Jump to content
Dogomania

elficzkowa

Members
  • Posts

    11675
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    48

Everything posted by elficzkowa

  1. Dzisiaj spotkałam Rudego, ucieszył się na mój widok. Zdjęcia słabe bo telefonem i w dodatku padało.
  2. Mam ogromną prośbę do osób, które są aktywne na wątku. Dzisiaj dowiedziałam się, że niedługo czeka mnie bardzo poważna operacja, chce bardzo jeszcze tu do Was wrócić, więc muszę się na nią zgodzić. Bardzo proszę aby ktoś zajął się finansami dzikusków. Jestem w stanie poprowadzić finanse do końca października ew.kilka dni listopada ale później nie będę mogła tu zaglądać przez jakiś czas a przecież trzeba będzie podejmować różne decyzje finansowe odnośnie dzikusków. Na razie zamówiłam karmę i będę do nich w miarę możliwości jeździła.
  3. Tyś ma kontakt z nowa panią Murzynka. Jeśli będzie miała czas to na pewno napiszę co słychać u Murzynka/Gucia. Mam nadzieję, że jest ok. Rana po sterylce nie powinna już dokuczać. Pomalutku Murzynio się rozkręci w swoim domku i za to trzymam kciuki.
  4. No nie , to drugie zdjęcie jest the best !!! Heniu, jesteś niesamowity
  5. Nareszcie mój laptop działa tak jak trzeba. Psiaki dokarmiam ale wczoraj ani dzisiaj ich nie widziałam. Dzisiaj to się nie dziwię, że ich nie ma bo u nas prawie cały czas pada, pewnie się pochowały. Jak przyjeżdżam miski są zawsze puste. Mam tylko nadzieję, że zjadają to Lisek, Tinusia i Rudy a nie jakieś psy, które maja domy ale są wypuszczane aby sobie pobiegać. Dzisiaj kupiłam dwie puszki karmy ( tym razem paragonu nie zgubiłam i później wstawię ), psiaki miały też w jednym z pojemników zostawione kości - dobrze, że choć od czasu do czasu ktoś jeszcze o nich pomyśli. Dzisiaj zamówię karmę, jutro chcę im kupić serduszka drobiowe, ostatnio im bardzo smakowały a przed zimą przyda im się konkretne jedzenie. Spróbuję jeszcze od czasu do czasu kupić im wątróbkę. Zaraz zrobię wpłatę do szafirki za Murzynka, dobrze, że chociaż jemu się udało.
  6. Zrobiłam przelew na konto Szafirki za Murzynka - 70 zł - szczepienie + odrobaczanie.
  7. Rudy dzisiaj http://www.fotosik.pl/zdjecie/8e541ff697c7e4ad Kto znajdzie Liska ? http://www.fotosik.pl/zdjecie/650d9ea43f30ae65
  8. Właśnie wróciłam od Liska, Tinusi i Rudego. Była cała trójka. Jedzenia z wczoraj trochę zostało ale mięsko zjedzone wszyściutko. Dzisiaj dostały większe porcje bo jutro nie dam rady do nich dojechać. Siedziały za bramą i patrzyły jak zostawiam im jedzenie. Mówiłam do nich, zachęcałam do podejścia ale poprzeciągały się tylko. Cieszę się, że Tinusia nie uciekła na mój widok tylko patrzyła. Widać było, że się boi ale nie uciekała. Lisek z Rudym w podskokach poszli dalej i schowali się za kontener a Tinka poszła na nimi. Zrobiłam kilka zdjęć ale są bardzo słabe. Ktoś im rzucił trochę chleba ale zabrałam i wyrzuciłam te kromki bo były zapleśniałe.
