Jump to content
Dogomania

Monia70

Members
  • Posts

    4557
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monia70

  1. U nas wiosna powoli się budzi.Mam nadzieję, że u Was też ptaszki nucą wiosenne trele. Baw się wspaniale moja psinko:loveu:
  2. MI dziś serce pęka starsznie.Mimo tylu lat.... Czasem przychodzą takie momenty, że nie wiem co robić z tą miłością, tęsknotą, rozpaczą.Płacz przynosi choc na trochę ukojenie.Pomaga też dotyk moich psów.... Saruniu , daj ukojenie swej pani. Dobrej nocy aniołku !
  3. Dobrej nocy Migaczku :loveu:
  4. Tu można płakać,szlochać,krzyczeć i wariować z bółu i rozpaczy.Tu nikt nie zkrytykuje, nie zgani, nie popuka się w czoło. Tu ludzie są normalni.TYlko tu. Morusku przystojniaczku, śpij spokojnie.
  5. Śpijcie spokojnie kochane dziewczynki :loveu:
  6. Dobranoc Rastuniu.Śpij dobrze!
  7. Moja Melcia nie przysniła mi się nigdy.I nie wiem dlaczego? Ernusiu-śpij słodko mała ,kochana dziewczynko.
  8. Jasne.Zadzwonie jutro, bo dzis to już pewnie padają.Dostali z Żar matkę ze szczeniorkami z parwo :-((
  9. Dobranoc przystojniaczku . Ciotce coś smutno dzisiaj:-( ...
  10. Melcia nie miała 10 :-( Za to Dżeki ma 14 i tak bardzo się boję. Psotuńku, ucałuj moja Melcię i nie mów Jej, że płaczę.Niech się rybeńka nie smuci. Dobranooc sunieczko.
  11. Tak Jolu. To MIŁÓŚĆ. Coś dziś płaczę.Łzy lecą same,kapią z nosa z policzków....po cichu je połykam żeby nikogo nie obudzić..... Wspomnienia, wrażliwość, pełne serce uczuć.To nogdy nie odejdzie mimo upływu czasu.... Meluś kochanie. Jestem zaryczana.
  12. Ja płaczę dzisiaj :-( :-( Byłam z wami od początku choć nie pisałam:oops: Irmo! To była MIŁOŚĆ. Miłość w obie strony. Dziękuję za nią.Dziękuję za Twą wrażliwość i dobroć.Za wielkie serce i mądrość. Dziękuję , że Serwo miał dom i odszedł w miłości i cieple. Serwuś, wspaniały Przyjacielu.Biegaj szczęśliwy po Tęczowych łąkach!
  13. Tyle czasu mnie nie tu było , że aż wstyd :oops: Ale w realu jest nam wszystkim bardzo dobrze. Dziewczynki śpią w łóżkach do 12 :cool3: :cool3: (tak, tak leniuchy wstawać rano nie chcą :evil_lol: ) tylko kocur Kefir pobudkuje , juz od 5 :diabloti: :lol: . A , że umie otwierać sobie sam drzwi skacząc na klamki to generalnie w domu jest hałas od trzaskania drzwiami lub zimno gdy ganek otworzy:diabloti: Codziennie chodzimy sobie na spacerki, mizamy się prawie nieustannie...ojjjj, jak Malinka lubi myzianie to ho ho !!!!!Chyba nadrabia wszystkie zaległości w pieszczotach :loveu: :loveu: :loveu: Ale Tosinka z Korinem tez jej nie ustepują.Zresztą wszyscy nieustannie są głaskani.Zwierzęta to uwielbiają i ja też.Więc nie ma żadnego problemu;) Kocham te wszystkie moje zwierzaki. Tosia. Malinka. Kefir. Korin. Dżekuś. To moje miłości:loveu:
  14. I co słychać z nowego domku?????? Mam nadzieję , że tylko dobrze tam się dzieje :lol:
  15. Jestem kochanie przy Tobie:loveu: Miałam tyle dyzurów pod rząd , że nie miałam czasu nawet na sen.... No i ciagłe wyrzuty sumienia, że mało czasu z Martysią:oops: :oops: Wiesz, ona jest juz taka duża.We wrzesniu pójdzie do pierwszej klasy.... A była taka mała gdy Ty odeszłaś.Ale pamieta Cię całym swoim dziecięcym serduszkiem, płacze i szlocha gdy wchodzimy na Tęczowy most lub gdy dotyka Twojej sierści..... Pamieta, że sypiałas w szafie, na fotelu i zwinięta w moim brzuchu Kochamy Cię obie nasz skarbie :loveu:
  16. Spij spokojnie Oskarinku. Ciotka Monia pamieta o Tobie :loveu:
  17. Nie ma chętnego na tego pieknego psa????:shake: :shake: :shake:
  18. Cieszę się , że szceniorki mjaą juz domki! Andre, w "moim "przytulisku w Małomicach pan Mirek ma szczeniorki Huskie ...:oops:
  19. Aniu, myślami jetsem z Tobą :calus:
  20. Zagladałam do Koszi niemal codziennie , choc nic nie pisałam.Trzymałam kciuki z całych sił i modliłam sie o Jej szczęście !!!!! Jak dobrze, że nie jest juz w schro i że los jest dla niej łaskawy!!!!!!!!!!!!!!!!!! :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: Teraz tylko miłość w stałym domku :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:
  21. Jakie dobre wieści mamy od Sabuchy???
  22. Nooo, z Malinką to rzeczywiście przeszłam :cool3: ale na szczęście jest teraz największą przytulaśnicą,która nie odstepuje mnie na krok. A jeszcze moje chłopaki..... Czasem to sie u mnie dzieje :lol: :lol: :lol:
  23. :loveu: I tak jakoś cieplej się zrobiło u Oskarcia :loveu:
  24. Jestem nieszczęśliwa bez niej, chociaz po tylu latach jej nieobecności reaguję juz spokojnie :oops: ale jestem też bardzo , bardzo szczęsliwa , że mam te 2 najwspanialsze na świecie suńki, które razem i osobno dają mi tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyylllllllllllllllllllleeeeeeeee MIŁOŚCI :loveu: Długo po Meli nie było nikogo, ale jak zobaczyłam w schro maleńką Tosię to nie było owrotu (tzn,ja chciałam jej mamę ale mąż i córcia chcieli szczeniorka)Za to Malinka była wybierana świadomie ( chyba:roll: , bo zdaje mi się , że to ona mnie wybrała ;) ) przeze mnie , jako dorosły, bidny pies ze schro, który byla tak szary, tak nie rzucajacy się w oczy, że tak brzydki, że chyba bez szans na dom......Zwyciężyło tez , że wpadły sobie z Tosia "w oko".Nie było zgrzytów przy poznaniu, wszystko przebiegło w miare ok.I tak Malinusia(w brew pozorom ze ślicznie mięciutką sierścia ) jest z nami 1,5 roku..... Są jeszcze 2 psie chłopaki ale to juz inne historie i kocurzasty kocur :razz: z którego diabełek wychodzi.... Tak więc wydaje mi się , że moja księżniczka Melcia czuwa nade mną, nad psiakami .Na wszystkim trzyma swą łapkę .... A to wątek Malinki gdyby ktoś chciał popatrzeć na zdjątka :oops: ....http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=15210&page=26 dawno tam nie pisałam...:oops:
×
×
  • Create New...