-
Posts
1359 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by elżbietarusos
-
Zdjecia i pogaduszki o szczeniaczkach
elżbietarusos replied to misiaczek's topic in Buldog francuski
Poza tym dajcie spokój Varis. To bardzo miła dziewczyna. Miałam okazję poznać ją w realu. Prawdopodobnie też nie było by mi miło , gdyby ktoś negował wprost lub nie zasadność istnienia mojego ukochanego pieska. Nie popieram hodowli niezrzeszonych z wielu powodów - finansowych . Ich istnienie poddaje w wątpliwość zasadność istnienia mojej hodowli -moralnych . Najczęściej ( choć nie zawsze ) suki są w tych hodowlach wykorzystywane do granic możliwości. Varis wnosi w nasze Forum wiele nowych spostrzeżeń , więc nie wypłoszcie jej, bo Wam niecenzuralnie dokopię -
Zdjecia i pogaduszki o szczeniaczkach
elżbietarusos replied to misiaczek's topic in Buldog francuski
Uszka czyść wacikiem z płynem wskazanym przez Draczyn lub weterynarza wybierając brudki zawsze na wewnątrz. Patyczkiem nie, bo możesz je wcisnąć do wewnątrz. Czyść tylko tą część , która jest łatwo dostępna . Jeśli u Klarci zauważysz jakiś stan zapalny ( brzydki zapach z uszu , wydzielina ropna lub brązowa ) udaj się do weterynarza. Dobrym preparatem jest Surolan lub Mastijet są to maści antybiotykowe, ten drugi to prepatrat dowymienny , ale dobry i tani składający się z kilku antybiotyków naraz ) Antybiotyk w uszku zrobi swoje , a jego nadmiar wraz z brudem pies sam wytrzepie . -
Hodowle buldożkow francuskich (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
elżbietarusos replied to Dina2's topic in Hodowle
Z tego co piszesz Draczyn wynika , że nie jesteś zboczona , ale zbączona -
No to żegnam Was na dzisiaj . Jutro niestety moje szefostwo chce mnie widzieć. Muszę być w dobrej formie , bo to może być niezbyt przyjemne spotkanie. A tak na marginesie to czekałam na reakcje , ależ skądże elżbietarusos na twoje rozmnożenie nie jest jeszcze za późno. Nie twierdzę , że to miały być od razu jakieś propozycje , ale tak kurtuazyjnie mógłby ktoś zaprzeczyć.
-
Mam też poczucie humoru. Ale to zapewne też tylko ja zauważam.
-
Hodowle buldożkow francuskich (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
elżbietarusos replied to Dina2's topic in Hodowle
Polubić się nie da , ale trzeba się przyzwyczaić -
Draczyn , ja mam pewną straszna wadę , jestem świetna we wszystkich dziedzinach życia. Przez to jednak wymagania w stosunku do mnie są duże i zewsząd. Może należy mnie sklonować , na rozmnożenie chyba już za późno.
-
Hodowle buldożkow francuskich (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
elżbietarusos replied to Dina2's topic in Hodowle
Gratuluję !!!!!!!!!!!!!! Panowie mają to do siebie , że obyciem nie grzeszą , suczki pod tym względem są bardziej pachnące. -
Hodowle buldożkow francuskich (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
elżbietarusos replied to Dina2's topic in Hodowle
Co u Beatki ? Czy kupiła pieska od Stasia ? Bo jeśli nie, to zacznę podejrzewać , że on jest moim przeznaczeniem. Niestety wierzę w takie rzeczy. Czemu na Forum buldożkowym nie pojawia sie Orsini i Moloska ? Martwię się o Moloskę . Może wydarzyło się coś niedobrego z jej bostonkiem . -
Misiaczku nie odważę się dawać Tobie żadnych konkretnych rad typu : pozwól zawalczyć o pierwszeństwo w stadzie , czy też dziel sprawiedliwie względy . Każdy piesek jest inny i na każdego działa co innego. Czas pokaże , czy zwierzątka polubią się. Obserwuj bacznie i nie pozwól by Misia skrzywdziła Soto. Co będzie dalej czas pokaże . To co możesz zrobić teraz . to zapewnić bezpieczeństwo czinowi, niestety komfortu psychicznego Misi nie zapewnisz.
