Jump to content
Dogomania

miniaga

Members
  • Posts

    2823
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by miniaga

  1. Jedną ukradłam Nesjance. O tak Księciunio się prezentował: [IMG]http://www.psy.waw.pl/components/com_joomgallery/img_pictures/nasze_wystawy_5/nasze_wystawy_2010_6/cac_74/fotka23-05_120-1_20100524_1031691904.jpg[/IMG]
  2. Ja też chcę fotki. Widziałam mojego Księciunia na żywo i jestem szalenie nim zauroczona. Na wystawie bardzo ładnie się zaprezentował- chodzi z powerem i bardzo efektownie. Na zdjęciach wygląda na sporego a w rzeczywistości jest mały. Iza ładnie dba o włos i tylko utuczyć musi to moje dziecko , bo sam szkielet. Iza leniu ! Dawaj foty!
  3. Ilka one są z każdym dniem ładniejsze a w przyszłości będą szalenie efektowne. Gosia nie dziwię się- małe są przeurocze. A u nas Jagodzianka chyba stwierdziła, że nie będzie więcej się z ciążą ukrywać i od 2 dni prezentuje dumnie brzuszek.:loveu:
  4. Gosia ty to chyba oczu nie możesz od nich oderwać... Straszne słodziaki .
  5. Mięczaki. My w Częstochowie w zeszłym tygodniu też lekko nie mieliśmy. Padało cały czas , wody po kostki , błota po kolana, zimno. Daliśmy radę. Ania W. Izę mi straszysz. Ja nigdy tego mojego syna nie zobaczę i jak tak dalej pójdzie to on w weteranach zadebiutuje:evil_lol:
  6. [quote name='Toller']Balice? Podkrakowskie Balice? Ale jaja, to niedaleko od nas :) Czyli najpierw trzeba sie zwrócić o zgodę do ZK, potem poczekać na miot, udokumentować pochodzenie każdego malucha, i to przedstawić w ZK?[/QUOTE] Można oczywiście wysłać krew czy wymazy z dowolnego miejsca w Polsce. Tak jak pisałam w innym temacie u mnie zgoda Komisji Hodowlanej była konieczna, ponieważ mój pies samowolnie dokrył mi sukę. Myślę jednak, że Komisja Hodowlana musi wydać zgodę i chyba dobrze, żeby miała nadzór nad takimi kryciami. Po urodzeniu miotu badania genetyczne, ale hodowca musi być świadomy tego, że Zk do identyfikacji wymaga tatuażu lub chipu, więc badanie DNA nie będzie można wykonać tuż po porodzie a zapewne dopiero około 3-4 tygodnia. Na wynik czeka się do 4 tygodni. Ja będę czekać na wynik krócej, ponieważ Sting i Tonic nie są spokrewnieni. Jeżeli wszystko dobrze zrozumiałam.... jeżeli szczeniaki będą po obu ojcach to będę zarejestrowane jako 2 osobne mioty.
  7. Asiaczku dziękuję, jest mi tym bardziej miło, ze w wielu poglądach mi imponujesz. W temacie o podwójnym kryciu dałam namiary na Laboratorium w Balicach, gdzie koszt takiego badania to 120-110 zł . Cena w Laboklinie mnie niestety zabiła bo to prawie 3 razy więcej. Ja odliczam dni do Usg, przynajmniej jedna zagadka się rozwiąże:lol:
  8. Info o badaniach genetyczny napisałam w temacie podwójnego krycia:) Wiem że sporo osób jest tym zainteresowanych.
  9. W związku z tym że pod koniec czerwca będę miała miot po 2 reproduktorach i dużo osób pyta o badania genetyczne. Napiszę krótko to co wiem. Najtańsze badania genetyczne znalazłam w Babicach- koszt 120 -110 zł w zależności od liczby badanych psów. Materiał pobiera pobiera lekarz weterynarii, który musi potwierdzić identyfikacje psa. Badanie wykonuje się z krwi bądź wymazu z śliny i trzeba go pobrać od wszystkich szczeniąt, matki i obu ojców. Więc jeżeli komuś urodzą się 4 szczeniaki , to koszt takich badań wynosi 770 zł. Przed pobraniem materiału najlepiej upewnić się w swoim oddziale ZK jakie oni mają dodatkowe wymagania. Np czego wymagają do identyfikacji. Podaje adres strony do Balic: [URL]http://dc.izoo.krakow.pl/u_pochodzenie_p.html[/URL]
  10. Dzięki panbazyl-. Wieczorkiem jak znajdę chwilkę napiszę o testach genetycznych, ale może w temacie o podwójnym kryciu, żebyśmy tutaj skupili się tylko na radowaniu oczu małymi pociechami. Tu link do tematu: [URL="http://www.dogomania.23609-Krycie-dwoma-psami"]http://www.dogomania.pl/threads/23609-Krycie-dwoma-psami[/URL] ja również uśmiecham się o więcej foteczek gryfoników- oczywiście jak mama pozwoli :)
  11. Żeby być zupełnie szczerą, to nie planowałam miotu po 2 reproduktorach. Kryłam 3 krotnie Tonicie a Sting wziął sam co chciał. Więc nie za bardzo należą mi się gratulacje, bo jednak zawsze uważałam i uważam nadal, że dopilnowanie suki w cieczce jest podstawowym obowiązkiem hodowcy. Tego samego dnia zgłosiłam sprawę do związku i cieszę się , że Komisja Hodowlana wyraziła zgodę na uznanie wszystkich szczeniąt po przeprowadzeniu badan genetycznych. Nie mniej miot jest niezwykły i mam nadzieję , że urodzą się dzieci po obu samcach, bo da mi to ogromną wiedzę o tym co przekazują moje psy.
