Jump to content
Dogomania

Owieczka

Members
  • Posts

    6792
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Owieczka

  1. [quote name='Niebieska713']Dzien dobry Lorciu i Owieczko...Lorciu zdrowiej jak najszybciej.....[/QUOTE] Dzień dobry Niebieska ;)
  2. [quote name='monika55']Oto Brązia, te ząbki sie nie podobaja ludziom. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b36849b172589d4d.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/206/b36849b172589d4d.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] No troszkę wampirkowato wyglada ale znam zwolenników takich psiaków. Przewaznie ludzie sie boją, że ma problemy ze zgryzem :) Jak dla mnie to mix pekińczyka jest i stąd te zabeczki wystająca :)
  3. Cudowne wieści !!! A nasza kochana Obraczusia cos nie wierzy w siebie :eviltong: nawet nie wiecie jak się ciesze !!! Brutusek to taka cząstka po Guarku który ledwo uszedł z zyciem i jest juz cudownym domu i ossa :loveu: Nie mogłam patrzec jak Brutusek z dnia na dzień coraz bardziej zamyka się w sobie i wycofuje, jak jego agresja lekowa narasta, jak wisi na tym łańcuchu... :-( Jeszcze raz BARZO WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ !!!!!! Chyba sie porycze z radości...
  4. [quote name='monika55']Lorcia jak widac zyje i ma sie dobrze. Inna malutka sunia zostala zagryziona. Tez "depozytka" Jak sie juz dobraly do Lorci, to tez sie tak moglo skonczyc. Czyli to byla ostatnia chwila na ratunek.[/QUOTE] Może ta Brązia nie wychodzi z budy bo się boi że jej inne psiny cos zrobią....
  5. Jak Lorcia znadzie dom pomyslimy i o Brązi :)
  6. [quote name='monika55']Dziekuje Owieczko za Lorcie. Byla przedostatnia z tzw. Depozytu, czyli grupy skazanej na dozywocie w schronisku. Ta grupa nie mogla byc przeznaczona do adopcji. Ale udalo sie. Wszystkie maja dom, Lorcia ma szanse, jedna nie doczekala. Zostala zagryziona w nocy, a rankiem przyjechala po nia pani. Jest jeszcze Brązia, nic o niej nie wiem. Nigdy nie wychodzi z budy. Zdziczala chyba. Dlatego z takim wzruszeniem czytam o Lorci. Bylo duzo telefonow w jej sprawie. Ale na wspolczuciu sie konczylo. Teraz wszystko sie zmienilo. Jeszcze raz dziekuje.[/QUOTE] Lorcia jest u mnie dzięki dusje i wszystkim wspierającym tą księżniczkę, dzięki Tobie bo ją tu pokazałas na forum... Co prawda miałam juz komplet w domu ale... czego się nie robi w takiej sytuacji... Więc i Ja Wam dziękuje za uratowanie jej życia. Dzieki Takim osobom jak Wy taka mała starsza psinka ma szanse na nowe , lepsze życie !!! Ja też wszystkim dziękuję:Rose:
  7. witajcie cioteczki z rańca ;) Hmmm.... Trymcio wynosi buty z domu do ogrodu, najcześciej parami :cool3: moze kiedyś przynosił kapcie swojemu panu ? Do kobyły przekonac sie nie chce... moze musi to potrwac :razz: ale co do kotów to.... Nauczył się do Portosa, że jak bedzie szczekał na kota to on będzie uciekał. :evil_lol: Nie zawsze kot chce się ruszyć z miejsca więc to bardzo irytuje Trymera...
