Jump to content
Dogomania

Owieczka

Members
  • Posts

    6792
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Owieczka

  1. [quote name='olga7']Tyle strachu w tym naszym Brutusku i przerażenia ,aż myślę ,że ten b.mlody pies chyba jednak był tam bity -a przynajmniej karcony często ,bo inaczej nie bał by się tak i nie przyklejał do ziemi. Za te kilka zjedzonych jajek ,czy natarczywego dzieciaka -pewnie obrywał albo krzyczano na niego mocno ...[/QUOTE] Mogę Cię zapewnić ze ani nie był bity ani karcony. On nie miał kontaktu z człowiekiem i to wszystko. Sama miałam taki przypadek u siebie w hoteliku - Dollynkę... Teraz jest normalnym super psiakiem :) A też się dopytywałam czy przypadkiem nie dostała kopa lub czyms po łbie bo tak się własnie zachowywała a Ona widziała człowieka tylko na odległość raz dziennie przy karmieniu. W domu zmieniła się nie do poznania :D Bez lęków itp.
  2. [quote name='Monika z Katowic']GUARCIO jest tatusiem? No proszę - cicha woda brzegi rwie. :):)[/QUOTE] Moniko... To przwie lustrzane odbicie Guarcia ten malec :( ma tylko ciut więcej białego [IMG]http://images45.fotosik.pl/297/0c33419827fad505med.jpg[/IMG]
  3. [quote name='ewab']Niestety transport dla suni do Nowego Miasta nadal się nie "dopina".[/QUOTE] A moze łatwiej by było do Warszawy ? Bo ja pracuje w Wawie :)
  4. Nie jst tak źle :) Brutysek przyjechał do Wawy dosc spokojnie. Nie nasikał ani nie naqoopał ani nie wymiotował :D Tylko przyklejał się plackiem do transportera. Jak cioteczki po niego przyjechały i wytargałyśmy go na zewnatrz to sie połozył na ziemi i nawet nie drgnął... Piesek bez nóżek normalnie. :( Bardzo się ciesze, ze juz nie wisi na tym łańcuchu i ze dostał swoją szanse na lepsze życie.
  5. Nooo I Wasze dobre słowa dotarły do Kosteczki !!! Dzisiaj kosteczka spała dośc długo i gdyby mnie pęcherz nie obudził to pewnie by panienka jeszcze cit pospała. Wstałyśmy przed 6 rano :multi: Sukces !! Ja wiem, ze jeszcze to sporo potrwa zanim Ona wszystko sobie juz unormuje i bedzie ładnie przesypaiała całą noc ale ciesza mnie jej nawet najmniejsze postępy ;)
  6. [quote name='agnieszka24']W Nowym nie ma dobrego weta. Owieczka jeździ ze swoimi psiakami do Warszawy, ale akurat teraz siedzi w domu i musiałaby jechać specjalnie. Ciekawe, czy wogóle Bard dałby się złapać i opatrzeć przez weta?? Nic nie wiem o nim.. To prawdopodobnie ojciec Oskara, który jest u mnie na tymczasie (tego z podpisu). Zapytam Owieczki, czy dało by się jakoś pomóc psiakowi. Tylko, że jest problem z hyclem. Nawet jeśli go zawieziemy do weta i opatrzymy, to co potem? Trzeba będzie go wypuścić i wcześniej czy później hycel go złapie :([/QUOTE] Juz jestem ale też na chwilke... Porter to bardzo proludzki psiak. Cieszy sie na widok człowieka ale... startuje do innych psiakó. Do dzieci jest super tylko trochę skacze i mniejsze dziecko mógł by przewrócić. Zachowuje czystość w kojcu :) Czyścioch. Jak Iza przedłuża pore spaceru to jej spiewa żeby sie pospieszyła :D Ogólnie w boksie jest bardzo grzeczny. Dzisiaj Aslan ( malamut) pojechał do Nowego domku do Grudziądza wiec będzie można puścic Portera luzem na ogródek i zobaczyć jak się zachowuje na swobodzie :) Ogólnie psiak cód, miód i orzeszki tylko taki trochę rozbrykany jest :) Co do pogryzionego Barta... Owszem, jest możliwość złapania Barta bo to bardzo przyjacielski psiak ( nadaje sie nawet do małych dzieci) ale... [B]Po pierwsze:[/B] istnieje ryzyko pogryzienia go przez Bokserowatego i inne psiaki ze stada jak będziemy się nim interesowac ( Niestety tak było jak zabierałyśmy Portera aż musiałtyśmy interwenjować :shake: ) [B]Po drugie:[/B] Na 100% Bart dostanie antybiotyk i trzeba będzie go jakoś mu podawać... ( nie ma jak i nie ma kto ) [B]Po trzecie:[/B] w każdej chwili moze być złapany przez hycla... :-( Nie wiadomo czy jeszcze tam jest. [B]Po czwarte:[/B] kto zawiezie go do weta do wawy i zapłaci za leczenie... :-( [B]Po Piąte:[/B] Co z nim dalej jak przyjedzie od weta... ?
  7. [quote name='Niebieska713']Owieczko - czy masz u siebie na DT jakiegos psiaka,ktory lubi dzieci.Malego wzrostu i do 2 lat?[/QUOTE] Mam kochana ! Portoska ;) jest idealny do domu z dziećmi , wielkości do kolana.
