Tigraa
Members-
Posts
5888 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tigraa
-
Radomskie maluchy-odeszly za Teczowy Most (*)(*)(*)(*)(*)
Tigraa replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
(*)dzielnej mamusi Maji (*)malenkiemu Timusiowi (*)delikatnej Bibi (*)slodkiemu Rikusiowi (*)wesolej Astrze Rodzinka jest juz razem,dzieci ze swoją mamą biegają radosnie po zielonej trawce,są bezpieczne i szczesliwe..................................a my tesknimy -
Ja pojade na pewno. Guciek spotkanie dla radomiakow obowiazkowe!!!!!!!!!!!!
-
[quote name='wiska']Ten temat jest bez sensu...:shake: Gadacie/gadamy o cierpieniach tych pieskow i...?-co z tego wynika?-TRZEBA DZIAŁAĆ,przeciez nowy kirownik bedzie dopiero za jakis czas,a do tego czasu???-maja ginac w meczarniach nastepne psy?:shake: :-( :angryy:[/QUOTE] Kierownik bedzie do 1 lipca,od 1 lipca juz ktos inny-oby dobry. Zielony zgadzam sie z Toba w zupelnosci,prowadzenie schroniska to bardzo ciezki kawalek chleba.Ale wiele tez mozna dla tych zwierzat zrobic.A kierownik nie robi nic,poza robieniem nam na zlosc.A w rezultacie placa za to psy:-(
-
ipsi prosze odpisz szybciutko bo biedny Pino czeka i boimy sie zeby nie zostal zagryziony.On jest lagodny.Biedak taki byl puchaty jeszcze niedawno a teraz siersc matowa,posklejana,ale troche pielegnacji i duuuzo milosci i psiak wroci do formy.Mysle ze na razie kojec z budą wystarczy.A ogrodzenie jak najszybciej.Buzka
-
Teo jest wilkowatym mlodym mieszancem.Jest smutny.Boi sie.Juz raz zostal zaatakowany przez inne psy i dotkliwie pogryziony.Teraz leczy rany na izolatce.pomimo swojej wielkosci nie potrafi byc agresywny,dlatego schronisko jest dla niego koszmarem. Szukajmy dla niego domku,zanim zostanie zagryziony jak Hektorek... [IMG]http://img320.imageshack.us/img320/5030/piesekzizolat37yh.jpg[/IMG] [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/259/piesekzizolat49mb.jpg[/IMG]
-
Krajka placze za swoim czlowiekiem. Trafila do schroniska niedawno,urodzila szczeniaczki,ktore zostaly uspione:-( i strasznie prosi i przymila sie do kazdego czlowieka o domek.jest ujmujaco mila.wzielam ją za spacerek na smyczce,ale sie cieszyla.Ale po powrocie do boksu znow plakala... Sunia ma ok.2-3 lata,jest pod kolanko,sliczna,biszkoptowa,dlugowlosa i milutka.Lagodna dla innych psow i ludzi. Agusia to malenkie sloneczko,ktore strasznie potrzebuje czulosci.Milutkie,ufne,kochane,gdy tylko widzi czlowieka,biegnie zeby choc na chwile przytulic sie do reki,poczuc cieplo czlowieka.Sunia ma ok.roku. Mea to slodki murzynek.Czarnulka z bialym krawacikiem,gladkowlosa,siegajaca do kolana.Ciekawa swiata i mila.Nie boi sie ludzi,nie jest szczekliwa.Bardzo mila i urocza sunia. AGUSIA KRAJKA I AGUSIA KRAJKA,AGUSIA I MEA MEA MEA I AGUSIA MEA I KRAJKA
-
Kierownik od lipca odchodzi. Mam nadzieje ze jego miejsce zajmie czlowiek z sercem i z glową i taki ktory bez reszty oddany jest sprawom zwierzakow.