  8. [CENTER][SIZE=3][COLOR=purple][B]Cudownie !! [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=purple][B]Dziękuję wszystkim za pomoc dla Portera !! [/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#800080][/COLOR][/SIZE][/B] :Rose::Rose::Rose::Rose: Brakuje nam jeszcze 20 zł stałych deklaracji... :oops: [/CENTER]
  9. [quote name='ewab']Owieczko prześlij mi, proszę, namiary do Izy.[/QUOTE] Chodzi Ci o adres ? Juz wysyłam :) W sprawie odbioru suni trzeba się kontaktowac ze mna bo ja jestem bardziej elastyczna godzinowo. I wszystkie formalne sprawy załatwiam ja. Podam wszystko na PW
  10. Wiotajcie cioteczki :) Wczoraj miałam bardzo miły telefon i pewnie jeszcze parę razy się powtórzy ale żeby nie zapeszać, to nic nie napiszę !!! :eviltong: A co ! Tajemnica Państwowa !!! Nie było mnie w domu cały dzień... a Lorcia tak bardzo sie za mna stęskniła że jak tylko weszłam do domu to skakała, cieszyła sie, drapała łapeczkami i merdała ogoneczkiem. Nie mogła się uspokoić :loveu: słoneczko kochane. Coraz lepiej idzie nam łykanie antybiotyku ale jeszcze walczymy. Karta przetargową jest miseczka pełna wspaniałości :cool3: a że Lorcia to łakomczuszek na dobre rzeczy to idzie nam łatwiej. Rano księzniczka nie chce wyjsc na spacer bo godzina 5.00 to stanowczo za wczesnie więc musze ją wynosić... :loveu: Normalnie arystokracja.
  11. Witamy cioteczki :) Musze napisać że troszeczke wróciłyśmy do punktu wyjścia... Tzn. wczoraj nad ranem kostusia mi sie skasztaniła w domu... ale nie było w tym jej winy :shake: Po prostu Marek wychodził bardzo wcześnie z domu a Kostusia poszła za nim bo chciała wyjść, Marek tego nie zauwazył i zamknął jej drzwi przed nosem. A Kostusia jak to Kostusia cichutka, grzeczniutka nawaliła w kuchni i grzecznie połozyła się spać znowu. :evil_lol: Teraz chyba znowu sie bidula stresuje bo budzi mnie ok 2- 3 w nocy i chce wyjść... A juz tak nam dobrze szło... bo Kostusia wytrzymywała do 8 nawet 9 rano i wstawała jako ostatnia z wszystkich psiaków. Sa tego jakies plusy ;) przynajmniej wiem, że Kostunia robi piekne, zwarte i wwwiiieeeelllkieeee qooopy :eviltong:
  12. [quote name='mysza 1']Genialny ten gość, naprawdę.[/QUOTE] Ja znam ososbiście takiego gościa. Myśli że ze ONek z pseudohodowli jest taki sma jak z normalnej hodowli tyle że duuużo tańszy. I nie dał sobie przetłumaczyć bo on wie lepiej !! Spowadził sobie taka sunię ( gdzie może stała obok owczarka) zamknął ja w kojcu a teraz twierdzi ze musi ją oddac bo się na dziecko rzuca i jest głupia. Brak słów...
  13. Juz wszystko pisze :) Najpierw wklejam paragony za leki dla Lorci [B]32,95 - Ozonella ( płyn do nawilżania rany )[/B] [IMG]http://img697.imageshack.us/img697/4912/dscn2140r.jpg[/IMG] Trilac - osłonowy - 18,95 Augmentin - antybiotyk - 14,90 [B]razem: 33,85[/B] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/7307/dscn1896r.jpg[/IMG] [B][COLOR=darkred][SIZE=3][COLOR=red]Wydatki:[/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]wizyta wet - GRATIS :multi:[/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000]Leki - 66,80 zł [/COLOR][/B] [B][COLOR=#800080]Pobyt Lorci w hoteliku - od: 15.05.2010[/COLOR][/B] -[COLOR=purple] do 27.05.2010 -[/COLOR] [COLOR=darkred][B]120 zł[/B] [/COLOR] [COLOR=#8b0000][/COLOR] [SIZE=3][COLOR=red][B]Razem: 186,80[/B][/COLOR][/SIZE] [B][COLOR=#8b0000][/COLOR][/B] [B]Pieniążki wpłynęly od:[/B] [COLOR=seagreen][B]AGRABCIA- 30 zł[/B][/COLOR] [COLOR=seagreen][B]Dusje - 70 zł[/B][/COLOR] razem: [SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]100 zł[/B][/COLOR][/SIZE] na dzień dzisiajszy brakuje [COLOR=red]86,80[/COLOR][COLOR=red] zł [/COLOR]
