-
Posts
2758 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Masza4
-
oj oj długo mnie tu nie było, aż od rana :)...Jestem za umieszczeniem Babuni w hoteliku. Skoro piszecie, że warunki są prawie jak domowe to nie ma wcale na co czekać! Zmieniam tytuł wątku. Teraz każdy grosz dla Babuni jest na wagę złota, prosimy o finasowe wsparcie! Zależy kiedy będzie transport, bo nie wiem czy w schronie ot tak ją wydadzą. Mimo tego, że sunia jest już tam 2 tygodnie, jeszcze nie widział jej lekarz... Postaramy się jednak wyrwać stamtąd Babunię!!!
-
[quote name='tanitka']O Matko, dopiero teraz tu trafiłam i serce mi zamarło:shake: .... ona nie wie co się stało, cały świat zawalił się jej na głowę, została pustka:shake: ... Może na dom tymczasowy ktoś mógłby ją wziąć. ?? Ona potrzebuje zaiteresowania, żeby wróciła jej chęć do życia.[/quote] ona może dobrze wie, gdzie się znajduje, stąd ta depresja...:placz: potrzeba chociażby domku tymczasowego! błagam o pomoc, z Babcią nie jest dobrze!:placz::placz::placz::placz:
-
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
Masza4 replied to anielica's topic in Już w nowym domu
jak czuje się Brązowa po zabiegu? wszystko w porządku, żadnych komplikacji? pewnie dzisiaj będzie chodziła skołowana po narkozie, jutro zacznie bidulinkę brzusio boleć :shake: ale dobrze, że Brązula przeszła sterylkę, może zwiększą się jej szanse na adopcje? -
Szukamy miejsca na Ziemi dla zrozpaczonej Babuni :-(
-
Berek jest naprawde niesamowity! Reaguje na anielice gdy ta jest jeszcze daleko od niego...Kochane Stworzenie!!!
-
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
Masza4 replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Boże jakie biedactwo! :placz::placz::placz: -
Dziewczynko wracaj na 1 stronę!
-
Niektórzy 'ludzie' po prostu nie zdają sobie sprawy z tego, że pies czuje...A po staruszce naprawdę widać ogromne cierpienie :-( Zachowuje się tak jakby straciła wiarę w człowieka, na zawsze... I wcale jej się nie dziwię! Nawet główki nie podnosi-tylko po cichutku płacze...:placz: Nie pozwólmy jej na to! Widziałam już w schronisku dużo, ale Staruszka szczególnie chwyciła nas za serce :-(
-
Wiemy jakie to trudne. W całej Polsce pewnie nie jedna taka bida czeka na kogoś...Ale sunię za wszelką cenę trzeba ratować, ona umrze z żalu! :-( Namiary możesz podać na mnie (pw) dzięki za pomoc! :calus:
-
Sunia umiera! Pomocy!!!!!!!
-
Beruś-stary, niewidomy ale z gorącym czekającym na swojego Pana serduszkiem, na pewno dałby z siebie dużo, aby się odwidzięczyć :-(
-
[quote name='szmaja']chyba wszyscy z tego forum, chcieliby miec domy z ogrodem, gdzie biegaloby stado takcih wlasnie bid... serce peka. podbijam, moze ktos z duzym ogrodem zwroci uwage...[/quote] wiem coś o tym :-( gdybym miała taką możliwość, bez wahania wzięłabym ją do siebie. Szukamy tego dużego ogrodu!!!!
-
Sunieczka jest w Lublinie. Nie jest chora fizycznie, ale psychicznie bardzo mocno cierpi :placz: Już dawno nie widziałam tak zrezygnowanego psa, nie wykazującego absolutnie żadnej woli życia (sunia nie podchodzi nawet do misek z jedzeniem) :shake: Najchętniej skuliłaby się w budzie i zasnęła... Staruszka jest w boksie sama, więc trudno cokolwiek powiedzieć o jej zachowaniu w stosunku do innych psów. Sądzę jednak, że nie wyrządziłaby żadnej szkody-ona przeprasza, że żyje... Jeśli ktoś z innego regionu Polski chciałby zaadoptować suńkę, to poszukamy transportu-to będzie dla niej ratunek, odległość nie może stać się tutaj przeszkodą!!! :mad:
-
Boksiedwa wielkie dzięki za plakacik :calus: jest bardzo w porządku. Zobaczymy-może w ten sposób Ktoś się znajdzie... Sunia nie wymaga zbyt wiele. Chce tylko spędzić ostatnie chwile swojego życia w cieple, blisko kochającego ją Człowieka...Teraz jest niczyja, zapomniana przez cały świat. Nie mam do niej dostępu, a pracownicy...są zajęci robotą. Nie pozwólmy, by odeszła w ciszy, żalu i ogromnej tęsknocie...:placz:
-
Babunia cichutko woła o pomoc :-(
-
Jakieś dwa tygodnie temu do schroniska trafiła bardzo stara i nieszczęśliwa sunia, mieszaniec wyżła szorstkowłosego... Z początku wydawało się, że komuś uciekła, bo pracownicy znaleźli ją błądzącą po ulicach. Sunia cierpliwie czekała na swojego właściciela, ale niestety ten nie pojawił się... Ze staruszką nie ma żadnego kontaktu mimo, że widzi i słyszy, nie reaguje na mowę, jedzenie, nawet gdy ktoś wchodzi do jej boksu :shake: tylko siedzi w rogu klatki i patrzy w jeden punkt, do tego nawet przy 25 stopniowym upale ma zimne łapki...Staruszka jest w głębokiej depresji. W schronisku umrze z żalu i tęsknoty :placz: Czy gdzieś nie znalazłby się ciepły kąt dla tej ok.12 letniej bidulki? Ona czeka na pomoc! Pomóżmy jej odnaleźć wiarę w człowieka, pozwólmy, by spędziła ostatnie chwile swojego życia blisko kogoś, kto da jej odrobinę miłości... Oto staruszka: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/4381/staruszka38xa.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/2699/staruszka57yr.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/8858/staruszka83sp.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/8900/staruszka102in.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/1702/staruszka158ta.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img276.imageshack.us/img276/9951/staruszka167mt.jpg[/IMG][/URL]
-
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
Masza4 replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Norbitko myślę, że jeśli poprosisz o pomoc syna to da sobie radę z Brązową. Możesz skombinować jakaś folię na siedzenie, bo gdy np transportowałyśmy Łatkę do Tiger-osiusiała mnie (razem z fotelami :oops:)