Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. Może rzeczywiście spróbuję dać coś twardego do gryzienia. Dzięki :)
  2. Łezka ma podwójny garnitur zębów. Jeśli przez miesiąc mleczaki nie wypadną trzeba będzie je wyrwać :(
  3. Zapraszam serdecznie na mój bazarek z przetworami owocowo-warzywnymi oraz suszonymi ziołami i owocami. Większość produktów pochodzi z mojego mazowieckiego ogrodu, okolicznych pół, łąk i lasów.
  4. Otworzyłam bazarek, z którego część kasy pójdzie na Maluchy. Serdecznie zapraszam, nawet tylko do podrzucania.
  5. Jestem u Maluszków i robię bazarek. Ale trochę mi zejdzie, bo fantów co niemiara.
  6. Auraa, może dobrze by było im watek założyć, żeby śledzić ich dalsze losy. No i pomoc bazarkową łatwiej przekazać.
  7. Świetna wiadomość :) Od poniedziałku majstruję bazarek.
  8. Nutusiu, ściskam Cie podwójnie :) Za Lesia i problemy w pracy.
  9. Okolice Mińska Mazowieckiego. Na wschód od Warszawy.
  10. Jeżeli nie da się upchnąć nigdzie wszystkich szczeniaków, to może chociaż suczkę zabrać. Ona ma na wsi przechlapane. Może jednego szczylka by Judyta wzięła ? Bo nie wiem czy hoteliki biorą szczeniaki.
  11. Łapka w porządku, bez problemu wskakuje na łóżko. Chodzi też bez problemu po schodach, ale to 3 piętro, wiec często ją noszę, aby nie nadwyrężać łapek (bo i lewa słaba). Daję jej galaretkę z łapek kurzych, ale lekarze mówią, żeby jednak nie rezygnować z glukozaminy.
  12. A sześciomiesięczna (?) Łezka ma cieczkę ! Teoretycznie można sterylizować po trzech miesiącach. Ale ona za te trzy miesiące nadal będzie dzieciakiem, nie będzie miała jeszcze roku. Niektórzy mówią, że to za wcześnie. Co sądzicie? Czy to nie za wcześnie na ciachanie czy jeszcze poczekać ?
  13. A Łezka ma właśnie cieczkę ! Na szczęście wszystko pod kontrolą. Rwie Dyźka na całego, a on się irytuje jej natręctwem. Ot chłop bez jaj.
  14. A na Olx je ogłaszasz ? Dla moich tymczasów wielokrotnie okazało się szczęśliwe.
  15. Życie jest niesprawiedliwe. Łezka grzeje się w łóżku i na kanapie, a te biedaki marzną na gołej ziemi. Podziwiam Was Dziewczyny, jesteście na pierwszej linii frontu i jeszcze musicie słuchać mądrych uwag. Jedyne co mogę w tej chwili zrobić, to wesprzeć Was duchem i wspomóc bazarkowo. Słoiki z przetworami czekają na start.
  16. I ja pozdrawiam :)
  17. Przelałam dziś na konto Kejciu 100 zł od Mattilu: 50 zł dług Alfika, 50 zł stała dla Gucia za X i XI Sorry za poślizg, ale zupełnie zapomniałam o tych pieniądzach. Dopiero dzisiaj mnie oświeciło.
  18. Pani pisze, że Suzi jest bardzo cichutka i ani razu nie zaszczekała.
  19. Jak wychodze sama to Dyzia i Lukę prowadzę na jednej smyczy z rozdzielaczem. troche kłopotliwe. Byle do Psiej Łączki, potem puszczam luzem mijajac slalomem niebezpieczne psy (np.yorki, które Dyzio atakuje). Wracają luzem, bo nie mogę się teraz schylać. To trochę ryzykowne, bo koty, samochody i inne psy. Ale trudno, może minie. A Mała cały czas na długiej smyczy. Ona jest strachliwa (a nie wyglądała) i boję się, że gdzieś poleci, albo wpadnie pod samochód. A wieczorem z TZ-em na trzy smycze po osiedlu. I jesienią na wsi tak smutno. Dzień krótki, nie ma dokąd pójść. Ile można siedzieć w ogrodzie.
  20. Już jesteśmy w Warszawie. Po tak długim pobycie na wsi psy nie bardzo mogą znaleźć się w mieście. Mała chodzi po mieszkaniu i popiskuje jakby czegoś szukała. Ja ćwiczę spacery z trzema psami na raz. Łatwo nie jest. Dyzio pilnuje Małej przed innymi psami. Zrobił się zazdrosny/opiekuńczy choć wyglądało, że jej nie lubi. Na szczęście nie muszę jej nosić po schodach (problem w częstym schylaniu się), bo sama chodzi. Wskakuje też zgrabnie na łóżko. Moje psy patrzą z zazdrością, bo im nie wolno, dlatego po sprawiedliwości i ją gonię. Ale w nocy nie sprawdzę, więc pewnie śpi na kanapie. Waży 3,400 kg. Jak przyszłą do mnie ważyła 1,300 kg. Idziemy do weta z moczem, który pobrałam z podłogi. Ale w nocy wytrzymała. Obudziła mnie o 6.30. Nie wiem czy za potrzebą czy z nudów.
×
×
  • Create New...