  14. [quote name='polubek']no nie ciotki pies zmienił miejsce pobytu to imię też :evil_lol: i co ja teraz mam zrobić co? :diabloti: :mad: :diabloti: dodam go na nk ok?[/QUOTE] Tylko ogromna prośba żeby wpisac imię PORTER bo tak NICZYJE jest poinformowane że moga być wpłaty na PORTERA z Nowego Miasta
  15. [quote name='ewab']Prosiłam swoją szefową o zorganizaowanie transportu. Kasę na profilaktykę też będziemy gdzieś zdobywać:). Jak będę wiedziała coś bliższgo w temacie transportu dam Ci znać:)[/QUOTE] OK. Super. :)
  16. Witamy cioteczki !!! Lorcia kończy antybiotyk w przyszłym tygodniu i pojedziemy na kontrolę do weta. Ranka jej się zmniejsza i ładnie goi. Niepokoi mnie tylko jej to chrypanie... albo ona ma juz taką chrypke albo nadal jest infekcja. Zobaczymy jak sie przebadamy. Lorcia uwielbia spacerki :) Piluje się moich nóg ( szłyśmy przez dużą trawe w sadzie ) ale ogonek w górze, mordeczka uśmiechnieta i widac było to szczęście na jej pysiu. Moja mała królewna. Lorcia nie ma swojego koszyczka :( Lorcia jest trochę nad program i mimo że ma swoje posłanko ( poduchę i kocyk od cioteczki Moniki ) to i tak woli okupowac koszyczki Abiśki albo Kostusi. [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/9985/dscn2262y.jpg[/IMG]
  17. :megagrin: Trymek wystraszył się telewizora... No uśmiałam się prawie do łez!! Trymcio siedział ze mna w domku bo zaczęło padać , właczyłam telewizor... najpierw było słychac głosy więc się żywo zainteresował, podszedł i nasłuchiwał. Potem pojawił się obraz a na nim ludzie. Trymek niewiele myśląc zaczął na nich szczekać :evil_lol::biggrina: No niezły typ jest :cool3: Nie ma to jak " Komisarz REX" :laugh2_2: [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/4908/dscn2263x.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/5962/dscn2264z.jpg[/IMG] Kochany mój cień... [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/1976/dscn2265v.jpg[/IMG] I przylepka :loveu: [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/4231/dscn2261x.jpg[/IMG]
  18. No to drzemaczka... [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/4984/dscn2257f.jpg[/IMG] [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/440/dscn2258i.jpg[/IMG] Taki kochany, spiący nochal :loveu: [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/2094/dscn2260m.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/3195/dscn2259u.jpg[/IMG]
  19. [quote name='mala_czarna']No nie przesadzajmy, bo się chłopak zasiedzi ;) Do budy absolutnie nie.[/QUOTE] Ja się wcale nie obrażę jak u mnie posiedzi :evil_lol: Nie dość że pięknie stróżuje to jeszcze tego psa nie da się nie lubić. Chętnie a nawet bardzo chetnie bym go adoptowała :loveu: Niestety... :shake: mierzmy siły na zamiary... Nie stać mnie na kolejnego psa tym bardziej, że moja sytuacja i życiowa i materialna nie jest stabilna. A szkoda... bardzo szkoda. :placz: Trymek piluje mnie na każdym kroku ;) jak jestem w domu to i On jest w domu. Jak jestem na podwórku to i Trymek na podwórku. Jak ja przy bramie plotkuje z sąsiadka to i On jest przy bramie... bardzo sie denerwuje jak znikam mu z oczu albo zamykam za soba bramę i gdzies idę. Jest strasznie kochany i zabawny. Taka ciapa momentami. Jeszcze ciągnie na smyczy i boi się mojej Rusałki ( klaczy) Strasznie go przeraża taki "duuuzy pies" :evil_lol: Ciocia ma jakies zapaszki ciekawe... [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/359/dscn2251g.jpg[/IMG] Co ta ciotka robi... ? Kładzie się na ziemi... z aparatem :eviltong: [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/4609/dscn2253c.jpg[/IMG] Ile to można plotkować przty bramie... Nuda... [IMG]http://img576.imageshack.us/img576/4538/dscn2255d.jpg[/IMG] Hmmm... [IMG]http://img576.imageshack.us/img576/7940/dscn2256.jpg[/IMG]
