Jump to content
Dogomania

Greven

Members
  • Posts

    7282
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Greven

  1. Wczoraj po południu przywiozłam Sonię do Szczecina. Jechała z głową za oknem, wyraźnie zadowolona z wycieczki. Przez noc zaopiekował się nią pan Franciszek, dziadek goslaczka. Dziś rano odprowadził sukę na sterylizację... odprowadził, nie odwiózł. Stwierdził, że w taksówce może czuć się niekomfortowo, więc poszedł z nią na kilkukilometrowy :-o spacer. Panie Franciszku, szacunek! Po 19 jechałam odebrać Sonię po zabiegu (wybudzona, operacja ok), ale... wysiadły mi światła. Zostały tylko postojowe. W związku z tym zawróciłam. Sonię odebrał pan Franciszek, u którego piesa zostanie do czasu wyjazdu do Poznania, do Hali. Dziękuję WSZYSTKIM za pomoc! :loveu:
  2. Mroku, wyjdź na światło dzienne.
  3. Jeśli możesz, to daj mi na PW nr tel. tej pani...
  4. Poszukaj od razu domu dla debila. Myślę, że powinien wyjechać gdzieś daleko... hm, na pewno tam, gdzie nie ma psów. Arktyka? Sahara?
  5. Szybko to one pójdą... do wspólnych boksów :shake: Dobrze, że możemy się bezkolizyjnie dzielić zakresem "obowiązków". Ja i moi ludzie zajęliśmy się kwarantanną (i będziemy na bieżąco monitorować), a dziś zaczęliśmy boksy ogólne - zdjęcia i opisy. Ty i reszta wolontariuszek wyraźnie przychylacie się ku wspomnianym bidom z długim stażem. Bardzo fajnie, dzięki temu żaden pies nie umknie naszej uwadze :multi:
  6. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]Jutro (środa 26 września) można będzie o godz. 17:10 na TVN 24 obejrzeć śliczną Mrok, Sephorkę, Tofi i Nanę :loveu: [/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]Będzie reportarz ze schroniska Pro Equo. Zapraszam![/SIZE][/FONT]
  7. Hala, nic nie pisałam bo Sonia czekała na sterylkę. Zaraz opowiem.
  8. [quote name='Oleniek']Szukam szukam, jakiś przechodzień pyta "co zgubiło się coś?" Ja (nieco zaaferowana) na to "tak kupa".[/quote] Podoba się :evil_lol: Latarka to faktycznie dobry posysł. A co u Ciebie nie koszą trawników? [quote name='Oleniek']Może by tak zrobić listę "odpowiedzi" na wyśmiewanie. Ci co to jeszcze się nie zdecydowali (może ze strachu przed wyśmianiem) będą mieli gotowca. No bo tak... ja nie należę do tych o szybkim polocie, więc jak mi ktoś na temat qpy dogryza, to jakoś nigdy nie mam odpowiednio szybkiej, dowcipnej i nieobraźliwej odpowiedzi.[/quote] Jakoś nie spotkałam się z dogryzaniem, tylko raz szła grupka nastolatków i jeden mądrala rzucił: o, ale sra. Na co ja - mało inteligentnie, ale za to bez namysłu: a co, ty nie srasz? Tekst żenujący, ale poskutkowało - koledzy go wyśmiali i całe towarzystwo szybko się oddaliło. [quote name='Oleniek']Na pewno nie raz, jak tylko pies przybrał odpowiednią pozycję zdarzały się wam przypadki, że jakiś tam przechodzień psa przeganiał, lub rzucał w niego czymś żeby ten się nie załatwiał. [/quote] Mnie się taka sytuacja NIGDY nie zdażyła :-o Może dlatego, że w moim "zestawie miejskim" są wymiennie pitbull i bullterier, albo dwa rottweilery, a ostatnio przez parę dni była jeszcze ONka z talenet do krzywych spojrzeń. Przecież jak by ktoś czymś rzucił, albo się zamachnął, to by mi mogła się smycz z ręki wysunąć... z wrażenia :diabloti:
  9. Uprzejmie donoszę, że pies został zarezerwowany przez goslaczka na mnie dla ksenki :evil_lol:
  10. Jakie miały numerki? Po numerkach je zlokalizuję.
  11. Aha, dzisiaj w schronisku były 3 osoby ode mnie, robili dużo zdjęć i spisywali dane. To ciąg dalszy naszej akcji ;) Może na którymś ze zdjęć dopatrzymy się Rudego, albo Czarnego.
