-
Posts
2138 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shirrrapeira
-
Pomoc Żywnościowa Dla Psa i kotów z Poznania!
shirrrapeira replied to Karmelkowie's topic in Koty w potrzebie
Paczka wielka dziś poszła. Będzie na jutro. -
Kielecka mordownia w Dyminach - początek końca gehenny zwierząt!
shirrrapeira replied to kahoona's topic in Już w nowym domu
Właśnie oglądałam reportaż nie mam słów na to... -
Pomoc Żywnościowa Dla Psa i kotów z Poznania!
shirrrapeira replied to Karmelkowie's topic in Koty w potrzebie
Cieszę się. Zaraz idę na pocztę wysłać...Niestety poczta dziś zamknięta, jutro pójdę, za to kupiłam pół kilo karmy dla kastratów. -
Pomoc Żywnościowa Dla Psa i kotów z Poznania!
shirrrapeira replied to Karmelkowie's topic in Koty w potrzebie
Ja dzwoniłam dziś do Pani Teresy i Jej to powiedziałam, jutro poleci paczuszka. -
Pomoc Żywnościowa Dla Psa i kotów z Poznania!
shirrrapeira replied to Karmelkowie's topic in Koty w potrzebie
Właśnie dziś zakupiłam karmę Kitkat z wołowiną i warzywami, pasztet gourmet gold z wołowiną i trzy saszetki, pójdą jutro paczką poleconą z Wrocławia. -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
shirrrapeira replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Jest przepiękna. -
Kaukaz Borys z Zamościa odszedł za TM [*]
shirrrapeira replied to URIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja mogę zadeklarować jedynie 5 złoty miesięcznie, bo właśnie straciłam pracę i nie mogę więcej. -
Pomoc Żywnościowa Dla Psa i kotów z Poznania!
shirrrapeira replied to Karmelkowie's topic in Koty w potrzebie
Ja nie wiem jak się nazywają te paszteciki, ale są puriny na pewno. Jest nawet reklama tegoż w telewizji. -
Pomoc Żywnościowa Dla Psa i kotów z Poznania!
shirrrapeira replied to Karmelkowie's topic in Koty w potrzebie
To ja pójdę do sklepu i kupię może jakąś karmę, może taką Puriny w Kakadu. Taką co to kot mojego wujka pałaszuje jak nie wiem. -
Nie no, ale macie groźnego Goldena, jako przyjaciela. [url]http://lh6.ggpht.com/_vXP5Ntf2E7E/TJO69LfeYyI/AAAAAAAAQIU/U42F8s8DS5s/DSC02098.JPG[/url] Szczerzy te zębiska, jak by był groźny.
-
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
shirrrapeira replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia są cudowne i psiaki też. Bianko podziwiam Cię... -
Pomoc Żywnościowa Dla Psa i kotów z Poznania!
shirrrapeira replied to Karmelkowie's topic in Koty w potrzebie
Przepraszam, że tak późno, ale niestety czekam na zwrot kosztów dojazdu, a może mogłabym kupić karmę dla kotków w Lidlu albo Tesco na przykład? -
Kielecka mordownia w Dyminach - początek końca gehenny zwierząt!
shirrrapeira replied to kahoona's topic in Już w nowym domu
Kahoona źle mnie zrozumiałaś, ja uważam, że warto walczyć, ale niestety ta walka jest nierówna, bo część ludzi traktuje obrońców zwierząt traktuje jak nieszkodliwych oszołomów, zupełnie nie przejmując się co się do nich mówi. I oczywiście, że wiele osób kocha zwierzęta, ale na wsi zwierzęta są źle traktowane. Jak najbardziej jestem za, ale też uważam, to co napisałam, że dopóki nie zmieni się mentalność ludzka nic się nie zmieni...Owszem zamyka się jedne schroniska a na ich miejsce powstaje kilka innych. -
Kielecka mordownia w Dyminach - początek końca gehenny zwierząt!
shirrrapeira replied to kahoona's topic in Już w nowym domu
Dopóki u nas będzie przekonanie, że zwierzęta nie mają duszy, że są rzeczami. Dopóki Księża z ambony będą głosić,że my jesteśmy najważniejsi, że zwierzęta nic nie czują, jest ciche przyzwolenie na to by zwierzęta gospodarskie, traktować jak by nic nie czuły, traktowane jak zło konieczne. Ilu na wsi gospodarzy dba o swoje zwierzęta? Są na pewno tacy, ale ilu jest takich, którzy w ogóle nie dbają pies ma pilnować obejścia, a że nie ma wody i jedzenia a h** mnie to obchodzi. Ważne, że ja mam co jeść. Dopóki nie zmieni się Polska mentalność i nastawienie i potępienie takich czynów to tak niestety będzie. Jeśli władze Kielc, miasta z którym jestem jakoś związana, nie widzą w tym nic złego, to jak mamy z tym walczyć?? Przecież oni mają władzę a my co?? Kilkaset osób, którym nie jest obojętny los zwierząt? Nierówna walka. -
Pomoc Żywnościowa Dla Psa i kotów z Poznania!
shirrrapeira replied to Karmelkowie's topic in Koty w potrzebie
Może poproszę Wilczka by z suni na którą miałam zapłacić za hotelik a poszła do domu bym mogła Wam zapłacić? Jeśli tak ode mnie pójdzie 10 zł po 20 października. -
Kielecka mordownia w Dyminach - początek końca gehenny zwierząt!
shirrrapeira replied to kahoona's topic in Już w nowym domu
Dostałam linka od koleżanki, petycję podpisałam i się popłakałam. Jakim trzeba być człowiekiem, by tak zagłodzić zwierzęta, a potem iść do domu i jeść... Nic z tego nie rozumiem, szkoda że u nas nie ma takiej RSPCA, co ma wielką władzę i jak złapią takiego delikwenta to jest skazany i na karę więzienia i grzywnę i dożywotni zakaz posiadania zwierząt. A ich schroniska wyglądają inaczej. Czemu u nas tak być nie może?? Czemu u nas istnieje jakieś przekonanie, że człowiek to jakieś bóstwo, że zwierzęta można traktować źle. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
shirrrapeira replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Ależ Ty masz atrakcji Elu. Trzymam kciuki. -
Jakie piękne zdjęcie. [url]http://img521.imageshack.us/img521/3605/dsc02617u.jpg[/url] Spóźnione, ale szczere życzenia dla Duffelka niech nam żyje 100 lat.
-
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
shirrrapeira replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak mi przykro, wiem co to znaczy stracić najlepszego psiego przyjaciela. -
Przepiękne zdjęcie Hugusia. Miał piękne oczka. Na pewno Ci smutno teraz bez niego, kiedyś jednak będziesz Go wspominać z miłością w sercu i bez wielkiego żalu, ale to jeszcze nie teraz. Trzymaj się. http://img840.imageshack.us/img840/3055/3872.jpg
-
No niestety. Mój Axel nie jadał kup, ale Boss uwielbiał, więc pilnowałam jak oka w głowie, bo w namordniku nie chodził wcale, albo zdejmował, albo stawał i jak osioł nie dał się ruszyć.
-
Jakie cudowne zdjęcia. To prawda mokry golden to szczęśliwy golden. A jaki ona ma długaśny jęzor.
-
Miałam dziś niezwykle szczęście, bo przez przypadek w autobusie spotkałam Duffela. Powiem tak na żywo jest jeszcze piękniejszy. Pozdrawiam sympatyczną Panią Duffela i samego Duffela całuję w piękny nosek.