-
Posts
7282 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Greven
-
Dzisiaj naskoczył na mnie elegancki młodzieniec w garniturze, bo zostawiłam uwiązanego bullteriera pod sklepem. Jest to malutki sklepik osiedlowy, psa widzę nawet stojąc przy kasie, więc jak młodzieniec zaczął robić aferę na pół ulicy, to wyszłam zapytać, w czym problem. A on mi na to, że taki niebezpieczny pies ma być w kagańcu. Patrzę na niego, patrzę na Gizma spokojnie bawiącego się swoim węzełkiem i w duchu stwierdzam, że czerwony z podniecenia i gestykulujący młodzieniec jest bardziej niebezpieczny, niż mój pies, ale grzecznie pytam, czy pies zachował się w stosunku do niego agresywnie. A ten w kółko, że mandat 500 zł, że on dzwoni na policję i że to najniebezpieczniejsza rasa. Gizmo, jak na agresywnego psa przystało dalej męczy węzełek (naprawdę agresywny pies odgryzł by młodzieńcowi rękę razem z telefonem komórkowym, którym ten wymachiwał mi przed twarzą) w ogóle nie zwracając uwagi na otoczenie, wyjaśniłam więc garniturowi, że rasy bullterier w ogóle nie ma na liście psów niezbezpiecznych. Na co usłyszałam, że jest "na samym szczycie listy", a mój adwersarz "zna się na prawie". Kilka razy powtórzył, że dzwoni na policję, więc w końcu zapytałam, czy mam mu pomóc wybrać numer. Poszłam zapłacić za zakupy, a w tym czasie młodzieniec znalazł poplecznika - panią w wieku średnim z jakimiś tabloidami wystającymi z siatki - więc gdy ponownie wyszłam ze sklepu, naskoczyli na mnie we dwoje: że to rasa wybitnie niebezpieczna, że policja, mandat itd. itp. a ja jestem nienormalna, że prowadzam takiego psa po ulicy. Odwiązałam Gizma, zabrałam z morderczej paszczy węzełek i poszliśmy sobie. Na odchodnym poradziłam młodzieńcowi skorzystać z wyszukiwarki google i sprawdzić, jakie rasy są na liście. Brr, nie lubię fanatyków.
-
KREMOWY-porzucony,skradziony,cudem odnaleziony i.... MA DOOOOOM :) :) :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Dziś Kremowy został zabrany na próbę. Jeśli dogada się z psami tych państwa, to w przyszłym tygodniu cała piątka (dwoje ludzi i trzy psy) pojedzie do domu w Niemczech. Państwo są doświadczeni, działają w organizacji prozwierzęcej. Na razie jeszcze się nie cieszę, ale Wy trzymajcie kciuki bardzoooo mocno! -
Tego dokładnie nie wiadomo. Tam twierdzili, że na 30 kwietnia, ale jakoś nie wierzę w taką precyzję wyliczeń :mad: Niby chodziła z ogierem na pastwisku (a konkretnie z trzema ogierami), potem że kryli z ręki... Jeśli faktycznie była stanowiona pod koniec maja, to już przenosiła, ale tydzień - dwa to jeszcze nie problem. W każdym razie jest już mocno pozapadana, brzuch bardzo się opuścił i ma mleko na wylocie. Parę dni temu odeszło trochę wód, pokładała się, ale od tej pory nic. Weterynarz powiedział, że taki przedwczesny wyciek może być nawet do tygodnia przed porodem i nie ma się czym martwić.
-
[quote name='WŁADCZYNI']Ale nie wiem czy nadaje się na właścicielkę TTB, może jakiś test ktoś ma?[/quote] Ja mam :sg168: Trzy pytania podstawowe: 1. Czy Twoje łóżko jest dość duże, aby zmieścić w nim 35 kilogramów psa, śpiące "na żabę", tudzież robiące sobie z Ciebie podgłówek i podłokietnik 2. Czy masz na kolanach dość miejsca, by było wygodnie dorosłemu TTB 3. Czy nie puszczą Ci nerwy, gdy na każdym niemal spacerze będziesz słyszeć pod adresem swojego łagodnego, kochającego, przytualśnego psa "patrz, to ten morderca" Jeżeli na conajmniej dwa pytania odpowiedziałaś TAK, możesz być właścicielką TTB. Jeżeli na pytanie trzecie odpowiedziałaś NIE, to też możesz nią być ;)
-
Casia, pięknie go "zrobiłaś", podziwiam :-o Nie wiem, czy już wstawiałam tu zdjęcie mojej pitusi, więc proszę, oto ona: [IMG]http://i297.photobucket.com/albums/mm227/iverrichor/pitu.jpg[/IMG]
-
[quote name='wiq']niee.. Greven, nie tucz bullka Pięknie tak wygląda, a nie jak wielka biała polska[/quote] Ja bym nie tuczyła, ale zależy mi na zrobieniu mu hodowlanki... Zupełnie nie rozumiem tendencji sędziów do dobrego oceniania spasionych psów :niewiem: Oglądałam już tyle zdjęć w necie i co wystawa, to w większości (oczywiście nie we wszystkich) ras preferowane są psy z nadwagą... Ale czemu?
