Jump to content
Dogomania

Gaga

Members
  • Posts

    379
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gaga

  1. cholera! czuje sie jakbym klucze od mieszkania zgubila... ;/
  2. Ee a od kiedy to jest jakakolwiek przeszkoda? ;)
  3. [quote name='ayshe'] gdzieeee fooorum gsdowcow? aaaaaaaa odwyyyyk:placz: :D.[/quote] szlag by to.. no ile czasu????? :angryy:
  4. To ja nie wiem czy mam dzisiaj zaliczać tego fryzjera czy nie.. bo skoro nie ma kamerki :p
  5. Papier bywa też..przestarzaly :p Nie ujmujac nic cytowanej ksiazce, lekko ona traci myszka ;) Chocby w zakresie nomenklatury ;)
  6. Do samochodu można psa przyzwyczaic :) Na forum wolfdoga byl taki temat - po niedlugim czasie juz jest wszystko OK ;)
  7. jaki fajny ! ! Przybedzcie moze na jakas wystawe go pokazac, poznac z innymi burymi.. :)
  8. czasem przyszly walsciciel nie jest zmotoryzowany co nie dyskwalifikuje go chyba jako wlasciciela? NIejednokrotnie szczenieta sie dowozi lub wysyla za granice :P i nie ma w tym niczego zlego. We wspomniym linku po prostu zostalo to skalkulowane i wszystko.
  9. Hmm, mam prosbe, zwłaszcza po zacytowaniu powyższych fragmentów- nie róbcie tego. Nie chcę aby podanie linka stało się powodem nadużyć. Nie po to go podawałam. A co do ostatniego: jeśli właściciel repa sie interesuje losem szczeniaków i ma mozliwości w pomocy przy znajdowaniu fajnych domów dla maluchów a hodowca chce mu owo zaangazowanie wynagrodzic, to czemu nie? ;)Tak samo z drugiej strony: właściciel repa może cos takiego zaproponowac. Utarło sie u nas, że rep kryje i... bye bye... i że to suka jest filarem hodowli. A przecież sa chetni na szczeniaki i z powodu suki i psa. Część "moich" włascicieli- tzn właścicieli szczeniaków po moim psie chciała właśnie ze względu na tatusia ;) Co prawda nie pomagałam w szukaniu domów, nie musiałam ale do dzis mam kontakt z tymi ludżmi... i pomagam teraz :) Wracajac do spraw umów- to, że właściciel repa umówi sie z włascicielem suki to ich sprawa.. wazne , żeby obie strony były zadowolone ;)
  10. Ja nie jestem hodowca, sama kupowałam szczeniaka i sama pytałam o zaliczkę. I nawet nie w celach rezerwacji ale z prostej przyczyny- hodowca nie musi leżeć na kasie (choc może), ja i tak malucha kupię więc dlaczego nie zaliczkowac ? W końcu odchowanie iotu tez kosztuje. Powtarzam- sama pytałam. Tutaj rozwazamy osobe hodowcy z punktu praw nabywcy.. troche to takie suche.. Ja, po zmianie planów nie smiałabym prosic o zwort zaliczki/zadatku... Sorry ale ani kupno psa ani wyjazd za granice ani nagła alergia nie rodzi sie w ciagu tygodnia! Troche lat juz chodze po tym świecie i nie wierze w takie "przypadki", ktore zmieniaja radykalnie decyzje w ciągu kilku dni. Dla urozmaicenia deyskusji wrzucamlinka, zanzaczam, że całkiem mi obcej hodowli... dostałam kiedys tego linka bo regulamin tam spisany jest czymś nowym w naszych zwyczajach... [URL]http://www.mastineum.pl/newmastineum/indexa.htm[/URL] po kluiknieciu w link - dział "rezerwacje"
  11. Noo zaprosiła Was Aneta:) Kilka postów wyżej....fajnie, że wróciliście bo juz się zastanawiałam skąd taka długa przerwa.
