Jump to content
Dogomania

Monia70

Members
  • Posts

    4557
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monia70

  1. U mnie też tak było.Wszystko pod Melę.A jak juz miała ataki padaczki to było isten wariactwo.Modliłam się , żeby nie miałą ich gdy ja będę w pracy...Wszysko było pod nią. Ale powiem szczerze , że po kilku latach bez niej uczucie "beznadziejności tego dnia" troche się zaciera.Nie zacierają sie jdnak wszytkie chcwile.Chwile i obrazy pamieta sie wszystkie.Doskonale i bez wyjatku.
  2. Maupa4 Wiem, że pewnie czasem Ci ciężko z taka gromadką ale z waszych zdjęć bije miłość i dobroć.Trudno wyrazić słowami pisanymi przez internet ale czują same pozytywne uczucia. Psy są ROZKOSZNE ale Ty pewnie musisz mieć czesto okulary zalizane :cool3: :lol: :oops: Pozdrawiam Monia okularnica z 16 łapami psimi i 4 kocimi:evil_lol:
  3. Z tymi uczuciami to tak jest, że każdego psa kocha się inaczej.I wcale nie znaczy to , że któregos kocham mniej.Każego kocham inzcej.Inaczej osobiście i inaczej grupowo. Bo chłopaków inaczej i dziewczyny inaczej. Inczej Dzekiego strauszka, z którym przezyłam kilkanascie lat, z którym robiłam dosłownie wszystko w czasie chorób .Który jest z nami na dobre i na złe, w zdrowiu i w chorobie, którego nigdy nie opuszcze a jedynie smierć nas rozdzieli..... Inczej Korina5 kg, roztrzepańca , który wszędzie wlezie i zdobędzie kazde serce swoja przymilnościa i ślimaczymi oczkami.... Inaczej Tosię , Tosiławę,Luciaka ....miłością , jaką matka może doać swojemu dziecku.Tosię stateczną z zdumanymi oczami, zrównoważona , która w lot rozumie każde moje spojrzenie.... Inaczej Malinkę , której dom dalismy po latach tułaczki i zaniedbań.Która choć kawałkiem swojego ciała , tyłeczkiem , ogonem, jęzorem ale ciagle musi mnie dotykać, ciagle musze byc bylisko niej, która ciagle sie wcisnie między Tosię czy Korinka.... I inaczej Kocura, cmentarnego Kefira , ktory z przymilnego kociakia stał się młodzieńczym kocurem, który w nocy śpi w lóżku, kóry po naszym przebudzeniu kładzie sie na klatke peirsiwoą, który wodę pije tylko w łazience.... Każda miłość jest inna.Ale każda bogata, każda czegos mnie uczy, wnosi codziennie cos nowego w moje życie. I mimo, że Meli nie ma juz tak długo Jej MIŁOŚĆ jest zupełnie inna.Pamiętam każdy dzień z naszego życia i .Ona całą sobą rozumiała mnie.Od jej smierci zaden psiak nie zlizał łez nieszczęścia z mojej twarzy.Zaden nie zwiną sie w kłębek pod kołdrą , żaden nie zrozumiał na wskroś..... Ta miłość jest jedyna i iniepowtarzalna i wiem, że nigdy się nie powtórzy.
  4. Ernusia jest szczęśliwa, tak jak kazdy nasz przyjaciel. Ale tu po drugiej stronie TM tak trudno jest się z tym pogodzic:shake:
  5. U nas tez zimnica i deszcz leje :cool1: Wy tam sie grzejcie na słoneczku i zielonej trawce. Aga , co się stało , że mówisz o kolejnym aniołeczku, który wybierał się za TM ????
  6. MOrusku , cioteczka serdecznie Cie i Twoją pania pozdrawia. Pozdrawiam wiosennie mimo, że u nas zimnica straszna i deszcz. Tam u was to tylko same słoneczka świecą:loveu:
  7. Agga , kochana.Długo nie będzie lżej :shake: U mnie po kilku latach były nawet ustabilozowane uczucia tęsknoty i wspomnień ale od kilku m-cy znów wszystko wraca mimo, że mam kilka futrzaków do kochania.:roll:
  8. Oj , Ty piszesz o swoim kurdpelku i strzyżeniu a ja o swoim 5 kg.Kurdupelku, który gdy tylko nadarzy sie okazja to czmycha za bramkę i poznaje świat :shake: Dziś świsnęli przez bramke u sąsiada.Między naszą siatką a sąsiada jest pozostawiona dziura dla pieska sąsiada, który ma mozliwość przejścia przez nią do nas(taka umowa żeby tamten sie "rozerwał trochę", ponieważ został bez swojego wieloletniego przyjaciela , który odszedł za Tm 1,5 m-ca temu i bardzo, bardzo tęskni).A nasz mały poznał tą dziurę w drugą stronę , więc dziś czmych , czmych do sąsiada i na ulicę raem z tamtym.Na szczęście zaraz wrócili(7 rano).
  9. Ja od pewnego czasu tez mam ściśnięte serce.Mimo, że "pod reką" moje futrzaki to serce nie sługa -ciągle ciagnie do Meli.Był juz okres względnego uczuciowo-emocjonalnego spokoju.Teraz na nowo w sercu jest smutek , żal i rozpatrywanie... Myślę, że tak już chyba zostanie do końca mych dni.
