Jump to content
Dogomania

elżbietarusos

Members
  • Posts

    1359
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elżbietarusos

  1. Tyle kalorii , ile Ty zjadasz na obiad, znajduje się w piwie , które wypijam do obiadu , no ale cóż potem każda z nas płaci to tym jak wygląda. Jestem przerażona tym co piszecie. Tak jak wspomniałam mam 40 psów. Żaden z nich nigdy nie ugryzł , ani nawet nie warknął na żadnego z domowników. Wcale nie stosuję , żadnych z zasad przedstawionych przez moje przedmówczynie. Psy zawsze jedzą przed nami , choćby po to by nie patrzyły błagalnym wzrokiem gdy my jemy. Tak było zawsze , miałam z tym trochę problemów , bo psy były do tego stopnia faworyzowane , że dziecko , gdy było małe , któregoś dnia zawstydzając nas przed znajomymi powiedziało ,że chciałoby być psem w naszym domu. Zawsze powtarzaliśmy mu " pieskom nie wytłumaczysz , że coś będzie potem , ty możesz poczekać ". Efekt tego jest taki, że mamy bardzo wrażliwe dziecko , bez szkody dla psychiki zwierząt.
  2. Na dzisiaj żegnam. Mam nadzieję , że przeżyję jutrzejszy dzień.
  3. INDOREK , to typowa psia pierdoła . Jest dominowany cały czas przez swoją siostrę IZOLDE o połowę od niego mniejszą , ale za to bardzo waleczną. IZOLDY nie ma na zdjęciach , gdyż zamierzałam ją sobie zostawić w hodowli , ale przy takim temperamencie , będę musiała jednak o nej zapomnieć .To miał być taki mój czarny koń wystawowy na DRAKE Draczyna . Są dosyć podobne w typie ( obie malutkie , napakowane , z ładnymi główkami ). IZOLDA ma mocniejszą szczękę ( niestety i obawiam się , że będzie jej widać zęby ) Jeśli jej nie sprzedam, to albo zdominuje wszystkie moje psy , albo zginie marnie . Myślę, że angolek i charciki nie pozwolą sobie jednak na nieuzasadnioną agresję w ich kierunku.
  4. Molosko Zgadza się , to już nie jest szczeniak. Nie został sprzedany w odpowiednim wieku, to jego cena wzrosła. Starsze psy u mnie kosztują więcej , tak zreszta jak i na zachodzie. To raczej norma. Co prawda Polacy mają nadzieje ,że te starsze to" przeterminowane " i będą tańsze , ale u mnie nie będą. Uważam , że dobry pies powinien odpowiednio drogo kosztować. A tak dla informacji beżowe szczenie kosztuje u mnie 3000,- 4000,- zł
  5. Nadal mam psy po 5000,- zł. Możesz je obejrzeć na mojej stronie , której adresu zgodnie z regulaminem , nie mogę Ci podać , ale jest w linkowni. Miewam też takie po 1000,- zł , więc to nie reguła , że się cenię bez opamiętania. Dzięki Draczyn za informacje . Mam odlotowy pomysł na doktorat i wymarzonego promotara także . Trzymajcie kciuki może mnie zechce. Widzisz i jak ja miałam się wynieść z takiego FORUM , gdzie wszystkiego można się w kilka minut dowiedzieć.
  6. ATS , wtedy kiedy pisałaś o swoim doktoracie , to ja akurat grzebałam w NECIE w celu znalezienia informacji o studiach doktoranckich . Ciekawa jestem czy wszystkie są 4 letnie i czy tak samo płatne i czy należy zdać egzamiony wstępne czy tylko przebrnąć przez rozmowy kwalifikacyjne? Chyba też czas mi je zacząć.
  7. Draczyn ma rację jest O.K. Od czasu do czasu , będę jednak usiłowała Wami wstrząsnąć . Z czasem poznacie moje poczucie humoru( może dosyć czarne, ale zawsze )
  8. Hej Zawitałam u Was , bo rzucił mi się w oczy znajomy i bardzo mi bliski przydomek Sagittarius . Proponuję podać Wolfiemu BIOGEN P jest to biologiczny stymulator wzrostu,odporności i witalności . Mało używany przez wet. Specyfik polski , dobry ,tani otrzymał złoty medal na targach w Hiszpanii ( nie pamiętam już w którym roku ) . Podaje się go co 4 lub 5 dni w jedzeniu . Jest smaczny , więc psy chętnie go jedzą. Można go podawać już od 3 tygodnia życia. Ja daję go szczeniakom , sukom po porodzie i staruchom oraz psom chorym by szybciej powrócily do zdrowia. Pozdrowienia dla Basi ,Wolfiego i mojej " awanturnicy" ( kłótnie IX grupa ) Asher
  9. Nie wszyscy są źli . Tych , którzy znęcają się nad swoimi psami winno się karać sądownie , bo to przestępstwo . Oddział organizujący zaś wystawę powinien uczulić straż miejską na to by sprawdzała w jakich warunkach są sprzedawane psy. Mi też nie podoba się " dzika konkurencja " , choćby ze względów komercyjnych , sama krytyka jednak niczego nie zmieni. Na wystawie powinny być miejsca w których hodowcy związkowi mogliby zaprezentować swój dorobek hodowlany ( szczególnie młodzi hodowcy , którzy najczęściej mają kłopoty ze zbytem psiaczków ) Doświadczeni hodowcy , mogliby im udzielić rad dotyczących odchowu szczeniąt , a nabywcy mieć szanse na zakup rodowodowego szczeniaka. Bardzo często młodzi hodowcy mają niskie ceny , a kryją ambitnie więc można u nich tanio kupić BF . Hodowca nie ma zresztą obowiazku sprzedaży psa , można go tylko pokazać i zastanowić się , czy ma się danej osobie ochotę sprzedać psa. Czasami ma się wątpliwości , które rozwiać może dopiero drugie lub trzecie spotkanie i godziny rozmów telefonicznych.
