Jump to content
Dogomania

Greven

Members
  • Posts

    7282
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Greven

  1. [quote name='RenW']Siste, viator!![/QUOTE] Zatrzymywać się nie muszę, bo od wielu miesięcy nie jeżdżę, ale aż chce się znów po lasach powędrować...
  2. No nie wiem, bo ona jest dziwna, a potem ludzie mają schizy...
  3. Jak to kogo - kunia!! W końcu na niejednym siedziałam :evil_lol:
  4. Znacie opowieść o "facecie z siekierą"?
  5. [quote name='RenW']No to jak nie wiesz, to po co się odzywasz [/QUOTE] Wunia taka niezdecydowana, nie ja :lol:
  6. [quote name='Wunia']nie wiem czy chcę to wiedzieć[/QUOTE] Scio me nihil scire (Sokrates)
  7. [quote name='Impresja']nie jestem w stani ci podac bardzej racjonalnego argumaentu niz to ze po prostu nie zdarza sie tak, zeby 3 mioty byly idealne[/QUOTE] To nie jest argument ;)
  8. Brzydkie cioteczki :diabloti: Przyjdzie Wujek Założyciel i co sobie pomyśli :evil_lol:
  9. [quote name='aniaijaga']Kurcze, wychodzicie na tyle z psami, niekiedy po 3 godziny i wiecej . Powiedzcie mi keidy wy macie czas na takie zwykle ludzkie sprawy jak spotkania z przyjaciólmi czy zakupy, wyjscie do klubów czy do restauracji. macie jeszcze na to czacs??[/QUOTE] Jeśli ktoś prowadzi bardzo bujne życie towarzyskie, to może być mu trudno pogodzić je z posiadaniem psa. Większość ludzi chodzi do klubu maksymalnie raz w tygodniu, restauracje można wybierać takie, do których wpuszczają z psami, przyjaciół też często ma się "z psami" ;) a jeśli nie, to znów pytanie - ile razy w tygodniu i ile godzinn dziennie te spotkania z przyjaciółmi? i gdzie, bo jeśli w mieszkaniach, na działkach (grille), na wyjazdach - to przecież psa można zabrać. Zakupy w markecie w godzinach szczytu, czy w okresie przedświątecznym są uciążliwe, stanie przy kasach czasochłonne, ale tak normalnie nie zajmują więcej, niż godzinę + dojazd. Więc i na psa zostaje jeszcze dużo czasu ;)
  10. [quote name='RenW']Wein, Weib und Gesang [/QUOTE] To jest wersja dla bi, a dla kobiet hetero zamiast Weib - Mann :evil_lol:
  11. Estrellko, łacina to fajna mowa. Miałam w liceum, mało już pamiętam, ale sentyment pozostał. A niemiecki jest bardzo "soczysty" w przekleństwach, tylko wiedzieć trzeba, jak bluzgać :diabloti:
  12. Skoro już przy łacinie jesteśmy, to ja bym chciała zadedykować coś ex-właścicielowi "rodzinki"... [B][SIZE="3"]Ab alio exspectes, alteri quod feceris[/SIZE][/B] (Seneka)
  13. A widzieliście, jak Andrzej sprytnie przemycił reklamę Castoramy? :cool: Niemalże podprogowo :lol:
  14. Biedna ta mama-suka... ona [B]nawet głowę [/B]ma chudą... :shake:
  15. Nie widzę w takich zabawach nic złego w przypadku dorosłego, zdrowego (przebadanego) psa i właściciela znającego umiar oraz mającego wyczucie. Przeciąganie, szarpanie, wiszenie - teriery to uwielbiają.
  16. Kto pomoże z ogłoszeniami? Kto zdecyduje się dać DT?
  17. [quote name='Impresja']na po prostu uwaza, ze to niemozliwe zeby wyszly 3 idealne mioty.[/quote] Genetyka to nie matematyka, pewnych rzeczy nie da się wyliczyć, przewidzieć. Konkretna suka łączona z jednym tylko samcem, może za każdym razem dać wybitne potomstwo, co nie oznacza, że często się tak zdaża. [quote name='Impresja']popatrzcie na najlepsze hodowlne na calym swiecie, nie widziala zeby jakiej skojarzenie bylo wiecej niz 2 razy praktykowe.[/quote] Ja się nie znam na hodowli psów, dlatego proszę mi prosto i łopatologiocznie wyjaśnić, czemu jeśli suka (doskonała, dobra, przeciętna) daje kolejny wybitny miot z jednym i tym samym repem, powinna mieć zmienionego ojca następnych szczeniąt. Pomijając poszerzanie puli genetycznej, które nie do końca do mnie przemawia, bo uważam, że lepiej dochować się wielu doskonałych psów danej rasy, które będą spokrewnione (a dopiero w przypadku ich potomstwa starać się o dolew obcej krwii), niż wielu zróżnicowanych genetycznie przeciętniaków, które niczego do rozwoju rasy nie wniosą, a wręcz nie zostaną w ogóle w hodowli użyte, bądź ich użycie spowoduje regres.
  18. Hodujesz bernardyny, więc chyba doświadczenie masz i o chorobach też trochę poczytałeś. Jaka wg Ciebie to może być choroba? Pytasz o dziedziczenie... Ten pies to reproduktor?
  19. Pocahontas, nie wiem jak na podstawie słabej jakości zdjęć możesz określać, od jakiego czasu pies nie żyje, bądź ile leży w reklamówce. Zresztą jakie to ma w ogóle znaczenie dla sprawy?
  20. [quote name='blacky764']Będzie jeszcze każdego czipować za 50 złotych w Polsce[/QUOTE] Czipowanie psów w Szczecinie jest bezpłatne.
  21. Tysiek, on jest czysty w domu - musiał nie wytrzymać. Dużo wody na noc, nowe miejsce... pogubił się chłopak. U mnie nigdy nie zdażyło się, aby zrobił w domu. Jak Twoja kocica - wyluzowała trochę?
  22. Dzięki, że z nią wyszłaś, jaka musiała być niuńka szczęśliwa :loveu:
  23. [quote name='Brezyl ja']Jeżeli suka dawałaby tak doskonałe potomstwo, to znalazłby się niejeden reproduktor, nawet częściowo spokrewniony z dotychczasowym reproduktorem, którego właściciel z chęcią dojechałby do suki, aby "skonsumować" związek. No i nie wiemy czy tak wybitna suka, miałaby jeszcze "wybitniejsze" potomstwo z innym psem. [/QUOTE] Jeszcze raz powtórzę - moje pytanie nie ma związku z przypadkiem tej konkretnej suki założyciela wątku. A suka wcale nie musi być wybitna, aby dać wybitne potomstwo. Zapytam raz jeszcze, bo niezwykle mnie to ciekawi ;) DLACZEGO NIE POWTARZAĆ KOJARZEŃ TEJ SAMEJ SUKI Z TYM SAMYM PSEM NAWET WIELOKROTNIE, JEŻELI Z TYCH KOJARZEŃ RAZ ZA RAZEM WYCHODZĄ DOSKONAŁE MIOTY?
  24. E...eee? że ke? Przepraszam najmocniej za brak elokwencji, ale zatkło mnie.
×
×
  • Create New...