  20. Porterek już bezpieczny. To cudny psiak i bardzo kochany. Lgnie do ludzi, łasi się , pieszczocha i rozdaje buziaczki. :loveu: Tylko go kochać !!! Wystarczy sie tylko do niego odezwać a już jest cały w skowronkach, uszka po sobie i ogonek w ruch, usmiech na pysiu :loveu: Jedyna jego wadą jest to że jest dominujący do innych psów :shake: Lubi rządzić, rzuca się na psy itp. Cóż się dziwić... Musiał walczyć o wszystko :-(. Portos przybiegł jak tylko nas zobaczył, dał sobie zapiąć obroze i smycz, i grzecznie szedł do samochodu do czasu aż zobaczył dwa pozostałe bezdomne psiaki ( dotkliwie pogryzionego Barta i mixa Boksera - też dominanta ) Te psiaki spędzaja mi sen z powiek... szczególnie Bart :-( ( może stracić oko a, rana strasznie ropieje) Zdjęcia prześle Agnieszce24. Wracająć do Portosa to na małe burki u Izy ( takie do pół łydki) nie zwraca uwagi. Wręcz je ignoruje... Na szczeniorkę ( mikrosuczkę ) nawet nie warknął , tylko merdał ogonkiem. Strasznie ciągnie na smyczy :shake: Portos był u weta, dał sobie założyć kaganiec i bez problemu przebadać i zaszczepić. Cieszył się do wszystkich. :eviltong: Cudny psiak. Rozmawiałam z Iza na temat kosztów... Nie bardzo moze zejsć z ceny bo psiak jest duuży i wymaga sporo pracy. Ogólnie kojec kosztuje 300 zł plus karma. [B][SIZE=3][COLOR=DarkRed]Musimy uzbierać chociaż 270 zł !!!! [/COLOR][/SIZE][/B]:placz::placz::placz: Pliissss !!!!
  21. [quote name='erka']Owieczko, do Izy , tzn gdzie?[/QUOTE] Do mnie za płot :D tzn do mojej sąsiadki i opiekunki zwierząt. Iza ma u siebie jedną taka maliznę na stałe więc stwierdziła ze jedno takie małe czy dwa to bez różnicy. Kontakt moge podac na PW
  22. Cioteczki. Jak będzie możliwosc to przywieźcie tą meliznę do Izy. Zlitowała się nad małą kruszyną i weźmie na bezpłatny tymczas. Tylko dobrze by było jak by się jakies środki znalazły na szczepienia i odrobaczenie.
  23. [quote name='erka']Ta malizna tez potrzebuje pilnie tymczasu. Dziewczyna przywiezie ze wsi pod Łopusznem jej braciszka, który mam miec dom, a ta biedulka zostanie sama na wsi, gdzie nikt sie nia nie opiekuje. [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/9292/zdjcie1093.jpg[/IMG][/QUOTE] Jak wygląda matka tej malizny ( jakie to małe moze być w przyszłości) i czy jest dla niej DT ?
  24. Zbadać nigdy nie zaszkodzi. Problem w tym że Trymcio to niejadek i nie wiem czy lecznicza karme będzie chciał jeść :( Mi się wydaje, że jadł co popadło i ma rozstrojony przewód pokarmowy. Dzisiaj załatwił sią lepiej ( konsystencja zaschnietego budyniu, fekalia uformowane ) a wcześniej była woda ze śluzem. Tak samo załatwiała się moja Belutka jak zjadła reklamówkę z jakichs śmieci. Przez długi czas nie trawiła nic, nawet ryżu z kurakiem. Dostawała tylko suchą Hill'sa na bazie jagnięciny i pięknie wszystko wróciło do normy a jest alergikiem pokarmowym i skórnym. Nie wiem cioteczki, zdaje się na Was i Wasze doświadczenie :)
  25. [quote name='erka']Czyli dogomaniacy lepiej żeby wpłacali na prywatne, a obcy moga, jak chcą na stowarzyszenie. Może jakies wydatki na fakturę tez będą, np.opieka wet..[/QUOTE] Tak, na pewno odrobaczenie, szczepienia i kastracja :)
×
×
  • Create New...