  12. No właśnie nie... Albo mam coś ze wzrokiem, albo oba na raz nie wychodzą z bud (chociaż za każdym razem widzę w jednej z bud czubek rudego pyska), albo... nie ma ich. A przynajmniej Czarnego. Może ja coś pochrzaniłam. Chodzi o ostatnią klatkę? Zupełnie ostatnią?
  13. Jasne, powiem jej zaraz. Powiem, żeby weszła do tego wątku, to najwyżej jej wytłumaczysz, jak z tą fakturą na AFN. Coś ta skarpeteczka dziurawa być musiała, skoro uzbierało się tylko 467 zł. :diabloti: Ciotka, sprawdź czy nie trzeba jej jakoś pocerować... A może były dwie do pary i to w tej drugiej leżą grube tysiące :diabloti:
  14. "masz" to rzeczywiście doskonałe remedium na głuchotę :diabloti:
  15. [quote name='ksenka1']A no tak, ona jak każdy amstaff jest "głucha"[/quote] ... amstaff, pitbull... ale w głuchocie nikt nie przebije Gizma! (bullterier) :mad::evil_lol:
  16. Reno, ale masz wymagania ;) Wybieg ma mniej więcej metr na metr i jest okratowany... ale dobrze, spróbuję cuhwycić psa najpierw w prawym, a później w lewym rogu :D
  17. [quote name='justine.'] Carmen uratowana!!!! w koncu!!!!![/quote] No wiem, trochę się grzebałam :oops: Ale nie było gdzie psa zabrać, ani za co. Dobrze, że teraz poszło z kopyta! Hotel (ksenka1) donosi, że suka jest gotowa do adopcji. Nie przejawia agresji, jest tylko nieopanowana, bo roznosi ją energia. Szpera po stołach, ciągnie na smyczy - detale do przepracowania. Poza tym radosna pieszczocha spragniona kontaktu z człowiekiem (szczególnie płci męskiej). Dagmara, napisz jeszcze kilka słów o naszej półogonce, Ty przecież wiesz najwięcej, obserwując ją na codzień!
  18. Trzeba zapytać goslaczka, może coś ma. Jeśli pies nadal siedzi, to w środę planujemy nalot na schronisko i wtedy zrobię mu nowe. Ale niestety - wszystkie będą podobne: przez kraty.
  19. Myślę, że do piątku zapadnie decyzja. Oby pozytywna dla Bory!
  20. kiddy, ale to wychodzi 600 zł. + jakieś 200 zł karma... czyli 800 zł miesięcznie... bardzo dużo :shake: Niewątpliwym plusem jest Twoja chęć pracy z psem, ale na miejscu jest hotel za 400 zł (z karmą)... a i na niego nie mam funduszy :shake: Ja jestem bezradna.
  21. Są zainteresowani. W ciągu tygodnia okaże się, czy kompaktowa bezogonka Bora ma nowy dom ;)
  22. [quote name='ksenka1']biały mieszaniec w typie ON, a do tego... te oczy! Prawdopodobnie w genach ma haszczaki[/quote]Dodam, że pies jest... szorstkowłosy.
  23. Pierwszy link z allegro... [FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=4][FONT=Verdana][SIZE=2]"[/SIZE][/FONT]Piesek czuje sie dobrze, 28 września w Hotelu Radisson w Szczecinie odbędzie sie aukcja charytatywna gdzie Lucki będzie też zlicytowany, pieniążki które zapłaci przyszły nowy własciel pójda na podbne cele charytatywne.[FONT=Verdana][SIZE=2]"[/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT] Ktoś coś o tym wie? Czy ten pies w ogóle był w schronisku?
  24. A ja widzę sens, dlatego "reklamuję" te z kwarantanny. Pies świeży, bez traumy schroniskowej, zaobserwowany w pojedyńczym boksie, ma większe szanse na szybkie wyjście, niż pies siedzący latami w klatce. Dzięki ogłaszniu psów z kwarantanny, udało mi się już dla kilku znaleźć domy. Dlatego uważam, że to ma sens. A psy siedzące już długo też trzeba promować, ale ja nie mogę wszystkiego na raz. Ja jestem ta zła od amstaffów :diabloti:
  25. Koperek, MAŁYM PSEM to ona na pewno nie będzie. Trzeba się liczyć z tym, że conajmniej średnia.
×
×
  • Create New...