Nie obrażając nikogo, owczarki są najmądrzejsze.
W dzieciństwie i młodości, aż do studiów,miałam owczarka szkockiego. Miał tylko jedna wadę: dużo szczekał, bo bez przerwy nas zaganiał do kupy.
Zagladam co jakis czas, aby dowiedzieć się czy coś się ruszyło z adopcją. A tu nadal nic :(
Majka jest dla konesera. Sama mam takiego wiejskiego wilka i uważam, że to jest jedna z najbardziej z psich "ras".