Jump to content
Dogomania

Tigraa

Members
  • Posts

    5888
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tigraa

  1. Dorka, red, Monday, jestem w ten weekend w Radomiu. Pojedziemy? Znajdziecie chwilkę? Monday, można liczyć na Ciebie w kwestii transportu?
  2. Aldonda, napisz mi czy ona jest nadal u tego parszywego Zenka????????? Bo nie mam siły brnąć przez cały wątek. Czy on ją karmi? Czy ona nadal się tak panicznie boi?
  3. Kurczę... zajrzyjcie na ten wątek... Skojarzyło mi się, że to może być mój Misio, który był na dt u mosii a potem adoptowała go Pani z Mikołowa właśnie. http://www.dogomania.pl/forum/f85/kochany-misio-juz-w-nowym-wspanialym-domku-20233/
  4. Lunka ma się świetnie. Z Reksiem tworzą nierozłączną i kochającą się parę:loveu:. Wszędzie razem. Kochają się bardzo. Na spacerach jedno czeka na drugie i jedno drugiego broni. W domu bawią się razem, ganiają, podgryzają, tańczą ;) Lunka to pieszczocha jakich mało. Taki duży przytulak. Uwielbia mizianko, drapanko, przytulanie i w przy każdej sposobności rozdaje całusy. To niesamowicie pogodna i wesoła sunieczka. Ogon chodzi cały czas. Ale potrafi też być groźna, gdy się ktoś jej nie spodoba. Myślę, że jest szczęśliwa. Widać to po jej minie, wiecznie uśmiechniętej i po zachowaniu. A ja jestem szczęśliwa patrząc na ich oboje. Mam nowe fotki w telefonie, wkrótce wstawię.
  5. Jeśli uda się nauczyć Benię miejskich manier, będzie miała najlepszy dom pod słońcem. Znam Anię i Artura i sklonować ich trzeba koniecznie, bo takich ludzi jak ta wspaniała para, nie ma zbyt wielu. Młodzi, o złotych sercach i bardzo, bardzo odpowiedzialni.
  6. Hau Ciocie i Wujkowie Pamiętacie mnie? To ja jestem Maksio vel Bartek, synek Azy. Właściwie należałoby powiedzieć syn, bo jestem już dużym facetem, w tym roku w sierpniu skończę 4 lata. Jestem szczęśliwym psem, mój Pan Marek kocha mnie bardzo, dba o mnie i o mojego przyjaciela. Chodzimy na spacery do lasu, a do biegania mam całą, ogrodzoną posesję. Bardzo kocham mojego Pana i całą rodzinę, która jest teraz moją rodziną. Dziękuję za podarowane serce i życie. Pozdrawiam moją kochaną mamusię Azę i moje wszystkie siostry. Z psiejskim pozdrowieniem Szczęśliwy Maks :p [IMG]http://i40.tinypic.com/20pvtp3.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/e7huf9.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/b9cms.jpg[/IMG]
  7. Przepraszam, ale wtrącę swoje trzy grosze jako doświadczona dogomaniaczka. Nie dajcie go do domu, gdzie jest tyle dzieci. Będzie przede wszystkim "zabawką", a gdy dzieci się znudzą, może wylądować na ulicy albo będzie zaniedbywany. Poza tym, w domu gdzie jest 7 dzieci są na pewno problemy finansowe. Duże. I co będzie gdy psiak zachoruje? W domu, w którym brakuje na jedzenie dla dzieci, nie będą leczyć psa, ani go szczepić, nie będą zabezpieczać przed kleszczami, będzie problem z wyżywieniem psiaka... Szkoda go... Przemyślcie to, co napisałam. Miałam już do czynienia z takimi domami i nigdy nie kończyło się to dobrze. Pies po jakimś czasie lądował na ulicy, albo w schronie, w najlepszym wypadku trzeba go było zabierać.
  8. Nienawidzę ludzi...:shake: Piszcie do komety, ona znalazła parę dni temu sunię z sutkami z mlekiem, może by wykarmiła małe. Pewnie mają ok 2 tygodni, jeszcze tydzień i będzie można dokarmiać, ale do 6 tygodni powinny ssać... Kropeczko... (*) Do końca życia będą mnie prześladowały przerażone oczy tej sunieczki. Pomóżmy jakoś temu biednemu chłopcu i jego mamie. Sku***syna załatwić!!!! Czy złożone zostanie doniesienie o przestępstwie? Może zaangażować Emira?