-
Fakty są faktami i nikt nie powie ze tak nie bylo-za duzo swiadkow mamy na to. Nikt nie zaprzeczy ze kierownik nie chcial wydac 2 szczeniaczkow ktore znalazly dom w Krakowie,zabronil nam wejsc do schroniska i je zabrac-chyba wolal zeby umarly w schronisku!!!!!:angryy: Nikt rowniez nie zaprzeczy ze psy w okropne mrozy nie mialy slomy a w boksach dla szczeniat(najcieplejszych w schronie) bylo ponizej zera.Trzeba bylo zrobic dziką awanture,rozpętac pieklo i zalatwic slome z dowozem,zeby jasnie pan raczyl sie zgodzic na jej rozlozenie w boksach(podczas gdy mnostwo psiakow juz sobie poodmrazalo tylki i lapy) Nikt nie zaprzeczy ze psy nie dostają do jedzenia suchej karmy ktorą schronisko dostaje od przyjaciol.Karma gnije w magazynie a psiaki dostają do jedzenia splesnialy chleb i zlewki ze szpitala-w tym kiszone ogorki w calosci,grzyby,fasole,kapuste-widzialam czym wymiotowaly szczeniaczki ktore wiozlam do Warszawy:angryy: Nikt nie zaprzeczy ze wielokrotnie pogryzione psiaki,podleczone byly wsadzane z powrotem na boksy bytowe,chociaz wiadomo bylo ze nie dają sobie rady-podczas gdy wiele!!!!! boksow stalo pustych-co widzialam na wlasne oczy!!!!! Nikt nie zaprzeczy ze kierownik wyciaga kase od potencjalnych przyszlych wlascicieli,ustalając CENE za psa.Jesli trafi sie ktos kto chce psa adoptowac w dobre ręce a nie zaplaci za niego wyznaczonej przez kierownika ceny-to mu sie psa nie wydaje:angryy: i pies gnije w schronisku:mad: Na to tez mam swiadkow!!!!!! Nikt nie zaprzeczy ze przy adopcji szczeniat mowi sie ludziom ze szczeniak byl szczepiony,nie swiadomi niczego ludzie psa nie szczepią i psiak umiera-mam swiadkow!!! Malo?????? Czy mam wymieniac dalej????????
-
[quote name='red']Ixiona, wiesz jakie pieski są usypiane? Bo ja wiem.Złamanie łapy, rana na nodze, a najbardziej wiesz co boli, to że pies kilkakrotnie gryziony ponownie trafia do boksu i w końcu jest zagryziony. Ty wiesz co on czuje miłośniczko zwierząt, kiedy bierzesz go na pętlę często jeszcze z ranami i prowadzisz do boksu gdzie jest kilka rozjętrzonych obwą****ących najeżonych - co dalej? Nie mów że to nie jest potencjalne morderstwo. To łamanie ustawy o ochronie zwierząt. Wiem, że nie uniknie sie pewnych sytuacji, ale skoro ten psina już przeszedł coś takiego, to jest okrucieństwo. Ciasnota to nie wytłumaczenie. Proponowałyśmy rozwiązanie i takiego psa chciałyśmy dobrze ulokować, np wysterylizowana sukę do psa czy pogryzionego psa do suk - niestety.To nie jest takie trudne przy odrobinie dobrej woli i serca. Nie musiało byc tak jak ona chce, pokazywała kto tu rządzi. Może jeśli znasz tak dobrze schronisko to zadam Ci pytanie o kilka piesków, dlaczego ich nie ma, czy to były cierpiące i nie do wyleczenia. Wiesz co, weż tą swoją panią doktor i zmieńcie branżę.[/QUOTE] Brawo red,bo juz myslalam ze tylko ja widze wszystko co zle w schronisku...
-
[quote name='IXIona']podwinmy rekawy i do roboty! 15 minut sprzata sie boks! i pewnie bym tu uslyszala: to idz i rob! dla wiadomosci: ROBIE TO! i to bez kasy, ot tak bo lubie! Gdyby kazde schronisko mialo na tyle funduszy by sprostac wymaganiom waszym tego forum wogole by nie bylo! Bo zawsze chodzi o kase! Myslcie i robcie a nie odwrotnie! I troche wiecej obiektywizmu!!![/QUOTE] Ja tez to robie,bez kasy i dlatego ze kocham te zwierzaki-po prostu.I red i Dorota rowniez to robia z milosci do zwierzat,bo chcemy im pomoc,dziewczyny jezdza rowniez do lekarzy z chorymi psiakami,opiekuja sie nimi za wlasne pieniadze,uwazasz ze wszystko to robimy po to zeby zrobic w schronisku "kariere"?Jesli tak myslisz to ktos Ci glupot nagadal.A kierownik patrzy na nas jak na mordercow-to umiesz wytlumaczyc?Bo ja nie. A tak na marginesie,masz bardzo agresywny avatar,podpis i ton wypowiedzi,co juz na wstepie nie nastawia do Ciebie pozytywnie...
