-
Posts
2138 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shirrrapeira
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
shirrrapeira replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Bardzo mi przykro z powodu kocinki. Teraz będzie Jej tylko lepiej. -
Poradźcie jak złapać psie siku do badania?
shirrrapeira replied to shirrrapeira's topic in Weterynaria
To jest piesek nieduży i nie wiem jak zareaguje na kubeczek. Mój nie kastrowany i sika często na siedząco. -
Pomoc Żywnościowa Dla Psa i kotów z Poznania!
shirrrapeira replied to Karmelkowie's topic in Koty w potrzebie
Nie wiem czy jest Pani z warszawy, bo jak nie, to się nie uda. -
Pomoc Żywnościowa Dla Psa i kotów z Poznania!
shirrrapeira replied to Karmelkowie's topic in Koty w potrzebie
Czyli rozmiar 36, 38. Dopiero w marcu mogę zrobić zakupy i kupić i wysłać paczkę. -
Witajcie, mój pies od jakiegoś czasu robi siku z krwią, a czasem siknie samą krwią, dziś był u weterynarza i weterynarz Go prześwietlił i nie stwierdził niczego strasznego, ale zalecał złapanie moczu, ale ja nie mam pomysłu, jak złapać taki mocz, czy ktoś z Was łapał psa mocz i ma jakiś pomysł jak to złapać?
-
KASZTAN, dawniej Miluś ma już swój wymarzony domek!
shirrrapeira replied to tripti's topic in Już w nowym domu
No śliczne zdjęcia i psiaki cudowne. -
To może ja odpowiem, dlaczego zbierane są pieniądze na konto paypal, przynajmniej ja tak to odczytałam. Ponieważ płacącym z zagranicy jest łatwiej przekazać na konto paypal, gdzie4 automatycznie są pieniążki przewalutowane i to nic nie kosztuje, a nie wysyłać na konto fundacji Euro, dolarów czy franków, gdzie trzeba by było je przewalutować i zapłacić za to.
-
Tęczowy Most wirtualnie - Dla niepogodzonych ze śmiercią przyjaciela....
shirrrapeira replied to Manu's topic in Tęczowy Most
Jak tracisz przyjaciela, to tracisz jak by cząstkę siebie. 10 stycznia 2006 pożegnałam mojego ukochanego Bosika, wyżła munsterlandzkiego, psa który był wyjątkowy, kochał nas całym swym serduszkiem, ale kochał nas wszystkich tak samo, Do każdego z nas przychodził. Uwielbiałam z nim leżeć i patrzeć mu w oczy. On jako jedyny psiak, nie miał nic przeciwko by patrzeć mu w oczka. Leżeliśmy więc na dywanie i rozmawialiśmy. Niestety zaczęło Mu coś rosnąć na szyi i po otwarciu okazało się, że pod guzem niezłośliwym miał złośliwego. Nawet jak by nie umarł na raka, to by się udusił, bo ciągle mu się to odnawiało, a krew leciała codziennie. Był bardzo biedny,aż w końcu 10 stycznia o godzinie 10 sam odszedł. 16 sierpnia odszedł mój ukochany Axel - golden retriever. Biedak miał raka śledziona z przerzutem na wątrobę i chore serduszko. Odszedł jednak na sparaliżowane łapki, już niestety nie było dla niego ratunku i trzeba było się z nim pożegnać. Oczywiście można było Go jeszcze leczyć, ale on już nie chciał żyć, widać było to w jego oczach. Straciły ten blask i żar. Po prostu nie chcieliśmy by się męczył. -
SZKODNIKI-czyli doceń zwierza swego, bo mogłaś mieć gorszego
shirrrapeira replied to agaga21's topic in Off Topic
Moje psiaki, a w szczególności mój ukochany Axel, to był niezły niszczyciel. Zeżarł mi prawie całe łóżko, znaczy materac, tak że nie miałam jak spać, kilka par butów. Kiedyś wróciłam do domu z wykładów a w mój pokój wyglądał jak po przejściu cyklonu, łóżko dogryzione do granic możliwości, wszędzie porozrzucane i pogryzione siatki, zeżarte moje klapki basenowe i jakieś jeszcze buty. Obgryzł drzwi z obicia do połowy, zżerał chusteczki higieniczne, najlepiej oślinione, wszelkie siatki, nie wspominając o zeżarciu całkiem dużego kawałka domowej roboty schabu i całej blaszki napoleonek. Raz także wchodzimy do mieszkania a w mieszkaniu biało, jak by śnieg padał, a to po prostu Axelek pożywił się poduszką, a pierze latało po całym przedpokoju. Kiedyś znowu kupiliśmy mu wielki 15 kilowy worek żarcia i zostawiliśmy w przedpokoju. Wracamy do domu, a Axel leży na boku i wygląda jak dojna krowa tuż przez wydojenia. Wrąbał przez dziurkę, którą sobie wygryzł 3 kilo karmy i odłożyło mu się to na boku. Obecny pies prawie nic nie niszczy, ale ma jedną wadę, uwielbia skarpetki i rajstopy i je pożera jak się zostawia Je w widocznym miejscu, nie wolno także zostawiać serków np oscypka, bo się poczęstuje. -
[IMG]http://img232.imageshack.us/img232/7616/1005615.jpg[/IMG] [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/5213/1005604.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/3200/1005606.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/4382/1005608.jpg[/IMG] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/9782/1005611.jpg[/IMG] Dostałam te zdjęcia od xmartix. Wstawiam, bo poprosiła mnie o pomoc.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
shirrrapeira replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Ja jestem permanentnie zalogowana na firefoxie, znaczy się, że jak się nie wyloguję to mogę być zalogowana i rok, jestem już tutaj wiele lat i logowałam się chyba tylko 3 razy. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
shirrrapeira replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
A ja jestem zalogowana permanentnie, ale specjalnie dla Pani bazyliowej się wylogowałam i napisałam co i jak i zalogowałam się znowu permanentnie. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
shirrrapeira replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Panbazyl pod spodem jest zapamiętaj mnie, spróbuj nacisnąć a może nie będziesz musiała się logować co chwilę. A co do czarnego to mój ukochany kolor.