  9. Tomek był na wizycie poadopcyjnej. Właśnie do mnie dzwonił zdać relację. Wygląda to kiepsko... pani kłamała, dom jest nieogrodzony, stosunek pana do psiaka też pozostawia wiele do życzenia... Dziewczyny, myślcie jak go wyrwać stamtąd. Szkoda psiaka, to nie jest dobry dom. A pan z Krakowa czeka...
  10. ...tylko, że gallegro mieszka ok. 200 km od Radomia , to tak średnio mu po drodze :cool1:. Ja mogę jechać 23-go, w czwartek,ale samochodu nie będę miała :roll:. Chyba, że wlodi nas zawiezie. Wlodi, pojedziesz z nami?
  11. Poproszę Mariolę. Dziewczyna ma duże doswiadczenie z domkami, tylko nie wiem, czy czas znajdzie bo jest zaganiana bardzo. Napiszę zaraz do niej.
  12. Oleńko czy ten sznaucerkowaty, czarny z 1 postu to jest ten z Radomia? Co za spojrzenie... on po prostu zniewala. Wcale Ci się nie dziwię, że się zakochałaś :loveu:
  13. Kometa, gdzie widziałaś tą sunię? W Pionkach? Podesłałam link Dorocie, może ona coś pomoże, ale prawda jest taka, że tylko ktoś z Pionek mógłby ją namierzyć, my kawał od Pionek, a ja na dodatek jestem stale w Warszawie, do Radomia wpadam raz w tygodniu.
  14. Uff Murzynek nareszcie w domku. Tak się cieszę :loveu:. Mam nadzieję, ze wszystko się ułoży i psinka wreszcie znalazł swój azyl.
  15. Dookoła noc się stała, księżyc się rozgościł, jeszcze ci nie powiedziałam wszystkich słów miłości. Jeszcze z tobą nie zdążyłam na najdalsze gwiazdy, jeszcze ci nie wymyśliłam najpiękniejszej nazwy. Ale teraz z moich ramion zrobię ci kołyskę, niech cię, Skarbie, nie poranią leśne trawy niskie. A ty śpij, a ty śpij, zanurz się w noc ciemną, a ty śnij, a ty śnij, śnij, że jesteś ze mną. Mojej Maleńkiej...
  16. Dokąd idą psy, gdy odchodzą? No, bo jeśli nie idą do nieba To przepraszam Cię, Panie Boże Mnie tam także iść nie potrzeba Ja poproszę na inny przystanek Tam gdzie merda stado ogonów Zrezygnuję z anielskich chórów Tudzież innych nagród nieboskłonu W moim niebie będą miękkie sierści Nosy, łapy, ogony i kły W moim niebie będę znowu głaskać Moje wszystkie pożegnane psy
  17. Mam chętną na jednego psiaczka. Dziewczyna mieszka koło Nasielska i kocha psiaki. Miałby u niej dobrze.
  18. Może jestem wstrętną pesymistką, ale nie liczyłabym raczej na to, że on się komuś zgubił. Czas świąteczny to niestety w naszym pseudo-katolickim kraju czas "porządków" czyli wyrzucania wszystkiego co zbędne na ulicę. Psów też. Ludzi nie wyrzucają jeszcze tylko dlatego, że grozi za to więzienie. Wrzućcie na ogłoszenia i szukajcie mu domu.
  19. Jak Margolcia się czuje? Czy nadal taka lękliwa?
  20. Kurcze, aż boję się pisać i cieszyć. Oby ten domek okazał się bardziej odpowiedzialny od tamtego z Łosic...
  21. Czy on jest wielkości owczarka? Ile ma lat, tak mniej więcej? Zgłosił się do mnie pan z Siedlec, emerytowany lekarz, szuka wilkowatego psiaka do domu, na zasadzie członka rodziny. Dom wydaje się bardzo dobry. Tylko psiak musi być względnie młody-do 3 lat i mieć dużo z ONka. Pan miał psiaka, ale odszedł ze starości. Jakby coś, podam kontakt na pw.
  22. Cieszę się całym sercem, że Inka znalazła wspaniałych Ludzi. Zasłużyła na najlepszy domek na świecie, kochana, dobra, mądra sunia. A dla Was, dziewczyny, za przygarnięcie gromadki :Rose:
  23. Dziewczyny z Warszawy, czy któraś może pomóc? Święta coraz bliżej... katolicki kraj, ku*** mać !!!!!:angryy:
×
×
  • Create New...