  12. No :) Normalnie pies Baskerville'ów wysiada przy takim Bublu...:cool3: A Księciunio w nią jak w obrazek...:roll:
  13. [quote name='Szira/Gosia']Ja tam jak myślę o Bublu to widze jak galopuje na mnie z tymi krwistymi oczami i faflami skczącymi do góry:diabloti: ...i toczy piane z pyska a wysuniete morderczo pazury i blyskajace w sloncu wyszczerzone zeby gotowe sa zadac smiertelny cios.... :p Gosia litosci!! Ja juz kiedys wspominalam, ze podawanie dzialajaacych na wyobraznie opisow jest nie fair, zwlaszcza ze niektorzy czytaja to w pracy :D
  14. [quote name='prittstick08'] Kim jest Księciunio?:D[/quote] Księciunio jest zakochanym nieszczęsliwie (i z wzajemnośdcią) w pewnej bernence, takiej z wizgiem i przytupem ;)
  15. [quote name='prittstick08'] Dla mnie elita to bordery i moj bernnczyk :diabloti:(inne berneńczyki nie do końca, większosc to mało aktywne misie do przytulania). Alez by Ci Księciunio przywalił za takie teksty co to dotykaja jego wybranke serca :diabloti: :lol: A mnie sie nie miesci w glowie, jak ktos majacy psy moze "nie znosic" innych psow? Rozumiem, ze mozna nie gustowac w danej rasie, gabarytach, kolorze czy ksztalcie ucha...ale tak po prostu nie znosic za nic?? :crazyeye::cool3: ja kiedys powiedzialam i tego sie trzymam, najpierw podjelabym decyzje, ze nigdy juz nie bede miala psa a dopiero potem, ze wzielabym belga :) ZUpelnie mi to jednak nie przeszkadza podziwiac ich w pracy i zwyczajnie, z sympatia miziac znajome belgi:) To po prostu nei jest rasa dla mnie, co nie znaczy ze sa "be" :P
  16. Sie wlacze, sama jakis czas spedzilam na innym placu, niz teraz. Nawet nieistotne jakim bo mimo, iz obecnie przezylam lekkie wywrocenie swiata w zakresie treningow, to zlego slowa o poprzednim szkoleniowcu nie powiem. Dlaczego? Bo musialabym byc na przynajmniej podobnym poziomie wiedzy szkoleniowej aby krytykowac. A nie jestem, o czym swiadczy fakt, ze nadal sie ucze ;) To oczywiscie tylko jeden z powodow, pasujacy do tego watku. Bo powodow jest wiecej, trenerce dotychczasowej nalezy sie KURDE ! szacunek za ta prace, jaka w nas wlozyla! I za to, czego nas nauczyla. Co sie do cholery dzieje, ze na bylych nauczyciecli, trenerow wylewa sie pomyje w mniej lub bardziej zawoalowany spsob?? :crazyeye:Gdzie jest bazis dobrego wychowania? Czy ludzie oglupieli lykajac jak kaczki z mediow info o odejsciiu trenera niespelnionego faworyta?? Moze niech o metodach i skutecznosci pogadaja szkoelniowcy, o podobnym poziomie wiedzy? A nie kursanci? Czy naprawde mamy takie eldorado szkoeniowe, ze mozemy bezkarnie robic czarny PR ludziom tylko dlatego, ze nam nie poszlo? Na obecna chwile glosuje sie nogami- czyli chodzi tam, gdzie nam jest dobrze, gdzie widzimy, ze i psu jest dobrze. I to w zupelnosci wystarczy. No chyba, ze wlasnie rozwijamy kolejna narodowa specjalnosc, gdzie kazdy zna sie na metrodach nauczania, szkoleniu psow ? W sumie, jestesmy wybrani, wiec czemu nie? :evil_lol:
  17. No to czekamy i cieszymy sie z pozytywnych wieści ;)
  18. [quote name='szasztin']Ja mam kryzys - a sprawcą kryzysu jest Imbus....... Ja od dwóch dni jestem zmuszona do myslenia o oddaniu Imbusa - wiem wiem... to strasznie brzmi.....zwłaszcza dla mnie. Szukamy rozwiązań ale jest ich coraz mniej - a kupienie domku z ogrodem nie wchodzi w rachube jak i moje zwolnienie sie z pracy.... Kiedyś wszystko napisze. Prosze bardzo o trzymanie za nas kciuków. W końcu musiałam gdzieś sie wyżalić...[/quote] Kryzysy są nieodłączną częścią życia z wilczakiem, może zechcesz przyjść z tym na forum wolfdogowe? Czasem wspólne myslenie daje jakieś rezultaty ....
