Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. I podziwiam Was za to, że potraficie kontrolować to pomaganie liczbowo. Większość DT budzi się rano z kilkunastoma psami.
  2. Świetna wiadomość ! Brawo Krysia. Trzy psy w małym mieszkaniu ( w tym jeden dziki) to nie lada wyzwanie. Trzymam kciuki za powodzenie akcji :)
  3. Zapraszam na bazarek na tymczasy malagos. Może przed świętami coś się przyda.
  4. Zapraszam na bazarek na tymczasy malagos:) Może przed świętami coś się przyda.
  5. Dług Korniczka spłacę bazarkiem, który właśnie robię. Voila ! Zapraszam :)
  6. Gratuluję szybkiej akcji:) Brak kupy i siku w nowym miejscu często się zdarza. A co do nowego bezdomniaka, to w razie czego pomożemy.
  7. Robię w przyszłym tygodniu bazarek z ziołami i suszonymi owocami na różne cele. Powiedz mi,Małgosiu, czy wolisz na spłatę długu Korniczka czy na Devona.
  8. Jestem i ja. Kochana jesteś auraa, że ją zabrałaś z tego cmentarza :) Różnią się siostry, ale każda urocza. Milka to taki ratlerek na wiejskich nóżkach.
  9. Luka i Łezka. Zawsze razem, zawsze zgodnie. Tu czekają na pana.
  10. Zwyczajna nie znaczy brzydka, malagos. Według mnie jest ładna. A jeśli na dodatek jest jeszcze urocza, to na pewno kogoś zachwyci.
  11. Dobrze, ze tylko taki dług. Spodziewałam się (z obawą) większego.
  12. Ciekawe dokąd pójdą hieny.
  13. Dzisiaj w odwiedzinach u Milusi była jej córka Łezka. Sunie są bardzo podobne, tej samej wielkości. Mamusia nieco szczuplejsza. Nie poznały się i nie wykazywały zainteresowania sobą. Wolały siedzieć na kolanach u swoich paniuś.
  14. Byłyśmy dzisiaj z Łezką w odwiedzinach u MIlusi-mamusi. Suczki nie poznały się. Widocznie były ze sobą za krótko. Moja Luka, która spędziła kilka miesięcy ze swoją wiejską mamusią doskonale ją pomięta. Cieszy się na jej widok i płaszczy się całą malutka. Tutaj w ogóle nie było wzajemnego zainteresowania. Każda siedziała na kolanach u swojej paniusi i było dobrze. Suczki są bardzo podobne, tej samej wielkości, tylko mamusia nieco szczuplejsza i pyszczek ciut dłuższy. Na pierwszym zdjęciu Milusia z Groszkiem.
  15. Mam nadzieję, że ten wątek zostanie.
  16. W nowym mieszkaniu dopiero po 18 wrzesnia. Oj, ciasno bedzie. Spotkanie udało sie nadzwyczajnie. Trudno się dziwić, same wspaniałe Osoby. Malagos, konfirm31, agat21,auraa z TZ-ami, UlaFeta, irenas W najbliźszych dniach wybieramy się z Łezką w odwiedziny do mamusi-Milusi. Będą zdjęcia.
  17. I ja się dołączam z podziekowaniami :)
  18. Na coś czekamy. Chyba na spacer, bo w ogrodzie nudno.
  19. Widziałam Koko na Waszym wątku. Prześliczna :) A ludzie podli !
  20. A z kim dzieli łoże ?
  21. W tym sezonie z tymczasami krucho, bo krążę ciągle między Warszawą a wsią (sprzedaż/kupno mieszkania, przeprowadzka). Za to pojawiły się kocięta, ponieważ kotka sąsiadów okociła się na naszym strychu korzystajac z ciszy i spokoju podczas naszej nieobecności. Na początku były trzy, potem zostały dwa. Małe, śliczne, szarobure czyli klasyka. Zaczęłam je dokarmiać, a w czasie kiedy byliśmy w Warszawie matce coś się stało, zniknęła bez śladu. Na szczęście przeżyły ten tydzień (może mniej ?) bez jedzenia. Tylko ten trzeci gdzieś zniknął, był najsłabszy. Może nie przeżył ? Miałąm zgryz co z nimi zrobić. Na szczęście sąsiadka poczuła się za nie odpowiedzialna i przygarnęła je, zwłaszcza, że straciłą kotkę. Pierwszego, bardziej śmiałego, skusiłam jedzeniem w kontenerku. Z drugim było gorzej, bo bardziej strachliwy. Musiałam, niestety, trochę go przegłodzić(czułam się fatalnie). Ale i jego w końcu złapałam. Obiecałam sobie, ze jak kiedyś będę miała mniej psów (to możliwe ?), to sprawię sobie kotka. Zwłaszcza, że zamieszkamy na parterze z balkonem w spokojnej okolicy z daleka od jezdni. Zdjęć nie zdążyłam zrobić, ale wierzcie mi, były przepiękne.
×
×
  • Create New...