  10. Szajbusku.Przepraszam , ze na waszym wątku ale Aresik pytała o wpłate pieniążków na pieska.I jest taki pięny w ogromnej potrzebie.... Mam nadzieje,że Psonieczka zrozumie, że tu piszę o piesku któremu człowiek zafudował prawie smierć. Aresik. Potrzeba jest ok3tys zł.na operacje +rehabilitację.Potrzebny jest tez domek. To piesek , którego ktoś potrącił i później wywlókł na jakąś polanę w lesie i zostawił aby umarł..... Piesek ma potrzaskaną miednicę.Zreszta przeczytaj http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=53661&page=26 :-( :-( :-(
  11. Aga, przecudne są słowa , którymi wyrażasz swą miłość. Pięknie się je czyta i chlonie. Gabi i Wisky. Musiałyście byc przeszczęślwie tu na ziemi z waszą panią.Ona tak bardzo was kocha:loveu:
  12. Gówniaki gówniakami :lol: ale ja z hieny cmentarnej mam przywleczonego do domu kocura :cool3: ;)
  13. Myśle o was....
  14. Szarotko. Ja wieżę w to święcie, że TA , Ta właśnie miłość nas dopełnia. Miłość do psa to jest coś zupełnie innego niż do człowieka.Z ludzmi zazwyczaj wiążemy jakieś oczekiwania, coś od kogoś chcemy itp. A pies.Od psa chcemy tylko żeby był.Jemu potrafimy dać miłość bezinteresowną.Oczekujemy jedynie mokrego języka i merdającego ogona.Nie gniewamy się za ślinę na spodniach, sierść na czarnym płaszczu czy ponownie wyciągniętej kaszy z miski.... I tym się objawia dopełnienie miłości.Tym wlasnie jest miłość do psa. A tylko bezmyślni ludzie próbują porównac śmierc dziecka czy innego człowieka do smierci psa.To jest bez sensu. Często się zastanawiam (będąc przy śmierciach ludzi) ilu ludzi, którzy porównywali te smierci było przy śmierci swoich najbliższych.Mogę to sporadycznie policzyć na palcach.A umierający ludzie potrzebują swoich bliskich tak samo ja nasze psy nas i my ich.I to jest pożądek świata. Rodzimy sie zeby kiedyś odejść.I każdy z nas chciałaby odejść w miłości i zrozumieniu, w szacunku i godności.I pies i człowiek.
  15. Dziś cały dzień w pracy.Jakoś przeleciał. A w domu szybciutko do małej, do Tosinki, Malinki, Korinka .Z psami i małą dziś poszalałyśmy.Tylko Dżeki staruszek dżemał w swoim fotelu.On już głuchy, ślepy,kuśtyka na tych poparaliżowanych , jamniczych krótkich nóżkach ale dalej jest zacięcie uparty :lol: . Melciu, pamiętasz Dżekusia prawda.. Patrząc na niego wspominam nasze lata gdy tu na ziemi byłyśmy razem.On był sprawny, Ty zdrowa a ja przeszczęśliwa.No i jeszcze w miedzy czasie urodziła się Tyśka:loveu: . Boże.Jak dziś pamiętam moment powrotu z małą ze szpitala.Nie liczyło się nic.Tylko Ty.Żeby wreszcie Cię dotknąć , przytulić.... nawet mamy zdjęcie z pierwszej chwili w domku, gdy sie przebrałam, usiadłam z Tysią na kolanach tzrymając ją przy piersi a TY skarbie na drugim moim kolanie.I tak miałam was dwie.Dwie miłości moje. Kocham Cię skarbeńku.Na zawsze.
  16. Mnie też gówienka nieobce :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: Tyle, że ludzkie :eek: Buziaki dla rodzinki.Czytam Was codziennie :loveu:
  17. Oskarku. Ostatnio mi źle. Bez Meli. Bez Eli. Jest pustka . Jakoś trwam.Ale właśnie tylko jakoś.... Spij dobrze maleńki i opiekuj się Melcią.Wiesz, że ona trochę bojaźliwa była.
  18. Atosku, jak Azir się czuje? Odnalazł się już w zielonej, spokojnej, szczęśliwej krainie??? Spijcie dobrze chłopaki.Atos i Azir.
  19. Wspomnienia są codziennie.I to się nie zmieni.U mnie trwa już to kilka lat... Ernusiu.Spij spokojnie mała panno.
  20. Mam dziś serce ściśnięte.Chodzę i patrzę na Twoje zdjęcia.Dotykam Tosi i Malinki i jakoś trwam.... Spij spokojnie moje maleńkie szczęście.
  21. Amrusiu, śpij spokojnie piękna panno .
  22. Ja po kilku latach znalazłam w budzie u Maksa zaginioną czerwoną piłeczkę. Myślałam, że świat mi się na nowo zawalił.Usiadłam i plakałam. Plakalam że zobaczyłam piłkę(która pewnie Maks zwędził), płakałam , że nie ma już Maksa ,że sprzątam kojec i budę .Byłam rożalona i czułam się okropnie.... Dobranoc Morusku....
  23. Dobranoc maleńkie śliczności .
  24. Dobranoc cudowna psoniu.
  25. [quote name='andre'][CENTER][SIZE=2]Rychu tuz przed wyjazdem z ZG[/SIZE][/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://idz.zgora.pl/idz/2007-03/p1040431_rysiu.jpg[/IMG][/CENTER] AM[/quote] REWELKA :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
×
×
  • Create New...