  12. Dzielna mamusia a dzieciątka przesłodkie:loveu: A ja już mogę podać pełne info o tym co u Jagódki w brzuchu siedzi, ponieważ otrzymałam zgodę Komisji hodowlanej. W związku z tym , że tłumaczenia dużo pozwólcie , że przedstawię to w wersji obrazkowej:evil_lol: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_mDZf8cxjZKk/S_UOSQOR5NI/AAAAAAAAH20/zlJFRNvpPGA/s800/miot.jpg[/IMG]
  13. [quote name='Greven']Jeszcze raz powtórzę - moje pytanie nie ma związku z przypadkiem tej konkretnej suki założyciela wątku. A suka wcale nie musi być wybitna, aby dać wybitne potomstwo. Zapytam raz jeszcze, bo niezwykle mnie to ciekawi ;) DLACZEGO NIE POWTARZAĆ KOJARZEŃ TEJ SAMEJ SUKI Z TYM SAMYM PSEM NAWET WIELOKROTNIE, JEŻELI Z TYCH KOJARZEŃ RAZ ZA RAZEM WYCHODZĄ DOSKONAŁE MIOTY?[/QUOTE] To może ja postaram ci się odpowiedzieć, ale zaznaczam że jest to mój pogląd. Trzykrotne krycie suki tym samym psem nie wnosi za wiele do hodowli ani wiedzy hodowcy. Poprawa rasy, na którą tak często się powołujemy to nie tylko wyhodowanie pięknych psów, ale również psów o doskonałej psychice i zdrowych. Trzykrotne krycie tym samym psem , nawet jeśli para daje doskonałe potomstwo, nie daje nam odpowiedzi na to co każde z nich przekazuje i co ważniejsze jakie cechy, geny, czy mutacje genów przekazała a których nie widać. Hodowla nie kończy się na jednym pokoleniu i dla hodowcy powinno być ważne co jego psy niosą w genach. Taką wiedzę zdobywa się najczęściej kryjąc sukę kilkoma psami i wyciągając wnioski z tego jakie są jej dzieci, jakie wady wystąpiły. Jestem przeciwnikiem powtarzania kryć, choć sama w tym roku zdecydowałam się na powtórne krycie tym samym reproduktorem. Była to bardzo przemyślana decyzja, choć nadal mam wątpliwości czy krycie obcym psem nie wniosło by więcej do mojej wiedzy. Mimo, że założyciel tego wątku kojarzy mi się z osobą, która zwyczajnie idzie na łatwiznę i wybiera reproduktora na zasadzie "gdzie bliżej", to żałuję , że nie uzasadniła swoich wyborów. Na dgm często zbyt szybko szufladkujemy innych ( ja również) a tym czasem jest masę osób która powtarza krycia nie z wygodnictwa a innych przesłanek np : suka zachodzi tylko z tym reproduktorem. Znam taki przykład z życia. Suka miała pierwsze szczeniaki z reproduktorem X. Właścicielka kryła ją potem 2 krotnie innym psem, suka nie zaszła, pojechała do jeszcze innego reproduktora i znowu nic. Powtórzyła krycie pierwszym psem i suka dała piękny zdrowy miot. kolejne 2 próby z innymi reproduktorami znowu okazały się bezowocne. Nie można więc uogólniać i sprowadzać wszystko do chęci zysku.
