Dogomania

Masza4

Members
  • Posts

    2758
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Masza4

  1. Rito teraz taki śnieg, mam nadzieję, że nie siedzisz chociaż na budzie, na tej lodowatej blasze...Wytrzymaj Maleńka, na pewno jest ktoś kto cię pokocha!
  2. Nadjo z całego serducha pragnę, żebyś poznała Jagę! To sunia, którą na pewno każdy zapamiętałby do końca życia! I oczywiście pracuj nad mamą-może jednak się zgodzi :cool3: Wiem, że z pracą jest ciężko, a to niestety priorytet w dzisiejszych czasach... A może nagle znajdziesz jakąś fajną ofertę i będziesz mogła utrzymać Jagulca Krogulca?... Jaga zakochana jest w śniegu-uwielbia go po prostu! Robi takie śmieszne pozy zwłaszcza przy sikaniu, że na spacerach śmieję się z niej w głos, co wygląda dziwnie gdy chodzę z nią sama. Jaga mianowicie wsadza swój zad na najwyższą zaspę, żeby tam zostawić swoje siurki :lol: I tak co kilka metrów...Jaja jak berety!
  3. Dobranoc Paskudo! Do jutra! Właściwie-do dzisiaj!
  4. Nadjo nie ma za co mi dziękować, chyba każdy robi coś podobnego, jeśli widzi coś wyjątkowego w psie. Tyle psów w schronie. Ładne, młode. A ja bardzo kocham właśnie ją-starą, pokrzywioną, z tym niesamowitym 'ludzkim' spojrzeniem. Warto zajmować się psami dla takiego widoku jaki mam teraz, gdy Jaga tryska szczęściem i dziękuje za wyciągnięcie z umieralni...Szkoda, że nie możesz poznać jej osobiście :-(
  5. Wrażliwa, mądra Jaga szuka domu na 1 stronie!
  6. Nadjo smyczka dziś zadebiutowała :cool3: Jest baaardzo długa, wystarczająca dla Jagulca-wariata. Ta stara sucz jest taka mądra, że szok. Gdy kończy się smycz to albo grzecznie wraca do mnie, alebo cierpliwie czeka aż do niej dojdę :roll: Dziś ambitnie wzięłam aparat-stwierdziłam, że porobię śliczne portretowe nocne zdjęcia na śniegu. Taaaa...włączyłam go i...Bateria mi padła :wallbash: Fakt, że aparat jest średniej klasy, ale mógł mi już tego nie robić! Nie teraz gdy pamiętałam o nim! :evil_lol:
  7. Dziewczyny! Jaga jest naprawdę cudowna. Cieszę, się, że udaje mi się to uchwycić na zdjęciach (odkrywam w sobie talent :evil_lol: ). Co do proporcji...Jaga ma śmiesznie mały łepek. Ale to tylko dodaje jej uroku. Na tej łeptowninie znajdują się duuuże oczyska. I to one zawsze chwytają za serducho... Nadjo dziś przyszła do mnie paczka z prezentem dla Jagulca :D Ślicznie dziękujemy!!! :buzi: Nie przejmuj się, że kupiłaś obrożę. Faktycznie Jaga chodzi w szelkach, bo nie chciała początkowo wracać do boksu, i obroża jej spadała, ale sądzę, że teraz powoli przyzwyczaja się, że przychodzę do niej regularnie. Do tego chodzimy na dość długie spacery, więc często Jaga jest już zmęczona gdy wracamy. Dlatego uważam, że powoli można znów przyzwyczajać ją do obroży i że w końcu nie będzie jej zdejmować przez tę małą łeptowinkę :evil_lol: A smyczka wybajerzona :cool3: Taka długaśna, pewnie z 5 metrów ma :razz: Asiaf doszły już do mnie pieniążki na czynsz Jagulca ;) Dzięki serdeczne kochana! Ok. 20 skocze do Jagi. Pewnie nie będzie jej widać zza śniegu :eviltong: A propos czystości. Jaga jest dziwnie czysta właśnie. Pies, który był w schronie 4 lata nawet nie śmierdzi! Coś podejrzanego :crazyeye: Jak zrobi się trochę cieplej, porwę Jagę na domowe kąpanie, a wtedy dopiero będzie pachnąca i błyszcząca :ylsuper:
  8. Masz rację-oczy ma bardzo smutne Tylko wtedy, gdy odchodzę od jej boksu. Jaga zaraz potem kładzie się grecznie na swoim posłanku, ale to spojreznie bardzo chwyta za serce. Jaga zasługuje na wspaniały dom! To cudowny, wierny, wdzięczny pies...
  9. Jak codziennie wzięłam ze sobą aparat fotograficzny, ale jak zwykle przypomniało mi się, że go mam dopiero w hoteliku, już po spacerku. Tak więc dziś tylko fotki z hotelu, a niebawem ze spaceru :) Jagula akurat dostała pyszną kolację-w końcu zaczęła normalnie jeść. Nie żyje już tylko myślą o spacerach, bo wie, że wychodzić tak czy tak będzie. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/9522/jem8eo.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/6736/jem24yv.jpg[/IMG][/URL] Ale dobre :cool3: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/84/dobre2jp.jpg[/IMG][/URL] Dobranoc! [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/3111/pokolacji9op.jpg[/IMG][/URL] TA śLICZNA PANNA CZEKA NA SWOJEGO PANA, NA NORMALNY, CIEPłY KąT...
  10. Asiaf za co przepraszasz? Za to, że ratujesz psa?! Tak, ostatnio wpłacałas na AFN, mogę podać teraz mój nr konta-dziewczyny z AFN będą miały mniej roboty ;) Pieniądze od Ciebie wystarczą nam do 6 lutego, więc bez pośpiechu z kolejną wpłatą :)