  9. Murzynio ma DOM ! Nie mogę w to uwierzyć ! I to jaki dom ! A tak jeszcze niedawno spał na ziemi wśród śmieci . Oby i do pozostałych uśmiechnęło się szczęście. Byłam dzisiaj u nich, miski wylizane do czysta. Był tylko Lisek. Zauważyłam go niedaleko miejsca karmienia jak leży i wydaje dziwne odgłosy: cmokanie i syczenie. Przestraszyłam się, że coś mu się stało. Podbiegłam do niego a on leżał przy wielgachnej kości ( wyglądała jak fragment kręgosłupa ze świniaka ) i tak się nią zachwycał ! Lizał, cmokał i wygryzał resztki mięsa z kości. Na początku nie zwrócił na mnie uwagi, dopiero jak postawiłam jedzonko - karma z puszek i ścinki mięsne z indyka - przyszedł i zaczął wcinać. Lisek to cwaniak, zaczął wyjadać samo mięsko ale nie dał rady. Duży kawałek mięsa zabrał i gdzieś poniósł za bramę - może skusił Tinusię na jedzonko. Rudy pewnie gdzieś znowu się włóczy po okolicy.
  10. Też się denerwuje wizytą. Mam nadzieję, że będzie na tak. Paragonów za karmę nie będzie bo je najzwyczajniej w świecie zgubiłam. To będzie prezent dla dzikusków. Karmę zamówię w tym tygodniu. Na razie są puszki. Dzisiaj kupię troszkę mięska, zobaczymy czy będą jadły razem z karmą. Mam nadziej, że im posmakuje. Niedługo jadę je nakarmić to napiszę czy dziś przyszły. Laptop jeszcze nie padł więc zaglądam i cały czas myślę o Murzyniu.
  11. Bardzo się cieszę, że jest szansa na dom dla Murzynka. Byłam u psiaków. Niestety nie widziałam ich, byłam około 20 minut, chodziłam i wołałam ale nie przyszły. Pewnie gdzieś się pochowały bo jest chłodno a wczoraj bardzo padało. Poprzednie jedzenie zjadły, zostawiłam świeże, brudne miski zabrałam do mycia. Ktoś rzucił psiakom jakieś resztki obiadowe bo widać było ziemniaki i jakiś sos.Może jutro uda mi się je zobaczyć. Psuje mi się laptop więc gdybym ,,zamilkła'' na kilka dni to znaczy, że muszę oddać laptop do naprawy. Od razu przepraszam za niedogodności i jeśli w tym czasie pojawiłyby się jakieś nowe wpłaty na koncie to na pewno uzupełnię ale niestety z opóźnieniem. Do banku nie dam rady chodzić i sprawdzać bo muszę w tym tygodniu dłużej zostawać w pracy. Ale u psiaków na pewno będę i dam im jeść.
  12. Szafirko, piękne zdjęcia Murzynka, aż się popłakałam. Piękny i zadbany. Wie, że ktoś się o niego troszczy. Myślę, że jest szczęśliwy.
  13. Murzynku, ale z Ciebie przystojniak. Ja już dawno się w Tobie zakochałam a teraz czas na kochający domek !
  14. Zapłaciłam za karmę dla Murzynka - 134,20 zł. Przelew na konto hotelu ,,Szafirka ". Jak wejdzie Tyś to uzupełni to w rozliczeniu.
  15. Jeśli chodzi o klatkę łapkę to musi wypowiedzieć się Tyś. Niestety ja nie będę w stanie sama złapać Tinusi.
  16. Też się martwię jak to będzie. Wiem, że nie dam rady być tam codziennie. Niestety to nie jest po drodze do mojej pracy i do psiaków muszę jechać w innym kierunku. Postaram się być jak najczęściej ale jeśli jestem dłużej w pracy to będę się bała jechać po ciemku. Dzisiaj do karmy wymieszanej z ryżem dosypałam karmę suchą. Lisek chrupał ze smakiem więc zamówię trochę suchej. W zimie sucha będzie lepsza i nie będzie zamarzała. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży i psiaki dadzą radę, to nie będzie ich pierwsza zima. Trzeba myśleć pozytywnie. Tyś się powoli pakuje, wiem , ze martwi się o psiaki ale musi przede wszystkim myśleć o swoich studiach. Dla niej to też trudny czas. Murzynek skradł moje serce i mam nadzieję, że zaraz po Czikuni i on znajdzie super dom. Nie wiem czy jest ktoś na miejscu, kto chciałby pomóc przy dokarmianiu psiaków. Jeśli jest i może czyta nasz wątek niech się odezwie.
  17. Trzymam kciuki bardzo mocno ! Czikuniu - niech to będzie ten właściwy domek dla Ciebie
  18. Na konto Murzynka od Tyś wpłynęło 40,60 zł. Dziękujemy pięknie
×
×
  • Create New...