Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Ogłaszam go z wyróżnieniami na olx - dwa ogłoszenia z innymi imionami i zdjeciami. I oczywiście fb.
  2. U nas od 10 dni jest Rudzik, dorosły pies w typie teriera, sięga do kolana - nie taki maluszek. Juz umie chodzić na smyczy, na spacerze po sadzie raczej nie reaguje na wołanie, zbyt zajęty wąchaniem, tropieniem...
  3. tak, to ten Znaczek ... Bardzo przyjazny, łagodny. Był już adoptowany przez starszych ludzi, ale uciekał, wracał dwa razy do kojca gminnego, aż po miesiącu go oddali
  4. Czasowo przeniesiony do budy pod wiatą na czas wsadzenia do "jego" kojca 3 szczeniaków - podobno porzuconych w pudle pod kościołem. Ale juz przestałam wierzyć w takie historie, pewnie panowie z gospodarki komunalnej wzięli psiaki od jakiegoś sąsiada czy kumpla. Mówią, że na dwa szczylki są chętni. Dlatego proszę o dt choćby dla Znaczusia!....
  5. To, co piszesz, Eliku, to prawda, i to oczywista. Żeby porobić mu dobre zdjęcia, pies nie może być na tle tego bałaganu na placu, na tle budy, kojca. Dlatego proszę o dt, by zrobić zdjęcia domowe, kanapowe, na spacerze. Ja na razie zajmę się Rudzikiem.
  6. Bardzo, bardzo proszę o dom, choćby tymczasowy dla Znaczusia!... Mały, niestary, umie chodzić na smyczy, ogromnie przyjacielski
  7. I trzeba pomóc- kojce gonne pełne, dodatkowo ustawione dwie budy pod wiatą Miałam zamiar zabrać do nas Znaczka, małego pieska, który już rok szuka domu, ale ten był w większej potrzebie... Roboczo nazwany Rudzikiem, u nas od wczoraj...
  8. Dobrego roku! Ten miniony obfitował w bezdomniaki, jak żaden inny... Kojce gminne pełne, są 4 psy, mają jedzenie i ciepłe budy, ale nikt ich nie ogłasza A ja nie za bardzo mam siłę brać kolejnego tymczasowicza... Ale nie ma co, jak będzie trzeba, to musimy pomóc.
  9. To jeszcze poproszę 8A i 8B za wywoławczą
  10. Hellou Za wywoławczą poproszę nr 5 i 6
  11. Pozdrowienia od Rózi z Lublina
  12. Została Rózią
  13. Mam SMS od pani Basi: Dzień dobry, wszystko jest dobrze. Rózia już nauczyła się spać w łóżku z panią Babcią. Ładnie chodzi na smyczy na spacery, ma apetyt. Poznaje ruch uliczny, ale to spokojna ulica, więc nie ma problemu.
  14. No żebyś wiedziała!! A nie wierzyłam, nie wierzyłam....
  15. nie mam już laków, a cieszę się ogromnie! Sunia nie powalającej urody, kulawa, a taki domek jej Los przyszykował Będzie miała swoją Starszą Panią na wyłączność, na dokarmianie smaczkami i polegiwanie na kanapie, spacery z młodszymi paniami, bez konkurencji psiowo-kociowej
  16. Pojechały!... Rózia zapoznała się z paniami, panią Basią i jej córką Zuzą. Początkowo nieufnie, trochę z ogonkiem pod brzuszkiem, ale obie siedziały sobie na podłodze, spokojnie rozdawały smaczki i Róziol po kilku chwilach był oswojony Brała chrupki z ręki, dawała się wygłaskać, nawet w zabawie zaczęła łapać Zuzankę za rękę No i wypita herbata, wspólny spacer (owocny, super przed podróżą), wyprawka kocykowo-jedzeniowa... Jak tylko będą zdjęcia, pokażę
  17. Za pół godziny otwieram bramę Umowa przygotowana, książeczka też, Rózia powiadomiona
  18. A co ja mam powiedzieć?? ... jestem jednym WIELKIM OCZEKIWANIEM...
  19. Czekam.... mają być około 17.00
  20. Dzwoniła. Jutro przyjedzie z 17-letnią córką. Panie jadą z Lublina. Szukały suczki, nie szczeniaka, i takiej, która ma mniejsze szanse adopcyjne. Rózia z tą łapką, i czarna, i nie szczeniak - wpadła pani Basi w oko. Więc i ta odległość - i 4 godziny jazdy - może nie jest taka straszna
  21. Dziękuję, Kochane, że ze mną jesteście...
  22. Zadzwonił telefon. Wg mnie TEN telefon. Rozmawiałyśmy 55 minut. Jutro decyzja pani Basi, czy....
×
×
  • Create New...