-
[quote name='Casia_i_Figa'] PS to moj debiut i dożyca którą pasiemy od 2miesięcy i ni jak nie można tych żeber u niej zakryć... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img143.imageshack.us/img143/4857/dscf2534zw0.jpg[/IMG][/URL][/quote] Jak poszło??? Suka piękna, ja bym kilogramów nie dodawała. Lubię żeberka ;)
-
[quote name='Casia_i_Figa']niestety wiem co to znaczy tuczuć TTB żeby nabrało odpowiedniej wagi a to sprawa niełatwa(ba nawet czasmi wręcz awykonalna) ale jak bull zdrowy to wrzuć go na makaron z mięsem-dołóż dodatkowy pozsiłek(np.kawał surowego mięcha-wołowina z kościa szyje idycze czy korpusy kurczakowe) i powoli zacznie nabierac "kształtów" wystawowych [/quote] Niestety, uszkodzona trzustka (dokładnie nie wiadomo z jakiej przyczyny, bo wzięłam go, jak miał 14 miesięcy, już chorował) i ścisła dieta: [I]digestive low feat [/I]RC. Oj, gdyby mógł jeść gotowane, albo chociaż puszki, to podejrzewam, że już by się toczył, a nie chodził. A tak to pozostaje mi nadzieja, że dwa - trzy tygodnie przed wystawą "załapie głoda" i będzie w zwyżkującej formie, taki paskudnie obły, z fałdką na karku :evil_lol: Dzisiaj kupiłam obrożę i obciążenia, które do niej przypomcuję, żeby "dostał szyi". Mam słabość do umięśnionych zwierząt, więc skoro Gizmo musi być za gruby, to niech chociaż ma ładną muskulaturę do tego. Ciekawe, czy okaże się w typie sędziego z Rosji i czy w ogóle dam radę go wystawić, bo na razie ćwiczymy dopiero przygotowanie. To będzie jego i moja pierwsza wystawa - obawiam się, że wielka klapa ;)
-
No właśnie, dlatego tuczę bulla, tuczę, ale mozolnie to idzie :oops: [B]infers[/B], może nie umie, bądź nie lubi bawić się sama, a Ty dostarczasz jej za mało rozrywek na spacerku. Widać, że doskonale czuje się w wodzie, więc idź z nią do głębszego zbiornika, żeby musiała pływać, a nie tylko taplać się. Poza tym rower, albo rolki i kilkukilometrowa trasa do pokoniania energicznym kłusem. Jeśli nie ma przeciwskazań w postaci dysplazji, to oprzęganie do opony. A w ramach relaksu ;) bieganie z innym, zaprzyjaźnionym psem, a nawet kilkoma, bo w grupie raźniej i psy wzajemnie się nakręcają.
-
[quote name='smallpati']przeglądałam inne zdjęcia w galerii i myślę że powinna trochę schudnąć[/quote] Zaznaczyłam, że obejrzałam tylko trzy ostatnie strony, może na wcześniejszych bardziej widać nadwagę ;) A może po prostu mam spaczony obraz labka - bo na codzień widzi się takie tuczniki, że żal myśleć, co będzie z ich stawami za parę lat. Na ich tle ta suńka wypadła dobrze. Wzorzec też promuje zbyt grube osobniki, wystarczy przejrzeć zdjęcia z wystaw. Mój bullterier - wciąż zbyt chudy (wg mnie w sam raz, lubię szczupłe i umięśnione psy, ale to nie ja będę sędziować), a wystawa już pod koniec czerwca: [IMG]http://i297.photobucket.com/albums/mm227/iverrichor/IMG_1506_to.jpg[/IMG] Tak wygląda, jak się podtuczy, ale waga i tak zaraz mu leci: [IMG]http://i297.photobucket.com/albums/mm227/iverrichor/IMG_0748.jpg[/IMG]
-
[quote name='infers1995']Waga 29,8 kg Foty galeria[/quote] Przejrzałam trzy ostatnie strony i na tych zdjęciach pies wygląda normalnie (jak na labka), ja tam nie widzę żadnej nadwagi. Na jednej focie nawet ładnie się mięśnie zarysowały.