  14. [quote name='dzoanna']miniaga i jak tam? sunia w porzadku ? nie ma sensu badac krwi od razu w ciagu godziny/dwoch po wbiciu kleszcza, mozna to zrobic po dobie chociaz i tak moze nic nie wyjsc w rozmazie. jak sie dzieciak normalnie zachowuje, je i pije, nie ma podwyzszonej temperatury to jest cacy :) Armia usuwaj jak najszybciej. z tym niebezpieczenstwem to moze chodzi Ci o to ze taki nienapity kleszcz bedzie chcial dorwac kogos innego jeszcze? po wyciagnieciu zgniec zbója zeby juz w nikogo w zyciu sie nie wgryzl...[/QUOTE] Dziękujemy za pamięć. Na szczęście skończyło się na strachu. Jagodzianka nie ma żadnych niepokojących objawów. Wszystko jest ok.
  15. Kupel od serca gratuluję maluszków i czekam na foteczki!!!!
  16. Pogoda była paskudna tym bardziej duże wrażenie zrobiła na mnie sędzina p. Maria Zasada, która była bardzo sympatyczna i tryskała dobrym humorem. Mój łysy grzywacz niezrażony deszczem wywalczył Zwycięstwo Rasy. Na finały nie zostaliśmy, nie miałam sumienia patrzeć jak bidulek się trzęsie. Gratulacje dla wszystkich, którzy wytrwali!
  17. Maluszki przepiękne! Gratulacje!
  18. Nio więc z przyjemnością wracamy na porodówkę..... Jagodzianka jak na prawdziwą nimfomankę przystało odstawiała się 12 dni. Jak zawsze czekamy więc na pierwsze usg by określić datę porodu:) Zanim to nastąpi jesteśmy w 11 lub 22 dniu ciąży:evil_lol: Dla tych którzy kibicowali nam w zeszłym roku , zaskoczeniem była już 10 dniowa rozpiętość. Moi weci mają oczywiście polewkę i planują przyznać Jagodzie tytuł Nifomanki Roku a może nawet Dekady. Niespodzianek będzie znacznie więcej i zapewniam, że będzie to zupełnie wyjątkowy miot, ale zmuszona jestem budować napięcie przez jeszcze parę dni. Każdy kto mnie zna, wie że milczenie jest dla mnie drogą przez mękę. Na razie Jagódka zdradza pierwsze objawy ciąży a ja w oczekiwaniu na swoje szczenięta cieszę oczy Waszymi maluchami. Ilkowe kluski wspaniałe a Molly po 2 godzinym porodzie 8 szczeniąt pretenduje to tytułu Torpeda Roku.
  19. Dziękuje za odpowiedź- uspokoiłaś mnie. Jaga przyniosła kleszcze dziś ze spaceru. Zaraz ją sprawdziłam i wyczesałam . Większość łaziła po włosie, wbił się jeden, ale był płaściutki, więc musiało to nastąpić chwile wcześniej, bo nawet obrzęku nie ma w tym miejscu ani żadnego ślady. Zadzwoniłam do lecznicy, powiedziano żeby ją poobserwować i mierzyć temperaturę. - czyli to co robię zawsze jak znajdę kleszcza. Myślisz że w tej sytuacji robić już badanie krwi? Chyba za wcześnie?
  20. Moja Jagodzianka najprawdopodobniej jest w ciąży. Jest to 8-19 dzień. Dzisiaj ze spaceru wróciła z niezłym bagażem kleszczy ( zdjełam 10 szt) Jaga została odkleszczona 2 dni temu Fiprexem, poleconym przez weta a dziś dostałam załamki , bo 2 weterynarz powiedział że nie powinno się w 1 fazie ciąży podawać Fiprexu. Czy ktoś ma jakieś doświadczenie w tej materii? Co stosujecie u suk w ciąży?
  21. Niestety Aspen nie może ze mną mieszkać - mam 2 samce w domu i wprowadzenie do stada Aspenka, który już krył jest niemożliwe. Biedny ten mój synuś:placz:
  22. [IMG]http://lh5.ggpht.com/_mDZf8cxjZKk/SkDlgZLPvTI/AAAAAAAADUQ/6XmetZWXbNk/DSC_0014.JPG[/IMG] solarium:)
  23. Nie pierwszej świeżości te foty: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_mDZf8cxjZKk/SkDlhrkUYLI/AAAAAAAADUc/9SVgQDgC3rU/DSC_0021.JPG[/IMG] Peter chodź tu do mnie [IMG]http://lh6.ggpht.com/_mDZf8cxjZKk/SkDlg9Dyh3I/AAAAAAAADUU/0_Acy5bswEg/DSC_0018.JPG[/IMG]
  24. Zastanawiałam się nad Lublinem, ale Jagodzianka w ciąży i będę mieć przerwę w wystawach. Anusia Zaraz coś poszukam. Aspenkiem będziesz się mogła nacieszyć niedługo na żywo, bo najprawdopodobniej wróci na stałe do Polski.
  25. I na koniec moja prawnuczka- córeczka Aspena! [IMG]http://www.artagas.republika.pl/grafika/aspena2.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...