-
Posts
44500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by malagos
-
-
U nas od 10 dni jest Rudzik, dorosły pies w typie teriera, sięga do kolana - nie taki maluszek. Juz umie chodzić na smyczy, na spacerze po sadzie raczej nie reaguje na wołanie, zbyt zajęty wąchaniem, tropieniem...
-
tak, to ten Znaczek ... Bardzo przyjazny, łagodny. Był już adoptowany przez starszych ludzi, ale uciekał, wracał dwa razy do kojca gminnego, aż po miesiącu go oddali
-
Czasowo przeniesiony do budy pod wiatą na czas wsadzenia do "jego" kojca 3 szczeniaków - podobno porzuconych w pudle pod kościołem. Ale juz przestałam wierzyć w takie historie, pewnie panowie z gospodarki komunalnej wzięli psiaki od jakiegoś sąsiada czy kumpla. Mówią, że na dwa szczylki są chętni. Dlatego proszę o dt choćby dla Znaczusia!....
-
To, co piszesz, Eliku, to prawda, i to oczywista. Żeby porobić mu dobre zdjęcia, pies nie może być na tle tego bałaganu na placu, na tle budy, kojca. Dlatego proszę o dt, by zrobić zdjęcia domowe, kanapowe, na spacerze. Ja na razie zajmę się Rudzikiem.
-
-
Bardzo, bardzo proszę o dom, choćby tymczasowy dla Znaczusia!... Mały, niestary, umie chodzić na smyczy, ogromnie przyjacielski
-
I trzeba pomóc- kojce gonne pełne, dodatkowo ustawione dwie budy pod wiatą Miałam zamiar zabrać do nas Znaczka, małego pieska, który już rok szuka domu, ale ten był w większej potrzebie... Roboczo nazwany Rudzikiem, u nas od wczoraj...
-
Dobrego roku! Ten miniony obfitował w bezdomniaki, jak żaden inny... Kojce gminne pełne, są 4 psy, mają jedzenie i ciepłe budy, ale nikt ich nie ogłasza A ja nie za bardzo mam siłę brać kolejnego tymczasowicza... Ale nie ma co, jak będzie trzeba, to musimy pomóc.
-
Ubrania i zabawki na koty ze Szczebrzeszyna.Dodane nowe. Do 10.01.
malagos replied to plastelina's topic in Zakończone
Zapraszamy na zakupy! -
Ubrania i zabawki na koty ze Szczebrzeszyna.Dodane nowe. Do 10.01.
malagos replied to plastelina's topic in Zakończone
To jeszcze poproszę 8A i 8B za wywoławczą -
Ubrania i zabawki na koty ze Szczebrzeszyna.Dodane nowe. Do 10.01.
malagos replied to plastelina's topic in Zakończone
Hellou Za wywoławczą poproszę nr 5 i 6 -
-
Została Rózią
-
Mam SMS od pani Basi: Dzień dobry, wszystko jest dobrze. Rózia już nauczyła się spać w łóżku z panią Babcią. Ładnie chodzi na smyczy na spacery, ma apetyt. Poznaje ruch uliczny, ale to spokojna ulica, więc nie ma problemu.
-
No żebyś wiedziała!! A nie wierzyłam, nie wierzyłam....
-
nie mam już laków, a cieszę się ogromnie! Sunia nie powalającej urody, kulawa, a taki domek jej Los przyszykował Będzie miała swoją Starszą Panią na wyłączność, na dokarmianie smaczkami i polegiwanie na kanapie, spacery z młodszymi paniami, bez konkurencji psiowo-kociowej
-
Pojechały!... Rózia zapoznała się z paniami, panią Basią i jej córką Zuzą. Początkowo nieufnie, trochę z ogonkiem pod brzuszkiem, ale obie siedziały sobie na podłodze, spokojnie rozdawały smaczki i Róziol po kilku chwilach był oswojony Brała chrupki z ręki, dawała się wygłaskać, nawet w zabawie zaczęła łapać Zuzankę za rękę No i wypita herbata, wspólny spacer (owocny, super przed podróżą), wyprawka kocykowo-jedzeniowa... Jak tylko będą zdjęcia, pokażę
-
Za pół godziny otwieram bramę Umowa przygotowana, książeczka też, Rózia powiadomiona
-
A co ja mam powiedzieć?? ... jestem jednym WIELKIM OCZEKIWANIEM...
-
Czekam.... mają być około 17.00
-
Dzwoniła. Jutro przyjedzie z 17-letnią córką. Panie jadą z Lublina. Szukały suczki, nie szczeniaka, i takiej, która ma mniejsze szanse adopcyjne. Rózia z tą łapką, i czarna, i nie szczeniak - wpadła pani Basi w oko. Więc i ta odległość - i 4 godziny jazdy - może nie jest taka straszna
-
Dziękuję, Kochane, że ze mną jesteście...
-
Zadzwonił telefon. Wg mnie TEN telefon. Rozmawiałyśmy 55 minut. Jutro decyzja pani Basi, czy....