Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. Wspaniała wiadomość ! A dokąd pojechała ?
  2. O kurcze. Trzymamy !
  3. Czasami to lepiej niż ogród.
  4. A to Paskudnik. Dobrze, że dał się złapać powtórnie :) Oprócz szelek trzeba mu obrożę zakładać i wyprowadzać na dwie smycze. No i ogrodzenie dobrze sprawdzić.
  5. Jesienny Dyzio. Dyzio posunął się tego lata. Utył, bo mniej się rusza, dużo śpi. Jedynie zając lub sarna były w stanie go zmusić do ruchu, a nawet biegu.
  6. Racja. Z nudów będzie kopała doły w ogródku i znowu źle. Kurcze, najlepszy byłby młody emeryt lub człowiek wolnego zawodu, który lubi spacery z psem, bawić się z nim, pracować. U mnie w Warszawie spotykam takich ludzi. Chodzą z psami do lasu na długie spacery, rzucają patyki. Poświecają psu naprawdę dużo czasu. Tylko jeden problem: takich ludzi jest mało. Mieszkam w mieście pod lasem i dziwię się, że mając takie możliwości spacerowe ludzie chodzą z psami "pod latarnię" i z powrotem.
  7. Polecam się :) Moja nadpłatę przeznaczam na spłatę długu.
  8. Ale boję się, że po sterylce też zacznie tyć.
  9. Łezka zaprzyjaźniła się z Luką i ładnie się bawią. Biedny emeryt Dyzio poszedł w odstawkę. On średnio lubi Łezkę, chyba potrzebuje świętego spokoju. Łezka wygląda jak kanapowiec (cziłka pomieszana z ratlerkiem), ale charakter i geny ma psa wiejskiego, który sam musi zadbać o siebie. Ciągle węszy, kopie i szuka jedzenia. Zjada robaki, owady (pożarła ogromnego świerszcza,),korzonki, gnojówkę itp. Z pyszczka wyjęłam jej kilka zdechłych myszy (jedną zjadła w całości), zdechłą żabę. Wie, że jej zabiorę i dlatego ucieka jak najdalej ode mnie. Robi też za kota, w nocy upolowała w naszej sypialni (sic!) mysz. Na szczęście jej nie zjadła, tylko wstawiła do swojego koszyczka, w którym śpi, aby się nią nacieszyć. Zdjęcie takie sobie, ale pokazuje jej wielkość, a właściwie małość. O dziwo ta zróżnicowana dieta jej nie szkodzi. Kupki robi jak trzeba, ani razu nie miała rozwolnienia. W Warszawie będzie łatwiej, bo będzie chodziła na smyczy. Przynajmniej na początku, póki jest takim głupolem. Już w niedzielę wracamy, więc skorzystam z wagi elektronicznej i zważymy się. Mam wrażenie, że już nie rośnie. Powinna gubić ząbki, jeśli ma około 6 miesięcy, ale nic takiego nie zauważyłam. Z nóżką wszystko w porządku, w nocy sama wskakuje na fotel. Z podpowiedzią konfirm31, zamiast glukozaminy kupuję jej kurze łapki i robię z nich galaretkę na stawy.
  10. Ale akcja ! Gratuluję :) To co, pusto i cicho się zrobiło ?
  11. Ekstra !!! Do Gdańska pojechała ?
  12. Bazarek już się robi :) Trzymajcie się za kieszeń Łasuchy !
  13. O matko, żal maluchów w kojcu. To faceci ? Oby coś się ruszyło z adopcjami zasiedziałych tymczasów !
  14. Bardzo ładny ten Barry :) Jeżeli schronisko solidnie ogłasza i adoptuje to jest szansa, że szybko znajdzie dom.
  15. To chyba jestem bez serca, bo mi nie żal oddawanych tymczasów. Oczywiście jeśli wiem, że dom ekstra na 100 %
  16. Jedyne co mogę zaproponować w tej chwili to przygotowanie i opisanie słoików z przetworami/ziół i innych suszków za 300 zł ( bo tyle kosztuje miesiąc w hotelu ?). Nie mam teraz czasu robić bazarku, bo zwijam interes na wsi, ale mogłabym Wam podesłać opisy i trochę zdjęć. W listopadzie dało by radę zarobić kolejne 300 zł. A co dalej to się pomyśli. Trochę na wariata w oczekiwaniu cudu.
  17. Gratuluję Wam Mattilu wspaniałej akcji :) Takie akcje są bardzo stresujące, ale za to potem jaka wielka satysfakcja i radość.
  18. Ja też jestem za tym, aby jak najszybciej Psotke ogłaszać. Młoda, ładna znajdzie dom. Lepiej sobie zostawić miejsce na prawdziwy tymczas bez wyjścia. Piszesz irenas, że się przyzwyczajasz. Pamiętaj, że pies mniej. A jak dom będzie ekstra, to chyba nie szkoda oddawać.
  19. Nie, bo nie mam pomysłu. Dziwne, na przygarniete psy mam pomysły, a na własnego nie. Oficjalnie jest Łezka, a wołam na nią Mała.
  20. A tu zamówione specjalnie dla Suzi różowe posłanko.
  21. Nareszcie trafił mi się dom, który sam z siebie przysyła zdjęcia :)
  22. Zdjecie piękne, ale raczej nie eksportowe.
  23. Moja Łezka po operacji też chodziła, a właściwie śmigała, na trzech nogach jak strzała. Czwarta łapka (już zdrowa) do niczego jej nie była potrzebna.
×
×
  • Create New...