  10. Wiem ,ale znasz stare dobre przysłowie , że nie płeć się liczy a uczucie?
  11. Czytałam ten temat. Uważam , że przesadziliście z krytyką . Po raz kolejny Wind miała rację. Chyba się jej oświadczę.
  12. Zupełnie niechcący Związek Kynologiczny w Polsce propaguje psa nierasowego. Wydany jest zakaz handlu przed wystawami.Większość hodowców nie zabiera więc na wystawy swoich szczeniąt. Potencjalny nabywca nie może więc kupić pieska z rodowodem. Ten fakt wykorzystują hodowcy niezrzeszeni ( nie lubię słowa chodofca choćby dlatego że młodzież czyta i ona się uczy, ale nie tylko , to słowo wyraża lekceważenie innego człowieka , a ja jestem wielką humanistką ). Posiadanie psa z rodowodem jest stanem pewnej świadomości. Jak społeczeństwo ma ją nabyć , gdy nie ma możliwości obcowania z hodowcami . Na ringach jesteśmy zbyt przejęci by poświęcać czas "oglądaczom " , a na targowiskach i giełdach nas nie ma , są za to nasi konkurenci.
  13. Jak mogłyście przypuszczać , że odejdę z naszego FORUM! Nigdy nie należałam do FORUM Chabika , nie ma tam ani jednej mojej wypowiedzi. Zartowałam , nawet pisząc , że "zabieram zabawki i wracam do Chabika " Gdzie Twoje poczucie humoru Draczyn. Co do książki , to pewnie że im więcej publikacji tym lepiej . Moim celem było poruszenie Was , bo zaczyna być na FORUM za landrynkowo ( przynajmniej na buldożkach ) Wind niestety ma rację , merytorycznie lichutko .
  14. Miałam ograniczyć wizyty na Forum ( i pewnie to zrobię ) bo czułam sie przez Was niedopieszczona. Wczoraj w nocy zmarła mi maleńka suczka chihuahua , wiem , że część z Was o tym wiedziała , gdyż "skaczecie" po tematach , a ja o tym napisałam. Współczucie okazała mi tylko pani od piesków nierodowodowych tej rasy, oraz 2 osoby od chihuahua . Ponadto długo i szczęśliwie pisałyście o książce o buldożkach , która powinna powstać. Uważam , że napisałam całkiem niezłą , czy nikt z Was tego nie zauważył. Kolejny temat buldozków po 5.000,-zł.Nie wiem czy dotyczy on mnie , ale owszem takie posiadam ( i nie po interchampionach ). Przestaje mi się tu podobać . Zabieram zabawki i odchodzę ( wracam do Chabika )
  15. Wet , podobnie jak ja był bezradny. Suczka miała jakieś nieprawidłowości w budowie czaszki. Odeszła dzisiaj w nocy. Tak jak to zwykle w życiu bywa , była najkochańszym szczenięciem z miotu. Jeszcze kilka godzin przed śmiercią , machała ogonkiem , gdy do niej mówiłam i głaskałam ją. Jeden z moich znajomych -inspektor do spraw ochrony zwierząt powiedział mi kiedyś , że gdy właściciel zwraca się do swojego chorego , cierpiącego psa , to jego mózg wytwarza coś na kształt narkotyku i w danej chwili zwierzę nie czuje bólu. Chyba coś w tym jest. Dziękuję Pani od nierodowodowych chihuahua za miłego e-maila i cenną informaję o pogotowiu całodobowym na telefon , z pewnością kiedyś skorzystam. Miło mi było Panią poznać. Trzymam kciuki , by kiedyś było Panią stać na rodowodowego chihuahua. Dziękuję wszystkim uczestnikom FORUM za sugestie dotyczące stanu zdrowia psiątka.
  16. Osoby kupujące szczęnieta bez rodowodu same są sobie winne. To metryka , lub rodowód są świadectwem pochodzenia psa. Jakoś , nie bardzo chce mi się im współczuć.
  17. Ja stawiam na hipoglikemie. W wetów do konca nie wierzę. Wiem , że często hodowcy wiedzą więcej. U nas chihuahua mam tylko ja. Podam na wszelki wypadek glukozę podskórnie. Wiekszość psich dolegliwości leczę sama. W tej rasie mam pietra , bo to moje pierwsze szczeniaki , a hodowcy straszą , że są one bardzo problematyczne. Ja do tej pory nie miałam żadnych klopotów z ich odchowem. Choroby wirusowe wykluczam.
