Już wróciłysmy :)
To jednak kawał drogi.
Blanka dostała środek uspokajający przed podróżą. Nadal strasznie się wierciła, ale przynajmniej nie skakała mi po głowie.
Ranka super. Bez kubraczka Blanka wydaje się super smukła i jeszcze piękniejsza.
Zaszczepiłam ją na wściekliznę, a wirusówki niech weźmie na siebie DS. Tylko jeszcze musi się znaleźć.
Dziękuję bardzo irenas za podwiezienie (zeszło nam parę godzin), a Nutusi i Marysi O. za miłe towarzystwo :)