  19. [quote name='ayshe']gaga-robisz wiekszosc bo dwa dzialy ipo i slad uzytkowy i zaczelas szukanie ludzia wilczakiem:cool3::evil_lol:. myslem ze najlepszym byloby dla ksieciunia ostaiwenie go w romanycznym miejscu z bu.dla bu bylby w stanie taszczyc jej pozorantow bo bubel uwielbia poozorantow:evil_lol:.za rekaw da sie oskalpowac.:lol:.porozmawiaj z ksieciuniem .tylko kwestie z bu poruszaj na sladach nie na treningu posluszenstwa:cool3::diabloti:.[/quote] Tyyy niezle ;) wynonanie zadania1- odszukanie ludzia, wykonanie zadania 2 - zaaportowanie a reszta to sila wdziecznosci Bu :D
  20. Bardzo chetny wlasciciel i tak obieca złote góry, wyprawe w kosmos nawet, jesli tylko zgadnie, ze tego hodowca by sobie zyczyl:) Wg mnie, w czasie rozmowy powinno wyjsc czy taki potencjalny zapaleniec orientuje si ejuz na czym polega to cos, w czym ma uczestniczyc z psem.Mowie o pracy z ONkiem ;)
  21. [quote name='ayshe']:diabloti: no i okrzyk"tylko nei do gardla"stal sie bardzo modny na cwiczaku ostatnio.:evil_lol:. [/quote] Itym sposobem ONkarze zawłaszczyli sobie kultowy tekst ze świata wilczaków. "Wilczak po ukończeniu 2 roku zycia rzuca sie włascicielowi do gardła" - to wizytówka rasy wypuszczana w świat przez jedną z "hodowli" :lol: Jak widac nie tylko więzy krwi antenatów łącza obie rasy :cool3:
  22. [quote name='AnetaW'] ;) Dla wilczaka - tylko wolność... Ucałować i puścić do lasu z nadzieją, że ów myśliwy nie odstrzeli...[/quote] Tiaaa a dla właściciela- najlepszy jest trening w szybkim dawaniu buziaka, aby zdążył zanim bury pójdzie w las? :D Monia... zgadzam sie na IPo pod warunkiem dostarczenia wielu, jednorazowych pozorantów :p
  23. A nam się w forum wplątał jakiś ptyś, co to z szacunku dla darów św.Huberta lata po lasach i poluje na zwierzęta- okazując w ten spoóśb wielki szacunek owym darom...:cool3: no i zastanawia sie czy wilczak byłby dobrym psem do kultywowania prastarych tradycji polowania z psem... może Wy znajdziecie jakies wyjście? I podpowiecie co jest najlepsze dla wilczaka? :lol: ( IPO chyba odpada w przedbiegach :p)
  24. Zwykla rada "zrobcie wywiad" ma cos wspolnego z tablica?? :crazyeye: Niniejszym najmocniej przepraszam, za wtracenie, jako rzeklam- sie nie powtorzy. Nie osmiele sie wiecej.:great:
  25. Spokojnie - przecież Cie nie atakuje tylko podpowiadam. :crazyeye: Nie zarzucam, ze kupialas z ksiezyca... (wlasciwie po takiej reakcji powinnam sobie dac spokoj...nie moj pies, nie moja sprawa). No ale dokoncze te odpowiedz: chodzi mi o unikniecie zbyt czestych zmian karm (3 kg to bardzo malo) bo dla maluszka niefajnie sie to konczy. Przejscie z gniazda do nowego otoczenia to i tak stres, dokladajac do tego nowe karmy mozesz niepotrzebnie zafundowac rozstroj zoladka. Jestem pewnqa, ze Madzia powie czym karmi szczeniaki i ja bym kontynuowala te diete.. czas na zmiany przychodzi pozniej.. Sorry ze sie wtracilam- bledy popelniam zazwyczaj raz. Życze powodzenia i radości z młodego.
×
×
  • Create New...