Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. Tekst bardzo dobry i zdjęcia ekstra :) Trzymam kciuki za rozdzwaniające się telefony.
  2. Ferox, czy numer Twojego konta to 17........ ?
  3. 90 zł to bardzo tanio. Ja mam już jedną budę po Aresie, na razie bez lokatora.
  4. Ja brałam na bóle stawów i mi pomogła. Ale może to był efekt placebo, tego nie wiem. Na pewno będę robiła przerwy w podawaniu, tak jak mi mówiła lekarka.
  5. A teraz relacja z wczorajszej wizyty w NDM. Jak zwykle wiadomości dobre i, powiedzmy, te mniej dobre. Dobra jest taka, że z operowaną prawą nóżką wszystko dobrze, co widać na zdjęciu powyżej. Gwoździk ma średnicę 1 mm i może zostać. Wiadomość słabsza jest taka, że w chwili obecnej operowana nóżka jest nóżką lepszą. Zauważyłam, że Łezka przechyla lekko tył włącznie z ogonem na prawo. Oznacza to, że teraz używa bardziej nóżkę operowaną, a oszczędza lewą. Otóż w lewej nóżce rzepka wyskakuje i wskakuje na swoje miejsce. To nie boli, bo kości otoczone są mazią (nie zapamiętałam jak się fachowo nazywa). Ale za parę/ paręnaście lat maź się zużyje i może dojść do zwyrodnienia kości. Na pytanie czy jest potrzeba drugiej operacji doktor nie dał i nie da mi odpowiedzi. Tak jakby sprawa nie była oczywista. Powiedział tylko, że w takim przypadku 80 % właścicieli psów nie decyduje się na drugą operację. Ma brać Glukozaminę do końca życia. Muszę doczytać co to da. Pomijając kwestię finansową, nie bardzo mam ochotę męczyć Łezkę kolejną poważną operacją. Tym bardziej, że nie wyszło jednoznacznie czy należy ją robić czy nie. Wklejam fragment opisu, co doktor zrobił podczas operacji.
  6. Wiem, ale dopiero w Warszawie, bo tam mam elektroniczną.
  7. Ale jest drobna. Nie wiem ile waży, bo wierciła się strasznie na wadze. Suzi niby też do połowy łydki, ale miała krótkie nogi i masywną resztę.
  8. Sięga do połowy łydki, na zdjęciach wygląda na olbrzyma.
  9. Ja zdjęcia widzę i dołożę się do sterylizacji, bo to podstawa.
  10. Jedziemy w sobotę do NDM na wizytę kontrolną i zamykamy temat.
  11. Postaram się zmierzyć. Przed chwilą próbowałam postawić obok niej butelkę mineralnej, ale Głupol bał się i zaraz siadał.
  12. No to tylko brzydki wyraz ciśnie mi się na usta. I to niejeden.
  13. W poprzednim tygodniu, 15 sierpnia, odeszła za Tęczowy Most Ikunia pokonana przez raka :( Była u mnie zeszłego lata, w DS spędziła zaledwie rok. Rok szczęśliwego życia. To jej ostatnie zdjęcie, dostałam je w lipcu.
  14. Wiem auraa, ze łatwo jest mądrzyć się na odległość, ale może by tak poprosić o pomoc wójta lub gminnego weta. Nie oficjalnie, bo nie ma na to paragrafu, ale może prywatnie by ich przekonali. Oni nie słuchają kobiet warszawianek. Ale faceta, osobę urzędową, na pewno. Nawet jeśli po godzinach pracy i bez papierka. Na myśl o kolejnych maluchach, być może chorych, robi mi się słabo.
  15. I pyszczek się wydłużył.Już nie jest taki płaski.
  16. Taki wypłosz w piasku się grzeje. Trawa wydeptana przez psy oczywiście.
  17. Wizyta przedadopcyjna trwałą kilka godzin ! Tak się Isadora7 z Panią rozgadały.
  18. Wilczyca jak sie patrzy. I uszy jak trzeba "rasowe". Podobnie jak mój były tymczas Lisio, jak był wyluzowany to stawiał uszy "rasowo" jak collie.
×
×
  • Create New...