-
W przypadku , gdy zwierzątka są sobie niechętne trzeba bardzo uważać. Znam z opowiadań przypadki zagryzienia przez buldożka pieska- shih-tzu pieska, oraz shih-tzu szczeniaczka suczki, a także przez suczkę buldożkę suczki pinczera miniaturowego. Francuzy są bardzo silne i bardzo zazdrosne, mogą więc walczyć o względy człowieka. Moje nie walczą z innymi , ale np. PESTKA jest na mnie obrażona od około 2 lat za to że wprowadziłam do domu suczkę gryfonkę . Ignoruje mnie do tego stopnia , że nie pozwala wziąć się na ręce i zrezygnowala także ze spania w moim łóżku. PESTKA ma 12 lat , nie zasłużyła sobie na takie emocje , ale gryfonka jest bardzo chora, więc nie mogę umieścić jej w innym pomieszczeniu lub kojcu poza domem. PESTKA zawsze była zazdrosna , każdorazowo , gdy wprowadzaliśmy do domu jakiegoś psa odreagowywała to ssaniem różka pościeli. BANAN , gdy jest zazdrosna to ma dreszcze, i może ugryźć przeciwnika. A wszystko przez to , że człowiek tak naprawdę jest ich jedyną miłością.
-
Czin faktycznie jest piękny. Należałoby jednak wpłynąć na Związek Kynologiczny by wydali ponownie pozwolenie na sprzedaż szczeniąt na terenie wystawy. Niech to będą tylko psy rodowodowe , niech mają stworzone odpowiednie warunki . To byłby taki ukłon w strone wystawców . To przecież za nasze pieniądze opłacany jest teren , na którym hodowcy kundelków sprzedają swój produkt. Tym sposobem my wszyscy reklamujemy pieski bez rodowodu. Czy Związek Kynologiczny jeszcze tego nie zauważył? Taka wystawa to najlepsza reklama dla dzikich hodowli. A hodowcy typu Stasiu mają problemy ze sprzedażą swoich pięknych rasowych psiątek.
-
Anulowałam , gdyż post mi się powtórzył
-
Banan od 7 lat wcale się nie zmienia. Nawet nie osiwiała .Jest piękna , umięśniona , radosna i bardzo temperamentna. Powinnam częściej zabierać ją na wystawy , ale mam zbyt dużo psów do wystawiania i nie obrabiam się na ringach , szczególnie jak moje psy oceniane są na kilku różnych. Wtedy wystawa to żadna przyjemność a poza tym każdy pies chce pokazywać się tyklko ze mną. Wystawianie z kimś innym to strata pieniędzy i obciach , bo psy nie pokazują się tak jak należy nawet z moim mężem.
-
U nas nie ma jeszcze tradycji wywiązywanie się z tego rodzaju umów , ale może to i dobrze. Ja tego rodzaju umów nie zawieram , gdyż szczenię zmienia właściciela i przestaje być własnością hodowcy . Mogę namawiać nowych właścicieli , prosić ,ale żądanie to już chyba za wiele. Nabywca nie może dać gwarancji , ze wystawi psa , bo to równałoby się z potraktowaniem go jako rzeczy , produktu. Są psy które nie lubią wystaw , źle się na nich czują ,buldogi ponadto źle znoszą podróże ( szczególnie w aucie bez klimatyzacji ) jak więc mam wymagać by pies uczestniczył w wystawie , tym bardziej , że właściciel wie lepiej co jest dla psa lepsze. Ja sama straciłabym 3-krotnie psa na wystawie z powodu upałów . Jestem doświadczonym hodowcą , więc sobie poradziłam , strach pomyśleć co by się stało gdybym była laikiem. Draczyn czemu nie zachwycasz się PIRANIA , widziałaś jej zdjęcie na Forum? Bambinie jest bardzo przykro , że jej nie pochwaliłaś.
-
Draczyn , sukces Twoich psów, to Twój wielki sukces , to także sukces właścicieli piesków. Fajnie jak ładne psy są pokazywane , ale jeszcze fajniej jak są kochane. Bardzo często jedno idzie w parze z drugim, ale nie zawsze . Na wystawach najbardziej zależy hodowcom , a pieski najlepiej mają gdy są u miłośnika rasy , jako jedyne . Ja jeśli mam wybitny egzemplarz zostawiam go sobie, lub sprzedaje komuś zaprzyjaźnionemu, kto da gwarancje wystawienia go w przyszłości. Psów wybitnych nie rodzi się jednak dużo, większość to egzemplarze przeciętne ( tak jest w moim przypadku) Czy jest więc o co kopie kruszyć. Podstawa to dobro psa , a jak przy okazji okaże się , że hodowca przyszpanuje to fajnie.