-
Pamietacie Mirage ktory wpadl tu na chwile jakis czas temu po to,zeby pokazac swoje chamstwo i obrazic wszystkich?To teraz pojawil sie jako IXIona.
-
o wlasnie,sa takie gryzaki w ksztalcie kapci z prasowanej skory w sklepach zoologicznych.
-
:evil_lol: wlasnie zapomnialam Wam powiedziec ze on kapcie kradnie i lubi gryzc.Moze dajcie mu jakiegos starego kapcia do gryzienia,on potrafi sie tak bawic kilka godzin;)
-
Nestor- Łódzki staruszek odszedł za TM...
Tigraa replied to Ewlee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gdy czarne chmury grożą twej osobie , Czy jest , czy nie jest po temu przyczyna, Jedna istota będzie wciąż przy tobie; Jest nią twój piesek twoja wierna psina. Choćbyś go karał nawet zbyt surowo, Całkiem bez serca , zda sie bezrozumnie, Twój pies ci wszystko wybaczyc gotowy I lizać rękę , tak jak on to umie Ma tez dla ciebie uczucie miłości Której okazać nigdy sie nie leni I co dnia daje dowody wierności Że cie szanuje i Cie bardzo ceni Jesli raz uznasz w swym psie przyjaciela Nigdy nie zaznasz odtąd samotności W czas smutku żródłem będzie ci wesela Przy nim nie straszne Ci zadne przykrości. A gdy ostatnia przyjdzie twa godzina I śmierć dosiegnie cie tak czy inaczej Napewno własnie twoja mała psina Będzie jedyną co po tobie płacze Lecz gdy , niestety , to twój piesek wierny Wyprzedzi cię na drodze do nieba Powstrzymaj , prosze , smutek twój bezmierny; Jest wciąż w twym sercu , więc plakac nie trzeba Twojemu Panu ktory Cie porzucil,nie dane bedzie zaznac nigdy spokoju,ale my bedziemy o Tobie pamietac zawsze [SIZE="7"](*) -
A ja mam zdjecia i to juz są dowody niepodwazalne.
-
fredek1910 witaj na forum:lol: Powiem Ci po cichu ze ja tez tesknie za tym rozrabiaką kochanym.A Reksio chyba odetchnąl,bo wyleguje sie do gory brzuchem,a tego przy Irysku nie robil z wiadomych powodow;) A jak minela pierwsza nocka?Nie plakal? Zdjecia cudne:loveu: a maluch na nich szczesliwy!!!!
-
ja tez jade.
-
[quote name='Gucio']Tylko dlaczego niektorzy maja za złe wstawienie fotek pogryzionej Łatki i Bruno po amputacji (wiem, przymusowej, ale sączek przymusowy nie był!) ? :rolleyes: :roll:[/QUOTE] nie ja:shake:
-
zombie jest w schronisku kilku pracownikow bardzo kochajacych zwierzeta.Ale kierownik to ................... (wstawic wlasciwe slowo):mad:
-
[COLOR="Green"][SIZE="6"]Pojechalem do domu.Caluje.Irysek[/SIZE][/COLOR] :multi:
-
[quote name='ekardas']Podaję Wam namiary do TVN24 -dział współpracy z widzami e-mail [EMAIL="widzowie@tvn.pl"][B]widzowie@tvn.pl[/B][/EMAIL] oraz Superwizjer- [EMAIL="superwizjer@tvn.pl"][B]superwizjer@tvn.pl[/B][/EMAIL] Nie moze być tak!!!!!! [B]żyjemy w państwie prawa piszcie pozdrawiam[/B][/QUOTE] Niestety nie zyjemy w panstwie prawa,przekonalam sie o tym na wlasnej skorze.ARKO a nie sądzisz ze ten czlowiek co napisal moze sie bac?Mysle ze to pracownik schronu i boi sie o utrate pracy tym bardziej ze wiem,ze kierownik ich zastrasza i szantazuje,maja siedziec cicho i sie nie odzywac i z nami sie nie zadawac:angryy: wiesz jak trudno jest o prace w Radomiu?A jak ma na utrzymaniu jakies dzieci i jest jedynym zywicielem rodziny?Ja to rozumiem i wiem co taki zaszczuty czlowiek moze czuc.