  11. :Rose: Podziękowania dla Ciebie Magosiu99, że zabrałaś Bono z tego piekła! Fotki są super!!! :lol:
  12. mam nadzieję, że zainteresowanie niebawem sie pojawi, bo Jaga jest naprawdę cudowną psiną!!! :loveu:
  13. Jakie piękne portrety :cool3: To dopiero Dama! A to zdjęcie na posłanku...Spinka wygląda jak przyklejona do niego :evil_lol: Taki kadłubek mały :lol:
  14. Bardzo dobrze! Czasem ludzie myślą niestety, że jeśli dostarczyło się psa, to w mig znajdzie się dla niego dom, ponadto zostanie odtransportowany i przywieziony do nowego domu. masz rację, niech pani K. szuka na własną rękę. My też coś będziemy tu kombinować...
  15. sorki, że piszę w ten sposób, ale jestem rozżalona tą całą sytuacją. Zawsze w takich chwilach myslę co ten psiak czuje. przeciez też kocha, tęskni... szukamy dobrego domu z dużym ogrodem!!!
  16. oddać i już...najłatwiej. szkoda, że pani K. tak łatwo się poddała...przykre, ale adopcja odbyła się na szybko, a można było zdawac sobie sprawę, że pies to nie pluszak, który siedzi w jednym miejscu. wiem, ze suka ma temperament, jest szalona, bo młoda. stąd propozycja o szkoleniu, chociażby nad zalewem zemb. ale skoro chęci nie ma...żałuję, bo sunia miałaby tam dobrze, a teraz nie wiadomo co się z nią stanie. Pisałam do moda, o przeniesienie wątku, widać nie przeczytał wiadomości...
  17. Niestety Nadjo w naszym społeczeństwie nie dba się o psy. Nie ważne czy biega za suczką w cieczce, czy z pocharataną łapą, czy leży sztywny na krawężniku...Przykre to, ale wstyd przyznawać się do większości Polaków
  18. Cudaśne fotecki :loveu: :multi: :loveu: :multi: :loveu: :multi:
  19. Depresja brzmi trochę gorzej...Jej charakter opisany jest juz w ostatnich postach. Twój tytuł jest jakiś taki...optymistyczny...A chyba nie ma się z czego cieszyć..A może pani K. pomyśli o jakimś szkoleniowcu? ddać sunię może w sekundzie, a przeciez ona też już się przywiązała...:-(
  20. Sprawdźcie i to koniecznie. Ona jest jeszcze głupiutka i trzeba ją dobrze wychować. Zainteresowany pan musiałby poświęcić jej dużo uwagi.
  21. [quote name='Nadja23']Czy Jagusia ma wlasną smycz i obroze? Moze ja kupie i wysle? Jak pasuej to MASZA..napisz mi swoj adres na PW :) dzieki! Podnosze Jagusie:)[/quote] Jagunia ma obrożę i smyczkę pożyczoną od psiaków naszych schroniskowych. Zbierałyśmy takie gadżety, gdy mogłbyśmy jeszcze wyprowadzać kundle na spacery, czesać je i pielęgnować. Wolontariat zawiesili :angryy: a ja postanowiłam zabrać siatkę z akcesoriami do siebie do piwnicy, bo bałam się, żeby przypadkiem to gdzieś w schronie nie zginęło :roll: Wszystkiego się można spodziewać... Nadjo jeśli masz ochotę zafundować Jadze WŁASNĄ :razz: smyczkę i obrożę to bardzo będziemy się cieszyć :cool3:
  22. Dzisiaj lub jutro wpłacę pieniądze za kolejnych 5 dni w hotelu. I to już jest koniec funduszy przeznaczonych na ten cel. Asiaf czy mogłabyś wpłacić na Jagusię kolejną ratę? Byłybyśmy bardzo wdzięczne :) Nie musi to być od razu 300 zł. Muszę dokonać wpłaty na początku następnych 30 dni, czyli 26 lub 27. stycznia. Widzę, że na AFN mamy 100 zł :loveu: Myślę, że warto przeznaczyć je na jakieś badania, co by zorientować się w jakim stanie jest Jagulec. Myślę o moczu, krwi, może jakimś USG? Co Wy na to? Czy wolicie przeznaczyć tę kwotę na hotel właśnie?
  23. Dzięki anielico! na spacerku oczywiście byłyśmy, takim z prawdziwego zdarzenia, długim i wyczerpującym. Pożyczyłam od mojej suczy tę rozciąganą smycz. Jaga jest bardzo grzeczna. Gdy smycz się kończyła, Jaga zaczynała napierać mocniej i mocniej. Ja wtedy kucałam, cmokałam i wołałam po imieniu (chce, żeby nauczyła się, że jest Jaga, pies musi mieć w końcu jakieś imię). Jagulec przychodził do mnie za każdym razem, spokojnie podbiegała z rozmerdanym ogonem :cool3: Ona jest naprawdę teraz taka wdzięczna, że w głowie się nie mieści! Niestety przyszedł czas, gdy musiałam zamknąć malucha w boksie :-( Płakała, żaliła się, piszczała i co najgorsze-tak szczerze patrzyła w oczy. Tak jakby chciała mi coś przekazać... Oczywiście d**a wołowa ze mnie, bo nie zrobiłam zdjęć. A to dlatego, że warunki na spacerze były niemlaże ekstremalne. Lał taki deszcz, że kurtkę mogłam sobie wyrz(ż)?ymać :roll: Jednak wcale nam to nie przeszkadzało. W końcu z cukru nie jesteśmy. Jaga potrzebuje domu i kochającego człowieka. Bardzo brakuje jej właściciela na zawsze, takiego, który ciągle przebywałby obok niej. Ona tak bardzo kocha ludzi...
×
×
  • Create New...