-
Draczyn , gratuluje ! Oprócz oczywiście niewątpliwego sukcesu na wystawie , dobrej kondycji psychicznej. Piszesz coś o emocjach powystawowych . W moim przypadku jest to mało powiedziane . Ja na wystawie i nieco po niej to mam prawie stan przedzawałowy. Tak było zawsze , jest i pewnie już będzie .
-
Wystawić psa to nie wszystko. Aby przekazać jego geny trzeba go jeszcze rozmnożyć. Na to zaś czasami trudno namówić właścicieli , jeśli nie są hodowcami. Własciciele suk boją się o ich zdrowie ( zresztą uzasadnienie -porody bywają ciężkie ) , zaś dla właścicieli piesków , tych którzy nie są hodowcami krycie bywa krępujące. Kupienie pięknego psa i nie pokazywanie go na wystawach nie jest snobizmem , świadczy jedynie o dobrym guście kupującego . Wielkie gratulacje dla Draczyn. Twoje psy wypadły świetnie. Jak to się ma do wykładu pana Ch na jego Forum o pewnym peciku , źle przekazującym swoje geny?
-
Gratuluję zwycięzcom. Mam także zdjęcia z wystawy we Włocławku PIRANII. Komu mogę przesłać je na prywatnego e-maila, by umieścił je na Forum. Ja nie potrafię.
-
Opole Wystawa Klubowa 2003 i 2004 ( i sędziowie ) + off
elżbietarusos replied to AngelOfDeath's topic in Wystawy
Też uważam , że na międzynarodówki i klubówki powinni być zapraszani sędziowie specjalizujący się w danej rasie . Z dwóch powodów: 1) są to wystawy prestiżowe 2) jest ich niewiele (szczególnie w przypadku buldogów francuskich , gdzie część osób nie wybiera się latem na wystawy z powodu upałów ( nie każdy posiada klimatyzacje w aucie ,a w przypadku długotrwałych korków ulicznych to dla buldoga prawie wyrok śmierci ). -
Opole Wystawa Klubowa 2003 i 2004 ( i sędziowie ) + off
elżbietarusos replied to AngelOfDeath's topic in Wystawy
On nie sędziował w Toruniu buldożków , tylko jakaś kobitka. Wiem , że nie pisałaś o mnie. Chciałam tylko podkreślić , że niektórym jego styl sędziowania odpowiada. -
Opole Wystawa Klubowa 2003 i 2004 ( i sędziowie ) + off
elżbietarusos replied to AngelOfDeath's topic in Wystawy
Nie uważam się za podlizucha . Mi się ogólnie podobała jego ocena psów w ringu , mimo iż był bardzo surowy. -
Bullmastiff (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
elżbietarusos replied to Aurelia's topic in Bullmastiff
Asher jest błyskotliwa. Trafnie znajduje słabe punkty rozmówców. Myślałam Asher , że jesteś starszą panią ( dużo w Tobie mądrości życiowej ) a ze zdjęć wynika , że niezła z Ciebie laseczka. -
Bullmastiff (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
elżbietarusos replied to Aurelia's topic in Bullmastiff
Mnie nie przekonały argumenty co do winy jednego z hodowców. Materiał przedstawiony na Forum miał charakter plotkarski. Ja jeśli kogoś krytykuję zbieram materiał dowodowy , jeśli go nie mam milczę . Jesli masz wątpliwości co do faktów dotyczących pana ze 100 Pociech zajdź na moją stronę i przejrzyj dział refleksje. Czy Beżyk znalazł nowy dom? -
Hodowle buldożkow francuskich (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
elżbietarusos replied to Dina2's topic in Hodowle
Niestety ta suczka ze zdjęcia już nie żyje. Odebraliśmy ją za krycie i zmarła w wieku 4 miesięcy na niewydolnośc nerek. Było to jedno z najcudowniejszych stworzeń jakie mieliśmy. Nigdy nie zamierzałam jej sprzedać.