Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Wpłynęło 31,40 zł z bazarku Nadziejki, kolejny raz! dziekuję!
  2. Kojce gminne puste trzy psiaki zabrało schronisko. A tak mi się ta biała sunia podobała, taka urocza, miła, ale nie dam rady pomóc wszystkim psom w gminie. Jestem tu sama, nikt nigdy nie zaoferował domu tymczasowego dla żadnego z naszych podopiecznych
  3. Alinko - Aldrumko!! bardzo dziękuję za wpłatę 50 złotych! Będzie na wyróżnienia ogłoszeń
  4. Ma taki ujmujący uśmieszek, taki zażenowany odrobinę.... Ogłosiłam ją na olx z wyróżnieniem.
  5. kolejna bieda, średniej wielkości, porzucona miesiąc temu w lesie po szczeniakach. Bardzo miła, łagodna, spokojna.
  6. Mam na koncie 34 zł z bazarku -DZIĘKI!
  7. Mam! Mam na koncie 34 zł z bazarku Nadziejki - serdecznie dziękuję!
  8. Nadziejko kochana, bardzo dziękuję!....
  9. Kolejny psiak - maleńka, chyba 6-tygodniowa, sunia. Z rowu przy wiejskiej drodze, znaleziona przypadkiem przez panią z gromadką dzieci na spacerze, z pudełka. Były trzy, jedna już nieżywa, druga zabrana przez kogoś na wsi. Tej malusi tez od dziś szukamy domu Mam ochotę się wyprowadzić z tej wsi!...
  10. Nie , batonik - nazwałam go Bobik - to wiejski piesek, którego jedna pani dała drugiej pani, ta pieska jednak nie chciała, bo jej kurę pogryzł, to go wyrzuciła na ulicę. A kto by się takim psem przejmował...
  11. Oj, pewnie więcej niz 5 kg. Taka parówka na krótkich łapakach.
  12. Szukamy domu dla takiego psiaka, ma ok. 5 lat
  13. Pozdrowienia od Dorki i ...od małego jeżyka, który od 10 dni jest w naszym gabinecie. Znaleziony na chodniku, maleńki, wazył 95 g. Po odchowaniu wypuścimy na wolność
  14. Dziękuję, Nadziejko, za pamięć o Dorce
  15. O Dorkę nikt nie pyta Był z miesiąc temu telefon, pani konkretna, chciała dorosłego psa, bo "po co kupywać szczeniaka, zrobi szkody na podwórku", a podwórko duże, duża hodowla świń, ale "piesek by czasem był w domu". Tak że tego.... A Dora jest cudowna, ciepła, posłuszna jak żaden z moich psów, matkuje stareńkiej Szarej Kocie - liże ją po pyszczku, po uszach, a ta się nadstawia i tylko zmienia pozycję
  16. W piątek wieczorem telefon od znajomej dziewczyny, Oli, że wraca z Ostrołęki i aż zatrzymała samochód - pies na szosie, w lesie. Gmina dawno zamknięta, nie ma komu zgłosić, a pies przemieścił się z pobocza do lasu. I został, Ola wróciła do domu. No nie ma co, podjechaliśmy z Tomkiem wczoraj. Ni widu, ni słychu. W bok od szosy prowadzi droga przez las do wsi, raptem kilka domów. Pewnie tam sobie poszedł. Dziś mówię do Tomka, podjedźmy, zobaczmy, jak się pies pokaże, to jutro go zgłoszę do gminy, nich panowie z gospodarki komunalnej go łapią. Wzięłam wodę i karmę, na wszelki wypadek. I bingo... za rowem, w lesie, leży sobie zwinięty w rogalik Powolutku, powolutku, podszedł do jedzenia, wziął chrupki z ręki, popił wodą. Popatrzyliśmy z Tomkiem po sobie - skoro tak był już przy naszych nogach, i autku, to... Na ręce, do samochodu i przyjechał do gabinetu. Odrobaczenie, odpchlenie, obróżka i zawieźliśmy do gminnego kojca Został bidulek ma dach nad głową, pełną miskę i wodę. Zaraz go pokażę na stronie gminy jako znalezionego.
  17. Nie, Karolina znalazła jej dom
  18. to nie ja tym razem, tylko Karolinka właściwie to podkradał tę sunię, ale skoro się bidulka do Niej przybłąkała, to cóż...lepiej trafić nie mogła...
  19. Ta biała suczka znalazła się 15 km dalej, w kolejnej wsi, zgłosiła ją do mnie znajoma dziewczyna. I tak po cichutku uśmiechnął się do suni los, bo już nikt jej nie zgłaszał do właściciela -menela, tylko została zabrana do weta i zgłoszona na sterylkę.
  20. Ta biała suczka ma "właściciela". Ale że ucieka
  21. a taka szczeniaczka, ok. pół roku, błąka się po nasze wsi, moze ktoś chce dać jej dom?
×
×
  • Create New...