  8. [quote name='Niebieska713']Ciekawe,kto sobie odbije...hi,hi,hi...:evil_lol:[/QUOTE] Niestety ja sobie nie pospię bo czeka mnie transport dwóch psiaków do wawy więc musze sobie wszystko wcześniej przygotować
  9. [quote name='Niebieska713']Aha,rozumiem...:roll:[/QUOTE] Za to w sobote sobie odbije i będzie spała ile jej się spodoba :D
  10. [quote name='__Lara']Słuchajcie, psiaczek już jutro jedzie? :D :D :D suuuuper :D gratuluję cioteczki samozaparcia i determinacji :D[/QUOTE] No wiesz... jak sie obraczuś na coś uprze to nie ma zmiłuj :evil_lol: O! I chce mnie lać :eviltong:
  11. [quote name='Pliszka']Wpłaciłam swoją deklarację za maj i czerwiec :)[/QUOTE] Baaardzo dziekujemy !!!!!
  12. [quote name='Tora&Faro']a Ty gdzie załatwiasz "te sprawy" Kochana?[/QUOTE] No wiesz... Belusie sterylizowałam jeszcze jak mieszkałam w centrum jakies 10 lat temu w malutkiej klinice przy ul. Nowogrodzkiej ( wspaniały lekarz i bardzo doświadczony ) a Abiskę sterylizowałam w zeszłym roku na SGGW ( po znajomości :eviltong: ) tez ja kroił bardzo doświadczony dr.
  13. [quote name='Niebieska713']Biedaczysko...Jesli to psiak z powodzi,to na pewno ktos go bedzie szukal....[/QUOTE] na pewno warto by było poszuakć jego właścicieli... przynajmniej spróbować.
  14. [quote name='gusia0106']A to pytanie poniekąd do Owieczki ;) W sensie czy macie u siebie weta, który ciacha i jeśli tak, to za ile, czy powinnyśmy go ciachnąć w Wawie i odstawić do Ciebie? I ile jesteśmy winne za ostatnią konsultację wet?[/QUOTE] Dowiem się jaka by była ewentualna cena... ale nie wiem czy dobrze to robi bo nigdy nie oddawałam do niego na kastracje / sterylkę... Na pewno jest wielkim miłośnikiem zwierząt ale czy dobrym hirurgiem... ?
  15. [quote name='Niebieska713']A Ty Owieczko jestes niedobra...:mad: ,bo zrywasz Lorcie o 5 rano...:roll:. Niech sobie pospi ksiezniczka...:loveu:.[/QUOTE] No niestety moja droga musze :( bo o 5:20 wyjeżdżam do pracy...
  16. [quote name='ossa98']Pieniążki przelane! Trzymam kciuki za małego Brutuska! Mizianki od taty Guarka :*[/QUOTE] Cioteczko ślicznie Ci dziękuję !!! Uściskaj Guarcia i szepnij mu na uszko że ciotka owca tęskni...
  17. [quote name='obraczus87']A o ktorej bedziesz bo ja zaraz wychodzę do sklepu bo potem nie mam czasu...?[/QUOTE] O masz... co za marudna baba :eviltong: Pi razy oko ok 40 cm
  18. [quote name='mala_czarna']Kostka, dziewczyno, wstydu nie masz???? Owieczko, ale ona budzi Cię w środku nocy i chce się pójść załatwić?? :crazyeye:[/QUOTE] Tak kochana. Teraz to wygląda tak, że jak ja wstaje ( na nocne siusiu ) to Kosteczka się podnosi bo chce wyjść. Czasem zaczyna się kręcic i przychodzi mnie budzić a juz było tak, że spała cała noc. Jak dla mnie to jest syndrom stersu. Kostunia sie przestraszyła jak ostatnio Marek jej zamknąl drzwi przed nosem ( ja niestety spałam jak zabita) i od tamtej pory Kostunia znowu wychodzi w nocy... Jak dla mnie to kwestia czasu ( chociaż nie wiem ile to potrwa) jak znowu przespi pieknie całą noc :) Ja tam w nią wierzę.
  19. [quote name='obraczus87']To poprosze wymiary w takim razie Kosteczki :D NIJASE dzięki za informacje, wprawdzie padłam wczoraj jak zabita, ale rano z dobrym humorem sie szykowałam do roboty :)[/QUOTE] jak dotred do domu ( i nie zapomne ) to zmierzę :)
  20. [quote name='gusia0106']Co za koleś...:):) A jak kupy? A jak apetyt?[/QUOTE] Ha! I tu może Was nie zaskocze ale apaetyt się Trymciowi poprawił i Qoopy też :D Faktycznie ta karma mu smakuje ! aaa zapomniałam napisac, że jak worek stał w kuchni i jeszcze był nierozpakowany to Trymek sam się chciał do niego dostac, Ząbkami skubał to tu to tam, nie wiedział jak ma się za to zabrać żeby się dostać.
  21. [quote name='monika083']Owieczka-a gdzie masz to miejsce w kojcu,w jakim miescie ?[/QUOTE] Kochana nie moge edytować podpisu cos mi się tam pitoli. Nie mam w tej chwili wolnych miejsc. Tym bardziej nie wezme uciekiniera bo jeszcze nie mam zadaszonych kojcy :( . ..a ten sliczny psiak na takiego wygląda...
  22. [quote name='obraczus87']Owieczka Ty mi tutaj nie pitol, tylko obwód szyi Malucha zmierz bo wiesz :)[/QUOTE] On ma szyję mniej więcej jak Kosta :razz:
  23. [quote name='mala_czarna']Dobrze, że ich w tym ogródku nie zakopuje! :)[/QUOTE] Nie no prosze Cie nie strasz mnie !! Wystarczy ze Portos doły kopie w poszukiwaniu kretów...
×
×
  • Create New...