Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. Pies i suka pod jednym dachem to chyba nie problem ?
  2. Jeszcze tylko dwa dni i zdejmę ten paskudny kaftanik, który bez przerwy spada. Co zbliżę się do Blanki, aby go zawiązać, to ona bach na plecy.
  3. A nie można go szybko ciachnąć i zostawić u Pani ? Nawet tymczasowo ?
  4. O bidulka, taka delikatna :( Z tymi młodymi, żywiołowymi tymczasami to rzeczywiście trzeba uważać.
  5. Właśnie aktywowałam ogłoszenia Tosi. Kejciu, dziękuję :) Czarujcie wiedźmy, czarujcie !
  6. Właśnie aktywowałam ogłoszenia Blanki. Kejciu, dziękuję :) Czarujcie wiedźmy, czarujcie !
  7. Przyszłam z drugiego wątku garwolińskiego. Ze zdjęciami nie pomogę, niestety. Ja też nienawidzę wakacji. I jeszcze zimy, bo psy w budach (albo i bez) marzną.
  8. A teraz śpi w pokoju na posłanku. Nie dojdziesz o co jej chodzi.
  9. Stawiam na Molly :) Sama bym się stawiła, gdybym nie miała 4 psów !
  10. Dzwoniła przed chwilą ewu świeżo po rozmowie z Panią Danutą. Wszyscy są Iką zachwyceni, chyba została miss osiedla. A jak odrosną włoski to będzie chyba miss całego Śląska ! Była u weta z uszkiem (też mi się zdawało, że zaczyna nim trzepać), Pani smaruje łysinki według moich wskazówek. Je gotowane kurczaczki. Tylko do dużych psów nadal startuje. Stawiam, że ze strachu stosując atak jako obronę. Ewu, jeszcze raz dziękujemy za wspaniały domek dla Iki :) To Twoja zasługa ( i czynny udział) :)
  11. Tosia nie była chuda, czysta, Nie miała śladu po obroży. Na początku źle czuła się w obroży, że o smyczy nie wspomnę. Stawiam na domek z ogródkiem bez spacerów. Czyli "kochający inaczej" dom :(
  12. Najlepiej zadzwonię we wtorek i zapytam jak im pasuje.
  13. No to Wam współczuję tego remontu. Ale za to potem jakie będzie cudo :)
  14. Dlatego nie ciągnęłam na siłe do domu, żeby dodatkowo jej nie stresować. Trochę bałam się, że ucieknie w nocy, przeziębi się na mokrej trawie, zdejmie fartuch itp. Rano zastałam ją na werandzie, na posłanku pod ławką. Weszła do kuchni, zjadła i znowu dała dyla do ogrodu. Na szczęście mamy lato.
  15. Na fb przeczytałam, że sunia jest od szczeniaka w schronisku. To straszne ! To cud, że jest taka łagodna i nie zdziczała. Florentyno, jesteś Wielka :)
  16. Niepokoi mnie ta Blanka :( Czasami tak dziwnie się zachowuje, że trudno ją zrozumieć. Dzisiaj wieczorem nagle wybiegła z domu, położyła się na trawie w bezpiecznej odległości i nie chciała wrócić jakby czegoś się bała. Gdy podchodziłam kładła się na plecy i nadstawiała do głaskania. Głaskana pod brodą zamykała szczęśliwa oczy. Ale iść za mną nie chciała. Raz podeszła do sieni. Chciałam skusić ja ciastkami, które lubi, aby weszła głębiej, ale ona uciekła. W końcu huknęło coś pod lasem (myśliwi ?) i pobiegła za mną do domu. Nie przypominam sobie, abym wykonała w domu jakiś gwałtowny ruch, krzyknęła czy coś by się zwaliło z łoskotem. Może jakaś sytuacja, na którą nie zwróciłam uwagi, spowodowała jej panikę. Coś jej przypomniała ? Nie wydaje mi się, aby ona żyła wczesniej w normalnym, pro psim domu. Niestety, niczego więcej nie dowiemy się.
  17. A Tosia napędziła mi dzis wieczorem stracha. W pewnym momencie zauważyłam, że nigdzie jej nie ma. Obeszłam wszystkie posłanka, cały ogród i wszystkie potencjalne dziury. Wołałam, gwizdałam i nic ! Stwierdziłam, że albo uciekła pobiegać za ptaszkami, albo ja ukradli :( W końcu zajrzałam do pokoju gościnnego do którego psy nie wchodzą i......ujrzałam te małą cholerę na łóżku !
  18. Rana na szczęście nie podciekała, nie było tez żadnej wydzieliny z pochwy. W ogóle odnoszę wrażenie, że cięcie nie jest duże.
×
×
  • Create New...