-
Tylko widzisz Psiurka, szczeniaki to nie słoiki dżemu na półce w supermarkecie. Każdy z naklejoną ceną, wchodzisz, bieżesz, płacisz i dowidzenia. Szczeniaki to dorobek hodowlany, efekt dziesiątków lat rozumnego doboru partnerów, poniesione duże nakłady finansowe i więź emocjonalna opiekuna z maluchami, z ich matką, bądź obojgiem rodziców. W niektórych hodowlach szczeniaki są jak dzieci. To, do jakiego domu trafią, jest często ważniejsze, niż kwota, jaką uda się za nie uzyskać. Ja jestem co prawda za podawaniem cen, lub przedziału cenowego (wiadomo, nie każdy szczeniak w miocie jest wart tyle samo), ale z takim podejściem: [quote]ale co ja sie bede produkować i opowiadać o sobie i o rodzinie. Jak znam cenę ile chcą i mi taka pasuje jestem w 100% pewna to wtedy można gadać. [/quote] ... nie kupiłabyś ode mnie szczeniaka. Ba, nie dostałabyś nawet żadnego z moich przytuliskowych psów. Przemyśl to sobie, bo może się okazać, że żadna renomowana hodowla nie potraktuje Cię poważnie i będziesz miała problem z nabyciem dobrego yorka.
-
[quote name='Psiurka99'] Chodzi o cene Yorków z rodowodem. Jedni chcą od 1000-1400 dajmy tak. A inni chcą 2500 do 3000. Dlaczego taka różnica ?! Prosze powiedzcie. Ponieważ wysłałam e-maila do jednego Pana, który prowadzi chodowle zapytałam o cene szczeniaka (psa) a on mi zaśpiewał 2500 ! Nie rozumiem. [/quote] Ale co tu rozumieć. 2500 to normalna cena za papierowego yorka z dobrej hodowli. Ci, co chcą 1000, to chyba nie za szczenię z metryczką?? W takich cenach są pseudo yorki i yorki w typie od rozmnażaczy. Wierzyć mi się nie chce, aby "normalny" hodowca sprzedawał po tyle, no chyba, że to faktycznie petsy. [B]Jaki był przydomek tej hodowli?[/B]
-
Ema wieczorem zabierała się za rodzenie, ale jakoś bez przekonania. Niestety zrezygnowała. Jak ja bym chciała, żeby już było po...
-
KREMOWY-porzucony,skradziony,cudem odnaleziony i.... MA DOOOOOM :) :) :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Mam ogłoszenia o Kremiku w wordzie, format do druku A4. Komu mogę wysłać na maila? :razz: Gratis dorzucam ogłoszenie hotelowego Lolka :evil_lol: -
Ze zdjęć zdecydowanie bokserek w typie. A że z hodowli... z hodowli czego? Biedny maluszek, dobrze że już pod opieką.
-
Żarłoczne pitbulle,bullteriery,świnie przy korycie,kotecki,dużo koni i ja!
Greven replied to Greven's topic in Foto Blogi
Miny tych panów były bezcenne, gdy po całej akcji zapytali, po cholerę wjeżdżałam na te łąki. A ja im na to szczerze i niewinnie - żeby wypuścić węża... Chyba nie uwierzyli :diabloti: -
Żarłoczne pitbulle,bullteriery,świnie przy korycie,kotecki,dużo koni i ja!
Greven replied to Greven's topic in Foto Blogi
JAK KREATYWNIE WYPUŚCIĆ ZASKROŃCA 1. Znajdujemy miejsce, które może się gadowi spodobać [IMG]http://i297.photobucket.com/albums/mm227/iverrichor/IMG_1568_to.jpg[/IMG] 2. Wjeżdżamy tam samochodem, ignorując fakt, że wciąż jest mokro; skutkuje to zakopaniem [IMG]http://i297.photobucket.com/albums/mm227/iverrichor/IMG_1567_to.jpg[/IMG] 3. Wypuszczamy węża [IMG]http://i297.photobucket.com/albums/mm227/iverrichor/IMG_1576_to.jpg[/IMG] 4. Znajdujemy kogoś, kto zechce nas wydostać; dzięki temu mamy towarzystwo w zakopaniu się [IMG]http://i297.photobucket.com/albums/mm227/iverrichor/IMG_1572_to.jpg[/IMG] 5. Do zabawy wciągamy ciężki sprzęt [IMG]http://i297.photobucket.com/albums/mm227/iverrichor/IMG_1591_to.jpg[/IMG] 6. Ale fajnie, pan poholował mnie do tyłu! [IMG]http://i297.photobucket.com/albums/mm227/iverrichor/IMG_1595_to.jpg[/IMG] -
KREMOWY-porzucony,skradziony,cudem odnaleziony i.... MA DOOOOOM :) :) :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Nie, nie dali. [quote name='halbina']Fotki naprawdę super, co z informacjami i tekstem, Greven?... ja piszę co najwyżej "wyciskacze łez"... [/quote] Nie zauważyłam ostatnio Twojego postu. Zaraz napiszę krótki tekst. Wystawisz mu allegro? Będę bardzo dźwięczna :razz: