-
Posts
379 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gaga
-
Czy jakas dobra duszyczka mogłaby zerknąć do katalogu i podać mi jaka suka w klasie szczeniat była w czechosłowackich wilczakach ?
-
Jeśli dostałaś powiastkę z FCI, która robi za forpocztę dyplomu to myślę,że tak, bo tak jest napisane, że pies ma przyznany tytuł Intera. Bez tego mogą Ci nie uznać
-
[quote name='zPeronowki']Speedy Gonzalesa ciezko sie fotografuje, bo stale jest w ruchu.... :diabloti: [url]http://www.wolfdog.org/pics2/2008/2/1201825635-7537040.jpg[/url][/quote] Ja się wcale nie dziwię, skoro na popitkę do obiadu dostaje ..winko? piwko? :drinka:
-
[quote name='Frotka']Gaga - czy naprawdę potrzebujesz opinii biegłego do tego, żeby zrozumieć, że zamykanie szczeniaka wilczaka w klatce na czas do 7 godzin narusza jego podstawowe potrzeby?[/quote] EOT bo to juz piaskownica
-
[quote name='Frotka']Gaga - czy naprawdę potrzebujesz opinii biegłego do tego, żeby zrozumieć, że zamykanie szczeniaka wilczaka w klatce na czas do 7 godzin narusza jego podstawowe potrzeby?[/quote] ..........................
-
[quote name='xxxx52']Gaga-zdradz tajemnice jaka to klatki,maja zbawienny wplyw wychowawczy?[/quote] jesli tylko pokażesz mi, że coś takiego twierdziłam:diabloti: [quote]Piszesz o przewozie psow nawet 10 godzinnych w klatkach .Tak to prawda klatki czy boksy transportowe do samolotow czy auta musza byc ergonomiczne dostosowane do psa.To prawda pies szczesliwy nie jest ,ale po tych np.10 drogi pies jest uwalniany .Sa to tylko jednarazowe transprty czesto dajace psom szanse na zycie psom zycie np.psom schroniskowym [/quote] Udajesz, że nie umiesz czytać czy masz aż takie kłopoty z rozumieniem ojczystego języka? Nie zamierzam odpowiadać na urojone zarzuty, jak dotąd moje pytania pozostały bez odpowiedzi i to jest najlepsza odpowiedź. Dla mnie temat zakończył się tym co napisała Frotka i co zacytowałam.
-
[quote name='Frotka'] W żadnym razie nie utożsamiam Cię z hodowlą klatkową. Tak samo nie utożsamiam Wilczandy z kimś, kto nie stara się o rozwój swojego psa, bo, jak wynika z informacji w internecie, Wilczanda pracuje ze swoim psem dużo intensywniej niż większość właścicieli i wkłada w to dużo serca. [/quote] I ciesze się, że to napisałaś. I kamień spadł mi z serca, że hodowla "Z Peronówki" dalej ma pozwolenie na hodowanie ;)
-
[quote name='Frotka'] Dyskusja dotyczy tego, czy trzymanie wilczaka w klatce po 7 godzin dziennie, od momentu gdy ukonczył 3 miesiące życia jest odpowiednią decyzją. Twoje wypowiedzi nijak mają się do tego tematu.[/quote] Przeinaczasz fakty i próbujesz nimi manipulować. Wilczanda napisała wyraźnie, że ilość godzin spędzonych w szkole jest różna. A jeśli chcesz dyskutować na temat wpływu klatki na budowę, stan mięśni, degradację psychiki u psa to ja poproszę o poparty dowodami fakt, który nam to zilustruje. Oczywiście oczekuję też, że zostaną wzięte pod uwagę wszystkie pozostałe okoliczności czyli sposób spędzania czasu przez psa prze pozostałe 17h.
-
[quote name='Frotka'] Co do tego, ile znam wilczaków - być może więcej niż Ty.. a być może mniej. [/quote] Więc powiedz ile? Konkretnie. Póki będziesz się wykręcać - jesteś kompletnie niewiarygodna.Akurat w przypadku tej rasy- weryfikacja deklaracji znajomości jest banalna. A najlepiej to ja poproszę o konkretne imiona psów- wtedy się okaże czy na pewno piszesz prawdę czy ponosi Cię fantazja.
-
[quote name='xxxx52']Gaga-wilczak -jaka jest roznica w stosunku do innych psow.?.Ma ta rasa inne potrzeby?[/quote] jeśli ktoś twierdzi, że w tym temacie swoje opinie opiera na doświadczeniu to pytam właśnie o doświadczenie . Ale tak, wilczak ma inne potrzeby.Byc może znajdziemy parę innych ras, które będą miały bardzo podobna listę potrzeb ale nie będzie ona identyczna z ogólna listą. I chcę zaznaczyc, że nie twierdzę iz wilczak jest absolutnie wyjątkowy- bo to powie każdy własciciel dowolnej rasy, z mixami włącznie. Ale na tym polegają różnice między grupami/rasami, że psy maja rózne potrzeby, czyż nie? Generalnie to demonizujecie z tą klatką, biznes producentów i sprzedawców klatek kwitnie i zupełnie nie można tego przypisać wilczakom bo jest ich w Polsce zaledwie sto parę sztuk :D Ja klatkę kupowąłam ponad 4 lata temu i nie było łatwo.. dzisiaj KAŻDY sklep internetowy je sprzedaje. Zasada popytu i podaży :P
-
[quote name='Frotka'][SIZE=2][FONT=Verdana][COLOR=black] Nie na tamat. [/COLOR][/FONT][/SIZE] [/quote] Nie? Wręcz przeciwnie! Ile razy interweniowałaś przy wyciąganiu tych psów w ciasnych przyczep, podzielonych na boksy, po 10-12 godzinach podróży? Każda klatka jest większa od tych "przedziałów". Ile razy interweniowałaś na wystawach gdzie psy, bez względu na gabaryty, siedzą w klatkach a wokół przewalają się tłumy ludzi i psów i te biedne zamknięte stworzenia nie mają się już gdzie wycofać?
-
[quote name='xxxx52']Juz lepiej nie myslec ,jak bedzie wygladal piesek za kilka lat ,ktory przez 7 godzin siedzi w klatce,w ktorej nie moze sie swobodnie poruszc ,okrecac,wstac ,,itd.Juz widze jak za pare lat zaczna sie klopoty z ukladem kostym,a jego psychika noc coz ,nie bede sie dziwila ze zacznie byc agresywny i bedzie gryzl,stanie sie niesocjalny ,stanie sie problemem dla psychologa Te psy ,ta rasa sa nie dla kazdego.:shake:[/quote] :D fajne ;) a skąd wzięłaś proporcje klatki i psa? I skąd przewidywania co do stanu zmiany psychiki? Na jakiej podstawie? Umówmy się- ja też nie kocham klatki, którą Nb dość szybko musiałam oddać bo pies wielki i właśnie stanęłam w obliczu wyboru:zamknąć ciasno czy nie. Ale mówimy tu o PRZEMYŚLANYCH działaniach i psie młodym, [B]który ma się nauczyć pewnych zachowań we wczesnej młodości[/B]. Przy okazji: całe zastępy hodowli kojcowych jakoś działają bez wizyt towarzyszy z TOZ-u.. i pytanie:dlaczego?
-
Frotka, ja mam tylko jedno pytanie: ile znasz wilczaków osobiście?
-
[quote][B]wellington[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f997/takie-male-pytanko-o-klatke-137920/#post12319056"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] Wiec niech szczeka :evil_lol: ! Niech obszczekuje kazdego przechodzacego :evil_lol: [/quote] A ja z kolei myślę, że szkoda czasu na nasze pisanie z kimś, kto reprezentuje taki poziom wiedzy i takie podejście. Bo dobra wola aby wyjaśnić pewne wątpliwości jest ukłonem w kierunku pytającego, ale pod warunkiem że pytający jest jednostką myślącą. Tłumaczenie "chłopu od krowy" że pies na łańcuchu to niefajne- jest startą czasu. A tu mamy identyczny poziom pojmowania spraw.:cool1:
-
[quote name='Lilki16']Popieram.....[/quote] Oczywiście możecie mieć swoje zdanie, ja się nawet dołączę do tematu znęcania.. dla mnie znęcaniem się nad psem jest stawianie go na stole i podwieszanie na szubienicy... i pies tak stoi godzinę, dwie, w oparach pudru, lakieru...albo po prostu, w czasie gdy właściciel ucina sobie pogawędki przy ringu. Podobnie jak psy trzymane w klatkach przez kilka-kilkanaście godzin wystawy... tylko po to aby nie pobrudziły sobie fryzurek inie przeszkadzały właścicielom w spotkaniach towarzyskich...:cool1: Czy to do czegoś prowadzi? Nie.. bo nigdy nie widzi się własnych wad.. Szkoda czasu i entuzjazmu Wilczandy na przepychanie się z nieprzemyślanymi opiniami. Dla Was istotna jest klatka a nie to, że zamiast oglądac ciuchy w sklepach- dziewczyna leci do domu aby pobyc ze swoim przyjacielem. Ale tego nie widać.. bo po co?
-
[FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=Black]Kochani wielbiciele zwierząt, bardzo Was proszę abyście opinie wygłaszali nie na podstawie kilku przeczytanych słów a na bazie własnych doświadczeń, ok? Wtedy z czystym sumieniem będziecie zasypiać :)[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=Black]Klatka, jakkolwiek źle nam się kojarzy, jest czasem niezbędnym sprzętem w domu. Zgadzam się z tym, że trzymanie kilka godzin w klatce psa, który nie bardzo może zmienić tam pozycję, jest okrutne. Widzieliście psy pociagowe wożone na zawody w przyczepach? Nie? To obejrzyjcie.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=Black]Wracając do wilczaków: to psy z olbrzymim potencjałem pomysłów i zdolności fizycznych. Klatka zabezpiecza im życie, żeby nie otworzyły sobie okna i nie wyskoczyły na zewnątrz, żeby nie odkręciły kurków od gazu, żeby nie wystawiły drzwi z futryny, nie dobrały się do kabli (nawej najlepiej zabepieczonych) czy nie powyrywały kontaktów ze ścian. To co robią niektóre psy same w domu (demolka, rozwlekanie ubrań itp) pomnóżcie x 10. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=Black]Nie twierdzę, że tak robią wsystkie wilczaki ale [U]stosowanie klatki w pierwszym okresie życia[/U] to przejaw ODPOWIEDZIALNOŚCI a nie lenistwa czy braku wyobraźni.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=Black]Wilczak to nie jest pies na spacer na pol godziny, na smyczy. Po przybyciu do domu pochlania nasz czas w znacznym stopniu- bez pracy z takiego psa nie bedzie nic. To, co widzicie na wystawach, co Wam sie podoba- to ogrom roboty wlascicieli. I po efektach oceniajcie a nie po fotkach. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=Black] [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=Black]Co do hodowli- kazdy z Was może hod0wać i proponuję spróbować tego miodu.:cool3:[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=Black]Ktoś chce lecieć z donosem do TOZ-u? Niech leci, skoro bardzo chce udowodnic swój brak..no nazwijmy to: zdrowego rozsądku. Proponowałabym zebrać się na odwagę i odwiedzić hodowlę. O ile wiem, zawsze goście są tam ciepło przyjmowani. Ciekawe ile z Was skorzysta z podpowiedzi?:evil_lol:[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
Masz rację :) chyba, że jest się wilczakiem :P
-
a dziwisz jej się? :) [I](zawsze mozesz przy rowerze zawiesic wedke z frisbee)[/I]:P
-
[quote name='Gia']Narazie nie wiem w ogóle jakie warunki trzeba spełnić, żeby zostać Interchampionem :diabloti: A póki co walczymy dzielnie o Mł. Ch. Pl :razz:[/quote] I zaraz po Mł Ch. Pl zaczynacie zbierać wnioski na Interka, znaczy ;Interkę ;) wg starego regulaminu: 3 x CACIB, z 2 różnych krajów(w tym z kraju pochodzenia rasy lub zamieszkania, czyli Pl, Czechy, Słowacja) oraz zdany egzamin SVP1 (40 km). A wg nowego to nie wiem bo juz mi się nie chciało zaglądać:) Więc nigdzie sie nie zagalopowałam ino wiem, że potem to tak myk...myk i juz ;)
-
Dzięki:) Gia, jak będziecie wysyłać wniosek dla Kalinki to zapraszam: mam pozapisywane wszystko co trza dołączyć, łącznie z odpowiednimi fragmentami regulaminów, bo tych panie z ZG niestety nie znają :diabloti:
-
No i w końcu mamy :multi: [IMG]http://cheitan.zperonowki.com/blog/uploads/dypl-INTER-600.jpg[/IMG]
-
Ha ! Po zrobieniu lekkiego dymu, dziś w skrzynce znalazłam potwierdzenie przyznania tytułu i info, że dyplom w drodze. To chyba już na horyzoncie widać happy end ;) Szkoda tylko, że dym spowodował wykopanie wniosku, który zalegał w ZG pół roku, ale nijak nie przyczynił się do chocby słowa informacji ze strony panienek z ZG:( Tzw kontakt z klientem jak w "Misiu" ;/
-
No szkoda:( Ale juz sie tlumacze : jamnik, niesie ze soba daleko mniejsze klopoty niz wilczak, uscislijmy:zle prowadzony jamnik i zle prowadzony wilczak. Bo oba psy nei sa kanapowymi pluszakami. I w ostatecznej ostatecznosci, kompletnie niewychowany jamnik nie jest tak niebezpieczny jak wilczak w tych samych okolicznosciach. Uprzaszczajac sprawe: roznice w sile instynktow, szybkosci, wadze itp
-
[quote name='DG32']Nic :placz:, no to szkoda, ale trzeba przyznać że ciekawej urody jest. A co do naciągania rasy to chyba nikt kto tu pisał, że sunia ma coś wspólnego z wilczakiem nie chciał suni podciągać po prostu naszym zdaniem sunia ma coś z wilka, a co do naciągania to osobiście też jestem przeciwna, bo nie uwierzyłabyś ile psów jest zdaniem wielu ludzi jamnikami.[/quote] Klopot w tym, ze jamnik nie jest wilczakiem . Wiele osob (co akurat bardzo mnie cieszy) rezygnuje z wziecia wilczaka ze wzgledu na trudnosc prowadzenia. Owszemp:podoba sie, ale mierza sily na zamiary. I to mialam na mysli, mowiac, ze lepiej sunki nie podpinac pod te rase. Moim zdaniem ma po prostu wtedy mniejsze szanse ( jako wilczak). A tego nikt by nie chcial ;)
-
dziekuje za foto. Z wilczakiem sunia nie ma nic wspolnego.. to akurat dobrze. Zyczymy aby znalazla szybko dobry dom :) kuba123: naciaganie psow pod jakies rasy to to samo co zachwalnie psiakow z kartonu jako rasowe. Przepraszam, ze w tym watku ale no tak to widze. Psa bierze sie swiadomie dla jego samego a nie dlatego, ze bedzie robil za jakas konkretna rase. Wez tez pod wuage, ze podciagniecie suni pod wilczaka moze skutecznie odstraszyc niektorych potencjalnych chetnych..