  18. Jest malutka , nie wychodzi na dwór . Traci temperaturę , przeważnie leży wydaje mi się , ze zapadają się jej oczy. Czy tak może wyglądać niedobór cukru we krwi ? Teraz podaje jej miód i kawę .
  19. Dobrze , a teraz przejdźmy do konkretów. Jedna z moich 6 tygodniowych chihuahua słabnie . Już dzisiej nie złapię weta.Nie mam doświadczenia w tej rasie , jeśli hodujecie dłużej podpowiedzcie, co robić ?
  20. Pamiętam , że sama byłam kiedyś niezasłużonym obiektem podobnej krytyki. Teraz już bym sobie na to nie pozwoliła , ale wtedy wydawało mi się ,iż było to poniżej mojego poziomu i nawet nie oponowałam. Wasze posty mi to przypomniały , a było to dla mnie traumatyczne przeżycie. O.K. Dajmy sobie drugą szansę . W końcu posiadanie tak wspaniałych psów nie powinno dzielić.
  21. Ja mam trzy samce chihuahua.Dwa są już utytułowane. KIZI jest championem Polski , TONIK młodzieżwym zwycięzcą klubu 2005 i wielokrotnym zwycięzczą rasy.TOBIASZ nie był jeszcze na wystawach , gdyż mam go od niedawna.Także mam propozycje krycia .Zasada jest prosta , nierodowodowym sukom odmawiam. Jest to jeden ze sposobów przekonywania że rodowodowe to te lepsze. Nie staram się jednak ludzi myślących inaczej "palić na stosie "
  22. Uważam , że wszystkie psy powinny mieć świadectwa urodzenia. " Dziką hodowlę " obejrzałam mało dokładnie , gdy chciałam wejść na jej stronę ponownie , już jej nie było. Pamiętam , że te pieski wyglądały jak chihuahua , być może miały nawet jakies rodowody. Może należało nakłaniać tą panią ( łagodną perswazją ) by jednak pomyślała o hodowli profesjonalnej. Ja wiele osób w ten sposób przekonałam , a zaczynały one od piesków bez" papierów "
  23. No jestem. Zamarudziłam na chihuahua . Odezwał się we mnie mój belferski charakter i skarciłam werbalnie kilka osób. Dokładnych danych nadal nie mam, ale suka o której pisałam to OLINKA z Gniazda Karzełków. Wnuczka trochę moja i Twoja po matce BABA Ertona i GOULANDZIE Gizmo z Krótkonosych ( on jest po Twojej Oktawi )
  24. No to Kendusiu ,Olcho , Kaylo , NNikko gratuję , sprawiliście , że "dzika hodowla " zniknęła ze stron internetu . Jeśli to był Wasz cel to go osiągnęliście.W sposób dosyć obrzydliwy bo w czterech na jednego , ale przecież liczy się skutek.W słowach też , żeście nie przebierali " wstrętna baba " o kobiecie , której się nie zna , wzbudzają moją olbrzymią niechęć. Kilka razy usiłowałam, zagadać na tym FORUM , ale teraz nie wiem czy będziecie dla mnie dobrym towarzystwem. Ja jestem członkiem ZK w Polsce. Także mam swoją stronę, na której umieszczam wśród reproduktorów , suk hodowlanych zwierząta jeszcze bez licencji hodowlanej , nie znaczy jednak , że je już rozmnażam. Umownie hodowcy przedstawiają na swych stronach psy , ktore w przyszłości obdarzą je potomstwem. Taka to świecka tradycja.Wracam na buldożki tam jest sympatyczniej , a i hodowców różnych innych ras można spotkać . Nowych też serdecznie nie witacie, widać towarzystwo wzajemnej adoracji w zupełności Wam wystarcza.
  25. Tak , ale w przypadku tego psa nie chodzi o to co Ty chcesz Ressurus, ale o to co jest lepsze dla psa. Przeważnie hodowca wie co dzieje się z jego psami ,jeśli o to zabiega. Ja mam sukę Pamele , dożyce . Jest wytatuowana, to że miała cieżkie życie widać gołym okiem.Nie zamierzam szukać jej właścicieli. U mnie jest szczęśliwa i to mi w zupełności wystarcza. Jeśli znajdzie się "prawowity właściciel " , i będzie mi ją chciał odebrać , zapłacę mu za nią , i koniec. Nie sądzę jednak by ktoś chciał starego , chorego , ślepego psa. Gdybym byla nadgorliwa , nie wiem czy Pamela byłaby dzisiaj ze mną , czy w ogóle byłaby . Na tego grzywacza to chyba jest sposób. Bardzo możliwe iż można go umieścić w schronisku dla zwierząt (tylko na papierze , gdyż można też od razu napisac podanie o przetrzymanie go na czas załatwiania formalności w domu w którym już się znajduje). Pies adoptowany ze schroniska nie będzie ścigany prawem.
×
×
  • Create New...